Zmarła Wisława Szymborska...

01.02.12, 21:03
Przed chwilą podali wiadomość - pani Wisława Szymborska odeszła z tego świata... Była chora...dobrze że zmarła spokojnie, we śnie.

Każdy kiedyś ma swój kres...ale smutne... Spokojna, cicha, wesoła i żartująca...dająca się lubić...i Poetka...
    • blondynka.2801 Re: Zmarła Wisława Szymborska... 01.02.12, 21:08
      Wisława Szymborska
      Kot w pustym mieszkaniu


      Umrzeć - tego nie robi się kotu.
      Bo co ma począć kot
      w pustym mieszkaniu.
      Wdrapywać się na ściany.
      Ocierać między meblami.
      Nic niby tu nie zmienione,
      a jednak pozamieniane.
      Niby nie przesunięte,
      a jednak porozsuwane.
      I wieczorami lampa już nie świeci.

      Słychać kroki na schodach,
      ale to nie te.
      Ręka, co kładzie rybę na talerzyk,
      także nie ta, co kładła.

      Coś się tu nie zaczyna
      w swojej zwykłej porze.
      Coś się tu nie odbywa
      jak powinno.
      Ktoś tutaj był i był,
      a potem nagle zniknął
      i uporczywie go nie ma.

      Do wszystkich szaf się zajrzało.
      Przez półki przebiegło.
      Wcisnęło się pod dywan i sprawdziło.
      Nawet złamało zakaz
      i rozrzuciło papiery.
      Co więcej jest do zrobienia.
      Spać i czekać.

      Niech no on tylko wróci,
      niech no się pokaże.
      Już on się dowie,
      ze tak z kotem nie można.
      Będzie się szło w jego stronę
      jakby się wcale nie chciało,
      pomalutku,
      na bardzo obrażonych łapach.
      I żadnych skoków pisków na początek.
      • cieplanata Nagrobek Wiesławy Szymborskiej 01.02.12, 21:14
        Nagrobek

        Tu leży staroświecka jak przecinek
        autorka paru wierszy. Wieczny odpoczynek
        raczyła dać jej ziemia, pomimo że trup
        nie należał do żadnej z literackich grup.
        Ale też nic lepszego nie ma na mogile
        oprócz tej rymowanki, łopianu i sowy.
        Przechodniu, wyjmij z teczki mózg elektronowy
        i nad losem Szymborskiej podumaj przez chwilę.
        • blondynka.2801 Re: Nagrobek Wiesławy Szymborskiej 01.02.12, 21:34
          Fragment filmu Chwilami życie bywa znośne
          • blondynka.2801 Re: Nagrobek Wiesławy Szymborskiej 01.02.12, 21:58
            Za chwilkę w TVN24 w całości film "Chwilami życie bywa znośne", którego fragment umieściłam tu wcześniej.
            • 1agfa Re: Nagrobek Wiesławy Szymborskiej 01.02.12, 23:33
              Dziękuję smile ...Chwilami życie bywa znośne..."
    • hardy1 Re: Zmarła Wisława Szymborska... 01.02.12, 22:32
      Nie znam się na poezji...ale kiedy pani Wisława otrzymała Nobla, poczytałem kilka Jej wierszy, które pojawiły się w mediach. I...podobały mi się. Były takie...ciche, stonowane, bez egzaltacji, osobiste...
      • blondynka.2801 Re: Zmarła Wisława Szymborska... 01.02.12, 22:44
        Hardy,
        Przeczytaj w takim razie ten wiersz z tomiku "Tutaj" z 2009 roku

        Identyfikacja

        Dobrze, że przyszłaś - mówi.
        Słyszałaś, że we czwartek rozbił się samolot?
        No więc właśnie w tej sprawie
        przyjechali po mnie.
        Podobno był na liście pasażerów.
        No i co z tego, może się rozmyślił.
        Dali mi jakiś proszek, żebym nie upadła.
        Potem mi pokazali kogoś, nie wiem kogo.
        Cały czarny, spalony oprócz jednej ręki.
        Strzępek koszuli, zegarek, obrączka.
        Wpadłam w gniew, bo to na pewno nie on.
        Nie zrobiłby mi tego, żeby tak wyglądać.
        A takich koszul pełno jest po sklepach.
        A ten zegarek to zwykły zegarek.
        A te nasze imiona na jego obrączce
        to są imiona bardzo pospolite.
        Dobrze, że przyszłaś. Usiądź tu koło mnie.
        On rzeczywiście miał wrócić we czwartek.
        Ale ile tych czwartków mamy jeszcze w roku.
        Zaraz nastawię czajnik na herbatę.
        Umyję głowę, a potem, co potem,
        spróbuję wyspać się z tego wszystkiego.
        Dobrze, że przyszłaś, bo tam było zimno,
        a on tylko w tym takim gumowym śpiworze,
        on, to znaczy ten tamten nieszczęśliwy człowiek.
        Zaraz nastawię czwartek, umyję herbatę,
        bo te nasze imiona przecież pospolite -
        • hardy1 Re: Zmarła Wisława Szymborska... 01.02.12, 23:07
          Taaakkk...przeczytałem, Blondynko. Ten akurat już wtedy czytałem...i...
    • kogucik-2972 Re: Zmarła Wisława Szymborska... 01.02.12, 22:37
      przychodzimy i odchodzimy

      wędrówką jedną życie jest człowieka....

    • 1agfa Re: Zmarła Wisława Szymborska... 01.02.12, 23:31
      Jak to Ona powiedziała?
      "...być osobą, a nie osobistością..."
      To było już po Noblu. Taką chciała zostać, w swej skromności.
      Krucha, drobniutka - jakże wielka...
      Lubiła Ellę Fitzgerald.
      Patrzyła na obrazy Vermeera ze szczególnym zachwytem.
      Patrząc na obrazy, przedmioty, życie, znajdowała w nich słowa - i wiersze się Jej składały z tego patrzenia, z obrazu...

      Oczywiście oglądałem ten film o Wisławie Szymborskiej. Jakżeby inaczej.
      sad
      • blondynka.2801 Re: Zmarła Wisława Szymborska... 01.02.12, 23:41
        Poeta o innej Poetce dawno temu, stąd skróty. Reszta pasuje.

        Poetka znikła w oddali,
        Bardzo Dalekiej Oddali,
        wszyscy Ją świetnie znali,
        wszyscy Ją strasznie kochali.

        Lecz skoro tak ją kochali,
        tak bezgranicznie , tak mocno,
        czemu w co drugim Jej wierszu
        taka straszliwa samotność?
        (...)
        Wynagródź jej to , Panie,
        w tę przedwiosenną porę,
        kiedy Poetka stanie
        nad Niebieskim Jeziorem,

        Najczulej wśród błękitu
        Ty jeden przytul Ją
        i ręczę, że Ci przy tym
        okular zajdzie mgłą...

        Dobranoc.
        • kkkkosmita Re: Zmarła Wisława Szymborska... 02.02.12, 00:34
          w co drugim Jej wierszu taka straszliwa samotność?

          Samotność... ludzi ponadprzeciętnych,
          wspaniałych...
          podziwianych twórców...

          Już z racji swej ponadprzeciętności nie mają oni wokół siebie...
          zbyt wielu sobie równych...
          Człowiek wyróżniający się... jest chyba jednak skazany na samotność.

          wiesz Blondynko... nigdy nie można być pewnym... co oni sobie sami wybrali, co odrzucili po drodze...
          a czego nie zdobyli choć chcieli

          i ... jak dobrze, albo jak źle zostali potraktowani przez los...

          Na swój sposób, to każdy z nas ma... jakąś cząstkę samotności...
          w sobie.
          Może u ludzi... "wielkich"... ta cząstka jest też większa...

          Większa czarna dziura do napełnienia... tym co potrafi się stworzyć...

          nieee wieeem...
          nie lubię samotności...
          ale też czasem za nią tęsknię.
    • kkkkosmita Re: Zmarła Wisława Szymborska... 02.02.12, 00:12
      Szymborska...
      pisała w ten sposób, że stawała się kimś bliskim dla czytelnika,
      Potrafiła być też jego oczyma....
      Jej poezja... często brzmiała tak, że można było sobie pomyśleć...
      To moje myśli! Moje... dokładnie i precyzyjnie wyrażone.

      Szymborska jest bliska sercu wielu....

      wiadomo... nie była młoda...
      ale jej śmierć...wydaje mi się... przynajmniej dla mnie... jest sprawą dosyć osobistą...

      To była tego rodzaju osoba, której słów... nie mogło być za wiele...
      Jej śmierć... tak trochę... wydaje się być niesprawiedliwością losu, który zabrał nam coś... czego potrzebujemy... kogoś cennego... i potrzebnego...
      • 1agfa Re: Zmarła Wisława Szymborska... 02.02.12, 00:40
        Tak jest, Kosmito - tak właśnie jest.
        Miałem tomik Jej wierszy sporo czasu przed Noblem...
        czytałem je, powoli, od czasu do czasu, po wielekroć - bo wierszy nie czyta się "ciurkiem"...
        jaki byłem dumny, że mam tę książeczkę, nieco sfatygowaną, z rogami przygiętymi.
        Jaki byłem dumny, że ją mam, od dawna, kiedy po księgarniach gwałtownie i często bezskutecznie
        szukano Jej tomików.
        Te wiersze, w tej mojej własnej książeczce, na czas jakiś były akurat takie moje, jak napisałeś.
        Jakby prywatnie moje smile
        Ona umiała kilkoma słowami powiedzieć dużo, jasno i prosto.

        Nie wiedziałem, że tak jak ja lubiła Ellę Fitzgerald.
        smile
          • hardy1 Re: Zmarła Wisława Szymborska... 02.02.12, 09:08
            Zagraliście...niech sobie podśpiewuje wraz z Ellą smile

            -Dlaczego tylko 350 wierszy?
            -Bo mam kosz w domu...

            Cała pani Wisława smile
            • hardy1 Re: Zmarła Wisława Szymborska... 02.02.12, 15:01
              ...podobno pani Wisława uwielbiała limeryki...

              Czasem mnie życie w d...ę kopało.
              Czasem tak, że mocno zabolało.
              Ale czy to powód do smutku?
              Toczy się życie pomalutku.
              A Ciebie...Ciebie wciąż mi mało
              smile
              • kkkkosmita Re: Zmarła Wisława Szymborska... 02.02.12, 17:43
                Ciekawe pytanie rozważane podczas rozmowy z Szymborską...
                co każdy będzie robił w piekle?

                ....no i właśnie... co będę robił w piekle i jakie są nasze piekła...?
                Bo chyba każdy ma swoje niebo i piekło...(??)

                http://i39.tinypic.com/2m4ah79.gif
                • hardy1 Re: Zmarła Wisława Szymborska... 02.02.12, 18:14
                  ...piekło nieraz tworzą ludzie na ziemi...i z tym trzeba walczyć.
                  Po śmierci zaś...już mnie nie interesuje.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja