kicho_nor
12.01.12, 17:34
Uploaded with
ImageShack.us
W wierszu, który napisała Czaro, było o Parapecie.
Parapet podniosła Czaro do rangi z dużej litery
Coś w tym jest.
Nie zaglądając do Wiki, parapet służy do stawiania doniczki z kwiatkiem, jak
i być może do podpierania łokci.
Parapetówka, to przyjęcie gości w nowym mieszkaniu, gdzie nie ma nic,
tylko żarówka na kablu u sufitu i parapet. Parapet robi za stół. Akustyka w takim
mieszkaniu nie jest tłumiona przez „Rembrandty” wiszące na ścianie.
Ale, w malarstwie też występuje parapet, obraz ten co wyżej to malował Salvatore Dali.
Podobną scenerię namalował Caspar Friedrich.
Malczewski nie byłby Malczewskim, on tą swoją namalowaną postać nie oparł,
a posadził na parapecie z nogami już za oknem. Nie wiadomo, czy ta postać chce się
rzucić, czy w pół zabić jak ten nasz półkownik. Malczewskiemu blisko duszą do Witkacego
i dalej nie wiadomo.