cornelli
10.02.12, 11:46
Jest takie stare, mądre powiedzenie: "kto sieje wiatr, ten zbiera burzę".
Zastanawiam się, skąd w tak wielu ludziach przeświadczenie o własnej bezkarności. Jakże szybko znajdują usprawiedliwienia dla podłości zdrady, kłamstwa i nielojalności. Jakby te postępki straciły swoją wagę. Gdzie podziała się zwykła, ludzka uczciwość, że o honorze nie wspomnę, bo pozostał z niego jedynie wyraz archaiczny. Na co liczą bawiący się cudzymi uczuciami? Że osoba oszukana, zdradzona, przejdzie nad tym do porządku i zapomni?
Może i tak się kiedyś staje, ale póki co, to "kto sieje wiatr, ten zbiera burzę...".
Z dedykacją dla wszystkich tych, którzy lekce sobie ważą życie innych.