A śnieg pada...

15.02.12, 22:06
A śnieg pada, opada...rysuje, maluje krajobrazy nieznane, choć tak dobrze znane...
Biel i bielsze odcienie białości... Kichonorze, to coś, co rozbudza wyobraźnię, prawda?
Nie ma tanich kolorowości, barwności jarmarcznych, co wszystko mówią nie pozostawiając pola
dla imaginacji....
Kocham zimę... śnieżną, srebrzystą, cichą... nie pragnącą wiosny...
Nie czekam wiosny... jeszcze ! smile
    • hardy1 Re: A śnieg pada... 15.02.12, 22:10
      To ze mną nie pogadasz, Sorellino, musisz poczekać na Kichonora lub innych rozkochanych w zimie smile

      Poszuflowałem dzisiaj godzinę, pobrodziłem w śniegu na zmianę z ulicznym błockiem półtorej godziny...czekam na wiosnę wink
      • sorel.lina Re: A śnieg pada... 15.02.12, 22:27
        No tak! To jest bardzo praktyczne podejście. A ja jestem taka niepraktyczna... smile
        • kicho_nor Re: A śnieg pada... 15.02.12, 22:58
          Mówią, że najpiękniejsza jest jesień
          A co ja tutaj mam do gadania, każdy ma swoje poczucie piękna
          • sorel.lina Re: A śnieg pada... 15.02.12, 23:21
            Nieee, Kichonorze! Jesień jest zdecydowanie zbyt kolorowa! A mimo to zbyt smuuutna...
            Zimowe zdecydowane, kontrastowe barwy: biel, czerń, ultramaryna... czasem tylko przymglone, to jest to! smile
            • kicho_nor Re: A śnieg pada... 15.02.12, 23:40
              Ależ Sorel, napisałem że mówią o jesieni, że piękna.
              Do każdej pory roku jest dużo za jak i przeciw.
              Lubisz widoki zimy, i dobrze, zima też jest piękna.
              Ale.
              Jedni mówią ,że czapy śniegu na tych w górach sosnach świerkach
              to piękno, inni zupełnie inaczej to nazywają.
              • sorel.lina Re: A śnieg pada... 16.02.12, 00:02
                No wiem. No... niestety wink
                A tak w ogóle, to... lato jest the best, czyż nie? big_grin
                • sorel.lina Re: A śnieg pada... 16.02.12, 00:20
                  Kichonku, artystka ze mnie żadna, ale na kolory baaardzo wrażliwa jestem! I na zapachy.
                  Kolory odczuwam gdzieś w środku, niby te "motylki" (ach, cudowność!), a czasem "ćmy" (brrrrr! okropność!). Moje przeżycia, wrażenia, wyobrażenia, wspomnienia, mają swoje barwy i wonie. Iiii.... temperaturę! smile Podobnie dźwięki - one też mają barwy i ciepłotę lub chłód!
                  Nie bez kozery "Błękitna rapsodia" jest błękitną rapsodią! smile
                  A propos, kocham błękity... dla mnie wcale nie są zimne: są błogością, marzeniem, tajemnicą, magią...
                  Ufff! ale się rozpisałam! big_grin
                  • k.karen Re: A śnieg pada... 16.02.12, 10:59
                    Sorellino smile
                    To prawda, zima pachnie a jesień taka kolorowa ale ten zapach zbutwiałych liści
                    nie należy do najmilszych.
                    Nigdy się nad tym nie zastanawiałam, jak pachną pory roku, raczej kolory jesieni i wiosny mnie zachwycały.
                    Lubię zimę ale w górach. W mieście jest taka...mokra, ciapowata, trochę szara z powodu błota pośniegowego i tylko w nocy wygląda to niesamowicie bo śnieg czyni noce jaśniejszymi.

                    Tak jak Ty lubię błękit i wszystkie pastelowe kolory a w zimie błękit jest jeszcze bardziej...błękitny , widzę to w moich oczach... smile))
    • rata.sofisticada Re: A śnieg pada... 16.02.12, 03:05
      A śnieg pada, opada...rysuje, maluje krajobrazy nieznane, choć tak dobrze znane...

      Musze cos sprostowac. Jakis czas temu narzekalem na zime. Ale okazuje sie, ze tegoroczna jest najcieplejsza od lat trzydziestych, a w ogole szosta najlagodniejsza od bodaj 1850 rokusmile
      Nie narzekam na anomalie klimatycznesmile
      • hardy1 Re: A śnieg pada... 16.02.12, 08:19
        Szczurze, zauważyłem, że summa summarum w ostatnim ćwierćwieczu zimy są łagodniejsze. Pamiętam surowsze - jak śnieg spadł na początku lisytopada, tak trzymał się do połowy marca.

        Widocznie jesteśmy w małym interglacjale...ale jak wspomnę sobie zimowy atak stulecia w Sylwestra 1978/79, albo ubiegłoroczną...

        Sorellino
        , wtedy odechciewa się oceniać piękno i kolory zimy wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja