14 stycznia 2012, CWP

14.01.12, 07:58
Śnieg, ślizgawica, zadyma...tak ten dzień się zaczyna.
W takim razie Wszystkim - miłego dnia smile
    • cieplanata Re: 14 stycznia 2012, CWP 14.01.12, 09:58
      Witam również serdecznie, przygotowałam herbatkę i uciekam

      http://i40.tinypic.com/egpf6u.jpg

      Herbatka jest oczywiście wirtualna, podobno ja nic innego nie umiem, na niczym sie nie znam i umiem tylko wirtualne kawki, herbatki i buziaczki wklejać.
      Niech wiec będzie jak mówią wink
      • hardy1 Re: 14 stycznia 2012, CWP 14.01.12, 10:58
        Cześć Natko smile
        Aha big_grin To ja Tobie rzeczywiście, a nie tylko wirtualnie, podziękuję smile Gorąca dobra herbata po moich nocnych śnieżno-zamieciowo-ślizgawicowych peregrynacjach samochodowych...jest jak znalazł. Jestem niesamowicie spokojny człowiek, ale spokój odzyskałem po zatrzymaniu auta na parkingu smile

        PS. Wiesz jak jest z mówieniem tych, co mówią? - "Jak mówią że mówią prawdę, to mówią" smile
        • kkkkosmita Re: 14 stycznia 2012, CWP 14.01.12, 14:25
          spokój odzyskałem po zatrzymaniu auta na parkingu
          Miałem leciutko uszkodzoną felgę (gdzieś ją przytarłem)
          I powietrze mi schodziło przy zmianie temperatur...
          a właściwie to cały czas chyba schodziło, ale powoli i tego nie zauważałem...
          przy zmianie temperatur (ochłodzenie) to już nie dało rady nie zauważyć...
          • hardy1 Re: 14 stycznia 2012, CWP 14.01.12, 14:34
            Kosmito - to samo ja wczoraj miałem. Przed wyjazdem patrzę - pół powietrza w jednym kole. Szybko na stację, dopompowałem i odczekałem 3 godziny - trzymało. A gdyby nie trzymało? Wyjazd był musowy, nie było zmiłuj albo odłóż...
            Ale i tak z duszą na ramieniu w śnieżycy i zawiei jechałem.. Na razie koło trzyma...czego i Twojemu "kołowi" życzę wink
            • kkkkosmita Re: 14 stycznia 2012, CWP 14.01.12, 14:56
              Aż 3 godziny?
              O tej porze roku to bardzo dużo...
              Sprawdź wszystko co mogło sparcieć...
              zimą niestety... nawet drobne problemy stają się dużymi problemami.

              • kkkkosmita Re: 14 stycznia 2012, CWP 14.01.12, 15:53
                Relacje na żywo

                BAŁTYK ZALEWA PLAŻĘ W ŁEBIE

                ZAKOPANE

                WARSZAWA ZAMEK

                USTKA JAK Z OBRAZU

                STRONA GŁÓWNA MOŻNA SOBIE SAMEMU ZNALEŹĆ

              • hardy1 Re: 14 stycznia 2012, CWP 14.01.12, 16:56
                Opony mam dobre, Kosmito. To chyba mógł wentyl popuścić przy spadku temperatury. Na razie trzyma. W takim razie to nie było przebicie.
                Oprócz zapasówki wożę kompresorek ze sobą. W razie upustu powietrza można dopompować przy małym przebiciu. Ot, takie dodatkowe zabezpieczenie przy wyjazdach smile
                • rudka-a Re: 14 stycznia 2012, CWP 14.01.12, 19:34
                  Opony, to podstawa. Na tym oszczednosci nie zrobi zadnych....a zdecydowanie lepiej sie jezdzi wiedzac, ze sa takie, jakie maja byc. Wydatek owszem, ale jakstac na juche, to i na pietruche smile
                  Kiedys jezdzilam na standadowych...takie lato - zima...
                  ale jednak 2 komplety trzeba miec....
                  poniewac chwilowo nie korzystam z samochodu swojego, to na letniakach jeszcze....wink moze nie trzeba bedzie przekladac juz? wink bo zima sie skonczy..
                  prawde powiedziawszy licze na to wink)
                  • hardy1 Re: 14 stycznia 2012, CWP 14.01.12, 19:40
                    Sacreble! shock Letnie opony masz, Rudko?! Mam nadzieję, że to "chwilowo nie korzystam z samochodu" trwa niezmiennie od jesieni...
                    • rudka-a Re: 14 stycznia 2012, CWP 14.01.12, 19:56
                      Byla wtedy letnia pora, to i opony letnie wink)
                      nie korzystam smile
                      TU, owszem jezdze...ale stan drog jest taki, ze mozna w Polsce tylko pomarzyc....
                      posolone wink jak trzeba, to do czarnego odsniezone smile)
                      nigdy nie moglam przekonac sie do automatycznej skrzyni....tylko manual zawsze chcialam miec...ale powiem Ci ze bez mieszania biegami jezdzi sie super wink)
                      • hardy1 Re: 14 stycznia 2012, CWP 14.01.12, 20:22
                        To przynajmniej jest dobre...
                        Wolę manual...chociaż kiedyś przez miesiąc jeździłem na takiej specjalnej maszynie roboczej z gaz-hamulec...:; Pewnie to kwestia przyzwyczajenia...
      • k.karen Re: 14 stycznia 2012, CWP 14.01.12, 11:17
        Dzień dobry, Natko smile

        Bardzo lubię Twoje wirtualne kawki, herbatki i buziaczki,
        jestem pewna, że realne byłyby dużo lepsze smile

        Umiesz i znasz się na wielu rzeczach a opinie tych, którzy twierdzą inaczej...
        litościwie przemilczę smile))

        Miłego dnia dnia Natko i wirtualny buziak przesyłam kiss
      • czaro.01 Re: 14 stycznia 2012, CWP 14.01.12, 18:00
        Dzień dobry smile Cieplanato ja protestujęwink Herbata to moja specjalność, serwuję ją chyba od
        miesiąca i przeoczono moją herbacianą działalność! Poważne niedociągnięcie wink)
        Opiniodawca czy O! - dawczyni, jak zawsze w takich przypadkach, pokazała
        swój TALENT i co potrafi najlepiejbig_grin wink - podgryzek kompleksik pospolity - często spotykany u osobników o ubogich zwojach.
        Ciepłego wieczoru smile wszystkim zaśnieżonym i tym nie, Czaro.
        • hardy1 Re: 14 stycznia 2012, CWP 14.01.12, 18:54
          Czaro, ja protestuję! Nie przeoczyłem Twojej herbacianej działalności wink
          Co do reszty nie będę powtarzał za Tobą smile
          • czaro.01 O, Hardy :-) no co Ty... 14.01.12, 19:46
            przecież wiesz, że jestem wyznawczynią herbatyzmu smile) grono "opiniotfórcze" ubogie jest
            w herbatę big_grin wink dlatego chodzi sobie takie "grono" i szuka i "jojczy". Takie "grono" nawet
            nie wie gdzie szukać big_grin wink)
            • hardy1 Re: O, Hardy :-) no co Ty... 14.01.12, 20:25
              ...jesteś pewnie tylko wyznawczynią ale i kapłanką herbatyzmu smile
              Reszta zaś się nie liczy smile
              • czaro.01 Re: O, Hardy :-) no co Ty... 14.01.12, 20:55
                kapłanką herbatyzmu - o nie, nawet herbatą nie zwabisz mnie do ołtarza wink smile
                • hardy1 Re: O, Hardy :-) no co Ty... 14.01.12, 21:46
                  ...jako kapłanka będziesz pilnowała ołtarza, a nie do niego zwabiana ;P)
                  • czaro.01 Re: O, Hardy :-) no co Ty... 15.01.12, 10:21
                    Niedzielne dzień dobry smile)
                    Hardy, ja nie nadaję się do pilnowania, to raczej mnie trzeba pilnować wink)
                    Życzę wszystkim dobrego dnia, Czaro.
                    • hardy1 Re: O, Hardy :-) no co Ty... 15.01.12, 18:59
                      Zaryzykuję wielce, sceduję odpowiedzialność na Ciebie - pilnuj się sama, Czaro smile)
        • 1agfa Re: 14 stycznia 2012, CWP 15.01.12, 17:47
          Czaro, obserwuję z przyjemnością Twoją "herbacianą" działalność, wypatruję bogatych opisów rytuałów herbacianych (nie bez kozery tyle rytuałów stworzono wokół herbaty, napoju zaczarowanego) - herbata, zimowa herbata...smile
          Tyle rytuałów... a wpadł listek do gorącej wody...i urzekł smile
    • k.karen Re: 14 stycznia 2012, CWP 14.01.12, 11:05
      hardy1 napisał:

      > Śnieg, ślizgawica, zadyma...tak ten dzień się zaczyna.

      Cześć Hardy, to zupełnie tak samo jak u mnie! Coś podobnego!

      Miłego dnia...smile
      • hardy1 Re: 14 stycznia 2012, CWP 14.01.12, 11:52
        Hej Karen smile No popatrz, to pewnie wszędzie "podobnie" jest dzisiaj. Przede mną jeszcze jedna taka noc...a może nie będzie już padało? Właśnie przestało śniegiem zamiatać tam, gdzie jestem smile
        • rudka-a Re: 14 stycznia 2012, CWP 14.01.12, 16:42
          Juz dawno przestalo mnie interesowac, co umyslni w necie napisza na moj temat. Troche trwalo zanim zrozumialam, ze taki maja sposob na...zaistnienie wink szkoda na takich klawiatur, a kilka juz "zaklikalam" wink) owszem, licze sie z opinia, ale tylko nielicznych wink)
          tak wiec...robmy swoje smile
          sniegu zero, ale za to temp mniej przyjemna, bo - 17*..smile
          • hardy1 Re: 14 stycznia 2012, CWP 14.01.12, 17:10
            Cześć Rudkosmile
            Jako rzekłaś - róbmy swoje smile Jak u Wojtka Młynarskiego:
            (-)Róbmy swoje!
            A Ty zdrowie nasze pij!
            Niejedną jeszcze paranoję
            Przetrzymać przyjdzie- robiąc swoje! Kochani,
            Róbmy swoje! Róbmy swoje!
            Żeby było na co wyjść!

            smile
            • rudka-a Re: 14 stycznia 2012, CWP 14.01.12, 18:13
              Hej, Hardy smile) nalezy wrecz robic, jesli sie tu i tam bywa wink)
              a jesli juz sie cos robi, to w miare dobrze wink)
              oo..i tu jako przyklad wskaze Twoj blog ...doobry jest, naprawde smile)
              • hardy1 Re: 14 stycznia 2012, CWP 14.01.12, 19:03
                ...to mam już dla kogo pisać, a nie tylko dla siebie wink Tyle że dwóch facetów, znanych mi osobiście, kłóci się ciągle, który dział jest ważniejszy - wspomnieniowy czy publicystyczny confused
                • cieplanata Re: 14 stycznia 2012, CWP 14.01.12, 19:27
                  dla mnie też piszesz smile
                  • hardy1 Re: 14 stycznia 2012, CWP 14.01.12, 19:36
                    Ooooo shock
                    Pierś mą niepewność rozpiera,
                    czy to jest ...,
                    czy to jest...
                    wink
                    Tylko tych dwóch facetów ciągle mi żyć nie daje suspicious
                  • rudka-a Re: 14 stycznia 2012, CWP 14.01.12, 19:37
                    To jest nas juz...wiecej smile)
                    to nie taka latwa sprawa przelac slowa na ..klawiature...tylko tak sie wydaje, ze to pikus...smile)
                    Pisz, Hardy pisz! smile jest co przeczytac...smile)))
                    • hardy1 Re: 14 stycznia 2012, CWP 14.01.12, 19:45
                      Taaa...czy to czasem nie jest typowa "babska ciekawość"...co też Hardy drzewiej porabiał i jak udało mu się przeżyć w tym świecie pełnym okropnych okropności...suspicious
                      • rudka-a Re: 14 stycznia 2012, CWP 14.01.12, 20:03
                        Czlowiek sie uczy..od innych tez smile)
                        jak to mowila moja babcia...i madrego warto poczytac/posluchac smile
                        babska ciekawosc powiadasz? suspicious jest cos takiego big_grin
                        ale to...niezbyt grozne..w umiarze stosujac big_grin
                        • hardy1 Re: 14 stycznia 2012, CWP 14.01.12, 20:30
                          Babcie mądrością narodów big_grin
                          Umiarkowana ciekawość i uczenie się od innych jest zdrowe, dla każdego pozytywne......coś nasz gatunek przecież ściągnęło z drzewa i pchnęło naprzód smile
          • sorel.lina Re: 14 stycznia 2012, CWP 14.01.12, 18:14
            -17 C ??!!! Gdzie???!!! Rudko, gdzie ty pobywasz? uncertain
            • rudka-a Re: 14 stycznia 2012, CWP 14.01.12, 18:55
              Achhh, Sorel smile) daaleko, bo w Mississauga..smile)
              uwierz....potrafi tu byc zimno!...
              bylo juz i -27* z wiatrem...
              tubylcy strasza, ze i do 4 dych schodzi temp smile)
              • sorel.lina Re: 14 stycznia 2012, CWP 14.01.12, 19:28
                Ach, Rudkooo! Więc Kanada nie zawsze pachnie żywicą...uncertain
                Ale że śniegu u Ciebie nie ma... buuuu! U mnie jest...chociaż temp. tylko -1C...
                Za to ciepło, cieplusieńko Cię pozdrawiam smile
                • rudka-a Re: 14 stycznia 2012, CWP 14.01.12, 19:50
                  Dla niektorych pachnie, ale tylko...dolarami wink) to zart oczywiscie...chociaz hm...tak patrzac na niektorych mozna smialo przytaknac..wink)
                  Ogromny kraj.....mnostwo przestrzeni....ludzi...wielonarodowoscsmile
                  rozne kultury, tradycje...
                  i jak wszedzie Polonia...pokolenia juz..szkoda tylko, ze nie znaja juz jezyka swoich rodzicow..smile)
            • hardy1 Re: 14 stycznia 2012, CWP 14.01.12, 18:59
              Rudka? Przebywa tam, gdzie jest teraz minus siedemnaście stopni...wink
              Przynajmniej wiemy że JEDNAK jest u nas bardzo ciepło! big_grin
              Sorellino, powinniśmy podziękować Rudce za takie wiadomości. Wielka jest siła uświadomienia sobie, że inni mają dużo mroźniej suspicious
              • rudka-a Re: 14 stycznia 2012, CWP 14.01.12, 19:43
                Mrozniej i daaleko od domu smile
                zastanawiam sie...dlaczego nie podrozowalam, kiedy mialam nascie lat..i sil bylo wiecej i zapalu...
                a dzisiaj? za duzo do pozostawienia...i korzenie juz zbyt mocno wrosniete
                a jak wiadomo...starych drzew sie nie przesadza..i to jest ta prawda! smile)

                to wszystko przez Natke suspicious To Ona, Przyjaciolka moja wsadzila mnie w tego wielkiego, zelaznego ptaka suspicious tak, tak! smile))
                • hardy1 Re: 14 stycznia 2012, CWP 14.01.12, 20:32
                  Wreszcie mamy winowajczynię wszelakiego złego big_grin
                • cieplanata Re: 14 stycznia 2012, CWP 14.01.12, 20:33
                  no i teraz na mnie będzie, a sama aż ze skóry wychodziła, żeby Hameryke zobaczyć, no ale chciała na piechotę, wiec jej mówię leć jak ten orzeł ponad morzem, zaparła się, ale ją na siłę wsadziłam do samolotu, właściwie fortelem, bo zaprowadziłam do odprawy bagażowej i Ruda bała się, że walizka sama poleci, wiec poszła za nią wink
                  • hardy1 Re: 14 stycznia 2012, CWP 14.01.12, 20:54
                    Czemu nie pozwoliłaś Natko, aby Rudka powędrowała tak jak zamierzała? Wystarczyło drogę na wschód wskazać...byle na cieśninę Beringa srogą zimą dojść, co by była zamarznięta suspicious
                    • cieplanata Re: 14 stycznia 2012, CWP 14.01.12, 20:56
                      buty miała niewygodne, na obcasach
                      • hardy1 Re: 14 stycznia 2012, CWP 14.01.12, 21:49
                        to by je zdjęła w marszu...tylko do spania ubierała suspicious
                        • hardy1 Re: 14 stycznia 2012, CWP 14.01.12, 22:11
                          Dzisiaj już muszę Was opuścić...miłego sobotniego wieczoru smile
    • cieplanata 15 stycznia 2012, CWP 15.01.12, 15:55
      Witajcie
      A co to nie było komu wątka powitalnego załozyć? wycałować? poklepać po ............. ramieniu?
      Więc ja Was witam całuśnie big_grin

      https://t2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQfBcwxP6a7JNwA0PygVlWc7zBScCKulhCABJBy3ikPspaCzt2sWlUdUfLpiw
      • kkkkosmita Re: 15 stycznia 2012, CWP 15.01.12, 16:12
        https://s198.chomikuj.pl/ChomikImage.aspx?k=1359863&t=634622478198919058&id=73201408&vid=621468489&loc=PLTakie całusy znalazłem.
        Bardzo ogniste i uduchowiane!
        • 1agfa Re: 15 stycznia 2012, CWP 15.01.12, 17:56
          Cześć, Kosmito smile Że one ogniste, to ogniste, aż sie dymi od tego ognia...że uduchowione, to i owszem! big_grin big_grin
          • hardy1 Re: 15 stycznia 2012, CWP 15.01.12, 19:22
            ...a u mnie czerwony krzyżyk zamiast całusów...więc ogień i ducha wyobrazić sobie muszę wink
            • blondynka.2801 Re: 15 stycznia 2012, CWP 15.01.12, 19:52
              A wiesz, Hardy, u mnie też, chociaż wcześniej widziałam obrazek.
              Tak, czy siak, to pocieszające, że nie tylko ja miewam kłopoty techniczne. big_grin
            • 1agfa Re: 15 stycznia 2012, CWP 15.01.12, 19:54
              To jest to właśnie, co mnie tak wkurzyło po powrocie: ktoś sobie zagarnia jakieś obrazki (poprzednio ogólnie dostępne), bierze za swoje, często nie uprzedza, że nie wolno pobierać. Kopiujesz obrazek, wklejasz z uśmiechem, adresaci widzą czarną plamę, albo tak jak teraz u Kosmity - czerwony krzyżyk
              A to były fajne całuśne dwa duuuchy, nad którymi unosiły się duże obłoczki, aż parujące od serduszek. Jak nad lokomotywą big_grin
              (Przyzwoicie, że moja ulubiona od początku tutaj baza gifowa uprzedza o konieczności płacenia!).
              • hardy1 Re: 15 stycznia 2012, CWP 15.01.12, 20:23
                ...to już sobie wraz z Blondynką wyobraziliśmy, co było na obrazku, Agfo smile
              • kkkkosmita Re: 15 stycznia 2012, CWP 15.01.12, 23:52
                Ups!
                Agfo... pewnie...rąbnąłem te całuski!
                ale kto to widział, żeby za całusy płacić?
                Jak mnie nie uprzedzono... to i tak dałem sobie radę!
                O!

                Choć naprawdę... wolałbym wiedzieć... czy można czy nie można kopiować...
                Strona niby ogólnodostępna...
                a tu jakieś zasadzki...
                Raczej... wydaje mi się... że...na tej stronie ... o jakieś wewnętrzne sprawy chodzi...
                Na jednych chomiokach...to nic nie ginie, na innych ginie...
                sprawa ustawień??????
        • kkkkosmita Re: 15 stycznia 2012, CWP 15.01.12, 23:42
          Jeszcze raz ogniste i uduchowione całuski...
          bo tye z poprzedniego postu... pobiegły straszyć gdzie indziej! big_grin

          https://i44.tinypic.com/308i03l.gif
          • hardy1 Re: 15 stycznia 2012, CWP 16.01.12, 00:15
            Oooo... duszki nawet lepsze i bardzie śmieszkoduchowe, niż wyobraziłem sobie big_grin
            • 1agfa Re: 15 stycznia 2012, CWP 16.01.12, 00:51
              Opisałem (duszki) jak umiałem,
              znikły, to z pamięci
              słowem rysowałem.
              Stworki śmieszne i wesołe,
              dobre na moją
              śpiącą głowę! big_grin
              Dobranoc, dobranoc, śpię.
      • 1agfa Re: 15 stycznia 2012, CWP 15.01.12, 17:52
        Natko, to ja Cię radośnie witam i też całuśnie,...a w razie cóś - to po przyjacielsku to było!! wink wink
        (na tym CWP jeszcze jest sporo miejsca, Natko smile
        • cieplanata Re: 15 stycznia 2012, CWP 15.01.12, 18:06
          tak Agfo, ale daty 15 stycznia nie było wink
          • ulisses-achaj Re: 15 stycznia 2012, CWP 15.01.12, 18:23
            Cześć smile Dobrego Wieczoru... się pracuje... smile
            • blondynka.2801 Re: 15 stycznia 2012, CWP 15.01.12, 19:46
              Ulissesie,
              Witam Ojca Założyciela smile, bo dotąd nie miałam okazji, a nowa tu jestem.
              Odkąd tu bywam, krąży mi po głowie nt. Twojego nicka to:

              Trzeba mieć do czego wracać...

              Pozdrawiam. smile
              • ulisses-achaj Re: 15 stycznia 2012, CWP 15.01.12, 23:22
                Witaj, smile I zagość na stałe smile ... No i wstrzeliłaś sę Blondynko w sama dziesiątkę.. smile Skąd wiedziałaś, że to jedna z moich ulubionych piosenek Kaczmarskiego??? smile
                • blondynka.2801 Re: 15 stycznia 2012, CWP 16.01.12, 11:01
                  Ulissesie,
                  Skąd wiedziałam? Nie wiedziałam.
                  To było równanie z jedną niewiadomą - czy w ogóle lubisz Kaczmarskiego.
                  Założyłam, że tak. A potem antycypowałam. smile Bo jeśli lubisz, a wybrałeś sobie taki, a nie inny nick, to "Powtórka z Odysei" jest oczywistością i kojarzy się natychmiast.
                  Cieszę się, że trafiłam. smile
                  Bo to także jedna z moich ulubionych piosenek Jacka. Kiedyś - mam nadzieję - sobie o nich pogadamy. smile
                  Poza tym - wspominałam już, że jestem czarownicą??? big_grin big_grin big_grin
                  Pozdrawiam. smile
          • hardy1 Re: 15 stycznia 2012, CWP 15.01.12, 18:57
            Wieczornie wreszcie witam. Wszystkch witam smile Się wróciło smile Jednak coś w tym powiedzeniu jest, że ...ale w domu najlepiej big_grin

            PS. Albo mnie oczy mylą albo nie - chyba odezwał się Uli...czy mi się zdaje? On żyje! wink
            • blondynka.2801 Re: 15 stycznia 2012, CWP 15.01.12, 19:47
              Cześć, Hardy smile
              Rozumiem, że opona wytrzymała.
              Dobrze, że już jesteś. smile
              • hardy1 Re: 15 stycznia 2012, CWP 15.01.12, 20:17
                Hej Blondynko smile Wiesz jak JA się cieszyłem że opona trzyma? smile Pewnie wentyl albo szczelność na feldze lekko popuściła przy spadku temperatury. A jak "osoby towarzyszące" się cieszyły...tam gdzie zawoziłem, zdążyły big_grin A "na czas" musowo było zawieźć smile
                • cieplanata Re: 15 stycznia 2012, CWP 15.01.12, 20:20
                  a jak ja sie ciesze, że Wy sie cieszycie
                  • blondynka.2801 Re: 15 stycznia 2012, CWP 15.01.12, 20:27
                    Natko,
                    No to...

                    https://avatars.website.pl/gif43.gif
                  • hardy1 Re: 15 stycznia 2012, CWP 15.01.12, 20:27
                    ...jeszcze trochę a zrobimy kółko graniaste cieszących się big_grin
                    Właściwie...czy ktoś już rozwiązał "problemat graniastego kółka"? wink
                    • 1agfa Re: 15 stycznia 2012, CWP 15.01.12, 21:02
                      Chyba nikt, Hardy, nie rozwiązał, co jest z tym graniastym kółkiem (albo nic o tym nie wiem wink! wink. Ale kiedy już rozwiąże, to dopiero bedzie (jeszcze większy) powód do radości!! big_grin
                      • 1agfa Re: 15 stycznia 2012, CWP 15.01.12, 21:03
                        PS. To wzmiankowane kółko dalej i po staremu jest chyba czworokanciaste? suspicious
                        • hardy1 Re: 15 stycznia 2012, CWP 15.01.12, 21:11
                          Dokładnie, Agfo...powinieneś najlepiej wiedzieć...znów będziesz to niedługo słyszał smile

                          Kto rozwiąże "problemat", to jak nic Nobel go czeka big_grin
          • 1agfa Re: 15 stycznia 2012, CWP 15.01.12, 20:30
            Poniosło mnie dzisiaj "w świat szeroki", nieodległy oczywiście - choinka! No bo stała przecież jeszcze, w stosownej misce dopełnianej od czasu do czasu wodą, sprytnie zieloną serwetą przykrytej; choinka rozebrana do goła z ozdóbek i błyskotek, tylko w świerkową, srebrzystą zieleń swoich igieł była ubrana i prezentowała brązowe czubki gałązek. Krople żywicy na tych czubkach przebłyskiwały, aż w niepokój wpadłem, że drzewko, które przecież jako żywe, do posadzenia z korzonkami (podobno) było kupione, nie wytrzyma ciepła kaloryferów. Suchego powietrza, kociego ocierania sie o dolne gałęzie (kot szczególnie sobie upodobał spanie pod tą choinką, aż specjalnie posłanko trzeba było umościć wink.
            Pocieszające, że choinka niemal wcale, właśnie poza tymi najniżej położonymi gałęziami, nie roniła igieł. Ot, troche tylko.
            Zatem razem z miską, przystanią chwilowo bezpieczną i zycie choinkowe podtrzymującą, zapakowałem tę choinkę do wozu i hajda! Pojechała w kolejną podróż...big_grin
            Oczywiście, nie kopałem dołu, nie wsadzałem do ziemi, a tylko ustawiłem w domku; stoi choinka w swojej misce, podlana nie za dużo - nie za mało, czekając na wiosnę smile
            To przecież tak niedługo big_grin !
            • 1agfa Re: 15 stycznia 2012, CWP 15.01.12, 20:51
              A że przynajmniej raz, a raczej dwa razy w tygodniu, jesli tylko się da, muszę tam jeździć - to i choinka zadbana będzie, aż pora przyjdzie, najprędzej jak to możliwe, w ziemię wsadzić, aby rosła - już nie choinka zwykła, a świerk solidny, zamaszysty; niech się w górę ciągnie, ptakom i wiewiórkom, jeżom i innej zywinie za schronienie posłuży.
              Bo muszę jeździć: wspominałem przecież o kociej rodzinie, która pod dachem "się zalęgła", a którą nieopatrznie niemal oswoiłem. Żyją tam sobie spokojnie, sąsiedzkiego psa odwiedzają i wyjadają mu z miski, na co pies spogląda okiem pełnym uprzejmości i wyrozumiałym, nawet sie z miejsca nie ruszając. Tak mi to sąsiedzi ze śmiechem opowiadali big_grin.
              Zresztą inni ludzie kociny też dokarmiają, wyglądają zwierzaki całkiem dobrze. Aby wielkich mrozów nie było.
              Jednakże, jako że "pańskie oko konie/koty/ptaki tuczy", trzeba mi samemu jeździć i podrzucać od czasu do czasu jakieś przegryzki kotom, kaszę i pęczak ptakom, kawałek słoninki sikorkom zawiesić w bezpiecznym miejscu...Trzeba - i chcę smile
              Nie ma u mnie ani jednego jak dotąd kretowiska, nie ma kopczyków karczowników i podobnych niemiłych niespodzianek, jak w poprzednich latach bywało.
              Koty odpłacają się (nie bez własnej korzyści, jak sądzę wink) pilnowaniem mego i ich terytorium, mam "ochroniarzy" suspicious
              Myślę tylko, jak to będzie, kiedy wiosną Mruczkę zabierzemy? Kto okaże sie intruzem?
              Mogą być niespodzianki...! big_grin
              • hardy1 Re: 15 stycznia 2012, CWP 15.01.12, 21:14
                Nooo...to może być wiosną "kocia wojna", Agfo suspicious
                Chyba że się...dogadają? Nie znam się na kotach, Ty tak smile
            • blondynka.2801 Re: 15 stycznia 2012, CWP 15.01.12, 21:13
              Agfo,
              Rozumiem, że rozbieranie choinki to już teraz tylko z troski, żeby przeżyła? smile
              Bo u mnie dekoracja świąteczna zostaje do Matki Boskiej Gromnicznej. Ale nie jest to choinka.
              Żal mi było na Trzech Króli rozbierać tę feerię światła, bo z doświadczenia wiem, że bez niej robi się w domu natychmiast jakoś tak smutno i ciemno, i szaro, i byle jak...
              • 1agfa Re: 15 stycznia 2012, CWP 15.01.12, 22:15
                Tak, Blondynko, oczywiście że tylko z troski, aby choinka przeżyła zabrałem ja na działkę. Kupiona była (jakoby) z korzeniami), do posadzenia właśnie. Już jest tam kilka choinek takich, bożonarodzeniowych, już dawno pieknie wyrosłych; nie ja je sadziłem, zatem chciałem podtrzymać rodzinną tradycję, choć raz. Może się uda i choinka wyrośnie na dostojny, potężny świerk? Chciałbym...
                U nas też zwykle stała choinka do Gromnicznej, a bywało że dłużej, aż osypywała się ze słyszalnym szelestem. Te spadające igły rzeczywiście szumiały, spadając. Aż było ich mnóstwo na podłodze, tworząc warstwę podfruwającą wszędzie shock Igły były wszędzie...! big_grin
                Wywiozłem choinkę nie "na mróz, na śnieg" (nie wolno, szok termiczny), ale do domku wstawiłem, pod okienkiem, żeby miała światła obfitość, a nawet w przypadku większego mrozu zawsze będzie miała cieplej i zaciszniej, niż bezpośrednio na mrozie.
                Nie mamy balkonu, Blondynko - o ileż sprawa byłaby prostsza...
                No i jak wspomniałem, czekamy do wiosny. Juz na początku marca, kiedy krokusy wystawią swoje kły, posadzę świerka w ziemię smile
                A w domu? Tak, mniej kolorów; na tym miejscu stoi kwiatek doniczkowy - nazywa sie Gwiazda Betlejemska (bodajże; zielono-czerwone, rozłożysta roślina. Nie choinka to, ale...i kot juz przy niej nie śpi wink
                • blondynka.2801 Re: 15 stycznia 2012, CWP 15.01.12, 22:33
                  Agfo, gwiazda betlejemska (albo poinsecja, albo wilczomlecz) jest piękna smile, ale choinki nie zastąpi.
                  W dekoracjach bożonarodzeniowych jest jakaś magia światła i ciepła, dlatego trzymam je jak najdłużej się da, póki dnia (i słońca) nie przybędzie. smile
                  A Twoje ekologiczne działania są godne podziwu. I niech Ci ten świerk wyrośnie aż do samego nieba! smile

                  https://www.swiatkwiatow.pl/foto/wilczomlecz-piekny-poinsecja-8222-gwiazda-betlejemska-8221-euphorbia-pulcherrima-_3582.jpg
                  • hardy1 Re: 15 stycznia 2012, CWP 15.01.12, 22:37
                    ...wtedy świerk zastąpi drabinę jakubową big_grin
                    • ulisses-achaj Re: 15 stycznia 2012, CWP 15.01.12, 23:29
                      Hardy, żyję, tylko pracy mam tyle, że mnie zza niej nie widać, ale nie powiem, satysfakcjonujące zadanie, tyle że trudne jak diabli... smile
                      • hardy1 Re: 15 stycznia 2012, CWP 16.01.12, 00:53
                        Dobra Uli, rozumiem...Odpoczniesz na emeryturze...kiedyś smile
                      • 1agfa Re: 15 stycznia 2012, CWP 16.01.12, 20:07
                        "... satysfakcjonujące zadanie, trudne..."
                        Jeśli się jest Ulissesem, nic to! wink. Powodzenia, Ulissesie.
    • cieplanata 16 stycznia 2012 - zimno mróz, czyli zima? 16.01.12, 07:15
      Witam Wszystkich zimowo i śnieżnie. Co to sie panie dziejku narobiło, że zima przyszła, kiedy powinno już wiosna pachnieć (wg mojego męża i chyba Hardego)
      Mój małżonek codziennie zrywa kartkę z kalendarza i cieszy sie jak dziecko "ile to nam dnia przybyło - prawda Natusiu?"
      • hardy1 Re: 16 stycznia 2012 - zimno mróz, czyli zima? 16.01.12, 10:00
        Cześć Natko smile Oj, narobiło się...ciągle przyroda nas zaskakuje...uncertain

        PS. Do wszystkich, do wszystkich, do wszystkich! Zaznaczam że wypowiedź Natki, cytuję: "wg mojego męża i chyba Hardego", nie oznacza iż Hardy jest chyba mężem Natki. Znam dokładnie tę sprawę i mogę w 100 procentach zapewnić, iż Hardy nie jest mężem Natki suspicious

        PS.PS. ...mimo że Hardy także codziennie zrywa kartkę z kalendarza i cieszy się na "przybywanie dnia"...bo to zbliżanie się wiosny oznacza wink
        • cieplanata Re: 16 stycznia 2012 - zimno mróz, czyli zima? 16.01.12, 10:04
          no pewnie, że Hardy nigdy nie był, nie jest i nie bedzie!!!!!!! mężem Natki, bo jej mąż nie jest hardy, on ma lwie serce wink
        • k.karen Re: 16 stycznia 2012 - zimno mróz, czyli zima? 16.01.12, 11:50
          Cześć Hardy, niemężu Natki big_grin big_grin big_grin

          A u mnie nic się nie narobiło, śnieg prószy i trzyma lekki mrozik smile
          • hardy1 Re: 16 stycznia 2012 - zimno mróz, czyli zima? 16.01.12, 12:04
            No tak...wyszło że zawsze jestem hardy confused...a chodziło o co innego, Natko! wink
            Karen - larum grają! A Ty nie grzmisz? Mego dobrego imienia nie bronisz?! suspicious
            A tak w ogóle to wreszcie piękna pogoda, zero stopni i słońce smile
            • 1agfa Re: 16 stycznia 2012 - zimno mróz, czyli zima? 16.01.12, 20:24
              Hardy, jako współmiłośnika i wyczekiwacza wiosny, jakim jestem ja i mąż Natki (wiem, wiem Ty jesteś nie-mężem Natki suspicious ) uprzedzam: właśnie przed chwilą mówili w tivi, że na jutro zapowiedział się mróz! Nawet trzynaście st.!! shock

              Ale nie możemy być egoistami, każdy powinien mieć kawałek swojej uliubionej pory roku.

              Jednak ja...aby do wiosny, huha big_grin
              • hardy1 Re: 16 stycznia 2012 - zimno mróz, czyli zima? 16.01.12, 20:49
                Trzynaście stopni, Agfo? Hmmm...jeżeli powyżej, to nie będzie tak źle...wink
                Hu ha!
                Minie zima,
                sroga, zła.
                Przyjdzie wiosna,
                tak miłosna,
                że się czuje
                jak rozkwita.
                Niech nas wiosna
                kwieciem wita
                smile
                • kkkkosmita Re: 16 stycznia 2012 - zimno mróz, czyli zima? 16.01.12, 22:42
                  Coś takiego z Mirką i Karen zrobiliśmy

                  https://img707.imageshack.us/img707/
6849/tryptykdrugarocznicazmn.jpg

                  to jest bardzo ślicznebig_grin
                  • k.karen Re: 16 stycznia 2012 - zimno mróz, czyli zima? 16.01.12, 23:06
                    No pięknie Kosmito, chyba zamienię go w logo bo ten można powiększyć smile
                    • kkkkosmita Re: 16 stycznia 2012 - zimno mróz, czyli zima? 16.01.12, 23:10
                      Bez Mirki i Ciebie ...
                      nie dałoby rady.
                      Mam zły dZień!
                      Jeszcze roboootaaa...
                      • kkkkosmita Re: 16 stycznia 2012 - zimno mróz, czyli zima? 16.01.12, 23:13
                        Jutro tyż będzie... łeeeee!

                        a więc skarżę
                        skarżę się

                        Człek to zawsze jest w kłopotach
                        źle... ma....
                        no bo...
                        jest robota
                        gdy roboty nie ma wcale
                        równie głośne człeka żale!
                • 1agfa Re: 16 stycznia 2012 - zimno mróz, czyli zima? 16.01.12, 23:59
                  Minus, drogi Hardy, minus trzynaście! suspicious Na nic Twe radości, kiedy zima przyszła w gości! big_grin
                  • hardy1 Re: 16 stycznia 2012 - zimno mróz, czyli zima? 17.01.12, 00:30
                    Jakoś wytrzymam minus trzynaście, Agfo drogi.
                    Oby nie ślisko, obyśmy nie złamali nogi wink
            • k.karen Re: 16 stycznia 2012 - zimno mróz, czyli zima? 16.01.12, 22:54
              Ja już nie muszę grzmieć, Hardy sam dobrze się bronisz
              ale gdyby kiedyś coś, to oczywiście możesz na mnie liczyć big_grin
              • hardy1 Re: 16 stycznia 2012 - zimno mróz, czyli zima? 16.01.12, 23:05
                ...przynajmniej jedna siostrzana dusza...smile
      • k.karen Re: 16 stycznia 2012 - zimno mróz, czyli zima? 16.01.12, 11:45
        Cześć Natko smile
        Mam tak samo jak Twój mąż, też się cieszę że dnia przybywa
        i tęsknię, tęsknię za wiosną smile
    • blondynka.2801 Re: 14 stycznia 2012, CWP 16.01.12, 11:34
      Dzień dobry Wszystkim. smile

      Dziś nie mam dla Was... dla nas.... tyle czasu, co wczoraj, niestety, bo "pospolitość skrzeczy". sad
      Życzę Wam więc tylko miłego dnia i zajrzę wieczorem. Trzymajcie się ciepło i nie dajcie się zimie.
      A dnia naprawdę przybywa i wiosna już tuż, tuż... smile I już za małą chwilkę będzie tak, naprawdę...

      https://www.pozytki.yoyo.pl/foto/fiolki_.jpg
      • k.karen Re: 14 stycznia 2012, CWP 16.01.12, 11:52
        Dzień dobry Blondynko smile

        Ale piękne fiołki, moje ukochane! Dziękuję za tę fotkę
        i od razu zrobiło się cieplej i już prawie wiosennie smile

        Miłego i fiołkowego dnia Wszystkim smile
        • hardy1 Re: 14 stycznia 2012, CWP 16.01.12, 12:09
          Ha! Cześć Blondynko smile U każdego są dni kiedy ta rzeczywistość..i tak dalej.
          Dlatego cieszę się że mamy PODWÓRKO, gdzie można odpocząć, oddechu chwycić, o myślach niespokojnych i czynach nas czekających...zapomnieć na chwilę ;

          Kwiatki widzę, listki zielone toże ..wiosna niedługo smile
      • 1agfa Re: 14 stycznia 2012, CWP 16.01.12, 19:08
        Blondynko - siedzę i się gapię na te kwiatki smile Mimo że śnieg mży, niezdecydowany i niewielki ( teraz chyba już przestał), to jednak śnieg jest, leży, mizerną dość i cienką białą warstwą, poza szaro-czarną jezdnią i trotuarami. Tylko boczki ulic, trawniczki - nie olśniewa śnieg w mieście, nie ma krasy śniegu leśnego, górskiego, nie tkniętego stopą ani pługiem śnieznym. A te fiołki...
        Obiecująca zapowiedź tego, na co tak czeka Hardy i ja smile
        Aa, za obrazy dziekuję smile
        Obejrzę je "porządnie" - a Tobie niech rzeczywistość nie skrzeczy nazbyt niemiło smile
        Pozdrawiam.
        • 1agfa Re: 14 stycznia 2012, CWP 16.01.12, 20:16
          Przede wszystkim, to ja gruboskórca nawet nie przywitałem Wszystkich dzisiejszego wieczoru. Poprawiam się niniejszym:
          Dobry wieczór wszystkim smile, udanego i pogodnego.

          I"idę" do Teatru tivi.
          • iri.s Re: 14 stycznia 2012, CWP 16.01.12, 20:29
            > I"idę" do Teatru tivi.

            Miłego wieczoru Agfo,
            ładnie dyg smile
            Też oglądam.

            bogini tęczy
            • kkkkosmita Re: 14 stycznia 2012, CWP 16.01.12, 22:51
              Cześć Iris!
              Czy kiedyś się spotkaliśmy?
              Swojsko brzmisz...big_grinbig_grinbig_grin
            • k.karen Re: 14 stycznia 2012, CWP 16.01.12, 22:57
              Witaj Iris, miło Cię widzieć ale zapytam za Kosmitą:
              czy my się znamy? smile))
            • 1agfa Re: 14 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 00:20
              Iris - doobry wieczór, jak wrażenia z teatru?
              Choć tivi, to nie to, nie tooo!
              Iris...
              A ja się w głowę dalej skrobię smile
              Znasz Podwórko.
              Kosmitę i mnie.
              Kiedy dłużej, częściej pogadamy,
              może wtedy się rozpoznamy?
              Pozdrawiam dobranocnie smile
              Bardzo miły nick.
              • iri.s Re: 14 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 00:30
                > Iris...
                > A ja się w głowę dalej skrobię smile
                > Znasz Podwórko.
                > Kosmitę i mnie.

                Buziaki w stópki żuczka smile
                Spotkanie po drugiej stronie tęczy, wtedy Pan się wzruszył kiss

                Jeszcze tyle nie wiem
          • hardy1 Re: 14 stycznia 2012, CWP 16.01.12, 20:44
            Oglądajcie, Iris (miło poznać) i Agfo smile
            Ktoś musi czuwać, aby oglądać mógł ktoś smile
          • k.karen Re: 14 stycznia 2012, CWP 16.01.12, 22:56
            Agfo smile, przegapiłam dzisiejszy teatr...uncertain
            • 1agfa Re: 14 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 00:07
              A żałuj, Karen - Irenę Kwiatkowską warto było jeszcze raz zobaczyć w tej sztuce. Wytworna starsza Pani, koronki, kamea:
              "...my zgarniamy pieniądze, trupy zabiera policja..."
              Stary spektakl, niestety. Powtórka, ale liczę że i nowe się pojawią.
              Widzę, że czas bardzo pożytecznie spędzili Wszyscy smile
              Zatem sobie poczytam.
        • blondynka.2801 Re: 14 stycznia 2012, CWP 16.01.12, 22:32
          Dobry wieczór, moi Mili smile

          Oczywiście, że znów mnie wzięlo na skojarzenia. Tym razem takie, sprowokowane tą ogólnoforumową tęsknotą za wiosną. smile Aha, tekst Konstanty Ildefons G.

          Wróci wiosna baronow

          Wykorzystał ją Jacek Bończyk w swoim spektaklu "Nie dorosłem" w teatrze Syrena, opartym na tekstach Stanisława Staszewskiego. A kiedyś, na PPA we Wrocławiu, brawurowo zaśpiewał to Krzysztof Wakuliński. Czy ktoś z Was jeszcze to pamięta?!? Ja płakałam ze śmiechu.
          Spektaklu w Syrenie nie polecam z różnych powodów, głównie obsadowych, mogę za to z czystym sumieniem polecić świeżutką płytę Jacka Bończyka pt. Mój Staszewski. Słyszałam ją przedpremierowo i muszę przyznać, ze płyty Kultu Tata Kazika 1 i Tata Kazika 2 są moim zdaniem gorsze. Jakoś Jackowi B. udało się uchwycić ten specyficzny klimat poezji S. Staszewskiego (a słyszałam kiedyś z okropnie zdartej kasety jego oryginalne wersje) Oto próbka (ale nie z płyty, na płycie jest o niebo lepiej, tylko jeszcze nie ma jej w necie):

          Nie dorosłem

          A skoro jesteśmy przy Staszewskim - tak go śpiewał Jacek K.

          Bal kreślarzy

          Miłego słychania. smile
          • hardy1 Re: 14 stycznia 2012, CWP 16.01.12, 22:43
            Wieczorowo witam, Blondynko smile
            Odsłuchałem "Baronową" big_grin Uśmiałem się smile "Lufcik co wyziębił i jamnik barona" suspicious Resztę odsłucham później smile
            Takie "kawałki" są jak znalazł na wieczór smile
          • k.karen Re: 14 stycznia 2012, CWP 16.01.12, 23:05
            Dzięki Blondynko za linki, wybieram - "Wróci wiosna" - bo bardzo lubię a. Andrusa smile
            • blondynka.2801 Re: 14 stycznia 2012, CWP 16.01.12, 23:17
              Karen, witaj smile
              Napisałam do Ciebie maila mailem smile smile smile
              Nie doszedł? Może coś schrzaniłam...sad
              • k.karen Re: 14 stycznia 2012, CWP 16.01.12, 23:26
                Już sprawdzam Blondynko smile
    • blondynka.2801 Re: 14 stycznia 2012, CWP 16.01.12, 23:58
      O, matko, już północ!!! Jak się nie położę, to straszyć zacznę! big_grin
      Okropnie jesteście wsysający i to, wbrew pozorom, komplement. smile

      To ja Was (i siebie) do snu ukołyszę tak:

      Sting z polskim tekstem Wojtka Młynarskiego
      Dobranoc...
      • k.karen Re: 14 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 00:06
        Dobranoc Blondynko, dobranoc Wszystkim smile

        i nucąc Stinga idę rzucić się w objęcia Morfeusza....

        Do jutra...smile
        • hardy1 Re: 14 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 00:32
          ...i ja już powolutku mówię dobranoc Wam smile Tyle że rzucę się w ramiona Morfeuszki...wolę takie towarzystwo w nocy wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja