" I tylko proszę pamiętaj, na deszcz...

08.02.12, 17:01
... ten szalik noś,
i już nie pal tak dużo,
dwadzieścia sztuk, to dość"

Trzy listy - Wiera Gran
    • czaro.01 Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 08.02.12, 17:21
      Kalina Jędrusik - Trzy listy (1966)

      Tekst linka

      Już było bardzo ciemno, mój Boże, co z tego!
      Po prostu nie spostrzegła, że przecież biegł czas,
      siedziała i myślała, myślała jak napisać do niego
      i że pisze ostatni już raz.
      Bądź zdrów, wszystko wiem,
      nie zobaczysz mnie więcej,
      jeśli ci ze mną źle.
      Ten list potem spal,
      niech nie wpadnie w jej ręce,
      spal i zapomnij mnie!
      Tylko powiedz, dlaczego?
      ZA tyle, tyle dni!
      Tylko powiedz, jak mogłeś?
      Jak mogłeś właśnie ty!
      Bądź zdrów, jedno wiedz:
      Nienawidzę goręcej,
      niż wpierw kochałam cię!
      A potem list przejrzała uważnie, powoli,
      przejrzałą i podarła, mój Boże, nie, nie
      Tak przecież być nie może,
      niech nie wie, że aż tak to ją boli,
      że jej będzie bez niego tak źle!
      Bądź zdrów, Wszystko wiem,
      jestem bardzo szczęśliwa,
      sama już chciałam iść.
      No cóż! Zwykła rzecz,
      mam cię dosyć i zrywam,
      ty też tak zrobiłbyś!
      I nie będę tęskniła,
      no skąd, na pewno nie!
      Pójdę dzisiaj do kina,
      jest obraz z Boyer.
      Bądź zdrów! Jedno wiedz:
      Nie chcę dłużej ukrywać,
      że nie kochałam cię.
      Mój Boże, nie kochała? A jeśli uwierzy?
      Wyrzuci z serca nawet wspomnienie tych dni?
      Nie, nie, tak być nie może!
      Niech do niej chociaż przeszłość należy.
      Więc inaczej, spod serca, przez łzy:
      Bądź zdrów, Wszystko wiem,
      nie męcz się nadaremnie,
      widać tak musi być!
      Że ja? No to nic,
      nie chcę, żebyś przeze mnie...
      Jeśli chcesz iść, to idź!
      Tylko słuchaj, pamiętaj,
      na deszcze ten szalik noś
      i już nie pal tak dużo,
      dwadzieścia sztuk, to dość.
      Bądź zdrów! Nie znam jej,
      może lepiej ode mnie
      potrafi kochać cię
      • blondynka.2801 Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 09.02.12, 09:53
        Czaro smile, dzięki za "Trzy listy". smile
        Dodam tylko, że muzykę skomponował Leon Boruński, a tekst napisał Jerzy Jurandot.
        Aha, i przy całej mojej miłości do Kaliny J., wolę wersję Wiery Gran.

        Trzy listy

        Do przeczytania "Oskarżonej Wiery Gran" nie miałam nawet świadomości, że ktoś taki istniał.
        Ma rację Tuszyńska, pisząc - zamilczano ją na śmierć.
        Po przeczytaniu książki zrobiłam sobie całą płytkę z jej piosenkami. I czasem chętnie jej słucham. Nie szkodzi, ze trochę trąci myszką, nie szkodzi, że słowa czasem kiczowate, a wykonanie nadinterpretowane.
        Nie szkodzi, bo te piosenki mają niesłychany wdzięk.
        A tu można zobaczyć, w króciutkim występie na żywo, jak magnetyczną kobietą była nieszczęsna Wiera Gran.

        Wiera Gran na żywo
        • hardy1 Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 09.02.12, 16:46
          Czaro, Blondynko - dziękuję. Za Wierę Gran. Poczytałem biografię, posłuchałem piosenek w jej wykonaniu. Nic dotąd o niej nie wiedziałem. Piękny głos...
          I...los człowieka...
          • izydor88 Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 09.02.12, 17:13
            Nie wiedziałam,że to Wiera Gran!Kiedyś,w dzieciństwie słuchałam tej płyty i sama usiłowałam śpiewać...mimo,że słoń mi na ucho nadepnął smile.To było takie wzruszające...
            • sza.aliczek Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 09.02.12, 18:23
              No własnie odpisałam Blondynce : )

              A co do Tuszyńskiej, to jak na Loży wspomniałam - są uwagi o złym (?) potraktowaniu artystki?
              Ale ze jeszcze nie przeczytałam, to trudno mi się wypowiedzieć.
              • sza.aliczek Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 09.02.12, 18:25
                Na pewno znaleźliście tą audycję. Jaki ona miała wspaniały głos!!! - przecież w 1991 roku to już była kompletnie starsza pani!

                www.youtube.com/watch?v=xsfWTMjj_m0&NR=1&feature=endscreen
                • sza.aliczek Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 09.02.12, 18:26
                  TĘ! nie tą big_grin
    • czaro.01 Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 08.02.12, 17:22
      Już było bardzo ciemno, mój Boże, co z tego!
      Po prostu nie spostrzegła, że przecież biegł czas,
      siedziała i myślała, myślała jak napisać do niego
      i że pisze ostatni już raz.
      Bądź zdrów, wszystko wiem,
      nie zobaczysz mnie więcej,
      jeśli ci ze mną źle.
      Ten list potem spal,
      niech nie wpadnie w jej ręce,
      spal i zapomnij mnie!
      Tylko powiedz, dlaczego?
      ZA tyle, tyle dni!
      Tylko powiedz, jak mogłeś?
      Jak mogłeś właśnie ty!
      Bądź zdrów, jedno wiedz:
      Nienawidzę goręcej,
      niż wpierw kochałam cię!
      A potem list przejrzała uważnie, powoli,
      przejrzałą i podarła, mój Boże, nie, nie
      Tak przecież być nie może,
      niech nie wie, że aż tak to ją boli,
      że jej będzie bez niego tak źle!
      Bądź zdrów, Wszystko wiem,
      jestem bardzo szczęśliwa,
      sama już chciałam iść.
      No cóż! Zwykła rzecz,
      mam cię dosyć i zrywam,
      ty też tak zrobiłbyś!
      I nie będę tęskniła,
      no skąd, na pewno nie!
      Pójdę dzisiaj do kina,
      jest obraz z Boyer.
      Bądź zdrów! Jedno wiedz:
      Nie chcę dłużej ukrywać,
      że nie kochałam cię.
      Mój Boże, nie kochała? A jeśli uwierzy?
      Wyrzuci z serca nawet wspomnienie tych dni?
      Nie, nie, tak być nie może!
      Niech do niej chociaż przeszłość należy.
      Więc inaczej, spod serca, przez łzy:
      Bądź zdrów, Wszystko wiem,
      nie męcz się nadaremnie,
      widać tak musi być!
      Że ja? No to nic,
      nie chcę, żebyś przeze mnie...
      Jeśli chcesz iść, to idź!
      Tylko słuchaj, pamiętaj,
      na deszcze ten szalik noś
      i już nie pal tak dużo,
      dwadzieścia sztuk, to dość.
      Bądź zdrów! Nie znam jej,
      może lepiej ode mnie
      potrafi kochać cię
      • czaro.01 Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 08.02.12, 17:29
        dwa razy...słowa piosenki sad przepraszam, Czaro.
        • k.karen Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 08.02.12, 20:52
          Czaro smile No coś TY? Za co Ty przepraszasz?
          Dobrze, że dwa razy....dokładniej się przeczyta smile
    • rata.sofisticada Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 08.02.12, 17:56
      i już nie pal tak dużo,
      dwadzieścia sztuk, to dość"


      Nigdy nie calowalem sie z kobieta, ktora pali, i jestem z tego dumnysmile
      Jesli moge podzielic sie swoja intuicja psychologiczna, zaryzykuje stwierdzenie, ze kobieta palaca jest bardziej narazona na problemy z oziebloscia emocjonalna niz kobieta niepalacasmile
      • ulisses-achaj Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 08.02.12, 18:30
        Mam odwrotne doświadczenia, ale nie wyciągam z tego wniosków uogólniających... Mówię zatem - nie stwierdziłem oziębłości. smile Żadnej smile A nawet przeciwnie... Hmmm pytanie mi sie nasuwa, czy to zależy od gatunku papierosów i rodzaju filtra.. smile
        • rata.sofisticada Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 08.02.12, 18:53
          Mam odwrotne doświadczenia, ale nie wyciągam z tego wniosków uogólniających...

          Sluchanie podszeptu intuicji nie jest automatycznie rownoznaczne z wyciaganiem jakichkolwiek wnioskow, w tym rowniez i uogolniajacychsmile
        • hardy1 Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 08.02.12, 20:46
          Palenie/niepalenie papierosów nie jest wyznacznikiem oziębłości/nieoziębłości emocjonalnej kobiety. Nie ma żadnej korelacji. To są dwa niezazębiające się "światy".

          To mówiłem ja, Hardy. Też z doświadczenia wink
          • rata.sofisticada Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 08.02.12, 21:32
            Nie ma żadnej korelacji.

            Masz na mysli korelacje nieskomplikowana czy tez zlozona?smile

            To mówiłem ja, Hardy. Też z doświadczenia wink


            Podejrzewam, ze Bergson dopatrzylby sie u Ciebie zuchwalej postawy intelektualnejsmile
            • hardy1 Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 08.02.12, 21:58
              ...i jedne, i drugie.

              Może by się dopatrzył. Tyle że mnie jego ocena niezbyt interesuje. Przerost formy nad treścią i zbytnie dzielenie włosa na czworo tego, co jest proste. Lepiej zastosować brzytwę Ockhama. Interesuje mnie własna ocena - a ona wynika z własnego doświadczeniawink
              • rata.sofisticada Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 08.02.12, 22:33
                Interesuje mnie własna ocena - a ona wynik
                > a z własnego doświadczeniawink


                Hardy, chcialbym Cie przestrzec, ze podazasz zwodnicza droga. To autorytatywne definiowanie rzeczywistosci przez pryzmat wlanego poznania daje sie szczegolnie we wznaki np. pijanym, ktorzy zamroczeni kloca sie z kelnerami o rzeczywista liczbe butelek na stolesmile
                • hardy1 Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 08.02.12, 23:13
                  Moje definiowanie rzeczywistości jest oparte na zachowywaniu trzeźwości w osądach. Mam wbudowany naturalny bezpiecznik. Zabezpiecza przed utratą tejże trzeźwości umysłu w chwilach niebezpiecznych smile
                  Dla Platona rzeczywistość była ułudą, ułudy były rzeczywistością. Dla mnie przeciwnie...nie daję się opanować ułudom ani zwodniczym drogom wink
        • k.karen Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 08.02.12, 21:06
          Nie Ulissesie smile To zależy od partnera jakiego ma kobieta smile
      • k.karen Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 08.02.12, 21:05
        Szczurku smile
        Może to jest prawda, że kobiety palące są bardziej narażone na takie problemy
        ale w takim razie ja jestem wyjątkiem.
        Paliłam i nie byłam oziębła emocjonalnie, przestałam palić
        i nie jestem oziębła smile
        • rata.sofisticada Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 08.02.12, 21:35
          Może to jest prawda, że kobiety palące są bardziej narażone na takie problemy
          ale w takim razie ja jestem wyjątkiem.


          Nie zaprzeczam, Karensmile W omawianej kwestii moja intuicja pozostawila otwarta furtke dla wyjatkowych kobietsmile
          • ulisses-achaj Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 08.02.12, 21:37
            Hmmm czyli albo tych wyjątków jest dużo, albo miałem wyjątkowe szczęście, Tak czy owak jestem do przodu.. smile
            • kicho_nor Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 08.02.12, 21:53
              Dama paląca, po trzech kieliszkach wina Château Mouton-Rothschild rocznik 1945
              Jak najbardziej nadje się do całowania
            • k.karen Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 08.02.12, 22:02
              Ulissesie, tu moja intuicja podpowiada, że miałeś szczęście smile
          • k.karen Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 08.02.12, 22:00
            Szczurku, czy to znaczy że pocałowałbyś nawet palaczkę gdyby była wyjątkowa? big_grin
            • czaro.01 Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 08.02.12, 22:38
              Pani Wisława Szymborska paliła jak komin... smile

              Czaro.
            • rata.sofisticada Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 08.02.12, 22:40
              Szczurku, czy to znaczy że pocałowałbyś nawet palaczkę gdyby była wyjątkowa? big_grin

              Nie, Karensmile Palaczki sa naznaczone grzechem pierworodnym freudowskiej symbolikismilesmileJa natomiast preferuje kobiety subtelnesmile
              • k.karen Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 08.02.12, 22:57
                A mógłbyś coś więcej na ten temat? Na temat tego grzechu? smile))))))))
                • rata.sofisticada Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 08.02.12, 23:13
                  A mógłbyś coś więcej na ten temat? Na temat tego grzechu? smile))))))))

                  Niestety, Karen, z racji nawalu obowiazkow jestem ostatnio zmuszony operowac nadzwyczaj skromnymi srodkami ekspresjismile
    • rata.sofisticada Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 09.02.12, 18:17
      Jest pewna rzecz, ktora mnie zaskoczyla. Otoz nie rozumiem, dlaczego niektorzy z was uwazaja (tak przynajmniej wynika z kontekstu), ze kobieta oziebla emocjonalnie nie moze byc wyjatkowa kobieta?smile Dlaczego ozieblosc emocjonalna kobiety ma byc postrzegana jako wada albo cos uwlaczajacego? Wydaje mi sie, ze wkrada sie tu pulapka typowo patriarchalnego sposobu mysleniasmile
      • sza.aliczek Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 09.02.12, 18:29
        Szczurku - ja Ciebie nie poznaję. Po dwóch latach znajomości, zaskakujesz mnie : )
        • rata.sofisticada Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 09.02.12, 18:35
          Szczurku - ja Ciebie nie poznaję. Po dwóch latach znajomości, zaskakujesz mnie : )

          Czym Cie zaskakuje, Szaliczku?smile
          • sza.aliczek Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 09.02.12, 18:39
            Tematem wpisu! Tematem! : )))
            • rata.sofisticada Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 09.02.12, 18:51
              Tematem wpisu! Tematem! : )))

              Przy takiej odpowiedzi bede sie musial zdac na swoja intuicje, a Hardy, jak sie zdaje, ma watpliwosci co do niejsmilesmile
              • hardy1 Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 09.02.12, 19:06
                Hardy uważa że kobieta oziębła emocjonalnie jest faktycznie wyjątkową kobietą...w sensie wyjątku a nie wyjątkowości w sensie pozytywnym. To kobieta, która nie przeżywa czegoś wyjątkowego...często nawet nie wie co traci wyjątkowego...tym razem w sensie pozytywnym smile
              • sza.aliczek Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 09.02.12, 19:12
                Nie, nie chcę intuicji : )

                Powiedz mi lepiej, co znajdujesz wyjątkowego w kobiecie zimnej.
                Bo wiesz - wydaje mi się, że sporo mężczyzn wykazuje zainteresowanie takim typem kobiet.
                To co to jest?

                : )
                • rata.sofisticada Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 09.02.12, 20:54
                  Powiedz mi lepiej, co znajdujesz wyjątkowego w kobiecie zimnej.

                  O tym, czy ktos jest wyjatkowy czy tez nie, nie decyduje jedna czy dwie cechy charakterusmile Podobnie jak nie decyduje rodzaj temperamentu lub styl bycia. Owszem wymienione cechy moga pomoc czy przeszkadzac w wyjatkowosci, ale tez istnieje tak duzo innych czynnikow, ze zarowno pozorne atuty i mankamenty moga byc zaprzepaszczone lub zrekompensowane przez inne rzeczy.
                  Kobieta zimna ma ten istotny atut, ze jest - ogolnie mowiac - bardziej wiarygodna. Idzie mi o to, ze znacznie wiecej ludzi woli pozowac na niby lepszych niz gorszych.
                  To tak w wielkim skrociesmile Tym dlugim postem wyrobilem swoja norme na forum na kilka nastepnych dnismile Trzeba wracac do robotysmile
                  • sza.aliczek Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 09.02.12, 23:05
                    Kobieta zimna ma ten istotny atut, ze jest - ogolnie mowiac - bardziej wiarygodna.

                    Czy na zasadzie odwrotności, kobieta ciepła i czuła, nie jest wiarygodna?

                    Szczurku - czuję już leciutki zapach sporu z Tobą : ) - ale skoro ma Ciebie nie być, to odkładam go do twego powrotu : )))
                    • rata.sofisticada Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 10.02.12, 03:15
                      Szczurku - czuję już leciutki zapach sporu z Tobą : ) - ale skoro ma Ciebie nie
                      > być, to odkładam go do twego powrotu : )))


                      Szaliczku, to bylby spor o zdanie wyrwane z kontekstusmile
                      • sza.aliczek Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 10.02.12, 14:14
                        Szczurku - a czy to nie jest równie dobry pretekst, jak inne? smile)))

                        (ja się mogę doczepić nawet do literówki! big_grin)
                        • hardy1 Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 10.02.12, 14:36
                          Hmmm...nie będę wskazywał palcem, kto uwielbia "literaki"...suspicious
                          • sza.aliczek Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 10.02.12, 14:44
                            Hm.... i właśnie dlatego jestem gotowa zrobić szczurkowi awanturkę w trzy minuty! : D
                            • sza.aliczek Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 10.02.12, 14:51
                              Oj, przepraszam ... S-Szczurkowi smile
                              • blondynka.2801 Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 10.02.12, 14:56
                                Cześć, Szaliczku smile, cześć, Hardy smile

                                Szaliczku , to ja się, jeśli pozwolisz, podczepię pod to czepianie się Szczurka. wink smile, tylko dla równowagi czepnę się z innej strony.
                                Szczurku smile
                                Hmmm…
                                Papieros, czyli freudowski – mówiąc wprost - element falliczny, odbiera palącej kobiecie subtelność?
                                Ciekawa teoria. Żeby nie powiedzieć – odważna.
                                Szczególnie w zderzeniu z jedną z najpiękniejszych, najsubtelniejszych i najbardziej pożądanych palaczek świata…


                                Piosenka ze świetnego filmu „8 kobiet” F. Ozona
                                • sza.aliczek Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 10.02.12, 15:01
                                  : ))))
                                  Blondynko .... niby tak, ale to tylko jeśli są to pachnące "Gauloises Blondes" : ))))


                                  (bo usta lekko zapuszczonego palacza Sportów - oj nie! brak wyobraxni! )
                                  • blondynka.2801 Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 10.02.12, 15:07
                                    Szaliczku smile
                                    To moje czepianie się ma bardzo osobisty podtekst. smile
                                    Palaczką jestem. Może nie Gauloises'ów, ale też nie sportów.
                                    I baaaardzo się zaniepokoiłam twardymi, jak głaz suspicious stwierdzeniami Szczurka. big_grin
                                    No, to się czepiam. Niech się Chłopina teraz wije, jeśli łaska. wink big_grin
                                    Szczurku, pozdrawiam. smile
                                    • sza.aliczek Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 10.02.12, 15:11
                                      Ten "Chłopina" lubi zwijać się w chiński paragraf smile))))))))

                                      Serio palisz?
                                      A co ze smakami świata?
                                      Z zapachem świata?
                                      Nie przeszkadza Ci papieros?
                                      • blondynka.2801 Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 10.02.12, 15:18
                                        Szaliczku,
                                        Palę i jestem chyba jakimś dziwolągiem, bo pomimo tego wszystko czuję. smile
                                        Mało tego - mam alergię na niektóre zapachy. I mówię poważnie - wiele razy w życiu walczyłam z.... no, z tym, co mi podchodziło do gardła... np. w windzie, gdy ktoś pachniał określoną grupą zapachów. Albo np. nad talerzem z wątróbką lub jagnięciną. Lub tatarem.
                                        A przecież nie można być w ciąży tyyyyyyyle lat. big_grin
                                        Ten typ już tak widać ma. smile
                                        • hardy1 Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 10.02.12, 16:48
                                          Poprę Blondynkę, Szaliczko - paliłem wiele lat (fakt, że zacząłem palić dopiero gdzieś koło ćwierćwiecznego już życia mego...) i...nic mi nie ubyło z węchu ani smaku smile Teraz już nie palę (ot, czasem sporadycznie w towarzystwie) i dalej nic się nie zmieniło. Natomiast nie przeszkadza mi że ktoś obok mnie pali. Jestem...tolerancyjny smile

                                          Tylko proszę - nie palić mi tu "Popularnych" albo innych smrodziaków w rodzaju "Mocnych"! To obrzydlistwo i smród...

                                          A więc - statystyka i uogólnianie to jedno z większych przekłamań rzeczywistości.

                                          PS.Gdzie dzisiaj znaleźć TAKIE aktorki i piosenkarki jak wtedy...echhh...uncertain
                                          • sza.aliczek Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 10.02.12, 16:54
                                            Blondynko, Hardy - ale wiecie przecież, że papieros jest naprawdę zły!
                                            Zważcie na swoje płuca i swoich domowników : )
                                            • hardy1 Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 10.02.12, 17:02
                                              Szaliczko - przecież napisałem, że już nie palę. Od roku smile Jednocześnie nie przeganiam palaczy, nie przeszkadzają mi...gdybym dostosował się do Twoich obaw o płuca moich domowników (znaczy moje), to...mam zastosować się do Twojej rady? No dobra...tylko powiem że to Ty mi kazałaś!
                                              Blondynko, jesteś świadkiem...w razie czego...suspicious
                                    • jokker39 Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 10.02.12, 15:16
                                      Jak byłem gówniarzem czytałem Pana Samochodzika. W jednym z tomów, nie pamiętam tytułu, jeden z czarnych charakterów palił Gauloisesy. Przez dość długi czas myślałem, że Gauloisesy wypada palić, gdy się ma cne zamiary smile)
                                      • blondynka.2801 Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 10.02.12, 15:55
                                        Jokkerze smile

                                        Czy w Twoim poście zawarta jest także sugestia, że kto nie pali Gauloisesów, ma niecne zamiary, ergo - skoro ja nie palę, to mam niecne zamiary?!? suspicious
                                        No, naprawdę....
                                        wink big_grin
                                        • jokker39 Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 10.02.12, 16:04
                                          Blondynko sam pogubiłem się w swoim rozumowaniu (tracę głowę czy co??) wink
                                          Może inaczej: przyjmijmy interpretację dowolną, taką jaka nam pasuje smile
                                          Zawsze można zastosować modny nawias i napisać (nie)cne zamiary wink
                                          Oczywiście o żadne złe intencje Cię nie posądzam. Gdzież bym śmiał!
                                          • hardy1 Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 10.02.12, 17:45
                                            big_grin
                                            Wpadł Jokker jak rak...
                                            i już się wycofuje...
                                            nieborak...suspicious
                                            • jokker39 Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 10.02.12, 20:55
                                              Hardy, wpada się jak śliwka w kompot wink
                                              • hardy1 Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 10.02.12, 22:43
                                                ...dlatego metoda raka
                                                jako wyjście awaryjne
                                                jest dobre bo mobilne.
                                                Śliwka się Jokkerze ratuje...
                                                Tylko jak przed kobietą
                                                zgrywać...chojraka? suspicious
                                            • blondynka.2801 Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 10.02.12, 21:02
                                              Hardy, masz rację, niestety.
                                              Jokker wije się znacznie bardziej niż Szczurek, który się tylko zgrabnie wywinął... wink smile
                                              • hardy1 Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 10.02.12, 22:45
                                                To go jeszcze pozaganiaj w sak...
                                                zobaczymy jaki z Jokkera chojrak big_grin
                                                • blondynka.2801 Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 10.02.12, 23:13
                                                  Hardy,

                                                  Wygrana jest każda z przeciwnikiem gra,
                                                  gdy Jokkera masz w garści... A najlepiej dwa!
                                                  big_grin big_grin big_grin
                                                  • hardy1 Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 10.02.12, 23:23
                                                    Baaa...jak mam racji nie przyznać?
                                                    Blondynko, masz Jokkera?
                                                    Do tego w garści
                                                    chowasz jeszcze jednego?

                                                    Czy z taką siłą
                                                    mam szansę grę wygrać?
                                                    Chyba...nic bardziej mylnego confused

                                                    To nierówne siły!
                                                    Przeciwko mnie się zmówiły uncertain
                                                    wink
                                                  • 1agfa Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 10.02.12, 23:32
                                                    Czytam ze śmiechem, co sie porobiło!
                                                    Blondynka dwa Jokkery ma,
                                                    (czy rzeczywiście?wink)
                                                    wygrana dla Niej każda gra;
                                                    i choćby ktoś na głowie stawał,
                                                    z góry wiadomo:
                                                    przy nim przegrana!
                                                    (a może, jednak, nie? wink)
                                                    Czy ktoś postawi się?
                                                    big_grin oj, nie...
                                                  • blondynka.2801 Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 10.02.12, 23:44
                                                    Agfo, Hardy... Ku Waszej rozwadze. I pamięci. wink smile

                                                  • hardy1 Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 11.02.12, 00:04
                                                    ...dlatego najlepiej grać rozebranym do rosołu wink
                                                  • blondynka.2801 Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 11.02.12, 00:18
                                                    dlatego najlepiej grać rozebranym do rosołu wink


                                                    Hardy,
                                                    To jest jakiś pomysł. Całkiem dobry pomysł.
                                                    Że też ja na to nigdy nie wpadłam! big_grin
                                                    Idę spać. Dobranoc Hardy, dobranoc Podwórko. smile
                                                  • 1agfa Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 11.02.12, 00:30
                                                    Dobrej Ci nocy, Blondynko smile
                                                    Ja jeszcze chwilę posiedzę, poczytam, posłucham. Przedsennie smile
                                                  • blondynka.2801 Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 11.02.12, 00:33
                                                    Agfo, pamiętaj, że ja... nie powiem.
                                                    kiss dobranocny.
                                                  • hardy1 Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 11.02.12, 00:52
                                                    ...jak się okazało, nawet Hardy ma czasem jakiś pomysł...baaardzo rzadko ale ma wink
                                                    I ja idę spać, dobranoc Blondynko i Agfo smile
                                                  • blondynka.2801 Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 11.02.12, 09:51
                                                    "jak się okazało, nawet Hardy ma czasem jakiś pomysł...baaardzo rzadko ale ma wink"

                                                    Hardusiu, czasem?!? suspicious
                                                    Przecież Ty jesteś tutaj gejzerem pomysłów i inspiracji! smile smile
                                                    I mówię absolutnie poważnie.
                                                  • hardy1 Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 11.02.12, 12:51
                                                    Blondynko...twierdzisz że czasem i ja "tryskam gejzerem"? Hmmm...wiesz, trudno o tym rozmawiać tak otwarcie...suspicious
                                                  • blondynka.2801 Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 11.02.12, 13:27
                                                    JESTEŚ gejzerem, Hardusiu, JESTEŚ! suspicious
                                                    Tę drugą, wspomnianą przez Ciebie możliwość możemy (jeśli w ogóle?!?) hmmm... roztrząsać dopiero po 22:00. wink big_grin
                                                  • hardy1 Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 11.02.12, 14:52
                                                    Taaa....mów ciszej Blondynko, bo inne fora podsłuchują...suspicious
                                                    ...i muszę przypomnieć, że dopiero po 23-ciej wolno...przez głupią godzinę można wpaść w prawne tarapaty...wink
                                • 1agfa Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 10.02.12, 16:14
                                  Jeszcze jeden przykład, niezwykłej kobiety (no, niektórzy by mówili: kontrowersyjnej) - Marlena Dietrich - Błękitny Anioł. O ile sie orientuję, współcześni Jej mężczyźni - i nie tylko - szaleli.
                                  Trzeba przyznać, czytając Jej biografię (choćby w okrojonej formie), że dawała...popalić!
                                  Szczur ma trochę racji, Ona brała co chciała, robiła co chciała...

                                  http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/3/35/Marlene_Dietrich_in_The_Blue_Angel.png/240px-Marlene_Dietrich_in_The_Blue_Angel.png
                                  • sza.aliczek Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 10.02.12, 16:17
                                    Agfo, powiem straszną rzecz....... ona była brzydka..... smile))
                                    • 1agfa Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 10.02.12, 16:35
                                      A to Szaliczku, jak wiadomo powszechnie, rzecz gustu smile ( "każda potwora znajdzie swego amatora..."). Z góry powiem, że to nie mój typ, stanowczo nie!
                                      Jak zatem wytłumaczyć to szaleństwo, naówczas: Marlena z papierosem, śpiewająca słabym w zasadzie głosem, zachrypłym, Jej konkurencja z Gretą Garbo (przydomek "boska")! Liczni kochankowie...i kochanki, uwielbienie tłumów, przez długi czas?
                                      Własnie Ją podałem jako przykład na sugestię Szczura, o zimnej kobiecie, jej cechach.
                                      Z którą to teorią zresztą nie zgadzam się - bo nie uznaję uogólnień.
                                      Nie wszystkie kobiety palące...
                                      Nie wszystkie niepalące...smile
                                      • blondynka.2801 Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 10.02.12, 16:39
                                        Nie wszystkie kobiety palące..

                                        Agfo, gdybym się nie wstydziła, to powiedziałabym chyba, że Cię uwielbiam.... smile smile
                                        Ale się wstydzę. Więc nie powiem. big_grin
                                        Muszę lecieć. Wrócę wieczorem.
                                        Do napisania, Podwórko! smile
                                        • 1agfa Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 10.02.12, 20:03
                                          Ja paliłem długo, dużo, mocne, bylejakie aby mocne, sporty ekstramocne pózniej popularne (również Gauloisy jasnoniebieskie, bo w granatowym to słabe, Maryland - w żółtym też słabe - to "na wyjeździe").
                                          Nie palę już paręnaście lat, ale...ciągnie do dziś.

                                          Nie przeszkadza mi palenie u innych.
                                          Najbardziej nęci przy kawie, a zwłaszcza przy alkoholu...!!
                                          Trzymam się.

                                          Blondynka napisała:
                                          "Gdybym się..."
                                          Nie pisz, nie mów smile
                                          • blondynka.2801 Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 10.02.12, 21:05
                                            "Nie pisz, nie mów smile"

                                            Agfo, smile
                                            Nie powiem. I nie napiszę. Że Cię uwielbiam.
                                            Upssss...
                                            Wymknęlo mi się.
                                            To uciekam - spłoniona. smile
                                      • rata.sofisticada Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 10.02.12, 17:34
                                        Z którą to teorią zresztą nie zgadzam się - bo nie uznaję uogólnień.
                                        > Nie wszystkie kobiety palące...
                                        > Nie wszystkie niepalące...smile


                                        Zaszlo nieporozumienie, Agfosmile
                                        Ja nie uogolnialem, tylko poczynilem spostrzezenie, ze istnieje wieksze prawdopodobienstwo u pewnej grupy osob na pewne rzeczysmile
                                        • 1agfa Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 10.02.12, 19:48
                                          Słusznie, Szczurze, prawdopodobieństwo istnieje. Zawsze smile

                                          Może w tym rzecz, o czym wspomniałeś w poście do Blondynki - zapomnienie niuansów językowych? Choć tego oddalenia, zapomnienia w Twojej mowie nie widzę, wręcz przeciwnie! smile
                                          Pisz zatem proszę jak najwięcej, o ile zdołasz - w trakcie rozmowy zanikną wątpliwości, z obopólną korzyścią dla wszystkich smile
                                          Pozdrowienia.

                                          > Zaszlo nieporozumienie, Agfosmile
                                          > Ja nie uogolnialem, tylko poczynilem spostrzezenie, ze istnieje wieksze prawdop
                                          > odobienstwo u pewnej grupy osob na pewne rzeczysmile
                                          • rata.sofisticada Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 10.02.12, 22:46
                                            Może w tym rzecz, o czym wspomniałeś w poście do Blondynki - zapomnienie niuans
                                            > ów językowych? Choć tego oddalenia, zapomnienia w Twojej mowie nie widzę, wręcz
                                            > przeciwnie! smile


                                            Agfo, niekiedy moje zdania padaja ofiara nadinterpretacjismile
                                            Dziekuje za mile slowa, ale byc moze juz niedlugo potraktuje polszczyzne jak zdradzajaca zone, ktorej bedzie trzeba podziekowacsmile
                                    • 1agfa Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 10.02.12, 17:19
                                      A tu tak tylko, na dodatek, zilustrowanie "kobiety palącej" - zimnej czy nie? Subtelnej czy nie? smile
                                      Jedna z kobiet i jedna z piosenek, które przekraczały granice...

                                      • blondynka.2801 Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 10.02.12, 21:30
                                        Agfo smile, a oto polski tekst Lili Marlene pióra Wojtka M.
                                        Który zresztą napisał przekłady kilkunastu piosenek M. Dietrich

                                        Światło mrok rozgarnia,
                                        bo u koszar bram
                                        pali się latarnia,
                                        którą dobrze znam.

                                        Zobaczyć ciebie w wieczór ten
                                        w jej blasku chcę – Lili Marlene,
                                        tak chcę – Lili Marlene....
                                        Tak chcę – Lili Marlene....

                                        Zbliżysz się i oto
                                        wśród latarni lśnień
                                        cienie dwa się splotą
                                        w jeden wspólny cień.

                                        Niech wszyscy ujrzą obraz ten,
                                        mój cień i twój – Lili Marlene,
                                        i twój, Lili Marlene...
                                        I twój, Lili Marlene...

                                        Słyszę twoje kroki,
                                        a latarni skry
                                        twarz twą rzeźbią w mroku,
                                        ból sprawiają mi.

                                        Kto będzie z tobą w wieczór ten,
                                        w tę noc po świt – Lili Marlene,
                                        po świt, Lili Marlene...
                                        Po świt, Lili Marlene...

                                        A gdy w otchłań runę,
                                        mocno ufam, że
                                        jeden pocałunek
                                        twój ocali mnie.

                                        I będziesz ze mną w wieczór ten,
                                        i w noc po świt – Lili Marlene,
                                        po świt, Lili Marlene...
                                        Po świt, Lili Marlene...
                                • rata.sofisticada Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 10.02.12, 17:31
                                  Papieros, czyli freudowski – mówiąc wprost - element falliczny, odbiera p
                                  > alącej kobiecie subtelność?
                                  > Ciekawa teoria. Żeby nie powiedzieć – odważna.
                                  > Szczególnie w zderzeniu z jedną z najpiękniejszych, najsubtelniejszych i najba
                                  > rdziej pożądanych palaczek świata…

                                  Blondynko, sprawa jest skomplikowana. A to, co ja jeszcze bardziej gmatwa to to, ze mam coraz slabsze wyczucie jezyka polskiego i stad tez moge niekiedy nieporadnie wyrazac swoje myslismile
                            • rata.sofisticada Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 10.02.12, 17:40
                              Hm.... i właśnie dlatego jestem gotowa zrobić szczurkowi awanturkę w trzy minuty! : D

                              Szaliczku, czy moge odstapic ten przywilej Hardy'emu?smile Chetnie posluchamsmile
                              • hardy1 Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 10.02.12, 17:49
                                Ty...Ty...Ty...Szczurze! Jakżebym śmiał! Szaliczka CIEBIE wybrała...więc nie będę się wtryniał ...tylko z boczku sobie posłucham suspicious
    • czaro.01 Re: " I tylko proszę pamiętaj, na deszcz... 10.02.12, 00:46
      https://a3.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/2731_79532751376_689556376_2147138_2961166_n.jpg
    • wichryiburze Palaczkom, z romantycznym pozdrowieniem... :) 10.02.12, 21:49
      Twej tabakierze dziś
      Jak przyjaciółce drogiej
      Powierzam moje łzy
      Choć noc nie śpimy obie
      Już wtorek wygasł gdzieś
      Za oknem środa rano
      Jak dawniej wszystko jest
      Choć nie tak samo
      (Hej) tabakiero czas
      na sen lecz nim odfrunę
      ty papierosa daj
      jak jego pocałunek
      zaśnij i niczego
      na dzisiaj już nie żałuj
      masz znak na sobie jego inicjałów

      Tę tabakierę chociaż taką ciebie część
      Te tabakierę mogę dziś przy sobie mieć
      Tę tabakierę jak znak miłości twojej
      Niech truje to mniej boli
      Tę tabakierę tylko taką ciebie część
      Tę tabakierę mogę dziś przy sobie mieć
      Na zawsze zostaw jak znak miłości twojej
      Niech truje to mniej boli

      Już wtorek wygasł gdzieś
      Za oknem środa rano
      Siedzimy tu we dwie
      I wspominamy
      Tabakiero czas
      Na sen lecz nim odfrunę
      Ty papierosa daj
      Jak jego pocałunek
      Raz jeszcze się popieszczę
      Wdychając dym pomału
      Po sercu z piętnem jego
      Inicjałów

      Tę tabakierę chociaż taką ciebie część
      Te tabakierę mogę dziś przy sobie mieć
      Tę tabakierę jak znak miłości twojej
      Niech truje to mniej boli
      Tę tabakierę tylko taką ciebie część
      Tę tabakierę mogę dziś przy sobie mieć
      Na zawsze zostaw jak znak miłości twojej
      Niech truje mnie powoli


      • hardy1 Re: Palaczkom, z romantycznym pozdrowieniem... :) 10.02.12, 22:48
        Wicherko - czy czasem nie zadedykowałaś wąchaczom tabaki? wink
        • blondynka.2801 Re: Palaczkom, z romantycznym pozdrowieniem... :) 10.02.12, 22:58
          Oj, tam Hardy!
          Tabaki nie wącham, a piosenkę uwielbiam! smile
          Wicherku, dzięki! smile

          A tak ją śpiewała Cesaria Evora. Wcześniej niż Kayah.

          • wichryiburze Re: Palaczkom, z romantycznym pozdrowieniem... :) 10.02.12, 23:13
            To prawda-magiczne wykonanie Cesarii smile)))
            • hardy1 Re: Palaczkom, z romantycznym pozdrowieniem... :) 10.02.12, 23:27
              ...nie znałem ale już poznałem smile
        • wichryiburze Re: Palaczkom, z romantycznym pozdrowieniem... :) 10.02.12, 23:05
          I tu Hardy wkrada nam się błąd logiczny big_grin Tytuł: Tabakiera, piosenka-wyraźnie mówi o paleniu papierocha, co nie zmienia faktu, że cudowna big_grin Widocznie w tłumaczeniu fatalnie wypadłaby papierośnica wink

          • hardy1 Re: Palaczkom, z romantycznym pozdrowieniem... :) 10.02.12, 23:31
            Wicherko - wystarczyło przetłumaczyć jako "złotą papierośnicę", albo "cygarniczkę" smile
Pełna wersja