wscieklyuklad 23.02.12, 18:20 Dopóki się nie wyjaśni jak to jest z tą Odysejadą. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 18:21 No rozumiem - płynął se na okręcie. Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 18:21 Mówią, że się dwoił i troił. Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 18:22 Żeby dopłynąć do Penelopy Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 18:22 No to jak się nie miał troić, jak z Troi se płynął ? Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 18:23 Jakby dajmy na to płynął z pańskich czworaków Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 18:23 To by się bez wątpienia czworzył. Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 18:23 A jakby przybił grabą piątkę Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 18:23 To by się nawet pięciorzył. Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 18:24 No bo miał w końcu dwie graby po pięć sztuk paluchów, co nie ? Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 18:24 Ale ni o tym miałem pisac kolejny Wielki Post Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 18:25 Tylko o tym, jak można nie wiedzieć, jaki tytuł nosi wybitne dzieło Homara. Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 18:26 Ten Homar, to musiał obserwować tego Odyseusza. Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 18:26 No bo homary żyją w Morzu Śródziemnym, co nie ? Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 18:26 I się pewnie jeden przyczepił dzioba. Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 18:27 Albo rufy się przyczepił. Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 18:27 Czy może jakiej burty się przyczepił. Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 18:28 Przepraszam, że się powtarzam Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 18:51 Ale staram się pisać pełnymi zdaniami Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 18:54 Żeby nie było, że piszę po jednym słowie Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 18:54 Bo to podobno narusza zasady netykiety Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 18:54 A ja za nic nie chcę spama. Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 18:55 Bo oprócz Olgi kocham też całe Podwórko Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 18:55 No , ale nie o tym maiłem pisać Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 18:59 Mianowicie intryguje mnie, jak to było z tym Homarem. Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 19:00 No i sięgnąłem do źródeł. Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 19:01 No i dowiedziałem się, że z greki na łacinę tłumaczył niejaki Lucjusz Liwiusz Andronik. Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 19:02 No a wiadomo, Homar bazgrał jak rak kleszczami. Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 19:02 No i pewnie odzytał jakiś dodatko zawijas Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 19:03 No i mu wyszło, że Homar spisał Odysejadę Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 19:03 Bo pewnie ten Odys jak się Troił Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 19:04 To pewnie czasem z tej radości, ze jest coraz bliżej Penelopy Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 19:04 wołał : Jadę se, oj jadę Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 19:05 No i ten Homar dał tytuł "Odys se jedzie" Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 19:05 A ten tuman Andronik przetłumaczył to na "Odysejada" Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 19:06 A on se nie jadał, tylko se jechał Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 19:06 Ale wtedy trzeba by było spytać : pamiętacie Odysejadem ? Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 19:07 A było wyraźnie : pamiętacie Odysejadę ? Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 19:07 No, to teraz już wiecie kto jest winien Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 19:07 Andronikus jest mianowicie winien Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 19:08 I pewnie dlatego dzisiaj, o tym, co opowiada głupoty Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 19:08 Mówi się że prawi androny. Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 19:08 Dlatego ostrzegam ( 2 wyrazy ) Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 19:09 Stanowczo szkodzą na nerwy. Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 19:09 Przeprowadziłem też ankietę Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 19:10 To byłą telefoniczn ankieta Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 19:10 Czyli, że to była socjologicznie poprawna ankieta. Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 19:10 Pytałem drogą telefoniczną Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 19:11 Pytanie brzmiało : co czułbys, gdybyś w miejscu publicznym ( dajmy na to na forum internetowym ) Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 19:11 Zamiast Odyseja wymienił tytuł Odysejada ? Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 19:12 A ponadto - jako pytanie pomocnicze Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 19:13 Co zrobiłbyś, gdybyś konia trojańskiego omyłkowo wyciągnął za wędzidło z Iliadei Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 19:13 I przytaszczył na Odysejadę ? Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 19:14 Nie było wariantów podpowiedzi do odpowiedzi Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 19:14 Ale 80% respondentów uznało mnie za idiotę Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 19:15 I rzuciwszy w słuchawkę : nie ma takich utworów ( tu następowały zwroty pejoratywne, których wobec tego nie wymienię, gdyż jestem Człowiekiem Renesansu ) Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 19:16 Kolejne 15% odłożyło słuchawkę bez słowa komentarza Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 19:16 Widocznie myśleli, że to ja robię z nich durniów. Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 19:16 No bo w Polsce trudno znaleźć kogos kto nie zna tytułów dzieł Homara Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 19:17 Nie mówiąc o treści tychże. Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 19:18 4% - o absolutnie obcym akcencie ( dało się słyszeć naleciałości umlautu ) Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 19:19 Orzekło, że nic by nie zrobiło, gdyż pytania są nie na temat, a Homar napisał Odysejadę Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 19:20 Widać wszyscy emigranci mają podobne luki w edukacji. Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 19:20 I to niezależni od kraju pobytu i rodowodu Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 19:21 Mnie jednak najbardziej zaciekawiła jedna odpowiedź Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 19:21 Mianowicie : strzeliłbym se przez policzek w górną lewą ósemkę Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 19:21 To był chyba znów ten prokurator, co az już se strzelał Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 19:22 Dlatego zrezygnowałem ze statystycznych opracowań. Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 19:22 I postanowiłem napisać inny - równie Wielki Post. Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 19:23 Osobiście przepraszam za to bardzo , ale samo "cieszycie się" mogło zostać odebrane jako jeden wyraz. Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 19:23 A stąd tylko krok do spamu. Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 19:24 A tego Olgo i pozostali Podwórkowicze Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 19:24 Po prostu bym nie przeżył. Odpowiedz Link
olga_w_ogrodzie Re: Nie mam co liczyć na spokój 23.02.12, 18:28 no cóż. sam tego chciałeś. zakochałam się w Tobie jeszcze bardziej. Odpowiedz Link