k.karen 07.03.12, 09:09 Dzień dobry, Natko, Hardy i WKN Otwieram nowy CWP i przenoszę tu fotkę Natki żeby wszystkim było wiosennie i radośnie Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
rudka-a Re: Prawie wiosenny 7 marca 2012 :) 07.03.12, 12:35 Dzień dobry Mam 2 wierzby w ogródku...i kotki już na nich, to zapowiedz, że zima ma się ku końcowi ) Przyglądałam się dzisiaj drzewkom i trzeba będzie przystrzyc kapelusz wierzbie, rozrosła się.. a i ogród doprasza się porządku po zimie...krecik, jak widzę urzędował Odpowiedz Link
k.karen Re: Prawie wiosenny 7 marca 2012 :) 07.03.12, 13:02 Cześć Rudko Podobają mi się wierzby miniaturki, dają się dobrze formować i wyglądają uroczo w takich kapeluszach To zagram na dobra popołudnie Rod Stewart - My cherie amour Featuring Stevie Wonder Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: Prawie wiosenny 7 marca 2012 :) 07.03.12, 13:33 Cześć Wszystkim.. U mnie słońce i praca, czyli normalka Dobrego Dnia.. Odpowiedz Link
k.karen Re: Prawie wiosenny 7 marca 2012 :) 07.03.12, 13:50 Cześć, Ulissesie A u mnie słońce i...dobry humor, czyli też normalka Odpowiedz Link
blondynka.2801 Re: Prawie wiosenny 7 marca 2012 :) 07.03.12, 15:43 Dzień dobry Wszystkim Nie było mnie przez chwilę, bo prowadziłam trudne rozmowy światopoglądowe. Które, jak sami zapewne wiecie, z reguły robią się z niczego. Usłyszałam też, że kobieta podobno potrafi zrobić trzy rzeczy z niczego: sałatkę, kapelusz i awanturę... Ale już jestem. A że moskaliki mi się dziś układają monotematycznie??? Nic na to nie poradzę. Miłego popołudnia. Odpowiedz Link
hardy1 Re: Prawie wiosenny 7 marca 2012 :) 07.03.12, 16:45 Cześć popołudniowo Wszystkim Nie powiem...a właściwie powiem - ufff. Dobrze że dzisiejszy dzień pracowy już za mną. Cięęężki był, do tego przedłużony...ale rzadko mam lżejsze Zaglądam na Podwórko i i od razu łapię oddech a nerwy "uspokajajom siem" Co to za patyczki na fotce? To mają być przyszłe bazie? Blondynko - co pierwszych dwóch rzeczy nie wypowiadam się. Natomiast co do trzeciej - masz moje pełne poparcie, całkowitą zgodę! Odpowiedz Link
1agfa Re: Prawie wiosenny 7 marca 2012 :) 07.03.12, 17:10 Dzień dobry Wszystkim, Panie i Panowie Wcięło mnie na długo w rozmaitych miejscach, ale za to juz mi jest łatwiej pisać, O! I wszelakie "ę,ą,ć,ś" łatwiej ! (może, jeśli się postaram Też miałem dzień wypełniony po brzegi - Hardymnie zrozumie, moje zmęczenie, niechęć itp, itd... w tej sprawie Albowiem, poza innymi "rzeczami do załatwienia" , na zakupach byłem. Dość dużych... Klientów w sklepach "jak mrówków", choć to przecież zwykły, nie przedświąteczny dzień A może jednak? może jednak przedświateczny? Teraz inne sprawy czekają na mnie Zajrzę później, moi drodzy, do napisania -- Odpowiedz Link
hardy1 Re: Prawie wiosenny 7 marca 2012 :) 07.03.12, 17:26 Cześć Agfo i...na razie, do wieczora. Znów muszę wybyć...taki czas Odpowiedz Link
1agfa Re: Prawie wiosenny 7 marca 2012 :) 07.03.12, 17:19 Dzień dobry, Blondynko O tym, że "z niczego coś", szczególnie to ostatnie, to ja coś wiem I kto to twierdził, prawdę szczerą głosił Moskaliki świetne, podziwiam zdolności...a że monotematyczne? Temat się sam narzuca...brawo! Ponadto cieszę się, że widzę Cię w dobrej formie, wiosennej, może to widok kiełkujących bazi? No i oby tak dalej ... Ostatnia Billie Holiday brzmiała...no juz nic nie mówię... Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link
blondynka.2801 Re: Prawie wiosenny 7 marca 2012 :) 07.03.12, 20:40 Dobry wieczór, Podwórko Dobry wieczór, Agfo Skoro tak Ci przypadła do gustu ta B. Holiday, to może coś da się w tej sprawie dziś wieczór zrobić... Pomyślę nad jakąś piosenką dobranocną. Odpowiedz Link
blondynka.2801 Re: Prawie wiosenny 7 marca 2012 :) 07.03.12, 20:57 Agfo, jeszcze nie dobranocnie, a tylko dobrowieczornie. Billie Holiday - All of me Odpowiedz Link
rata.sofisticada Re: Prawie wiosenny 7 marca 2012 :) 07.03.12, 19:18 Otwieram nowy CWP i przenoszę tu fotkę Natki żeby wszystkim było wiosennie i ra > dośnie Jest wiosennie i radosnie, Karen Ide na spacer Odpowiedz Link
hardy1 Re: Prawie wiosenny 7 marca 2012 :) 07.03.12, 21:32 Heeej...czy to już wieczór? Wieczór? No to już jestem Wróciłem wcześniej ,posiedziałem na Przyzbie, teraz zaglądam i poczytam, o czym tu...pewnie w "moskaliki" się zabawialiście...spodobały się? Odpowiedz Link
blondynka.2801 Re: Prawie wiosenny 7 marca 2012 :) 07.03.12, 23:50 Dobranoc, Podwórko, kolorowych snów... Odpowiedz Link
1agfa Re: Prawie wiosenny 7 marca 2012 :) 07.03.12, 23:58 Dobrej nocy, Blondynko i miłego poranka. Odpowiedz Link
hardy1 Re: Prawie wiosenny 7 marca 2012 :) 08.03.12, 00:09 Już idziecie spać? Tak wcześnie? Dobranoc Blondynko Odpowiedz Link
1agfa Re: Prawie wiosenny 7 marca 2012 :) 08.03.12, 00:27 Ty się nie wyzłośliwiaj Hardy, żarty sobie robisz waćpan i kpinki! Bo cóż, że się czasem nocnie-pomarkowało! Nie zawsze się uda zajrzeć w dzień, nie zawsze można...A ja dziś naprawdę trudny dzień miałem, więc też, śladem Blondynki spać pójdę, a co! Cieszę się ogromnie, że już będę mógł normalniej, swobodniej pisać, bo kopiowanie mi nie pasuje, nie lubię, niezmiernie rzadko stosuję, w ogromnej większości teksty sam piszę, własnoręcznie! Dlatego to pisanie tak długo trwa i trwa...Teraz będzie mi łatwiej, toteż może znowu sięgnę do zasobów starych opowieści, o stareńkich i niemal zapomnianych obyczajach i zdarzeniach. Ale to kiedy i jeśli - pozwolą czas i okoliczności Będzie: znacie? Znamy! To posłuchajcie ... A teraz życzę Wszystkim dobrej, zdrowej i spokojnej nocy, pogodnego poranka Odpowiedz Link
czaro.01 Re: Prawie wiosenny 7 marca 2012 :) 08.03.12, 00:44 Dobranoc Blondynko, Natko,Rudko, Sorellino, Limirko, Szaliczku. Karren Agfo, Hardy, Achaju, Kichonorze, WU, Rato............dobranoc Podwórko Czaro. Odpowiedz Link
hardy1 Re: Prawie wiosenny 7 marca 2012 :) 08.03.12, 00:53 ....jednak już muszę iść spać...czekam Agfo na kolejne opisy czasów już minionych Czaro - jaka piękna gitara na dobranoc Dobranoc Podwórkowicze Odpowiedz Link
czaro.01 Re: Prawie wiosenny 7 marca 2012 :) 08.03.12, 01:05 Karen 8 marca, też prawie wiosenny ) Czaro. Odpowiedz Link
cieplanata Tak prawie wiosenny 8 marca 2012 :) 08.03.12, 07:18 Zimno okrutnie, ale jak Czaro mówi, ze prawie wiosenny, czyli tak musi być Witam WKN Wiosno, wiosno, czy to ty???????????? Odpowiedz Link
hardy1 Re: Tak prawie wiosenny 8 marca 2012 :) 08.03.12, 07:50 Dzień dobry, Natko i Wszystkim Paniom (przy okazji i Panom) mówię - dzień dobry wiosennie Tak, zimno ale czuć czuć jak Natura nabrzmiewa wiosną i chęcią ponownego cyklu rozbuchania się życia Odpowiedz Link
cieplanata Re: Tak prawie wiosenny 8 marca 2012 :) 08.03.12, 08:16 Witaj Hardy wiesz dlaczego uwielbiam wiosnę? bo kiedyś cieszyłam sie, że jestem juz o rok starsza, a teraz cieszę się, ze jeszcze następny roczek mogłam przetuptać po tych łez padole Odpowiedz Link
k.karen Re: Tak prawie wiosenny 8 marca 2012 :) 08.03.12, 09:37 Dzień dobry, moi Drodzy "Prawie", czyni wielką różnicę..hmmm...człowiek uczy się całe życie. Dopiero dzisiaj zrozumiałam dlaczego mówi się - "robisz z tego wielkie halo". Parę dni temu napisałam, że widziałam wielkie "halo" wokół Księżyca i że to zjawisko zapowiada zmianę pogody. No i się zmieniła, tylko że nie o taką zmianę mi chodziło. Myślałam, że zima spakowała manatki i wyruszyła w drogę, ale nie myślałam że jest taka zapominalska i że wróci Mamy więc dzisiaj piękny wiosenny dzień tyle że....na biało, ale w sercu zawsze maj, to niech sobie będzie ten dzień na biało I dlatego, na przekór zapominalskiej zimie, zagram tak dla Wszystkich PIĘKNY DZIEŃ KRZYSZTOF KRAWCZYK Odpowiedz Link
1agfa Re: Tak prawie wiosenny 8 marca 2012 :) 08.03.12, 12:30 To nic, Karen, że to halo było "wielkie halo" - jednak było! Wiosna zbliża się i nie ma dla zimy juz żadnej szansy, żadnej! A że wiosna powoli idzie...pewnie chce mieć pewność, że już wszyscy za nią bardzą tęsknią... Bo ja na przykład tak ! I taki dzień jak dziś, pełen słońca pomimo że chłodny, jest Pani Wiosny zwiastunem. Już wkrótce... Wszystkich wiosennie (a Panie szczególnie) na Podwórku pozdrawiam; dziś organizuję małą eskapadę na okoliczność tego własnie, szczególnego Dnia Do napisania. Odpowiedz Link
k.karen Re: Tak prawie wiosenny 8 marca 2012 :) 08.03.12, 19:20 Agfo, jak Twoja eskapada, co tam u zwierzaczków i jak rośliny, widać już wiosnę? Odpowiedz Link
1agfa Re: Tak prawie wiosenny 8 marca 2012 :) 08.03.12, 21:25 Dobry wieczór, Karen Eskapada, zorganizowana" dla Kogoś i "na okoliczność" tyczyła jedynie częściowo wyprawy poza miasto, dla oglania budzącego się zycia Prawdą a Bogiem niezbyt było co oglądac...no może kły krokusów ciut większe, mocno i energicznie wybiły kły tulipanów, jakies tam jeszcze badylki wyłażą...To była Najwyższa Domowa Inspekcja, aby wskazać, gdzie grabic starych liści itp. nie wolno ! Ja ich nie sadziłem, tych cebul, niezbyt pamiętałem gdzie są; rzeczywiście mogłem uszkodzić, a Najwyższa Inspekcja wie ! Odpowiedz Link
1agfa Re: Tak prawie wiosenny 8 marca 2012 :) 08.03.12, 21:35 Właściwie eskapada, to po prostu inny niż zwykle dzień. Ot, wyprawa w miasto, obiad "z szykanami" (małymi ) itp. Przecież to jednak specjalny dzień, a tak się złożyło, że mogliśmy sobie na takie "wyskoczenie", dzisiaj właśnie pozwolić. Pretekst był Dopiero wróciłem. Jakoś komp cięęężko chodzi?, długo sie strony otwierają; coś jest nie tak - u mnie, czy "ogólnie"? Odpowiedz Link
1agfa Re: Tak prawie wiosenny 8 marca 2012 :) 08.03.12, 21:45 Errata: "...dla oglĄDania budzącego się życia..." Odpowiedz Link
k.karen Re: Tak prawie wiosenny 8 marca 2012 :) 08.03.12, 21:53 Agfo, u mnie w ogrodzie wszystko się zatrzymało jak przyszły mrozy i też jeszcze nie widzę nowych roślinek. Z cebulami to mam tak samo, to znaczy jeszcze gorzej niż u Ciebie bo sadzę a później zapominam gdzie posadziłam Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: Tak prawie wiosenny 8 marca 2012 :) 08.03.12, 10:02 Też zauważyłem, że taki na przykład maj smakuje pełniej niz kiedyś.. a że z jednego z moich okien widać kasztanowce, na pewno go nie przeoczę.. Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: Tak prawie wiosenny 8 marca 2012 :) 08.03.12, 10:24 PS. A wiosną to nawet taka sowa jak ja przypomina sobie tę piosenkę Radość o poranku - Marlena Drozdowska.wmv Odpowiedz Link
k.karen Re: Tak prawie wiosenny 8 marca 2012 :) 08.03.12, 19:18 Ulissesie Dopiero teraz mogłam posłuchać "Radości o poranku" Nic nie szkodzi, zamieniłam to na "Radość o...wieczorku" Odpowiedz Link
hardy1 Re: Tak prawie wiosenny 8 marca 2012 :) 08.03.12, 14:33 Panie i Panowie - mogę z pełnym przekonaniem ogłosić Podwórku et orbi, ze wiosna nadbiega. Tak, nadbiega a nie skrada się, nie czołga się, nie zastanawia się...ona już nadbiega! Piękne słońce, tak grzeje, że wracając musiałem zdjąć kurtkę i w koszulce z krótkimi rękawami paradowałem śmiało przez lasek Odpowiedz Link
cieplanata Re: Tak prawie wiosenny 8 marca 2012 :) 08.03.12, 14:51 to Ty jesteś jak stal hardy, tzn zahardowany u mnie słonce a i owszem świeci, ale zimno jest, tzn nie nosze już zimowej kurtki ani kozaczków ani czapki z szalikiem, mam kurtkę przejściową, półbuty i beret (prawie moherowy) ale żebym sie miała rozbierać? do koszulki? co to to nie, ponieważ po pierwsze nie mam koszulki na sobie, a po drugie byłoby mi zimno Odpowiedz Link
hardy1 Re: Tak prawie wiosenny 8 marca 2012 :) 08.03.12, 15:56 ...dlatego trzeba chodzić z panem, który przytuli i ogrzeje, Natko...nawet jeżeli jest tylko w koszulce Odpowiedz Link
hardy1 Re: Tak prawie wiosenny 8 marca 2012 :) 08.03.12, 16:51 ...teraz zaś mówię Wszystkim - do wieczora Wychodzę w kurtce, słońca już nietu Odpowiedz Link
k.karen Re: Tak prawie wiosenny 8 marca 2012 :) 08.03.12, 19:29 Hardy, to Natura widać sprawiedliwą jest, nie tylko u mnie chmurzyska? Ale to dobrze bo podobno Słońce, po 11 latach obudziło się i bombarduje Ziemię swoimi cząsteczkami. Możemy mieć kłopoty z łącznością,z internetem, telefonami. Wstrzymano loty samolotów, które miały przelatywać w pobliżu bieguna północnego. www.tvnmeteo.pl/informacje/swiat,27/czasteczki-slonca-juz-bombarduja-ziemie-moga-zaklocac-gps-i-lacznosc,37911,1,0.html Odpowiedz Link
hardy1 Re: Tak prawie wiosenny 8 marca 2012 :) 08.03.12, 21:40 Dobry wieczór, Karen Słyszałem o burzach słonecznych. Dlatego zdecydowałem się, że nie będę leciał w pobliżu Bieguna Północnego... Odpowiedz Link
k.karen Re: Tak prawie wiosenny 8 marca 2012 :) 08.03.12, 21:55 To znaczy, Hardy że dzisiaj gdzieś latałeś? Odpowiedz Link
hardy1 Re: Tak prawie wiosenny 8 marca 2012 :) 08.03.12, 22:26 ...to znaczy tyle i tylko tyle, Karen, że nie poleciałem przez Biegun Północny Odpowiedz Link
k.karen DOBRANOC :) 08.03.12, 22:50 Ale to może także sugerować, że poleciałeś gdzieś indziej, Hardy A skoro o lataniu to ja już też odlatuję...do łóżka. Dobranoc Wszystkim, spokojnej nocy bez żadnych nieprzyjemnych i gwałtownych skutków słonecznego bombardowania. Do jutra... Odpowiedz Link
1agfa Re: DOBRANOC :) 09.03.12, 00:03 Dobranoc Karen, Hardy, dobranoc Wszystkim Wszystkim dobrej i spokojnej nocy, pogodnego poranka A jesli ktoś wcześniej wstanie, niech popatrzy na te kwiatki, jakieś one jednak wiosenne (chyba?) są Idzie, idzie wiosna, spokojnie i powoli...Idzie Odpowiedz Link
1agfa Re: Tak prawie wiosenny 8 marca 2012 :) 08.03.12, 21:42 Wow! Dopiero przeczytałem o tych zakłóceniach; to juz wiem, co i dlaczego się dzieje. I nie wiem, czy mam się cieszyc, że samo Słońce, centrum naszego świata/układu zainteresowało się moim bidnym kompikiem, czy martwić Niewygodnie jest pisać, czytać... Słońce najwyraźniej też musi sie wyszaleć, co jakiś czas... Odpowiedz Link
hardy1 Re: Tak prawie wiosenny 8 marca 2012 :) 08.03.12, 22:28 Popatrz z innej perspektywy, Agfo - samo Słońce zainteresowało się Twoim kompem... Odpowiedz Link
1agfa Re: Tak prawie wiosenny 8 marca 2012 :) 08.03.12, 23:52 A wiesz, Hardy - mimo że wolę mówić iz szklanka jest do połowy pełna, niż że jest do połowy pusta, to mój komp obyłby się jakoś bez tego słonecznego zainteresowania, zaszczytnego niewątpliwie . Z pewnością. Ciągle mnie wylogowuje dzieki jego wątpliwej łaskawości. Niech świeci spokojnie, a nie kompom dokucza! Odpowiedz Link
1agfa Re: Tak prawie wiosenny 8 marca 2012 :) 08.03.12, 21:49 Oo! Mocno, jasno i treściwie przemówiłeś, Hardy. Tak jest w rzeczy samej ! hardy1 napisał: > ...dlatego trzeba chodzić z panem, który przytuli i ogrzeje, Natko...nawet jeże > li jest tylko w koszulce Odpowiedz Link
hardy1 Re: Tak prawie wiosenny 8 marca 2012 :) 08.03.12, 22:29 Natka nie odpowiada...pewnie zastosowała się do mojej rady... Jak myślisz, Agfo? Odpowiedz Link
hardy1 Re: Tak prawie wiosenny 8 marca 2012 :) 08.03.12, 22:47 Długi miałem dzisiaj dzień, czas wypocząć...dobranoc Wszystkim Odpowiedz Link
cieplanata Cudownie prawie wiosenny 9 marca 2012 :) 09.03.12, 07:11 Witajcie WKN dziś cudowny dzień ........ piątunio, nie idę do pracy, mam za to do załatwienia kilkanaście spraw, więc za chwilkę wybiegam i będę się starała wszędzie dotrzeć na piechotę, dla zdrowotności oczywiście a nie z oszczędności Odpowiedz Link
hardy1 Re: Cudownie prawie wiosenny 9 marca 2012 :) 09.03.12, 07:52 Cześć Natko i Wszystkim dzień dobry Chyba plamy na słońcu zakłócają...przed siódmą rano wysłałem pozdrowienia ranne, nie spojrzałem czy się ukazały, zająłem się czym innym...teraz patrzę - nie ma postu. Echhh, ta współczesna zawodna technika. Wszystko trzeba sprawdzać A taki fajnie napisałem o wiosennym kwiatkach, którymi nas w nocy Agfa "uraczył" Odpowiedz Link
cieplanata Re: Cudownie prawie wiosenny 9 marca 2012 :) 09.03.12, 08:04 cześć Hardy a nie możesz napisać jeszcze raz? o tych kwiatkach? Odpowiedz Link
hardy1 Re: Cudownie prawie wiosenny 9 marca 2012 :) 09.03.12, 08:18 Teraz, Natko? Teraz praca jest ważniejsza...a po drugie... Wiesz jak to jest? Pierwsza myśl jest najlepsza. Powtórzenia są przeważnie jak kopia - to nie to samo co oryginał Odpowiedz Link
1agfa Re: Cudownie prawie wiosenny 9 marca 2012 :) 09.03.12, 11:29 A szkoda, Hardy , że uciekło, że wpis uciekł...ciekawe czy miałeś na myśli, że nocą okno otwieram na całą szerokość i kwiatki widzę na ciemnym niebie, juz rozkwitłe, pomimo że marzec dopiero, czy co innego miałes na mysli? Ale poważnie, to paskudna jest rzecz z tymi uciekającymi wpisami. Pozdrowienia, Hardy Odpowiedz Link
hardy1 Re: Cudownie prawie wiosenny 9 marca 2012 :) 09.03.12, 14:02 Wiem że szkoda, Agfo, wiem. Tyle że w porannym niedoczasie to było... Coś tam napisałem o kwiatkach i wiośnie...coś tam coś tam, jak mawiała znana, prawie trzeźwa posłanka o ptasim nazwisku Odpowiedz Link
cieplanata Re: Cudownie prawie wiosenny 9 marca 2012 :) 09.03.12, 14:21 o jaka jestem mądra, to dlatego, ze juz nie jestem kobietą o jasnych włosach no ja wiem, ja wiem o której posłance piszesz Odpowiedz Link
hardy1 Re: Cudownie prawie wiosenny 9 marca 2012 :) 09.03.12, 15:16 ...to już nie jesteś...wzorcową blondynką? nonsensopedia.wikia.com/wiki/Blondynka Odpowiedz Link
1agfa Re: Cudownie prawie wiosenny 9 marca 2012 :) 09.03.12, 19:41 Hej, dobry wieczór, Podwórko Patrzcie, co znalazłem. Będę na te filmy czekać z zapartym tchem...przecież zawsze jest jakas szansa, że kogoś bliskiego z tamtego czasu, z tamtych lat zobaczę... zapowiada sie ciekawie. A jeśli nawet nie, to zobaczę miasto moich przodków, z czasu kiedy po tych ulicach chodzili, do tych właśnie kawiarni wstępowali, do kin, teatrów... Najciekawsze jest to, że tyle lat upłynęło, a jeszcze znajduje się takie skarby, perły pamięci. Mam kilka zdjęć, kilka szarych zdjęć...i to wszystko. A tu będzie kawał miasta - i ludzie www.tvn24.pl/24467,1668811,0,1,warszawa-w-przedwojennej-krasie-i-trojwymiarze,wiadomosc.html Odpowiedz Link
hardy1 Re: Cudownie prawie wiosenny 9 marca 2012 :) 09.03.12, 20:11 Swoje miasto "z przedwojnia" zobaczysz, Agfo O moim nie mam co marzyć, a zniszczone było nawet w większym procencie...chociaż wiele przedwojennych fotografii zostało A było przed wojną piękne i znane w kraju z zieleni...powoli wraca do tej urody Odpowiedz Link
1agfa Re: Cudownie prawie wiosenny 9 marca 2012 :) 09.03.12, 20:34 Wiem Hardy o kolosalnych zniszczeniach w Twoim mieście. Cieszy Cię, że pięknieje, choć juz pewnie jest nieco inne, prawda? Teraz wiele miast i różnych miejscowości nabiera urody, rośnie. Możesz być dumny, tam u siebie! Na tych moich cudem zachowanych prywatnych zdjęciach widać przeważnie (jak to na zdjęciach bliskiej osobie robionych) postacie, grupy, jakieś scenki rodzajowe, fragmenty budynku, muru, ot - drobiazgi. A tu, na filmie o którym pisałem, będzie miasto , żyjące miasto. I to jest ciekawe, niczym spojrzenie w żyjącą przeszłość. Tuz obok. Co nie zmienia faktu, że raduje mnie obecny rozkwit miasta (choć chaosu też nie brakuje, niestety Dzieje się! Odpowiedz Link
hardy1 Re: Cudownie prawie wiosenny 9 marca 2012 :) 09.03.12, 20:52 Nie mam przedwojennych prywatnych fotografii...to moje miasto z racji oddziecięcia będąc zamieszkania. Ma jednak swoją tradycję...i naprawdę powoli pięknieje Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: Cudownie prawie wiosenny 9 marca 2012 :) 09.03.12, 23:33 A było przed wojną piękne i znane w kraju z zieleni...powoli wraca do tej urody Smutno... kiedy coś pięknego zostało zniszczone przez... wandali i bandytów... Jak można niszczyć piękno???? Ja lubię budować... ha ha ha... może jest to mój osobisty wkład do piękna tego świata...? ale to trudna praca... Dużo łatwiej ... niszczyć. (Już będąc dzieckiem... zamki z piasku budowałem! A teraz... prawdopodobnie będę miał okazję uczestniczyć w odbudowie... pięknej wielkiej przedwojennej kamiennicy! Przydam się w tym temacie... jak nie wiem co! ) Odpowiedz Link
hardy1 Re: Cudownie prawie wiosenny 9 marca 2012 :) 10.03.12, 00:10 To świetnie, Kosmito )) Takie coś, to jest coś Aż się chce pracować )) Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: Cudownie prawie wiosenny 9 marca 2012 :) 09.03.12, 23:27 Będę na te filmy czekać z zapartym tchem...przecież zawsze jest jakas szansa, Agfo... trudno na ten film, który wklejam czekać z zapartym tchem. Ale NALEŻY go zobaczyć. Gdyż jest to ciąg dalszy filmu na ktory czakasz Ty i ja też czekam z zapartym tchem... zobaczyć przedwojenną Warszawę... o której tyle słyszałem... Podróż w czasie.... O tym tutaj wklejonym filmie... jakiś czas temu było głośno... Pewno sporo osób go zna... ale i tak wklejam. Zniszczona Warszawa w kolorze (zdjecia: Henry N. Cobb, 1947) Odpowiedz Link
1agfa Re: Cudownie prawie wiosenny 9 marca 2012 :) 09.03.12, 23:31 Tak, Kosmito, znam ten film. Ale i tak obejrzę, znowu...na pewno. Odpowiedz Link
1agfa Re: Cudownie prawie wiosenny 9 marca 2012 :) 09.03.12, 11:35 Dzień dobry Natko...Hardy, no i Wszystkim dobrego dnia moi drodzy, dobrego udanego dnia WKN Zaglądam tylko na króciutko, mam samochodowe rózne takie tam, przeglądy itp. nie cierpiące zwłoki, do załatwienia. Pilne i mówi się trudno Sporo czasu mi to zajmie, ale postaram się wrócić i zajrzeć na Podwórko jak najwcześniej. Pozdrawiam Wszystkich, do napisania. Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: Prawie wiosenny 7 marca 2012 :) 09.03.12, 17:45 Cześć! Napiszę szybko. Inaczej nie mogie, bo jeszcze jestem za mało szlachetny! ale w jednym poście to zrobię, żeby było szybciej Otóż. Pracuję roboty mam od groma Terminy niedotrzymane więc staram się wybrnąć i pracuję praca uszlachetnia Ja chcę być szlachetny Ale mi ciągle nie wychodzi. Ciągle za mało we mnie szlachetności. Szlachetność jest szkodliwa dla głowy nie polecam nadmiarowego niedomiaru szlachetności. Głowa staje się ciężka. Zaczyna ją wypełniać siano. Wszystko się zapomina, a zwłaszcza to, co należało rano zrobić, kiedy normalni ludzie pracują! Normalni ludzie stają się szlachetni pracując tylko 8 godzin dziennie! Ja w swojej nieszlachetności potrzebuję więcej godzin dziennie, żeby dorównać normalnym ludziom! W tej chwili zastanawiam się, czy osiągnąłem dostateczny poziom szlachetności. Ale w domu twierdzą ze nie osiągnąłem nawet poziomu dostatecznego. więc muszę jeszcze wyjść w sprawie nie cierpiącej zwłoki. sprawa bardzo cierpi i dokłada mi bólu głowy! nie chciałbym też, żeby moje zwłoki spowodowały w domu niedomiar szlachetności. więc idę nie wiem kiedy wrócę Nie wiem czy wrócę żywy, czy tylko przywloką się moje zwłoki. Jak już mówiłem sprawa nie cierpi zwłoki! Ja za to cierpię, ale ja nie jestem szlachetny, więc moje cierpienie jest zasłużone! O! Odpowiedz Link
hardy1 Re: Prawie wiosenny 7 marca 2012 :) 09.03.12, 20:05 Jako długo pisałeś, Kosmito, tako długo odpowiem - poczekamy na Twą nieszlachetność Dopowiem - skąd ja to znam, Kosmito, tę szlachetność ! Znaczy przez wiele lat znałem...teraz już na szczęście mieszczę się w normie Odpowiedz Link
hardy1 Re: Prawie wiosenny 7 marca 2012 :) 09.03.12, 20:21 Karen! Coś dla Ciebie )) Usłyszałem przed chwilą, że dzisiaj dwóch Polaków, jako pierwsi na świecie, weszli zimą na jeden z czternastu 8-tysięczników - Gasherbrum w pakistańskim Karakorum. Byli to Adam Bielecki i Janusz Gołąb. Kierownikiem wyporawy był Artut Hajzer... Chciałem czegoś więcej się dowiedzieć o tej górze, wygooglałem...a tu - już w Wiki jest o tym sukcesie pl.wikipedia.org/wiki/Gaszerbrum_I Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: Prawie wiosenny 7 marca 2012 :) 09.03.12, 23:51 Chciałem czegoś więcej się dowiedzieć o tej górze, wygooglałem...a tu - już w W > iki jest o tym sukcesie a ja jeszcze chcę coś o NIBIRU wygooglać, bo mi kolega takie artykuły przysłał! Wklejam! Straszę. Naprawdę straszę! LINK LINK Odpowiedz Link
hardy1 Re: Prawie wiosenny 7 marca 2012 :) 10.03.12, 00:17 Strasz, strasz...poczytam później...przyjemność straszenia trzeba stopniować, aby na dłużej starczyło Tak przy okazji, Kosmito...znasz może tamte rejony, hę? (gdzie mój kajecik?!) Odpowiedz Link
rata.sofisticada Re: Prawie wiosenny 7 marca 2012 :) 09.03.12, 20:12 Pracuję roboty mam od groma Terminy niedotrzymane więc staram się wybrnąć i pracuję praca uszlachetnia Ja chcę być szlachetny Ale mi ciągle nie wychodzi. Kosmito, sztuka jest, aby byc szlachetnym i sie przy okazji nie przegrzac Odpowiedz Link
1agfa Re: Prawie wiosenny 7 marca 2012 :) 09.03.12, 20:21 Dobry wieczór Szczurze Ja też, nie tak wprawdze jak Kosmita, bo On ma zaiste kosmiczną ilość zajęć, ale też byłem mocno zajęty rozmaitymi sprawami; skutkiem tego nawet nie zdołałem się przywitać z Tobą w poprzednich dniach. Co niniejszym naprawiam Cześć, miło Cię spotkać. Odpowiedz Link
hardy1 Re: Prawie wiosenny 7 marca 2012 :) 09.03.12, 20:46 Szczurze - nie martw się o przegrzanie. Martw się, aby tornada Cię omijały...prawda Agfo? Odpowiedz Link
rata.sofisticada Re: Prawie wiosenny 7 marca 2012 :) 09.03.12, 23:51 Szczurze - nie martw się o przegrzanie. Martw się, aby tornada Cię omija > ły...prawda Agfo? Jak nadchodzi tornado, adrenalina radzi sobie z kazdym przegrzaniem, Hardy Odpowiedz Link
rata.sofisticada Re: Prawie wiosenny 7 marca 2012 :) 09.03.12, 22:23 Dobry wieczór Szczurze Ja też, nie tak wprawdze jak Kosmita, bo On ma > zaiste kosmiczną ilość zajęć, ale też byłem mocno zajęty rozmaitymi spr > awami; skutkiem tego nawet nie zdołałem się przywitać z Tobą w poprzednich dniach. Dobry wieczor Agfo Twoje dobre maniery sa imponujace Ja z kolei niedawno podjalem decyzje, ze w tym roku pofolguje sobie na niwie zawodowej. Usune sie w cien, wiecej czasu poswiece na prywatne projekty, na luz i relaks Ostatnie lata mialem bardzo intensywne, wiec czas zwolnic Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: Prawie wiosenny 7 marca 2012 :) 09.03.12, 23:37 Kosmito, sztuka jest, aby byc szlachetnym i sie przy okazji nie przegrzac Szczurze... hmmm... nooo jakby to powiedzieć... doceniam wartośc dobrej rady i szacuję możliwości jej zastosowania! Odpowiedz Link
rata.sofisticada Re: Prawie wiosenny 7 marca 2012 :) 09.03.12, 23:56 doceniam wartośc dobrej rady i szacuję możliwości jej zastosowania! Kosmito, dobre rady bylby pozbawione swojego uroku, gdyby mialy praktyczne zastosowanie Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: Prawie wiosenny 7 marca 2012 :) 10.03.12, 00:02 Kosmito, dobre rady bylby pozbawione swojego uroku, gdyby mialy praktyczne zastosowanie Szczurze... i dlatego uwielbiam udzielać dobrych rad! a cooo-tam... jeszcze by tego brakowało, żebym dobrych rad żałował! ??? Odpowiedz Link
1agfa Re: Prawie wiosenny 7 marca 2012 :) 09.03.12, 20:13 Kosmita napisał: > ludzie pracują! > Normalni ludzie stają się szlachetni pracując tylko 8 godzin dziennie! > Ja w swojej nieszlachetności potrzebuję więcej godzin dziennie, żeby dorównać n > ormalnym ludziom! > W tej chwili zastanawiam się, czy osiągnąłem dostateczny poziom szlachetności. > Ale w domu twierdzą ze nie osiągnąłem nawet poziomu dostatecznego. Kosmito, ja uważam, że jesteś wystarczająco szlachetny, możesz to powiedzieć w domu Dobrze by było, żeby ten poziom szlachetności zatrzymał sie na góra! dziesięciu godzinach (to się nazywa nielimitowany czas pracy). Może też przemyslisz strategię: pożyczyć na termin bliżej nieokreślony trochę czasu od kogoś kto ma go za wiele, nie wiedzącego co z czasem istniejącym (dla niego) w nadmiernej ilości zrobić? Choć ja nikogo takiego osobiście nie znam...niestety. A może właśnie ...stety? Masz też inne wyjście: na pomoc siły kosmiczne wezwać, ale jak to zrobisz bez wiedzy Ziemian? Trzymaj się, Kosmito, krzepko i nie daj się Nie chcę zwłok kosmicznych oglądac! Odpowiedz Link
cieplanata Re: Prawie wiosenny 7 marca 2012 :) 09.03.12, 20:29 Witajcie (to się nazywa nielimitowany czas pracy) kiedyś w swojej szlachetności i mentalności kobiet o włosach koloru jasnego myślałam, ze nielimitowany czas pracy to znaczy, że musze pracować po 10-12 godzin dziennie, świątek i piątek. Ostatnio zaczynam przyzwyczajać szefów, ze nielimitowany czas pracy tzn, pracuję tyle godzin ile potrzeba do zrobienia zadania, a nie do siedzenia bez celu w pracy Odpowiedz Link
hardy1 Re: Prawie wiosenny 7 marca 2012 :) 09.03.12, 20:43 ...masz normalnych szefów, Natko...wykonanie konkretnej pracy się liczy, a nie "wytapianie czasu pracy". Ciesz się Odpowiedz Link
cieplanata Re: Prawie wiosenny 7 marca 2012 :) 09.03.12, 20:45 musiałam przez 10 lat ich wychowywać i uczyć, aż zrozumieli Odpowiedz Link
hardy1 Re: Prawie wiosenny 7 marca 2012 :) 09.03.12, 20:48 Uczyła szefa Natka... A szef... niech się wreszcie Natka zatka! Uszy mi puchną... matuchno Odpowiedz Link
1agfa Re: Prawie wiosenny 7 marca 2012 :) 09.03.12, 20:46 Natko, wiele czasu marnuje się w pracy, zła organizacja itp. kosztem pracowników. Konkretne wykonanie konkretnego zadania - to jest to! Miewałem w swoim życiu okresy pracy od-do, stąd wiem jak to może wyglądać. Nielimitowany czas pracy oznaczał kiedyś (w teorii), że nie trzeba być od-do, że trzeba coś wykonać, obojętne w jakim czasie, chocby nocą i być "gotowym do wyzwań pracowych"; właśnie poza jakąkolwiek normą - nie ma osiem godzin. Teoretycznie mogłaś Natko pracowac nad czymś pięć godzin, w rzeczywistości zajmowało to pewnie te wspomniane dziesięć lub dwanaście. Dobrze, że zmądrzałaś Inaczej mielibyśmy tu wątłą, bladą trawinkę, a nie Zieloną Natkę cśśś (nie powiem, że smakowitą ) Odpowiedz Link
1agfa Re: Prawie wiosenny 7 marca 2012 :) 09.03.12, 20:52 Ooooo! W tej chwili przelatywały jakieś ptaszydła, słyszałem ich głośne wołanie, nie wiem klangor to był żurawi, czy jakieś inne ptaki? Zanim wyjrzałem - przeleciały (ale wiele ich było, były głośne! ) Niosły na skrzydłach wiosnę Odpowiedz Link
z.pasternakiem Re: Prawie wiosenny 7 marca 2012 :) 09.03.12, 21:32 Na pewno ptaszydła? Może to był właśnie Kosmita? Witajcie Ja mam czas pracy bardzo limitowany rano i bardzo nielimitowany od popołudnia do nocy. Z powodu tych zawyżonych limitów prawie nie miałam ostatnio czasu prywatnego. A raczej miałam bardzo limitowany. Odpowiedz Link
1agfa Re: Prawie wiosenny 7 marca 2012 :) 09.03.12, 22:01 Dobry wieczór, Figo Na czas krótki (zbyt krótki)! odchodziłem od komputera, bo dopiero, podkreślam: dopiero!! obiad zdołałem zjeść. Teraz, kiedy normalni ludzie zasiadają do kolacji Ale bo też dzień ponad wszelkie pojęcie miałem zwariowany, przegląd samochodu i inne sprawy jeszcze, domowe i poza - domowe, spiętrzyły sie na koniec tygodnia. Piątek...mój piątek, dzisiejszy, był mocno limitowany Dobrze, że zajrzałem, i Ty w swoim nielimitowanym czasie mogłaś. Przynajmniej mogłem sie przywitać. Udanego wieczoru życzę, odpoczynkowego Figo Odpowiedz Link
1agfa Re: Prawie wiosenny 7 marca 2012 :) 09.03.12, 22:17 Figo, jesli to był Kosmita, to musiał się nieznanym, zgoła kosmicznym właśnie sposobem podzielić na wiele ptasioskrzydłych kosmitków, i taką grupą, pokrzykując, podążał gdzieś - gdzieś, w poszukiwaniu..."szlachetności pracowej" Naprawdę ptaki leciały, dużą gromadą wiosnę głosząc; mimo wszystko noc dość zimna nadchodzi, i jakos ta wiosna...zapowiada sie i zapowiada...a jest jak zwykle ! Spacerujesz z psami? To sama wiesz, Figozimno jest...jeszcze tylko około tygodnia, i.... Odpowiedz Link
hardy1 Re: Prawie wiosenny 7 marca 2012 :) 09.03.12, 22:35 Cześć Figo Pewnie masz rację. To nie były Ptaszydła, tylko...Kosmidła...znaczy nadleciały Ptaki z rodzimej planety Kosmity Odpowiedz Link
1agfa Re: Prawie wiosenny 7 marca 2012 :) 09.03.12, 23:28 Hardy Mówisz "Kosmidła ? A to się będziemy mieć z pyszna, jeśli Kosmita spyta co tu Mu przypisujemy?! Może pomyśleć, że to jakaś KOŃkurencja, na przykład Miej kajecik w pogotowiu, może się z czymś wygada Odpowiedz Link
hardy1 Re: Prawie wiosenny 7 marca 2012 :) 09.03.12, 23:58 Ciiichaj Agfo...kajecik już od dawna trzymam na podorędziu, ogryzek ołówka takoże Tyle że przypuszczam, iż to Kosmita po cichaczu chce nam Matkę Gaję zaludniać stworami ze swojej ojczystej planety... Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: Prawie wiosenny 7 marca 2012 :) 10.03.12, 00:08 KOSMIDŁA..... To brzmi bardzo podejrzanie! Będę musiał bardzo dokładnie przyjrzeć się sprawie nieuprawnionych przybyszów... I to jeszcze piszczących z nieba, że wiosna nadchodzi... noooo.... czekajcie wy kosmidła.... (Spod ziemi wychodzą już rośliny!!! Zaraz będzie zielono! O! ) Odpowiedz Link
hardy1 Re: Prawie wiosenny 7 marca 2012 :) 10.03.12, 00:21 ...nie udawaj, że nic nie wiesz o Kosmidłach, Kosmito! Przyznaj się...no! Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: Prawie wiosenny 7 marca 2012 :) 10.03.12, 00:34 nie udawaj, że nic nie wiesz o Kosmidłach, Nie potwierdzam i nie zaprzeczam! Określmy rodzaj sprawy jako dyskretny i osobisty! Odpowiedz Link
hardy1 Re: Prawie wiosenny 7 marca 2012 :) 10.03.12, 01:04 No dobra...wyjątkowo się zgodzę, abyś mi na ucho...dyskretnie i osobiście...wszystko powiedział co wiesz o Ptaszydłach...i skąd przybyłeś... Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: Prawie wiosenny 7 marca 2012 :) 10.03.12, 00:00 Na pewno ptaszydła? Może to był właśnie Kosmita Cześć Figo! To nie byłem ja! Po obiedzie... to nawet na 1cm bym nie podskoczył... a co tu o lataniu mówić... i to jeszcze z klangorem... no nieeeee... to nie mogłem być ja! A w sprawie limitów bez limitów... to przynajmniej Ty mnie rozumiesz ! O! Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: Prawie wiosenny 7 marca 2012 :) 09.03.12, 23:40 Nie chcę zwłok kosmicznych oglądać Ja teeeż nie chcę! No to się nie dam! Podobno powinienem lepiej czas sobie organizowaaaać! łeeeee! .....ale tak naprawdę... to .... za wiele musiałbym gadać..... Odpowiedz Link
hardy1 Re: Prawie wiosenny 7 marca 2012 :) 10.03.12, 00:02 Nie chcesz? To się nie nadwerężaj...mówi Ci to doświadczony takim czymś...dobrze że wyhamowałem...fakt że bardzo późno ale na czas Odpowiedz Link
z.pasternakiem Re: Prawie wiosenny 7 marca 2012 :) 10.03.12, 00:10 To wyhamowanie jest bardzo trudne Właśnie wróciłam z psiego spaceru. Nie widziałam żadnych Ptaszydeł, Kosmideł ani Straszydeł. Chyba że to ja i dwie duże czarne psice byłyśmy dla kogoś straszydłami. Całkiem prawdopodobne... Odpowiedz Link
hardy1 Re: Prawie wiosenny 7 marca 2012 :) 10.03.12, 00:24 Nooo...chyba że dla Ptaszydeł byłaś starszydłem Wiadomo - każdy obcy jest straszydłem...a Ty dla nich byłaś obca Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: Prawie wiosenny 7 marca 2012 :) 10.03.12, 00:36 Figaaa....Obcaaaa.... Czy to również oznacza braci i siostry, rzecz jasna w rozuumieee! no kosmicznym rozuuumieee! Odpowiedz Link
hardy1 Re: Prawie wiosenny 7 marca 2012 :) 10.03.12, 01:01 O nie! Bracia i siostry w rozumie są nieobcy Odpowiedz Link
1agfa Re: Prawie wiosenny 7 marca 2012 :) 10.03.12, 00:30 Jako że już całkiem na pisk padam, zatem moi drodzy Wszystkim ciepłej i spokojnej nocy życzę, miłego i jasnego poranka. Odpoczynku solidnego nade wszystko Dobranoc. Odpowiedz Link
k.karen Re: Prawie wiosenny 7 marca 2012 :) 10.03.12, 00:38 Dobranoc Agfo, dobranoc Wszystkim, dobranoc Podwórko do jutra... Odpowiedz Link
hardy1 Re: Prawie wiosenny 7 marca 2012 :) 10.03.12, 01:28 ...i na mnie już czas. Dobranoc, moi mili Odpowiedz Link