17 stycznia 2012, CWP

17.01.12, 08:23
Dzień nam nowy nastał. Z tego powodu...a co będę się wysilał! Każdy ma jakiś powód aby wstać. Ja mam jeden - obudziłem się rano to i wstaję. Lepiej widać w pozycji wyprostowanej. Zauważyliśmy to już u zarania naszego gatunku...a właściwie naszych wcześniejszych protoplastów, więc nie będę udawał mądrzejszego. Inaczej mogę wyjść na głupszego. Pewne rzeczy zostały doświadczalnie sprawdzone przez miliony lat, więc...wstałem aby lepiej widzieć i myśleć na jawie wink

Popatrzyłem, pomyślałem...czas założyć nowy CWP, Codzienny Wątek Podwórkowy. To i założyłem smile
    • kicho_nor Re: 17 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 09:07
      Dobrze, że Hardy wyjaśnił co to jest CWP
      Bo ja kombinowałem różnie i wychodziła mi:

      Centrum Wałęsających Piwoszy
      Centrala Wydawania Pieniędzy
      Cienki Wałek Pisu
      Cebrzyk Wodnej Propagandy
      Codzienny Wykład Prezesa
      Cennik Wypasionego Pieroga
    • blondynka.2801 Re: 17 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 10:44
      Dzień dobry WBW (Wszystkim bez wyjątku) smile

      Wczoraj do snu Was kołysałam, dziś z rana (widzisz, Hardy, nie dla każdego "rano" oznacza to samo big_grin) chcę Was roztańczyć. W końcu - jest karnawał.
      No, to do tańca! smile
      Muzyka: Włodzimierz Nahorny, słowa: Wojtek Młynarski.

      Karnawałowo wiruje świat

      Miłego dnia! smile
      • k.karen Re: 17 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 11:05
        Dzień dobry Blondynko, Hardy, Kichonorze i WKN - Wszystkim Którzy Nadejdą smile

        Dziękuję Blondynko za "karnawałowo wirujący świat" bo zaraz muszę wyjść
        a w rytmie samby załatwię szybko to co mam do załatwienia smile

        Miłego, wirującego karnawałowo dnia Wszystkim, do napisania smile
        • kkkkosmita Re: 17 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 12:53
          Cześć!
          wpadłem do domu, żeby coś zjeść
          pocztę sprawdziłem
          kawę wypiłem
          a teraz...
          myślę o samochodzie...
          czy aby na pewno jest na dobrym chodzie?
          Bo wczoraj w korku potworku stałem...
          i akumulatora potem...
          nie ładowałem...
          Jeśli dzisiaj będę jeździł z prędkością
          ślimaka...
          to może być draka!
          • blondynka.2801 Re: 17 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 13:21
            Myślę ja od rana – ach, któraż orbita
            Jest orbitą, po której tak fruwa Kosmita?
            Dostać się tam na chwilkę, chwileczkę niedużą
            I spotkać tam Kosmitę (z chwostem zamiast różą),
            Bo nawet brak tej róży chętnie Mu daruję,
            By tutaj częściej bywał. Kosmito, całuję! smile

            https://bdudar.freehost.pl/emots/teleskop.gif
            • hardy1 Re: 17 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 14:01
              Niezbadane są orbity.
              po których latają myśli Kosmity.
              Nie chce zielonomackowy zdradzić,
              skąd jego droga prowadzi.
              Ale jestem cierpliwy i pewny
              że kiedyś kajecik mój się wypełni.
              Kosmito! Rozgryzę Ciebie,
              z któregoś fyrtla przybył na niebie suspicious
            • kkkkosmita Re: 17 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 23:47
              Myślę ja od rana – ach, któraż orbita

              Tych orbit Blondynko...
              to jest całkiem sporo
              czasem od nadmiaru
              to mnie diabli biorą...
              chętnie bym posiedział
              spokojnie poklikał...
              a... zazwyczaj wpadam...
              no i zaraz znikam...

              Najbardziej mnie złości
              kiedy mam ochotę
              dokończyć rozmowę
              miast gonić robotę...

              I nie zdziw się proszę
              jeżeli się zdarzy...
              że wyskoczę jak Filip
              co w konopiach marzy...
              Z tematem sprzed wieków...
              dawno zapomnianym
              a dla mnie świeżutkim
              i nie obgadanym...



          • iri.s Re: 17 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 13:22
            żadne ślimakowanie kurz galopkiem poproszę, droga odmieciona i posypana od rana w moim śnie i na żywo w dal w świat zimy gdzie do wiosny wiodą myśli smile

            a to dedykacja smile)))))))))))))

            Żal za Bułatem O.

            a to szodka tejemnica smilesmile

            Ani ust ani sił
            • k.karen Re: 17 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 15:33
              Milky, baju baju będziesz w raju wink
            • 1agfa Re: 17 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 15:37
              Dzień dobry, Iris. Pozdrawiam.
          • k.karen Re: 17 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 15:38
            Cześ Kosmito smile

            Gdy na drogach korki wszędzie,
            jedź rowerem,
            szybciej będziesz big_grin
            • hardy1 Re: 17 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 17:24
              Rower zdrowy,
              oczywista rzecz to .
              Samochodom mówimy - precz! wink
            • kkkkosmita Re: 17 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 23:52
              jedź rowerem
              O rowerze już myślałem...
              to wcale nie jest zły pomysł...
              aby tylko pod górkę nie pedałować.....
              no i zimą... to niezbyt bezpiecznie....
              Przez Śródmieście samochodem przejechać... to ...czasem sztuczka magiczna...
        • hardy1 Re: 17 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 13:53
          ...no to się narobiło. Blondynka poranną sambę na oblodzonych chodnikach zadysponowała. Pewnie Karen już nogę złamała. Z porannej - ranna wyjdzie ta samba...znaczy Karen ranna, znaczy kontuzejszen pewnie odniesione już ma uncertain
          • blondynka.2801 Re: 17 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 14:18
            Samba ranna, czy poranna...
            To nieważne - chłop, czy panna
            Niech ruszają zaraz w tany,
            Agfa rację ma – wszak mamy
            Karnawału czas, więc kiedy
            Człek porzucić ma swe biedy
            I radościom oddać się,
            Jak nie teraz? No, ktoś wie? big_grin

            Muszę Was porzucić, ale zostawiam Wam to:

            SAMBA!!!
            • k.karen Re: 17 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 15:31
              Blondynko! Trafiłaś w 10! big_grin

              Samba sikoreczka,
              to moja piosneczka,
              którą z chęcią słucham
              gdy na dworze plucha.

              Na dachu, czy na drzewie,
              w chmurach, czasem w niebie.
              Tylko samba liczy się
              z sambą można byle gdzie
              Samba Sikoreczka!

              big_grin big_grin big_grin

              A najbardziej lubię to:

              Na wysokim drzewie
              śpiewały gołębie
              a jeden nie śpiewał
              bo to był... wiewiórek big_grin big_grin big_grin
          • k.karen Re: 17 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 15:43
            Hardy!!!!! Tak źle mi życzysz?! O żesz Ty...zapamiętam! tongue_out

            Ale niedoczekanie Twoje, albowiem Matka Natura dała mi mocne kości smile))
            • hardy1 Re: 17 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 17:27
              Przeciwnie, Karen. Obawiam się i uprzedzam - nie tańcz samby "wedle Blondynki" na trotuarach tylko na parkietach.
              I to niezbyt wyglansowanych wink
              • blondynka.2801 Re: 17 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 21:37
                Dobry wieczór. smile

                Hardy, na wyglansowane parkiety też jest sposób, tańczyłam kiedyś towarzysko, to wiem. Bierzesz nóż i mocno skrobiesz podeszwy bucików. I już. Na paru parkietach ten sposób życie mi uratował. smile
                A pamiętacie scenę balu z "Cyrulika syberyjskiego" Nikity Michałkowa? Tę, gdzie parkiet przez nieznajomość języków (etykieta na opakowaniu była po francusku) został wypolerowany pastą-niespodzianką, która nadawała mu wściekły ślizg? Do tego stopnia, że samoistnie ślizgał się nawet muśnięty tylko palcem fortepian? big_grin big_grin big_grin
                • hardy1 Re: 17 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 22:55
                  Znam inne sposoby, Blondynko - panie na podeszwy przyklejały szorstkie "coś tam".
                  Mam lepszy sposób na śliskie parkiety - przecież można raki od alpinistów pozyczyć. W tych sprawach jednak większą specjalistką jest Karen suspicious

                  Może nie chodziło o Twoje życie, tylko o to, że niezamierzony "szpagat" mógłby spowodować naderwanie korpusu cielesnego suspicious

                  PS.Nie znałem tej scenyz "Cyrulika..."...ale przynajmniej już się "zapoznałem" wink
              • blondynka.2801 Re: 17 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 21:42
                A poza tym, bądź spokojny, Hardy, Karen sobie poradzi, bo

                ONA CHODZI TAK PRZEŚLICZNIE (nawet po lodzie) smile
                • k.karen Re: 17 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 22:28
                  Blondynko smile To jest nagranie z płyty Pogadaj ze mną?
                  Szukam "Wtul się w sen" i nie mogę znaleźć uncertain
                  Piękne, liryczne piosenki w jazzowych rytmach, które uwielbiam
                  a płyty jeszcze nie mam i nie wiem dlaczego...uncertain

                  Wkleję opis:

                  "Pogadaj ze mną" Młynarski, Nahorny

                  „Pogadaj ze mną" to 16 opowiastek o miłości, radości, czułości i wiecznej potrzebie nadziei. Opowiastek lirycznych, pełnych subtelnego ciepła i poezji, spisanych charakterystyczną dla Mistrza Młynarskiego frazą tyleż lekką i ulotną, co celną. W świetnych aranżacjach Krzysztofa Herdzina i Andrzeja Jagodzińskiego te monologi, wyznania, dialogi, przekomarzanki wykonane przez Agnieszkę Wilczyńską i Janusza Szroma, z gościnnym udziałem Kayah i Zbigniewa Zamachowskiego, stają się piosenkami, które na pewno na długo zostają w pamięci. W czym dodatkowo pomogą zamieszczone w książeczce wraz z wierszami Młynarskiego „teksty śródpiosenkowe" - jak określił je sam ich autor, Andrzej Poniedzielski.
                  • blondynka.2801 Re: 17 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 22:39
                    Karen, smile

                    Tak, to jest z płyty "Pogadaj ze mną". Też ją lubię, ba, mam w niej swój maleńki udział. smile
                    "Wtul się w sen" znalazłam na chomiku, ale w złej wersji. Jutro wrzucę na wrzutę.pl i podam Ci link, OK?
                    kiss
                    • k.karen Re: 17 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 22:53
                      Tak kiss, bardzo proszę Blondynko, a ja w najbliższych dniach przejdę
                      się do EMPIK-u i kupię książkę z płytą, ha!smile))

                      Nie wiesz dlaczego nie ma tych piosenek na YT?
                      • blondynka.2801 Re: 17 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 23:04
                        Karen, piosenek nie ma na YT z tego samego, co zwykle powodu - kasa, misiu kasa.
                        Płyta cały czas jest jeszcze w sprzedaży.
                        A szkoda, że nie ma, ale Artyści nie mają na to wpływu, tylko managerowie
                        Może kiedyś. smile
                        • k.karen Re: 17 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 23:17
                          Echh.. się rozmarzyłam, bale, karnawał, piękne suknie, fraki
                          i piosenki W. Młynarskiego smile

                          Dobranoc Wszystkim, miłych karnawałowych snów, do jutra smile
                          • blondynka.2801 Re: 17 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 23:21
                            Dobranoc, Karen. Do jutra. smile
                            • hardy1 Re: 17 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 23:49
                              Dobranoc, Karen. Zanurz się w piosenki we śnie smile
                      • blondynka.2801 Re: 17 stycznia 2012, CWP 18.01.12, 11:41
                        Karen, już się udało! smile
                        Ja wiem, że to trochę perwersja, taka piosenka z rana, ale to na Twoje specjalne życzenie.

                        ONA mu wieczorem tak...

                        A teraz bonus track! smile

                        Bo ON jej rano tak...

                        Miłego słuchania! smile
                        • k.karen Re: 17 stycznia 2012, CWP 18.01.12, 12:26
                          Dziękuję Blondynko a za bonus szczególnie! kiss

                          I znalazłam na YT " Łagodne światło..."

                          www.youtube.com/watch?v=BX-5nLH9YNA
                          a w rewanżu ode mnie jeszcze raz J. Szrom
                          w "Georgia on my mind smile

                          www.youtube.com/watch?v=FkJ4SZopxq0&feature=related
                          • blondynka.2801 Re: 17 stycznia 2012, CWP 18.01.12, 22:30
                            Karen, smile
                            cieszę się, że Ci sprawiłam radość. Dzięki za "Georgię", choć moim zdaniem nikt w tej piosence nie prześcignie Louisa A. smile
                            A w sprawie "Pogadaj ze mną" - dwie najbardziej moje piosenki z tej płyty:

                            DRAMATYCZNY ZŁAMANY WALC

                            SUPER LIRYCZNA BOSSA-NOVA

                  • blondynka.2801 Re: 17 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 22:49
                    Poza tym, Karen, w książeczce do płyty są śródteksty A. Poniedzielskiego, ale Wojtek M. napisał własne, kompletnie inne śródteksty i czasem na koncertach "Pogadaj ze mną" sam je prezentuje. Ostatnio w Szczecinie i w Nowym Sączu. Myślę, że od wiosny będą kolejne takie koncerty. smile
                    • k.karen Re: 17 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 22:57
                      Mógłby W.M. w końcu zawitać i do mojego miasta.
                      A.Poniedzielskiego też bardzo lubię smile))
                      • hardy1 Re: 17 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 23:11
                        Miłe piosenki, kameralne, utulające? wink

                        Tylko ten Janusz...znaczy jego nazwisko...hmmm... w pierwszej chwili przeczytałem nie zmiękczając pierwszej litery big_grin
                        • blondynka.2801 Re: 17 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 23:19
                          Hardy, Jasia Szroma kocham miłością wielką i będę Go bronić nawet własną piersią. big_grin
                          Jest niewiarygodnie zdolny i uroczy.
                          Poza tym, wiesz, jak On wygląda?
                          Dziewczyny, tak smile
                          https://userserve-ak.last.fm/serve/_/15267923/Janusz+Szrom+JanuszSzrom.jpg
                          • k.karen Re: 17 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 23:30
                            Ja już poszłam spać ale jak zobaczyłam J. Szroma
                            to muszę jeszcze napisać:
                            to mężczyzna w moim typie, baaaaardzo, bardzo mi się podoba!

                            A teraz już naprawdę Dobranoc Podwórko smile))
                            • blondynka.2801 Re: 17 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 23:37
                              No, dobrze, ja też już sobie idę.
                              Powód? Odkąd Was (bez względu na chromosomy XX czy XY) poznałam, Jeden Taki podejrzewa, że Go zdradzam, więc sami rozumiecie... big_grin big_grin big_grin

                              A o tej porze na balu to chyba pora na

                              BIAŁE TANGO

                              Ale zaraz potem - pa.... smile
                            • 1agfa Re: 17 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 23:39
                              No co, zwyczajny facet big_grin
                              • hardy1 Re: 17 stycznia 2012, CWP 18.01.12, 00:04
                                ...to samo widzę, co Agfa. Co Wy Panie w nim widzicie? Nic a nic mnie nie pociąga suspicious
                                • kkkkosmita Re: 17 stycznia 2012, CWP 18.01.12, 00:08
                                  HArdy!
                                  Ja przecież jestem duuużo ładniejszy! big_grinbig_grin
                                  O!!!!

                                  Nooo... przeczytałem sobie na spokojnie cały wątek...
                                  Teraz też powiem dobranoc...
                                  pchły na noc!
                                  O!
                                  • hardy1 Re: 17 stycznia 2012, CWP 18.01.12, 00:13
                                    Oczywiście, Zielonomackowy! Jesteś najśliczniejszy...wszystkie Panie tak mówią big_grin
                                  • blondynka.2801 Re: 17 stycznia 2012, CWP 18.01.12, 21:17
                                    Ja przecież jestem duuużo ładniejszy!

                                    No, nie wiem, nie wiem. big_grin big_grin big_grin
                                    Ja tam gustuję w zielonym do jedzenia, ale nie w zielonych. Tfu... Chciałam napisać Zielonych, bo przeciw zielonym (dwojako rozumianym) nic nie mam. big_grin
                                    Ale Zielonomackowcy? Oooo, to inna sprawa! Jak TO ogarnąć, te macki...
                                    Chyba, że w charakterze robota wielofunkcyjnego, co to jedna macka nalewa mi Campari, druga wyciska sok z pomarańczy, trzecia kruszy lód, czwarta wiesza pranie, piąta miesza zupę, szósta myje łazienkę, siódma i ósma zmywają talerze, dziewiąta reperuje zepsuty kran... dziesiąta.... jedenasta... dwunasta... itd. A wszystko w tym samym czasie.
                                    O, to by mi się bardzo podobało! big_grin big_grin big_grin
                                    • kkkkosmita Re: 17 stycznia 2012, CWP 18.01.12, 21:25
                                      jedenasta... dwunasta...
                                      Mackopląs gotowy!
                                      Reanimacja konieczna...
                                      skutki...
                                      nieznane!
                                      big_grin
                                      • blondynka.2801 Re: 17 stycznia 2012, CWP 18.01.12, 21:33
                                        E, tam Kosmito.
                                        Musisz tylko bardziej uwierzyć w siebie, a na pewno Ci się uda. big_grin
                                        Trening czyni mistrza.
                                        • kkkkosmita Re: 17 stycznia 2012, CWP 18.01.12, 21:36
                                          Hardego też trzeba czymś zająć... bo uparł się na ten kajeciik...
                                          jaak... no... jak Hardy!big_grin
                                          • kkkkosmita Re: 17 stycznia 2012, CWP 18.01.12, 21:42

                                            Od wielu miesięcy prawie już nie sięgam po obrazki z netu. Właśnie z tego powodu - nigdy nie wiadomo, czy po chwili obrazek nie zniknie i będzie widoczny tylko krzyżyk.


                                            Dzieci w szkołach biorą obrazki z netu...
                                            Branie obrazków z netu... nie jest żadną nowością... czy sprawą wyjątkową.
                                            między innymi, również dlatego tam są umieszczane!
                                            Są proste metody, żeby nie pozwolić obrazka zabrać... co szkodzi , żeby strona, która nie życzy sobie zabierania obrazków... w sposób jasny to wyraziła!
                                            Jest wiele stron... na których człowiek od razu wie... o co chodzi!
                                            Skryptoteka jest ...
                                            nie podoba mi się.

                                            Szukając czegoś szybko po necie, zwyczajnie nie ma czasu na dokładne czytanie wszystkiego na stronie!
                                            • hardy1 Re: 17 stycznia 2012, CWP 18.01.12, 22:44
                                              Kosmito, w takim razie "na wszelkij słuczaj" - znasz strony, skąd można brać obrazki bez obawy? Jeżeli tak, wpisz linki. Może będę korzystał...
                                              • kkkkosmita Re: 17 stycznia 2012, CWP 19.01.12, 00:06
                                                Hardy, mam ich jeszcze sporo w zakładkach, z dawnych czasów....
                                                ale od ponad roku nie zaglądałem... a więc najpierw sprawdzę, co się w nich zmieniło.
                                                Jak tylko usiądę spokojnie...
                                                Wiesz... np. na stronie syna... to co da radę zabrać, skopiować....jest do wzięcia...nikt się tym nie przejmuje...
                                                To co jest chronione... nie da rady tego zabrać (skopiować)

                                                Jako przykład porządnego traktowania odwiedzających... mogę np. podać stronę Sadurskiego.
                                                Tu od razu wiadomo co wolno a co nie
                                                pod każdym gifem... obrazkiem jest odesłanie do praw autorskich...
                                                i cześć... wiadomo o co chodzi...
                                                WAMPIRY TAŃCZĄ ale zabrać ich nie da rady.

                                                Uważam, że każda inna strona, która nie udziela porządnej informacji na temat ... co można a co nie można...
                                                w domyśle ... pozwala zabrać... co tam się chce.
                                                Oczywiście potem się okazuje jak to wygląda w praniu....
                                                Ale nie mam zamiaru przejmować się każdym drobiazgiem i sposobem myślenia i organizacji strony.
                                                Zazwyczaj biorę na dysk, szybko przepuszczam przez tinypic... i mam spokój.

                                                https://www.stronka-agusi.pl/hosting/images/s4b1fiaqkcu3gosujp6.gif ten ptak łazi po stronce Agusi z ktorej można za darmo pobierać gify


                                                GIFY ZA DARMO i SPORO ICH TU JEST
                                                .
                                                • kkkkosmita Re: 17 stycznia 2012, CWP 19.01.12, 00:19
                                                  HA!
                                                  A to dopiero... godziny szczerości...
                                                  Ciekawe co mogę powiedzieć o sobie...

                                                  Lubię się śmiać!
                                                  W razie braku innego powodu do śmiechu... śmieję się z siebie... i jest mi OK.
                                                  Lubię lubić ludzi. Jeśli kogoś nie da rady lubić...to albo się nim nie zajmuję...
                                                  albo próbuję ... ich jednak polubić.
                                                  Drugi przypadek jest trudniejszy... bo trzeba ustalić zasady ...

                                                  Jestem raczej koń-sumentem niż twórcą...
                                                  Lubię gry zespołowe... np. siatkówkę...
                                                  Nie jestem samotnikiem
                                                  Czasem bardzo prosto myślę... i... potrafię zawieść tych, korzy myślą... że jestem skomplikowany, bardzo wrażliwy... czy coś w tym stylu...
                                                  Dobrze czuję się w towarzystwie...
                                                  Przyzwyczajam się do ludzi...
                                                  i już sam nie wiem co jeszcze napisać...



                                                  • blondynka.2801 Re: 17 stycznia 2012, CWP 19.01.12, 09:25
                                                    Przyzwyczajam się do ludzi...

                                                    Kosmito, jeśli po tych trzech kropkach jest ciąg dalszy o treści +/- takiej - ...i potem, jak mi znikają z życia, to mi ich brak... - to już Cię lubię! smile
                                                  • k.karen Re: 17 stycznia 2012, CWP 19.01.12, 10:40
                                                    Piękne konwalie! Ale idę na nowy CWP bo ten już strasznie długi...
                                                • 1agfa Re: 17 stycznia 2012, CWP 19.01.12, 00:27
                                                  A to mnie zatrzymałeś, Kosmito, bo ja tez zainteresowany mocno (i wszak to ja wszcząłem gderanie na temat chciwców). Moja najbardziej ulubiona baza gifowa, od samego początku tu używana, tak własnie została przejęta "w pacht" podczas mojej nieobecności. Ale oni tam przynajmniej uprzedzają dużym napisem!.
                                                  Skryptożercom mówimy zdecydowane NIE! big_grin
                                                  Czy pozwolisz, że użyję Twojego odkrycia, że sobie zapiszę?
                                                  Ale to już jutro.
                                                  Dobrej nocy, Kosmito.
                                                  • kkkkosmita Re: 17 stycznia 2012, CWP 19.01.12, 01:34
                                                    Skryptoteka jest mi winna za czas, który poświęciłem... jak głupi, szukając ładnego gifu.
                                                    Dużo czasu!
                                                    Zamieściłem gifa na forum... w dobrej wierze.
                                                    nie mam żadnych skrupułów wobec Skryptoteki!
                                                    Są mi winni kasę! Mój czas nie jest tani!
                                                    Ot co.
                                                    Tyle... co z czystej niechęci do nich nie zaglądam... ale jeśli zajrzę... to wezmę co mi się spodoba!devil
                                                    wrrrrr!
                                                  • kkkkosmita Re: 17 stycznia 2012, CWP 19.01.12, 01:39
                                                    Jasne Agfo... po to przecież wkleiłem ten link.
                                                    A zobacz jakie ładne rzeczy są tu!
                                                    (nie ma ostrzeżeń przed wynoszeniem... i opublikowane zdjęcia nie znikają)

                                                    PIĘKNE KWIATY I PO ZAKŁADKACH MOŻNA POCHODZIĆ
                                                  • kkkkosmita Re: 17 stycznia 2012, CWP 19.01.12, 01:47
                                                    Róża idzie spać!
                                                    Kwiat na dobranoc....

                                                    https://gifynaforumanowi.blox.pl/resource/kkk.jpg
                                                  • kkkkosmita Re: 17 stycznia 2012, CWP 19.01.12, 01:53
                                                    https://www.palermoviejo.com/palermoviejo/gifs/letras9/girafaD.gifhttps://www.palermoviejo.com/palermoviejo/gifs/letras9/girafaO.gifhttps://www.palermoviejo.com/palermoviejo/gifs/letras9/girafaB.gifhttps://www.palermoviejo.com/palermoviejo/gifs/letras9/girafaR.gifhttps://www.palermoviejo.com/palermoviejo/gifs/letras9/girafaA.gifhttps://www.palermoviejo.com/palermoviejo/gifs/letras9/girafaN.gifhttps://www.palermoviejo.com/palermoviejo/gifs/letras9/girafaO.gifhttps://www.palermoviejo.com/palermoviejo/gifs/letras9/girafaC.gif
                                                  • hardy1 Re: 17 stycznia 2012, CWP 19.01.12, 08:32
                                                    O, gify nie zniknęły przez noc...dobranoc? Dzień dobry big_grin
                  • 1agfa Re: 17 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 23:45
                    A ja dzięki Blondynce odsłuchałem tę piosenkę, sympatyczne. No i już rozumiem, czemu Panie tak... wink
                    Dziękuję smile
      • 1agfa Re: 17 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 14:10
        Dzień dobry, Blondynko - ostro, ostro samba od rana,
        gorąca samba. Tropikalniej można popatrzeć, goręcej smile
        Jakos cieplej, czy mi się zdaje? big_grin
    • 1agfa Re: 17 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 14:05
      Dzień dobry! Ja także dobrego dnia Wszystkim życzę; chłodny, zimowy, lodowy - ale już karnawałowy! Tak jest - karnawał czas zacząć big_grin
      • 1agfa Re: 17 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 14:36
        Karnawał! big_grin Trwa aż do Środy Popielcowej i jest "wynalazkiem" włoskim, albo raczej nawet starorzymskim. Ogniści południowcy ochrzcili ten okres "carne vale", czyli rozstania z mięsem, co potem zrozumiano jako wielkopostny rygor, a w Polsce przetłumaczono nawet na mięsopust, określając tak ostatnie dni karnawału. Wymyślony daleko i odprawiany barwnie, krzykliwie, hucznie - u nas tez jest okresem szczególnie ruchliwym, uczt, balów, maskarad, kuligów i wszelkich innych zabaw.
        Także swatań, zaręczyn i ożenków. Los sprzyjał im zwłaszcza wtedy, gdy raźniej przystępowały do działań mobilizowane zewsząd opiekunki w krynolinach, a pater familias nie zaniedbywał starań o zaproszenia i przy tym nie żałował grosza na bale czy też "wieczory tańcujące" pod swoim dachem.
        Ale juz nie ta skala, nie ten rozmach, jak w wieku XIX!
        Wtedy bodaj były to szczyty karnawałowych ceremoniałów. Ozywiały się salony, resursy, teatry i co bardziej renomowane knajpki, aby pańsko - mieszczańskim gościom nie brakowało zimowych wrażeń. Tam, wśród arystokracji, inteligentów na posadach czy dbających o swe firmy kupców, wszystko zdawało sie tylko czekać na pierwsze takty poloneza, którym nieodmiennie, z wyraźnie patriotyczną demonstracyjnością, rozpoczynano bale.
        cd.
        • 1agfa Re: 17 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 14:57
          Bale proszone, bale składkowe, bale panieńskie, bale kawalerskie, bale okreslonych sfer i grup zawodowych, a wreszcie bale odbywane w poszumie raz po raz napierającej filantropii.
          "Czas" z roku 1873 podaje, że ówczesny karnawał przyniósł Krakowowi nastepujące bale publiczne: "na dochód towarzystwa wzajemnej pomocy uczniów UJ", "na dochód stowarzyszenia wzajemnej pomocy rękodzielników i przemysłowców", "na korzyść ubogiej młodziezy Instytutu Technicznego", "na dochód straży ogniowej", "na dochód towarzystwa ku wspieraniu ubogich chłopców starozakonnych", "na korzyść biblioteki uczniów wydziału lekarskiego" etc.etc....ufff...
          Wiekszość tych zdarzeń, z których najświetniejszy był bal "na korzyść" młodych techników - tryskała fontanna z woda kolońską, a omdlałe damy wynoszono po pląsach! - to własnie akty dobroczynności. I zarazem jedyne okazje do spotkań, na których wysoko urodzeni mogli sie bawić z innymi "światami".
          Bale toczyły się w zaczarowanych, niedostepnych intruzom kręgach i nawet owe imprezy filantropijne nierzadko miały coś z bezkrwawych bojów, w których jedna strona patrzyła zezem na drugą, wymigiwała się od pójścia w tan albo wyraźnie oszczędzała ukłony.
          "...Bogu dzieki, że księżna przyszła i nie lęka się, że jej korona z głowy spadnie!..." - powitał Stanisław Koźmian księżnę Marcelinę Czartoryską, kiedy w roku 1880, jako jedyna z mieszkających w Krakowie arystokratek, zaszczyciła pewien mieszczański bal. "...Bo mocno siedzi..." - padła odpowiedź.
          Jednakże nie wszystkie arystokratyczne głowy były wówczas tak zdemokratyzowane...
          cd.
          • 1agfa Re: 17 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 15:19
            ...Odległa atmosfera, etykietalne niuanse, dziwny korowód zdążający do kufra historii...
            Ale oto jeszcze muzyka, jeszcze girlandy kwiatów i największe światła, jeszcze lustra w złocistych ramach i trunki w kryształach, jeszcze wystawne toalety i fraki zmagające się z narodowymi przyodziewkami, jeszcze w karnetach sporo nazwisk, a wodzirej, powiewając wstążkami, wprawnie panuje nad salą. Któryś z kawalerów we frakach unosi teatralnie głowę i poprawia monokl, jakby w tym szkiełku czy w starannie wytyczonym przez środek fryzury przedziałku chciał wyrazić swą beaute du diable. Któryś znowu spośród tych w kontuszach wypija dla kurażu kielich, podkręca wąsa i wierząc, że psu oczu nie sprzedał, kłania sie w pas przed znajomą sąsiadeczką, by prastarym "strzelam do waćpanny", wypowiedzianym na szaraczkową nutę, zaprosić ją do kolejnych pląsów.
            Dawno już znikneły owe jakże w końcu przydatne tańce, o których zgryźliwie pisał autor siedemnastowiecznej książeczki pt. Gorzka Wolność młodzieniaszka albo odpowiedź na Złote Jarzmo małżeńskie przez jedną damę dworską imieniem drugich wyrażona i na widok podana.
            Tańce to były różne, aby był czas i okazja przypatrzeć sie pannom.
            "...Na toć to biesiady, na to konwersacje, na to tańce różne, żebyście się im słusznie przypatrzyli.
            Na to świeczkowy, żeby jesli który nie dojrzy, lepiej ją widział przy świecy. Na to mieniony, żeby z boku lepiej zobaczył jak chodzi. Na to goniony, żeby widział czy nie dychawiczna. Na to śpiewany kowal, żeby słyszał jesli nie niemota. Na to niemiec, żebyście jak w garnce kołatali, czy dobra miedź i złość jesli się w niej nie odezwie..."
            cd.
            • 1agfa Re: 17 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 15:33
              ...W światłach dziewietnastowiecznego salonu, resursy kupieckiej czy choćby jakiegoś domu z bohaterami Zapolskiej wodzirej, chcąc skusić niektórych do złotego jarzma małżeńskiego, zapraszał do innych tańców. Jest mazur. Kadryl. Lansjer. Kotylion. Polka. Polka zwykła, polka warszawska, polka-mazurka, polka trotteuse, polka tremblante (gorsząca matrony). Jest także ulubiony drabant z takimi figurami, jak "drabantowa", "anglezowa", "szuflady, "przeskakiwanie chustki", "kotek i myszka", "okręcanie sie przez ręce", "figura z czepkiem" i "picie wina z trzewika", a dokładniej - z kieliszeczka wstawionego w trzewikopodobną namiastkę. Jest też może stara stryjanka, taniec który Pol nazwał "bardzo szalonym", przypominając go swoim współczesnym i nawet czyniąc modnym, a który zaczynał się od bardzo intrygującej śpiewki:

              "...co stryjanka robiła,
              Kiedy sobie podpiła?..."

              Muskani pierwszym świtem, goście wsiadają do karet...
              A potem...potem myślą o kuligach! big_grin

              (o obolałych głowach nie wspomnę...big_grin)

              (na podst.Józefa Szczypki)
              • k.karen Re: 17 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 15:48
                Dziękuję Agfo za karnawałową opowiastkę smile

                Tak trochę to chciałabym żeby wróciły tamte lata a najbardziej
                tych karet szkoda smile
                • 1agfa Re: 17 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 16:17
                  Karen, dzien dobry smile Dlatego, że minęły, warto o nich choć wspomnieć i poczytać. Przecież wiele śladów owych zabaw zostało po dziś dzień - zmienione, uwspółcześnione, inne...ale są!
                  Niektóre wracają... Karnawał to karnawał - inna muzyka, inne tańce, obyczaje...no inne...
                  Ale jest karnawał... smile!
                  • hardy1 Re: 17 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 17:34
                    No i proszę - i drzewiej się bawili, a nie tylko wojowali i po łbach grzmocili, jako w podręcznikach historyi stoi wink

                    Agfo - czy nie ma jakiegoś balu "na wspomożenie chęci Kosmity, co by kajecik Hardego nowymi informacjami się wypełniał"? wink
                    • 1agfa Re: 17 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 23:28
                      hardy1 napisał:

                      > No i proszę - i drzewiej się bawili, a nie tylko wojowali i po łbach grzmocili,
                      > jako w podręcznikach historyi stoi wink

                      Najpewniej sam nie wiesz, Hardy, jak mądrą rzecz powiedziałeś! Ciągle dajemy sobie wciskać kawałki historii, często dowolnie zmanipulowanej. Nie uczy się chyba nigdzie (chciałbym się mylić) poza wyższymi studiami historycznymi, obyczaju, tradycji, materialnej twórczości: sztuki, całych dziesięcioleci normalnego życia poza okresami "...grzmocenia się po łbach...". Może to nie zapiera tak tchu w piersiach, jak opisy bitew - ale to właśnie obyczaj, tradycja, przedmioty sztuki i budowle stanowią o dorobku narodu.
                      Nawet wzór posadzki, nawet wachlarz...Pozostają opowiadacze, ale to tylko dla ciekawych; i znają tylko fragmenty owej tkaniny przeszłości smile
                      • hardy1 Re: 17 stycznia 2012, CWP 18.01.12, 00:09
                        Wiem, Agfo, wiem smile Tyle że program jest taki jaki jest...ledwie się staram coś dodatkowego wcisnąć, o czymś przy okazji opowiedzieć smile Tak właśnie jest - czas wojen to minimum życia ludzkiego. W podręcznikach odwrotnie. Podobnie jak w tivi - same dramaty i wojny. W rzeczywistości - odwrotnie.
                    • 1agfa Re: 17 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 23:51
                      Hardy napisał:
                      - czy nie ma jakiegoś balu "na wspomożenie chęci Kosmity, co by kajecik
                      > Hardego nowymi informacjami się wypełniał"?
                      wink

                      Nie ma, Hardy, nie ma i jeszcze nie było "Balu na wspomożenie" badań nad Kosmitą; musimy sami zorganizować! suspicious big_grin
                      Ale przecież jest karnawał! big_grin
                      • hardy1 Re: 17 stycznia 2012, CWP 18.01.12, 00:14
                        Tak! To jest myśl, Agfo big_grin
              • blondynka.2801 Re: 17 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 21:51
                Agfo, smile

                A mnie najbardziej karnecików żal. smile
                Dzięki za przypomnienie świata zza szyby wspomnień.
                Ten świat niewątpliwie miał swoje wady, ale miał także wdzięk.
                Czyli coś, co w obecnym świecie jest w zaniku, niestety.
                Pozdrawiam. smile
                • hardy1 Re: 17 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 22:09
                  ...i zapiski kolejnych "tańcorów do tańców" na wachlarzach dam...wink
                  • blondynka.2801 Re: 17 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 22:18
                    O, to, to! smile Wachlarzy żal!
                    Chociaż jeden mam, po mojej prababci. Jest z ręcznie malowanego w motywy japońskiej wiśni jedwabiu, a szkielet ma (o, zgrozo!) z kości słoniowej. Jest piękny! smile
                    Ale nie ma na nim żadnych wpisów żadnych "dobiegaczy". Czy to znaczy, że prababcia nie miała powodzenia?!? big_grin
                    • hardy1 Re: 17 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 22:32
                      ♫...tylko wachlarzy,
                      tylko wachlarzy,
                      tylko wachlarzy,
                      tylko wachlaaarzyyy żaaalll
                      ...♫ wink

                      O zgrozo! Wachlarz z jedwabiu?! Biedne gąsieniczki, gotowane żywcem we wrzątku >crying Do tego kością słoniowią usztywniany?! Ojjj...barbarzyństwo, zęby biednym słoniom obcinać, wpierw ich...echhh>crying

                      Może potencjalni absztyfikanci nie chcieli w tym niecnym korzystaniu z niecnego procederu uczestniczyć?

                      Ale zaraz...Ty żyjesz Blondynko...więc jeden absztyfikant MUSIAŁ się znaleźć...wtedy jeszcze chyba nie znano metody in vitro...suspicious
                      --
                      hardy.bloog.pl/
                      Hardy
                      • blondynka.2801 Re: 17 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 22:44
                        "Ale zaraz...Ty żyjesz Blondynko...więc jeden absztyfikant MUSIAŁ się znaleźć... wtedy jeszcze chyba nie znano metody in vitro...suspicious"

                        To jest argument. big_grin
                        • hardy1 Re: 17 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 23:07
                          Twierdzę, że nie do obalenia suspicious
                    • 1agfa Re: 17 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 22:49
                      Nie wierzę, że nie miała, Blondynko smile A po kim masz wdzięk? wink Wachlarze - jedwab, kość słoniowa - takich używano surowców, wytwornych. Klawisze w fortepianach, akompaniament do wielu zabaw, szalonych tańców smile, nieodzowny na prawdziwych balach, także z kości słoniowej, szlachetnie żółknącej z czasem.
                      Na wachlarzach raczej nie pisano, raczej niewiele - któż miał pióro, atrament, kałamarz w garści. Karnecik, ołóweczek ...smile
                      • iri.s Re: 17 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 23:01
                        Agfo jak no jak Cię nie uściskać ( homo sapiens od urodzenia jestem ot co smile)
                        Czytam... czytam... czytam wyobraźnia wybiega w przyszłość, buja w obłokach i słychać radosny śmiech... być kobietą stąpać na paluszkach, spać na ziarnku groszku co dzień po troszku, zdobywać ochoty na upadki i wzloty. Moje ulubione UB40 kupione z folijki odwinięte i w HiFi wetknięte smile)) Słowa słodkie z uśmiechem stokrotki posyłam smile
                        www.youtube.com/watch?v=ZeC6gvr8M3c
                • 1agfa Re: 17 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 22:40
                  Dobry wieczór, Blondynko smile Karneciki. Były nieduże, ozdobne, lekkie i poręczne - troche umowne, służyły Paniom "do szachowania" niechcianych partnerów; już to widzę! smile
                  "Ten walc...(zerk do karneciku, jak teraz do kalendarza) - och, ten walc już zajęty. Może później?..."
                  No założę się! big_grin
                  Wdzięk był bez watpienia: te komeraże, uśmiechy, spojrzenia...smile
                  "Za moich czasów..." jeszcze były smile
                  • hardy1 Re: 17 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 22:46
                    Jak toś powiedział, Agfo? "Za moich czasów"? Czyżbyś był już Matuzalemem...znaczy urodziłeś się JESZCZE w ubiegłym Millennium?! shock big_grin
                    • 1agfa Re: 17 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 22:55
                      Hardy!! suspicious "za moich czasów oznacza czas - no dawny owszem.
                      I nie karneciki były za moich czasów, jeno komeraże, wdzięk, spojrzenia...
                      Teraz jest inaczej.
                      Teraz jest do-rzeczniej suspicious
                      (Ale mi Hardy wytknął, jeszcze mnie na barana na kanapę zaniesie i usadzi suspicious )
                      • blondynka.2801 Re: 17 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 23:01
                        Agfo,
                        Ale jak się Hardy rzuci, żeby Ci z szacunku ręce całować, to go pogoń! big_grin big_grin big_grin
                        Dziękuję za komplement. Przecież wdzięk - ważna rzecz, prawda? smile
                        • hardy1 Re: 17 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 23:15
                          Dooobre! Ręce całować big_grin "Na ręce" to mogę brać...i to tylko płeć przeciwpołożną,a nie toże samą. Nawet jeżeli jest to Agfa. Prawda, Agfo? wink
                          • 1agfa Re: 17 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 23:37
                            Jakże?! Sam o "Matuzalemie" rozpowiadałeś! suspicious To drżącego, wiekowego jak sam świat człeka w wieku matuzalemowym, nie zaniósłbyś na kanapę?!
                            Aaaa, waga owego "Matuzalema" Cię przelękła. No już dobrze, nie trzeba, aż Matuzalemem nie jestem suspicious
                            Cześć smile
                            • hardy1 Re: 17 stycznia 2012, CWP 18.01.12, 00:17
                              No dobra. Załatwię jakiś wózek do ciągnięcia na kanapę...wink
                  • blondynka.2801 Re: 17 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 22:52
                    służyły Paniom "do szachowania" niechcianych partnerów; już to widzę! smile "Ten walc...(zerk do karneciku, jak teraz do kalendarza) - och, ten walc już zajęty. Może później?..."

                    I o to właśnie chodzi, Agfo. smile
                    A co usłyszałbyś dziś? No, chyba nie odważę się zacytować...
                    • kkkkosmita Re: 17 stycznia 2012, CWP 18.01.12, 00:03
                      Iiiiiiiii.. Blondynko... jak ładnie brzmisz!


            • kkkkosmita Re: 17 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 23:38
              Agfo!
              Jak ładnie piszesz i bardzo zajmująco...
              I ciekawie... czytam i czytam ... i nie wiem, czy ... nie skopiować i sobie nie schować...
              • iri.s Re: 17 stycznia 2012, CWP 18.01.12, 00:11
                Kosmito, można się na czyjś wpis rozpromienić, ot tak zwyczajnie... zajmująco to ja mam obecnie ( gram przez net, na wojnie jestem... ) skopiować, no proszę ja Ciebie, w ramki oprawić, porozmawiaj na skypie z Agfą będzie go miał w całej okazałości, ciekawiej wygląda się w rzeczywistości niż w matrixe. Na poważnie tak piszesz, czy aby pobiera cię nie wiem na co, może jesteś spragniony czegoś, lub towarzystwa cio ? smile
                • hardy1 Re: 17 stycznia 2012, CWP 18.01.12, 00:33
                  Milky/Iris - znów nic nie zrozumiałaś z porannego wpisu Kosmity i mojego. Już robisz dziwne przytyki, zamiast normalnie rozmawiać czy bawić się. Przykro mi, ale tak nie może być na Podwórku.
      • hardy1 Re: 17 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 21:32
        Dobry wieczór. Wszyscy już poszli lulu czy jakieś seriale oglondajom w tivi, hę wink
        • blondynka.2801 Re: 17 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 21:54
          Hardy, ja nie oglądam! smile
          Oglądać będę potem (jeśli dożyję, co nie jest takie pewne, bo w związku z rożnicą czasu raczej padnę smile)Australian Open.
          • hardy1 Re: 17 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 22:08
            Eee tam, od razu padniesz. Bez obaw, Blondynko. Oglądałaś poprzednie, oglądniesz i tegoroczne wink
            Byle starsza Radwańska znów się tak nie męczyła jak w pierwszym meczu
            ...chociaż mój sport to siatkówka mężczyzn smile
        • 1agfa Re: 17 stycznia 2012, CWP 17.01.12, 23:11
          A rzeczywiście, oglądałem - ale nie serial, lecz film. Japońsko-angielski, o schyłku epoki szogunatu. Jako że japoński, spodziewałem się zobaczyć więcej prawdziwej "japońszczyzny", niż w hollywoodzkich produkcjach - więcej prawdziwie japońskich przedmiotów, obyczaju, "utensyliów".
          Wiedziałem, że będzie to film walki, samurajskich mieczów, ognia i krwi. Jednak spodziewałem się szczegółów, fragmentów z codzienności: mało ich było.
          Szczegóły - przecież one tak wiele mogą powiedzieć o ludziach i kraju. Zajmujący film, owszem; lecz nie było tam tego, czego szukałem.
          Poza tą "inną" mentalnością i podejściem do życia, rozumieniem życia, przez dziewiętnastowiecznych Japończyków - samurajów.
          • 1agfa Re: 17 stycznia 2012, CWP 18.01.12, 00:09
            Północ, moi mili, północ właśnie mija, i pomimo że jest czas karnawałowy, to dzień się skończył smile
            Dobrej nocy Wszystkim, spokojnej i pogodnego poranka smile
            • hardy1 Re: 17 stycznia 2012, CWP 18.01.12, 00:20
              Widziałem ten film z miesiąc temu, Agfo...
              Dobranoc Wszystkim smile Na mnie też już czas smile
    • cieplanata 18 stycznia 2012, jakoś tak.................... 18.01.12, 07:20
      Witam WKN życzę przyjemnego i ciepłego dnia, IIMirkę szczególnie pozdrawiam i myślę, ze to będzie dla Niej piękny dzień
      • hardy1 Re: 18 stycznia 2012, jakoś tak.................. 18.01.12, 07:51
        Witam Natko i WKN smile Na Alasce dochodzi do minus 40, u nas około zera stopni...nie jest Wam za gorąco? wink

        Mirce życzę spokojnego dnia. Niech będzie też słoneczny, zwłaszcza wewnętrznie smile smile
        • llmirka Re: 18 stycznia 2012, jakoś tak.................. 18.01.12, 09:04
          Dzień dobry Natko, Hardy i WKN smile

          Na pewno będzie i piękny i słoneczny... Dzięki https://fun4all.friko.pl/gg/milosc2/kisstogether.gif
          • blondynka.2801 Re: 18 stycznia 2012, jakoś tak.................. 18.01.12, 10:38
            Dzień dobry, Dziewczyny i Chłopaki! smile
            Natko, dla Ciebie dodatkowo poranny kiss

            Dziś od rana mam tak...

            NO, NIESTETY...

            ...ale wpadnę wieczorem. Do napisania. smile

            P.S. Karen, głupia wrzuta do tej pory nie "przerobiła" mp3, więc link dopiero wieczorem.
            Ale kiss niezmiennie.
            • k.karen Re: 18 stycznia 2012, jakoś tak.................. 18.01.12, 12:32
              Dzień dobry, moi Drodzy smile

              Piękny dzień, słoneczny, ciepły z uśmiechem i dobrą muzyką.
              Zima trochę nas postraszyła ale w tym roku to "strachy na lachy"
              i dzisiaj wyraźnie czuję, że wiosna przyjdzie szybciej.

              Miłego dnia Wszystkim...smile
              • 1agfa Re: 18 stycznia 2012, jakoś tak.................. 18.01.12, 14:54
                Dzień dobry Wszystkim smile
                Zaśnieżyło, posypało,
                przez noc całą napadało.
                Na gałęziach i na krzakach,
                na ulicach i na dachach -
                biało...biało...biało... suspicious
              • 1agfa Re: 18 stycznia 2012, jakoś tak.................. 18.01.12, 15:14
                Dzień dobry, Karen. Niech się Twoje przypuszczenia, tyczące rychłego nadejścia wiosny sprawdzą, tak jest! smile
                Z drugiej strony ziemia potrzebuje odpoczynku, poleżeć choćby nawet pod śniegiem,
                odpoczywając, z czekającymi w niej na wiosnę, uśpionymi roślinami wink

                Moja choinka stoi przed okienkiem, wygląda, czeka...
                To mówisz, że już niedługo? big_grin
            • 1agfa Re: 18 stycznia 2012, jakoś tak.................. 18.01.12, 15:06
              Dzień dobry, Blondynko. Od rana rozśpiewujesz Podwórko smile
              Chociaż człowiek zabiegany, kiedy zajrzy, posłucha nagranej piosenki, łatwiej dalej wędrować, coś zostaje w pamięci i gra, nutka pogodna smile
              Dziękuję.
              • blondynka.2801 Re: 18 stycznia 2012, jakoś tak.................. 18.01.12, 21:55
                Agfo,
                Polecam się na przyszłość. smile
                Bo ja lubię piosenki, różne piosenki. I okropnie wkurza mnie, że media stosują kalki, a potem ludzie, skazani na te media, też stosują kalki. I jak np. A. Osiecka - to "Okularnicy", "Małgośka" i "Niech żyje bal"; jak J. Kofta - to "Wakacje z blondynką" lub "Jej portret"; jak J. Kaczmarski - to "Mury" albo "Obława"; jak Bułat Okudżawa - to "Modlitwa" lub "Piechota". I tak dalej, i tak dalej. Tak jakby oni wszyscy i wieeelu, wieeeelu innych napisali w życiu po trzy, góra pięć piosenek. Wkurza mnie to bezgranicznie! devil
                Ale to miłe, że mogę Ci sprawić radość. smile
                A jeszcze milsze, że mi o tym mówisz. smile
                • 1agfa Re: 18 stycznia 2012, jakoś tak.................. 18.01.12, 22:48
                  Dobry wieczór, Blondynko. To przez te "kalki", o których wspomniałas, ja się gubię w gąszczach muzycznych rozmaitości. Otrzymuję papkę medialną, bo sam rodzynków, które porwą lub każą się zasłuchać, nie znajduję (bo trzeba wiedzieć, gdzie szukać!).
                  Czasem - przez to - odechciewa się słuchania byle czego.
                  Potrzebny jest cicerone, rozeznany i o wytrawnym guście.
                  Że mówię Ci o tym? Tak, mówię, bo się cieszę smile kwiat
                  • blondynka.2801 Re: 18 stycznia 2012, jakoś tak.................. 18.01.12, 23:14
                    Dzięki, Agfo, za kwiaty. smile

                    Pożegnam Was już na dziś, jutro muszę wcześnie wstać i ruszyć do zajęć, więc rano mnie też raczej nie będzie.
                    A na dobranoc ze słowami Agnieszki Osieckiej i muzyką Włodzimierza Nahornego

                    Coś, co każdy wspomina inaczej, ale każdy wspomina



                    • hardy1 Re: 18 stycznia 2012, jakoś tak.................. 18.01.12, 23:19
                      Dobranoc zielonooka Blondynko smile
                    • 1agfa Re: 18 stycznia 2012, jakoś tak.................. 18.01.12, 23:30
                      Blondynko smile Nie mogłem wcześniej...dziękuję za linki, posłucham teraz, w oczekiwaniu nocy. Tobie też dobrej i spokojnej, która na pewno przyjdzie smile
          • 1agfa Re: 18 stycznia 2012, jakoś tak.................. 18.01.12, 15:00
            Mirko - dobrego, udanego dnia kwiat, uśmiechów wokół smile
      • hardy1 Re: 18 stycznia 2012, jakoś tak.................. 18.01.12, 19:55
        Dzieńdobry wieczór...znaczy kończy się dzień i zaczyna wieczór...przynajmniej dla mnie big_grin

        Znaczy wreszcie mogę usiąść i odpocząć...echhh...i tak trochę więcej zapracowany będę jeszcze prawie miesiąc wink Nie narzekam jednak...po prostu tak do siebie wzdychnąłem big_grin

        Je kto na Podwórko?! wink
        • kkkkosmita Re: 18 stycznia 2012, jakoś tak.................. 18.01.12, 20:21
          Ja jeeem! big_grinbig_grinbig_grin
          • hardy1 Re: 18 stycznia 2012, jakoś tak.................. 18.01.12, 20:41
            No! Wreszcie ktoś się odżywia...Podwórkiem big_grin
            • hardy1 Re: 18 stycznia 2012, jakoś tak.................. 18.01.12, 20:42
              PS. ...a może Kosmita odżywia się... ja jem ? suspicious
              Gdzie mój kajecik?!
              • blondynka.2801 Re: 18 stycznia 2012, jakoś tak.................. 18.01.12, 20:54
                Dobry wieczór smile

                Ja jestem.
                A czy jem?
                Nie powiem.
                smile
                • hardy1 Re: 18 stycznia 2012, jakoś tak.................. 18.01.12, 21:21
                  Przyjmijmy, że Blondynka odżywia się eterem.

                  Pytanie tylko - jakim? wink

                  Jeżeli "duchowością", to jest eteryczną osobą, prawie...efemerydą suspicious Ot - dmuchniesz - zniknie wink

                  Jeżeli "gazem" - to wiem że jest wesołą osobą, bo ciągle...na gazie big_grin

                  No i mam ćwieka ...chyba nałykam się eteru, może pomoże rozjaśnić myśli wink
                  • kkkkosmita Re: 18 stycznia 2012, jakoś tak.................. 18.01.12, 21:29
                    Co tyy!
                    Hardy! Żadnego eteru!!!!
                    Czuj duch!
                    Do roboty ... tu mnie chcą zagnać!
                    Bronię się!
                    Muszę coś szybko wymyślić!

                    Lepiej ratuj bo okaże się, że straciłeś kasę kupując kajecik!big_grinbig_grinbig_grin
                  • blondynka.2801 Re: 18 stycznia 2012, jakoś tak.................. 18.01.12, 21:30
                    "...Więc jestem
                    ogniem, wodą,
                    ziemią i powietrzem,
                    a ty chcesz
                    bym był sobą
                    i rzekł ci kim jestem?..."

                    To nie moje, niestety, to Jacka K. A szkoda, że nie moje. smile
                    Eter w nadmiarze może szkodzić. Jak w "Regulaminie tłoczni win" Irvinga (filmowo "Wbrew regułom")
                    • kkkkosmita Re: 18 stycznia 2012, jakoś tak.................. 18.01.12, 21:34
                      "...Więc jestem
                      > ogniem, wodą,
                      > ziemią i powietrzem,
                      > a ty chcesz
                      > bym był sobą
                      > i rzekł ci kim jestem?..
                      .

                      To pięknie brzmi.
                      I to pięknie znaczy... Takie proste i oczywiste....

                      Jaka szkoda..., że nie moje...smile smile smile
                      • hardy1 Re: 18 stycznia 2012, jakoś tak.................. 18.01.12, 21:55
                        No dobra. Eter odpada.
                        To co przyjmujemy jako założenie, Kosmito? Czyżby Blondynka była...blondynką? suspicious Blondynko, przyznaj się...ach, cóżeś Ty za pani, że za Tobą pędzą... wink
                        • blondynka.2801 Re: 18 stycznia 2012, jakoś tak.................. 18.01.12, 22:09
                          Hardy,
                          Blondynka jest zielonooką (Kosmito, sic! kto nie wierzy, niech sprawdzi w moim profilu) blondynką.
                          Tajemniczą blondynką... czasem w czarnym bucie smile, ale ma też buty we wszystkich kolorach tęczy, bo kocha buty (żeby to nikogo nie zwiodło dodam, że Blondynka nie jest Moniką Olejnik, choć Monika Olejnik jest blondynką.)
                          Lubi inteligentnych i przyzwoitych ludzi.
                          Nie lubi chamów, ćwierćinteligentów i pozerów.
                          Więc ostatnimi czasy ciężej jej się żyje, bo jak mówili w "60 minutach na godzinę" Trzej Rycerze - O tempora, o mores, o qrwa!
                          Lubi szeroko pojętą kulturę, ale z chemii była (i pozostała) głąbem totalnym.
                          Czasem pisze wiersze. Cześciej wierszyki.
                          Wystarczy, Hardy? smile
                          • hardy1 Re: 18 stycznia 2012, jakoś tak.................. 18.01.12, 22:28
                            ...politycznie poprawnie - mówi się krzywa a nie qrwa big_grin

                            Z tym zielonym...może to złudzenie optyczne? No jasne! big_grin Chole..., jeszcze trochę a okaże że prawie wszyscy tutajk są...zielonymi kosmitami i kosmitkami...najazd obcych! Byle nie Tryfidów...

                            Do tego muszę się tu gdzieś umiejscowić...nie ma kategorii prostych ludzi...ot...jakich
                            "kupa, mości panowie" suspicious

                            A tam! Ważne że lubisz...lubić się wink
                            • blondynka.2801 Re: 18 stycznia 2012, jakoś tak.................. 18.01.12, 22:45
                              A tam! Ważne że lubisz...lubić się wink

                              Wojtek M. "Lubmy się trochę"

                              Nim się sny poetów ziszczą,
                              nim się wina dzban utoczy,
                              zanim szczęściem nam zabłyszczą
                              umęczone nasze oczy,
                              nim nas głupcy brać przestaną
                              na wypranych słów taniochę,
                              ludzie, gdy wstaniemy rano,
                              lubmy się trochę!

                              Nim na czoła włożym wieńce,
                              zanim przejrzą ślepe kuchnie,
                              nim weźmiemy się za ręce,
                              nim dokoła radość buchnie,
                              nim mentora nadętego
                              zajmą kalambury płoche,
                              ludzie, w środku dnia szarego
                              lubmy się trochę!

                              Nim w dziecinną się grzechotkę
                              zmieni kpiarski kaduceusz,
                              nim się zrobi miny słodkie
                              na kolejny jubileusz,
                              nim szarlotkę się upiecze
                              i zaprosi pannę Zochę,
                              ludzie, w swojski nasz odwieczerz
                              lubmy się trochę!

                              Pocieszajmy tym lubieniem
                              skołowane nasze główki,
                              nie próbujmy go zamieniać
                              na zaszczyty czy złotówki,
                              ty nas, drogo życia, prowadź,
                              a my, twym pokryci prochem,
                              aby idąc, nie zwariować -
                              lubmy się trochę!


                              smile
                              • hardy1 Re: 18 stycznia 2012, jakoś tak.................. 18.01.12, 23:02
                                Ha! smile Blondynko, napisałem jednak jak Cię odbieram. Nie podpierałem się słowami piosenki smile
                                • blondynka.2801 Re: 18 stycznia 2012, jakoś tak.................. 18.01.12, 23:21
                                  Hardy,
                                  Ależ ja się pod tym tekstem podpisuję oburącz i apeluję do ogółu:
                                  LUDZIE, LUBMY SIĘ TROCHĘ!

                                  To wiele ułatwia. Także nam.
                                  A jak się nie lubimy, bo i tak się zdarza, to - cóż...
                                  Ja stosuję zasadę:
                                  Nie lubię - nie jem.
                                  Nie zaczepiona - nie zaczepiam.
                                  Zaczepiona - oddaję.

                                  Cholerka, Hardy, ale dziś ze mnie wyciągnąłeś informacji o mnie! smile

                                  Dobranoc. smile
                                  • hardy1 Re: 18 stycznia 2012, jakoś tak.................. 19.01.12, 00:03
                                    Na mnie już czas również...dobranoc Wszystkim smile
                                    • 1agfa Re: 18 stycznia 2012, jakoś tak.................. 19.01.12, 00:17
                                      Cały dzień mi zbiegł na rozmaitościach; gość przyszedł i był, kompa zajął - bo istotnie potrzebował, na Podwórko aby teraz zajrzałem, kiedy zmęczenie już pisać nie pozwala.
                                      Zatem, jak zwykle dobrej nocy Wszystkim, i spokojnej życzę smile
                          • 1agfa Re: 18 stycznia 2012, jakoś tak.................. 18.01.12, 23:06
                            Ja poleciałem zobaczyć wink dopóki nie wspomniałaś - nie zaglądałem (w ogóle zapominam o istnieniu profili). Zielone! Jestem z lekka zwariowanym (nieszkodliwym) zielono-zapatrzonym, ogrodowo-parkowo-leśnie, bo z wielkiego miasta; a atawizm gada o dawnych czasach, alejach, lipach ogromniastych do objęcia we czterech - jeszcze je widziałem.
                            Rycerze..."...Hajda na koń..." big_grin
                            Kiedy mówisz o damskich butach...
                            To nie powiem na co patrzę ponad butami
                            Hiszpańskie królowe nie miewały nóg. suspicious
              • kkkkosmita Re: 18 stycznia 2012, jakoś tak.................. 18.01.12, 21:04
                Jajo tyż bym jaadł ...
                ale Kogucika nie maaa!

                Zobaczyłem , że skryptoteka znów robi przykrości, no to jej spodek ukradłem!
                Spodek to naczynie kuchenne!
                w skryptotece było mu źle!
                I chciałem zrobić skryptotece coś złego!
                Kiedyś zmarnowałem mnóstwo czasu szukając obrazka... MNÓSTWO czasu.
                Skryptoteka mnie nie uprzedziła, a potem ...wyszło na to, że ... kradnę!
                A nie chciałem kraść!
                No to teraz sobie świadomie podkradłem.
                A oprócz tego, oni tam mają mnóstwo towaru z innych bezpłatnych stron.!

                https://i41.tinypic.com/t0t7yb.jpg
                • hardy1 Re: 18 stycznia 2012, jakoś tak.................. 18.01.12, 21:27
                  Kogut! uważaj! Kosmita ma chrapkę na Twoje jajo!
                  Ojjj...Kogut ma jajo?! shock

                  Od wielu miesięcy prawie już nie sięgam po obrazki z netu. Właśnie z tego powodu - nigdy nie wiadomo, czy po chwili obrazek nie zniknie i będzie widoczny tylko krzyżyk.
                  • kkkkosmita Re: 18 stycznia 2012, jakoś tak.................. 18.01.12, 21:31
                    Ojjj...Kogut ma jajo?
                    Tak czy siak...
                    Jest jajowym specjalistą!
                    Śmiem twierdzić, że najwyższą instancja... w sprawie jaj! big_grin
                    • hardy1 Re: 18 stycznia 2012, jakoś tak.................. 18.01.12, 21:45
                      ...ale jaja! Może jest specjalistą i w sprawie tłucoznych...znaczy jajecznicy? big_grin
Inne wątki na temat:
Pełna wersja