10 marca 2012...dlaczego ja otwieram CWP, hę?

10.03.12, 09:13
Co jest, drogie Panie, co jest?! Lenistwo Was opanowało? Nawet w Dzień Mężczyzny?!

To jajakochłop nowe CeWuPe muszę otwierać?!
No nieeee...o tempora o mores...wink
    • cieplanata Re: 10 marca 2012...dlaczego ja otwieram CWP, hę? 10.03.12, 09:18
      zaraz............zaraz................ ja myślałam, że Karen założyła watek i się tam dopisałamsmile bo co? 10 marca to 10 marca hę
    • z.pasternakiem Re: 10 marca 2012...dlaczego ja otwieram CWP, hę? 10.03.12, 09:35
      ...bo jesteś rycerskim mężczyzną i otwierasz przed paniami wrota - nawet w swoje święto smile
      • k.karen Re: 10 marca 2012...dlaczego ja otwieram CWP, hę? 10.03.12, 09:59
        Dzień dobry smile

        Natka i Figa, mają rację, Hardy smile
        • hardy1 Re: 10 marca 2012...dlaczego ja otwieram CWP, hę? 10.03.12, 10:17
          Dobra dobra...kręcić to wiatr bicz z piasku, a nie mnie wink
          • z.pasternakiem Re: 10 marca 2012...dlaczego ja otwieram CWP, hę? 10.03.12, 11:34
            oj, kręcić... naprawdę tak myślę smile
          • hardy1 Re: 10 marca 2012...dlaczego ja otwieram CWP, hę? 10.03.12, 11:35
            Pytanie techniczne - czy u Was też bardzo wolno otwierają się strony na forum?
            • z.pasternakiem Re: 10 marca 2012...dlaczego ja otwieram CWP, hę? 10.03.12, 11:44
              U mnie jak zawsze, czyli dość wolno (dlatego nie mam cierpliwości na czytanie wściekłego układu wink)
              ale dziś nie wolniej niż zawsze
              • hardy1 Re: 10 marca 2012...dlaczego ja otwieram CWP, hę? 10.03.12, 13:26
                To znaczy u mnie...
                No nic, przynajmniej ćwiczę cierpliwość i umiejętność panowania nad nerwami. Jak nie możesz czegoś pokonać, to wykorzystaj w inny sposób wink
            • k.karen Re: 10 marca 2012...dlaczego ja otwieram CWP, hę? 10.03.12, 13:35
              Tak, Hardy smile U mnie też strasznie "muli".

              Znikam do wieczora, na razie smile
              • hardy1 Re: 10 marca 2012...dlaczego ja otwieram CWP, hę? 10.03.12, 19:55
                Cześć wieczornie, Karen smile
                Ufff...trochę mi ulżyło. Wyczyściłem kompa z cookie, wyrzuciłem co nie potrzeba...i dalej mi muliło. Już myślałem, że coś u mnie...
                Popatrz - jak łatwo przynieść mi ulgę...wystarczy powiedzieć, że "u mnie też strasznie muli" big_grin
                • 1agfa Re: 10 marca 2012...dlaczego ja otwieram CWP, hę? 10.03.12, 20:07
                  Dobry wieczór Wszystkim smile! Ja to nazywałem "komp ciężko chodzi, lub powoli chodzi"; suspicious słowo "muli" wydaje mi się - jako krótsze i dosadniejsze - całkiem odpowiednie dla określenia tego czegoś, co dzieje się z kompem! Kojarzy się to słowo z mułem, a co jest z mułem, to każdy wie...wink
                  Może to dlatego, że sobota, serwery przeciążone?
                  Aleledwo pełznie...muli suspicious
                  • hardy1 Re: 10 marca 2012...dlaczego ja otwieram CWP, hę? 10.03.12, 20:09
                    Taaa...muł to wyjątkowo uparte bydlątko jest. Nic do niego nie przemawia...ani groźba ani prośba big_grin
                    • 1agfa Re: 10 marca 2012...dlaczego ja otwieram CWP, hę? 10.03.12, 20:25
                      Nie tylko to, Hardy. Że muł-zwierzak opiera się i nie słucha. Wyobraź sobie też muł naniesiony przez rzekę, grząski grunt po którym musisz iśc, zapadają Ci się nogi po kostki i wyżej, wyciągasz stopy z takiego grzęzawiska, iidzieeesz, iiidziieeesz, coraz wolniej, coraz ciężej...no i tak własnie te komputery dzisiaj idą, jak przez muł! wink
                      To przykład dwojakiego znaczenia tego samego słowa, jakże częstego w polszczyźnie.
                      W przypadku dzisiejszego zjawiska - obydwa odpowiednie wink
                      • hardy1 Re: 10 marca 2012...dlaczego ja otwieram CWP, hę? 10.03.12, 20:39
                        ...rózne znaczenia, wynikające z kontekstu big_grin Ileż znaczeń ma zwykłe słowo - blok...smile

                        Więc się nie dziwmy, że w...kantońskim czy też japońskim japońskim języku, to same słowo ma pięć znaczeń, w zależności od wymowy wink
                  • k.karen Re: 10 marca 2012...dlaczego ja otwieram CWP, hę? 10.03.12, 20:26
                    Dobry wieczór Wszystkim smile

                    Chyba tak, Agfo. Weekendowe dni to wielu użytkowników i przeciążenie sieci smile

                    Ale w tej chwili jest już lepiej, strony otwierają się dosyć szybko i komp mi się nie "zawiesza" smile
                    • hardy1 Re: 10 marca 2012...dlaczego ja otwieram CWP, hę? 10.03.12, 20:40
                      ...to pewnie Chińczycy i Hindusi tak obciążali sieć. Wiadomo, mnogo ich. Na szczęście już śpią big_grin
    • hardy1 11 marca 2012. CWP 11.03.12, 07:18
      Otworzyłem oczy, zerknąłem naokoło...co jest, śpiochy?

      Wstawać, szkoda dnia! Niebo bezchmurne, słońce na pewno przygrzeje...to co Szef mi obiecał, widać że realizuje...a więc - zaglądnąć tutaj, ablucje poranne (+ wiecie co trzeba, prawda? Troszkę poruszeń fizycznych na pewno się przyda suspicious), coś lekkiego na śniadanie, kawa, i...na dwór, Podwórkowicze! Korzystać z pięknego weekendowego dnia smile))

      Dzień dobry, śpio...znaczy kto odpowie "dzień dobry", to już nie będzie śpioch wink
      • cieplanata Re: 11 marca 2012. CWP 11.03.12, 07:51
        Witaj Hardy witajcie WKN ja już od 7 nie śpię, ale cichutko sobie siedziałam żeby Was nie obudzić smile
        Mysle sobie, ze może wiosennym śpiewem ptaszków obudzić śpiochów smile

        • hardy1 Re: 11 marca 2012. CWP 11.03.12, 08:19
          ...aha...chwali się, chwali Natko, za delikatność Twą wink
          Z tym świergotem to różnie bywa...niektórym świdruje w uszach i zatykają je korkami...ale niektórych na pewno dobudzą big_grin

          Chociaż...podobno tylko dwie rzeczy są pewne na naszym najpiękniejszym ze światów - śmierć i podatki. Pobudka "na świergot ptaków" do nich nie należy wink
          • kicho_nor Re: 11 marca 2012. CWP 11.03.12, 08:53
            Na słońcu podobno zawieruchy
            a ja rozmyślam na kanapie
            to przez te zawieruchy
            dziś ze słońca deszcz kapie

            • hardy1 Re: 11 marca 2012. CWP 11.03.12, 09:07
              Jak widzę, zawieruchy
              dotykają tych u poduchy.
              Ja zaś dawno już wstałem,
              to i słońce zastałem wink
              • kicho_nor Re: 11 marca 2012. CWP 11.03.12, 09:21
                Już wstałem po z sennością walce
                I poszedłem się golić
                A tam kot śpi
                w umywalce
                • hardy1 Re: 11 marca 2012. CWP 11.03.12, 09:49
                  Kotu pokaż
                  gdzie jego miejsce.
                  Umywalka jest Pana.
                  I to mu wykaż.
                  • ulisses-achaj Re: 11 marca 2012. CWP 11.03.12, 09:55
                    Cześć Wszystkim smile U mnie na zewnątrz labilność jakowaś panuje.. smile
                    • hardy1 Re: 11 marca 2012. CWP 11.03.12, 10:10
                      Uruchom siłę woli i godność osobistą, Uli. Od razu poczujesz, jak tężejesz a labilność ucieka jak niepyszna wink
                      • ulisses-achaj Re: 11 marca 2012. CWP 11.03.12, 10:18
                        Labilność cechuje pogodę za oknem, ale fakt, jakoś to mnie infekuje, daję odpór, idę na spacer.. smile
                        • hardy1 Re: 11 marca 2012. CWP 11.03.12, 10:30
                          Uspokoiłeś mnie. Znaczy labilność nie Ciebie dotknęła...smile
                          I ja niedlugo wyrywam się w plener...a mam gdzie...i najmniejszej chmurki nie ma na niebie smile)) To wyrównanie za wczorajszą całodzienną mżawkę...wink
                  • kkkkosmita Re: 11 marca 2012. CWP 11.03.12, 11:38
                    Kotu pokaż gdzie jego miejsce

                    Taaa....
                    aby kotu miejsce pokazać się dało....
                    uwierz lepiej Hardy!
                    Einsteina za mało!

                    Kot w domu jest panem
                    no i nie przeskoczysz
                    kiedy oczka puchate
                    spojrzą bystrze w oczy

                    I w sposób oczywisty
                    powiedzą ci snadnie
                    gdzie ty w domu
                    masz siedzieć...
                    aby było ładnie.

                    no przecież ...
                    nie na kocie
                    co w swej wspaniałości
                    przespał się na dokumentach...
                    ...nie działając w złości
                    lecz po to by dostojnie....
                    z wdziękiem....
                    wytłumaczyć
                    co w domu jest ważne!
                    że kot więcej znaczy! big_grin



                    http://i53.tinypic.com/ae3cep.jpg
                    • kkkkosmita Re: 11 marca 2012. CWP 11.03.12, 11:43
                      No i dobrze! Dokumenciory są pomszczone!
                      Kot walnął nosem w szybę bo na sikorki chce polować!
                      Ha ha ha!
                      http://i53.tinypic.com/ae3cep.jpg
                      • hardy1 Re: 11 marca 2012. CWP 11.03.12, 15:21
                        Niech żyje obrońca...ups! - obrończyni życia sikorek, szyba przezroczysta nasza ukochana! big_grin
                      • hardy1 Re: 11 marca 2012. CWP 11.03.12, 15:29
                        Dobrze że nie jestem kociarzem.
                        Dzięki temu to ja jestem panem.
                        Pokazuję kotu miejsce w szeregu,
                        znaczy za parawanem wink
                        • kkkkosmita Re: 11 marca 2012. CWP 11.03.12, 15:53
                          Wiesz Hardy
                          ogólnie mówiąc to jestem zwierzątkarzem.
                          Lubie psy, koty i inne takie... na czterech łapach...
                          Nawet większą i mniejszą ilość odnóży nieźle toleruję...big_grin
                          Koty to ciekawe zwierzaki. trzeba tylko pozwolić na to, aby pokazały swoje dobre cechy.
                          Można się przy nich nauczyć cierpliwości i humoru...
                          Koty traktowane brutalnie... głupieją.
                          Więc jeśli zależy Ci na tym, żeby mieć mądre zwierzę w domu, musisz się nieco postarać...
                          Jeśli nauczysz się wychowywać koty...
                          to sporo z tego można przenieść na ludzi... i w warunkach... mało komfortowych znaleźć wyjście z sytuacji...
                          Najważniejsze z tego wszystkiego... to zrozumienie, że kot ma swój sposób myślenia i reagowania..., którego nie przeskoczysz...

                          http://i53.tinypic.com/ae3cep.jpg
                          • kkkkosmita Re: 11 marca 2012. CWP 11.03.12, 15:58
                            I co dalej z kotem? Pewnie Kichonor zrezygnował z golenia?
                            Nie sądzę...
                            ale podejrzewam, ze dał mu jeść. big_grin
                            Podejrzewam, że kot... w chwilę później odwalił swój rytuał z bezczelnym, lekceważącym przeciąganiem się , z dumnym marszem do kuchni z podniesionym ogonem... no itd.
                            http://i53.tinypic.com/ae3cep.jpg
                          • hardy1 Re: 11 marca 2012. CWP 11.03.12, 16:38
                            Kosmito, a skąd wywnioskowałeś, że postępowałbym brutalnie z kotem? smile Po prostu cierpliwie, spokojnie ale stanowczo. To podstawa, mimo że nie jestem kociarzem smile
                            Bardzo lubię dwa gatunki - psy (psy a nie pokojowe imitacje piesków) oraz konie. Żadnemu psu nie daję zapanować, mimo że własnego nie mam. Mówię o psach sąsiadów czy krewnych (czasem przez tydzień-dwa opiekowałem się nimi). Psy to wyczuwają...i dobrze jest. Dla mnie i dla psa smile
                            • z.pasternakiem Re: 11 marca 2012. CWP 11.03.12, 17:01
                              Nad psami i końmi zapanujesz. Nad kotem - nie wink
                              Dlatego uważam, że dzieci powinny mieć koty. Zdobyć miłość psa jest łatwo, zdobyć miłość kota - to wyzwanie i wielka satysfakcja. Pedagogicznie patrząc to dla dziecka dobra nauka życia, tolerancji.
                              • kkkkosmita Re: 11 marca 2012. CWP 11.03.12, 17:19
                                Figo... zabrakło mi właśnie słowa tolerancja, kiedy pisałem poprzedni post.
                                ale właśnie tego można się nauczyć... jeśli lubi się swojego kota i chce się dla niego dobrze.
                                Tolerancji... dla ... dziwacznego z naszego punktu widzenia postępowania i myślenia...
                                To dużo.
                                większość ludzi od posiadanego zwierzęcia wymaga głównie posłuszeństwa i mądrości.... w ludzkim rozumieniu tego słowa...
                                http://i53.tinypic.com/ae3cep.jpg
                            • kkkkosmita Re: 11 marca 2012. CWP 11.03.12, 17:15
                              Hmm... Hardy...
                              nigdzie nie napisałem, że Ty postępowałbyś brutalnie z jakimkolwiek zwierzakiem.
                              sprecyzuję o co mi chodziło.
                              Kiedyś miałem kocicę łajdaczkę (przybłęda)... która co pół roku miała kociaki.
                              Kocica była mądra, miała wszystkie cechy kota syjamskiego... i wyobraź sobie, że pomimo..., że puszczała się z dachowcami...
                              kociaki miały oczy umaszczenie kotów syjamskich.
                              Nie było problemu, żeby je wydać.
                              to było dawno temu... kto tam myślał, żeby np. kocicę wykastrować...(gdybym to wymyślił, to bym ją wykastrował)
                              Kocica bardzo się do mnie przywiązała i np. kiedy miała się kocić to mnie budziła... i domagała się abym jej pomagał (??)big_grin
                              No w każdym razie nie pospałem i do pracy maszerowałem w charakterze lunatyka.

                              Otóż... przyglądałem się jak kocica wychowuje kociaki...
                              To było niesamowite!
                              Bezmiar cierpliwości, minimum karcenia...
                              niesamowite!
                              Stanowczość.... nooo... raczej nie...
                              obojętność... może....(?)

                              Ludzie zazwyczaj ... uczłowieczają swoich ulubieńców...
                              Doszukują się w nich jakiegoś rodzaju myślenia... zbliżonego do ludzkiego...
                              Z psami... to nawet czasem skutkuje...
                              Psy są bardzo z człowiekiem związane....
                              Z kotami... nie!
                              Nawet spokojny ludzki... sposób potraktowania kota, może być odebrany przez kota... zupelnie inaczej niż to człowiek sobie wyobraża i chce...
                              http://i53.tinypic.com/ae3cep.jpg
                              • hardy1 Re: 11 marca 2012. CWP 11.03.12, 20:11
                                ...dlatego nie miałem, nie mam i nie będę miał kota. Jednak kot nie dla mnie wink
                                Psa - możliwe że tak. Jednak dopiero wtedy, kiedy nie będę już w ogóle pracował. Nie wyobrażam sobie zamykania wilczura na kilka godzin w mieszkaniu.

                                A tak dodatkowo - najgorsze, jeżeli ludzie biorą zwierzę do domu na zasadzie maskotki. Zwierzę to żywa istota a nie zwykła przytuulanka-zachcianka. "Maskotka" się znudzi, okazuje się, że wymaga czasu, opieki i pieniędzy - to często jest wyrzucana. Zwłaszcza przed urlopami. To okrucieństwo i brak...człowieczeństwa .
                • z.pasternakiem Re: 11 marca 2012. CWP 11.03.12, 12:00
                  I co dalej z kotem? Pewnie Kichonor zrezygnował z golenia?

                  Dzień dobry wszystkim smile
                  Późno wstałam, ale jestem już po spacerze. Piękne słońce i wiatr, który szybko wysuszy ślady po wczorajszej wodzie.
                  • hardy1 Re: 11 marca 2012. CWP 11.03.12, 15:06
                    Cześć Figo. Wróciliśmy z kilkugodzinnego spaceru - przepiękne słońce, dość silny zimny wiatr, Wisła bez lodu, jezioro z cienkim lodem, w lesie trochę sucho, trochę błota na przesiekach, rozryte runo, pewnie przez dziki, ludzie spacerujący, chodzący, maszerujący, kijkowcy, biegacze.
                    Jednym słowem - wiosna w lesie big_grin

                    Co do kota...pewnie do tej pory Kichonor pertraktuje z nim warunki chwilowego udostępnieniua umywalki...
                  • hardy1 Re: 11 marca 2012. CWP 11.03.12, 19:58
                    Dobry wieczór Obecnym oraz Tym Którzy Zaglądną smile

                    Nie wiecie, czy Kichonor dogadał się wreszcie z kotem? Ogolił się już? suspicious
                    • z.pasternakiem Re: 11 marca 2012. CWP 11.03.12, 20:08
                      Ogolił kota.
                      • hardy1 Re: 11 marca 2012. CWP 11.03.12, 20:12
                        Ho ho! To niepodobne do Kichonora...musiał się...wpienić wink
                        • hardy1 Re: 11 marca 2012. CWP 11.03.12, 22:59
                          Dzisiaj cisza? To powiem - dobranoc, moi mili smile Rano muszę wcześniej wstać...za to ciepło się zbliża smile
                          • k.karen DOBRANOC :) 11.03.12, 23:49
                            Moi Drodzy, dopiero teraz mogę się zameldować. Miałam dzisiaj trochę męczący dzień...
                            Dlatego mówię dobry wieczór i od razu lecę do łóżka smile

                            Ps. Hardy, podoba mi się Twój pomysł "pod szpilkę". Może jutro uda mi się tam coś dopisać.

                            Dobranoc Wszystkim, spokojnej nocy, pięknych snów i do zobaczenia jutro smile
    • hardy1 Ciekawe wątki na PODWÓRKU 11.03.12, 22:03
      Założyłem nowy wątek "Ciekawe wątki na PODWÓRKU" i umieściłem "pod szpilką" u góry - w którym będą umieszczane linki do naszych wątków - tych wartych zachowania. W ten sposób nie zginą po roku w archiwach GW.
      • hardy1 Re: Ciekawe wątki na PODWÓRKU 11.03.12, 22:07
        PS. Proszę tam nie dopisywać żadnych komentarzy, aby nie zamulać. Będą tam wklejane wyłącznie linki do wątków, ew. wraz z potrzebnym opisem czy komentarzem.
    • cieplanata 12 marca 2012...i znów ja otwieram CWP, hę? 12.03.12, 06:29
      Witajcie WKN jajakobyły uczestnik i załozyciel byłych Eleganckich Rzęch elegancko Was witam big_grin
      • hardy1 Re: 12 marca 2012...i znów ja otwieram CWP, hę? 12.03.12, 07:15
        Dzień dobry, Natko i WKN smile Mam małe zapytytowanije - złączyły się Tobie dwa wyrazy...w którym miejscu je rozdzielić, hę? suspicious
        A Eleganckie Rzęchy pamiętam...szkoda fajnych forów, które znikają. Takie netowe życie... Dobrze że elegancja została smile

        Jestem w złym/dobrym nastroju (nie wiem, które wybrać) - znów mi się rano komp zawiesił przy włączaniu. Po kilkunastokrotnych próbach włącz-wyłącz, wreszcie zaskoczył. Tyle że nie wiem - czy po południu będę miał dobry nastrój (zaskoczy) czy zły (nie zaskoczy). Z doświadczenia poprzednich zawieszeń - powinien zaskoczyć. Z praw statystyki - może zadziałać wyjątek i nie zaskoczy. Kiedyś na pewno nie zaskoczy. Pytanie - kiedy...wolałbym za kilka lat. Wtedy już go nie będę miał big_grin

        Na razie, powoli już czas na mnie...smile
        • cieplanata Re: 12 marca 2012...i znów ja otwieram CWP, hę? 12.03.12, 07:25
          Hardysmile wg mnie złączyły się trzy wyrazy big_grinbig_grinbig_grin ale możesz ten wyraz rozdzielić jak chce, możesz tez nie rozdzielać, wolnoć Tomku w swoim domku wink
          • blondynka.2801 Re: 12 marca 2012...i znów ja otwieram CWP, hę? 12.03.12, 10:55
            Dzień dobry, Natko, Hardy i WKN smile
            A mój komputerek po tym, jak Pan Fachowiec zajrzał mu do "brzuszka", chodzi jak szatan! smile
            Problem mam natomiast z siecią, muszę co i raz resetować modem. Pewnie to ciąg dalszy technicznych zabiegów UPC po wchłonięciu Astera.
            Życzę wszystkim miłego dnia i lecę do obowiązków. smile
            • k.karen Re: 12 marca 2012...i znów ja otwieram CWP, hę? 12.03.12, 12:19
              Dzień dobry, moi Mili smile

              U mnie też problemy z siecią. Najgorzej w weekendy ale dzisiaj już lepiej smile

              Spokojnego dnia smile
              • 1agfa Re: 12 marca 2012...i znów ja otwieram CWP, hę? 12.03.12, 13:05
                Dzień dobry, Karen - życzysz spokojnego dnia; niech się spełni, albowiem mam sprawę urzędową (!) do załatwienia; a sprawa taka, jak powszechnie i wszystkim jest wiadome, wielkiego spokoju wymaga.
                Mam nadzieję, że nie uda się żadnej z osób dzisiaj (w tej sprawie) zaangażowanych wyprowadzić mnie z równowagi! suspicious
                Urzędy, urzędy...
                • kkkkosmita Re: 12 marca 2012...i znów ja otwieram CWP, hę? 12.03.12, 13:28
                  Cześć wszyscy.
                  Galopuję po świecie
                  I może się śmieję...(?)
                  bo naprawdę sporo
                  rzeczy mi się dzieje.
                  Mógłbym się uskarżać...
                  lecz to nie pomaga....
                  więc
                  zęby wyszczerzam
                  nie jestem łamaga!

                  A wiosną wiadomo
                  orać...
                  i pracować...
                  więc co tu wydziwiać?
                  trzeba galopować! big_grin

                  http://i53.tinypic.com/ae3cep.jpg
                  • blondynka.2801 Re: 12 marca 2012...i znów ja otwieram CWP, hę? 12.03.12, 14:25
                    Kosmito smile

                    Kiedy lecisz kurc-galopkiem
                    to uważnie stawiaj stopkę..
                    Tfuuuu... Nie stopkę, a kopytko...
                    Albo macki, Obcy Dytko!!
                    Hmmm...
                    I jak mam zgadnąć, biedny miś,
                    na czym Kosmita lata dziś???
                    big_grin
            • 1agfa Re: 12 marca 2012...i znów ja otwieram CWP, hę? 12.03.12, 12:23
              Dzień dobry, Blondynko, Natko - Wszystkim Paniom i Panom, WKN smile udanego, pogodnego dnia.
              Mimo że to poniedziałek...to co? Poniedziałek też może być udany suspicious
              Wczorajsza niedziela minęła mi na spacerach, wizytach wzajemnych, słowem - towarzysko wink
              A kiedy chciałem chociaż dobrej nocy wieczorem napisać, to mi się nie udało.
              Skrzaty to były niechybnie, skrzaty kompowe! suspicious
              Dzisiaj - jak dotąd - ukryły się i nie przeszkadzają wink
              Pozdrowienia big_grin
              • 1agfa Re: 12 marca 2012...i znów ja otwieram CWP, hę? 12.03.12, 19:17
                12 marca !...to dzień gregorianek inaczej zwany dniem gregołów. Zapomniany już chyba, a przecież trwał od XV w. jako stare święto szkolne! big_grin Jego patronem był uczony papież Grzegorz Wielki, zwany inaczej Dialog lub Dwojesłow, propagator oświaty i opiekun żaków, działający w VI w. n.e. W ów dzień, dzień Jego święta, zapisywano dzieci do szkoły. Legenda głosi, że skupował dzieci na targach i posyłał na naukę. Biednym dzieciakom, które stawaly po raz pierwszy przed obliczem bakałarza, dawano na pociechę obowiązkowo obwarzanki, ale w gregoriankach brali udział równiez równiez tacy, którzy juz kończyli edukację.
                I to oni własnie, przebierając się urządzali maskarady, obwiązywali nauczycieli sznurami, stroili się jako księża i wychodzili - orszakiem - na ulice.
                Któryś z chłopców przebierał się za biskupa (wkładając papierową kapę, biorąc laskę i tabliczkę zapisaną literami) i udawał świętego Grzegorza albo Mikołaja. Recytowali, śpiewali:

                Gre-gre-gregoły,
                dajcie chłopca do szkoły
                przybijcie go do słupa,
                zróbcie z niego biskupa.
                • 1agfa Re: 12 marca 2012...i znów ja otwieram CWP, hę? 12.03.12, 19:36
                  Młodzież podążająca w orszaku przebierańców wiele wykrzykiwała i wyśpiewywała o niedostatku i głodzie, aby uzyskać dla żaków datki do podstawianych czapek i toreb.

                  Wylazłem na banie
                  powiadałem kazanie,
                  powiadałbym jeszcze,
                  ale mi sie jeść chce.
                  Zleciał anioł z nieba,
                  dał mi kromę chleba,
                  a jemu za to
                  trzewiki na lato,
                  buciki na zimę
                  a sam hoc, kiec pod pierzynę!
                  big_grin
                  Wiele w tych marcowych obchodach (które jeszcze w końcu XIX wieku mozna było obejrzeć) było sztubackich psot, żartów i prześmiewek, a nawet zdarzały sie libacyjki, mącące piwem lub winem w głowach żakom-gołowąsom.
                  • 1agfa Re: 12 marca 2012...i znów ja otwieram CWP, hę? 12.03.12, 19:48
                    Ale na codzień ślęczano nad abecadłem, słuchano bakałarzy, magistrów czy nawet niezbyt gramotnych przyparafialnych klechów. Wykuwano łacińskiego alwara (słynny podręcznik dla małych Sarmatów), uczono się z rozmaitych elementarzy i książek, choć nie zawsze olśniewających treścią. Pisano (skrobiąc) rysikami po łupkowych tabliczkach, przycinano cienko gęsie pióra na lekcje kaligrafii, albo jeszcze później pisano "rączkami" ze stalówkami, z mozołem tkwiąc nad arytmetyką, wypracowaniami, albo chociażby opisami wiosny wink
                    Sypały się (uzywając nowszej terminologii): "gały", "haki", "lufy" "strzały", "cyngle", cwaje", "kaczki", "lachy", "sztuki" i "syfy".
                    Ale przecież z czasem pustoszały nawet "ośle ławy", na świadectwach-certyfikatach ukazywały się całkiem znośne oceny...
                    I dobrze było pośmiać się w szkole:

                    Pierwsza klasa - gil do pasa,
                    Druga klasa - to pętaki,
                    Trzecia także łobuziaki,
                    A i czwarta nic nie warta.
                    Piata, szósta - groch, kapusta,
                    Siódma, ósma - fanfarony,
                    Kręci wąsa, szuka żony! big_grin

                    Takiego to czasu, minionego już, patronem był Grzegorz Wielki.
                    Dlatego dziś ten dzień przypominam, bo właśnie 12 marca to - gregorianki!
                    wink
                    Wg Józefa Szczypki
                    • 1agfa Re: 12 marca 2012...i znów ja otwieram CWP, hę? 12.03.12, 20:15
                      Errata: ...ale na co dzień ślęczano..."
                      a nie "codzień". Zlały się w jedno słowo wink
                      Ręczne pisanie to nie kopiowanie...byki, przepraszam smile
                      • hardy1 Re: 12 marca 2012...i znów ja otwieram CWP, hę? 12.03.12, 20:44
                        Cześć Agfo smile Dobry wieczór Wszystkim smile
                        Wreszcie mogę usiąść na chwilę spokojnie. Zaglądam i...malutką ucztę znów przygotowałeś, Agfo, tym opisem starych uczniowskich i sztubackich obyczajów smile
                        • blondynka.2801 Re: 12 marca 2012...i znów ja otwieram CWP, hę? 12.03.12, 21:32
                          Dobry wieczór, Agfo, Hardy i WKN smile

                          Faktycznie, Agfo, bardzo ciekawe opisy obyczajów z czasów minionych. smile
                          I jakże inne od obecnie panujących "rozrywek" niektórych uczniów...
                          Upsss... Zabrzmiałam jak ciotka "dobra rada"?!? big_grin Nieeeee, chyba nie... smile
                          • hardy1 Re: 12 marca 2012...i znów ja otwieram CWP, hę? 12.03.12, 22:02
                            Witaj Blondynko smile Dlaczego jak "ciotka...itd."? Każde pokolenie ma swoje "rozrywki". My też w latach uczniowskich mieliśmy swoje...wink Fakt, teraz są znów inne. Ale...przychodzi wiek dojrtzały i wyrasta się z nich.
                            Natomiast narzekanie pokolenia rodziców i dziadków na potomków jest, jak świat światem, niezmienne od stuleci wink Może trzeba zmienić powiedzenie na "Trzy rzeczy są nieuchronne - śmierć, podatki i narzekania na potomków" wink
                            • blondynka.2801 Re: 12 marca 2012...i znów ja otwieram CWP, hę? 12.03.12, 22:26
                              hardy1 napisał:
                              Natomiast narzekanie pokolenia rodziców i dziadków na potomków jest, jak świat światem, niezmienne od stuleci wink


                              Hardy, no, pewnie tak, chociaż...
                              O ile sobie dobrze przypominam, to za naszych czasów nie zakładało się jednak kosza na śmieci nauczycielowi na głowę. Tudzież nie filmowało komórką nagich koleżanek i nie rozpowszechniało tych nagrań w sieci... Mnie to nieco przeraża, przyznaję.
                              • hardy1 Re: 12 marca 2012...i znów ja otwieram CWP, hę? 12.03.12, 22:45
                                Tak, tego nie było. Nastąpiła brutalizacja życia szkolnego wśród uczniów. Ale...nie aż tak wielka, jak przedstawiają media. One zawsze żerują na sensacji.
                                Z tym że wychodzi bokiem wprowadzenie na początku lat 90-tych "szwedzkiego bezstresowego wychowania" - uczniowi wszystko wolno, nauczycielowi nic nie wolno. Uczniowie świetnie o tym wiedzą. Jednak tam, gdzie nauczyciel "nie da sobie wejść na głowę", można jednak utrzymać jaki taki porządek. I nie pozwolić wsadzić sobie kubła na głowę.
                                Jak większość tutaj wie, nie mówię tego "ex cathedra", tylko z...praktyki. Przykłady jednego i drugiego postępowania i...efektów tego, będziesz mogła poczytać kiedyś w pewnym znanym Ci miejscu, Blondynko smile
                          • 1agfa Re: 12 marca 2012...i znów ja otwieram CWP, hę? 12.03.12, 22:52
                            Blondynka napisała:
                            > I jakże inne od obecnie panujących "rozrywek" niektórych uczniów...

                            Na pewno inne, bo surowsze były obyczaje i większa zależność od zwierzchnictwa. Uczniak mógł być karany karą cielesną (czyli po tyłku lub po łapach dostać lanie, po prostu mówiąc).
                            Bizuny z ojcowskiej ręki na kobierczyku otrzymywali również szlacheccy synowie. Taka prawda...
                            Nie było praw ucznia, niesłychanie silna w porównaniu do obecnych czasów była władza rodzicielska.
                            Nie jestem zwolennikiem kar fizycznych; jednak zastanawiam się niejednokrotnie, jaka siła trzymała w ryzach ówczesną młodzież i czy w ogóle trzymała, a my o tym po prostu nie wiemy?
                            I że dawne czasy jawią się, złudnie, jako na pewno lepsze od obecnych?
                            Tyle jednak wiadomo, że już na starożytnych murach odnajdywano napisy, będące zaczątkami obecnych graffiti, jak również istnieją listy i notatki z naprawdę odległych czasów, z wyrzekaniami na "dzisiejszą młodzież" big_grin
                            Inne czasy, inne obyczaje, inne zagrożenia, inne wyzwania wink
                            • hardy1 Re: 12 marca 2012...i znów ja otwieram CWP, hę? 12.03.12, 23:17
                              Panta rhei, Agfo, panta rhei...tylko narzekania "na dzisiejszą młodzież" się nie zmieniają big_grin

                              Miałem dzisiaj wyjątkowo intensywny i nużący dzień, czas mi odpocząć...dobranoc Wszystkim smile
                              • blondynka.2801 Re: 12 marca 2012...i znów ja otwieram CWP, hę? 12.03.12, 23:29
                                Dobranoc, Hardy, odpoczywaj. smile
                                • blondynka.2801 Re: 12 marca 2012...i znów ja otwieram CWP, hę? 12.03.12, 23:38
                                  Ja też już Państwa pożegnam, bo mam coś jeszcze do napisania na jutro i jeśli nie zacznę teraz, to skończę jutro rano, a planuję się jednak choć parę godzin przespać. smile
                                  Tym, którzy idą spać, życzę dobrej nocy, a reszcie - miłych rozmów.
                                  DN smile
                                  • 1agfa Re: 12 marca 2012...i znów ja otwieram CWP, hę? 12.03.12, 23:59
                                    Dobrej nocy Blondynko, Karen, Wszystkim Paniom i Panom - pogodnej, i niech się Wam przyśnią kwiaty jabłoni .
                                    Oczywiście także udanego, jasnego poranka
                                    smile
                                    Dobranoc.


                                    http://www.stronka-agusi.pl/images/wiosna.jpg
                                    • k.karen Re: 12 marca 2012...i znów ja otwieram CWP, hę? 13.03.12, 00:40
                                      Agfo, jakie piękne zdjęcie wkleiłeś na dobranoc, obiecuję że postaram się tak właśnie śnić wink

                                      Dobranoc Wszystkim, spokojnej nocy smile
                                      • kkkkosmita Re: 12 marca 2012...i znów ja otwieram CWP, hę? 13.03.12, 01:09
                                        To ja na wyrost wkleję dziecinny wierszyk.
                                        Uczyłem się go w podstawówce...
                                        Pasuje mi do kwiatu jabłoni.
                                        ale na razie, ciemno za oknem... chłodny mrok.... i resztki zimy....

                                        Pierwszy motylek wzleciał nad łąką,
                                        w locie radośnie witał się ze słonkiem.
                                        W górze zabłądził w chmurkę i mgiełkę
                                        sfrunął trzepocząc białym skrzydełkiem.

                                        A gdy już dosyć miał tej gonitwy
                                        pytał się kwiatków, kiedy rozkwitły?
                                        Pytał się dzieci, kiedy podrosły?
                                        Tak mu upłynął pierwszy dzień wiosny
                                        .


                                        https://teraz.com.pl/vardata/gify/konie/konie012.gifhttps://teraz.com.pl/vardata/gify/konie/konie012.gifhttps://teraz.com.pl/vardata/gify/konie/konie012.gifhttps://teraz.com.pl/vardata/gify/konie/konie012.gifhttps://teraz.com.pl/vardata/gify/konie/konie012.gif
                                        • hardy1 Re: 12 marca 2012...i znów ja otwieram CWP, hę? 13.03.12, 07:27
                                          ...widzę że w nocy, "na zaś" wiosny, Kosmita wypuścił...ogiery? Pewnie tak. No i poszły konie po beto...nieee, pewnie po wiosennej łące smile
                                          • kkkkosmita Re: 12 marca 2012...i znów ja otwieram CWP, hę? 13.03.12, 10:10
                                            Konie zielone przebiegły galopem
                                            a spod ich kopyt wytrysnęły kwiaty
                                            żaby w sadzawkach rozpaliły ogień
                                            na niebie księżyc pozapalał gwiazdy...

                                            (ciąg dalszy piosenki nie istotny )

                                            a że jestem daltonistą (podobno)
                                            to jakie konie są... każdy widzi!big_grin

                                            Cześć!
                                            Komputer to dobra rzecz, ale też potrafi być narzędziem tortur.<----
                                            • hardy1 Re: 12 marca 2012...i znów ja otwieram CWP, hę? 13.03.12, 15:41
                                              ...że wrogiem miłorzębowym to mało. Agfie byś podpadł, Kosmito big_grin
                                            • 1agfa Re: 12 marca 2012...i znów ja otwieram CWP, hę? 14.03.12, 00:30
                                              smile Kosmito, jeślibyś młotkiem potraktował komputer...pomyśl najpierw: ileż potem bieganiny, reperowania, albo nawet - co nie daj Bóg - kupować by trzeba, bo dla Ciebie pracowo chyba jest niezbędny suspicious
                                              Ja swego czasu co najwyżej papióry mogłem podrzeć, albo przepoczciwą, solidną maszyną do pisania o biurko trzasnąć - szkody mniejsze big_grin
                                              Ale rozumiem Cię, Kosmito i uspokojenia Ci życzę pracowego, odpoczynku i spokojnego snu.
                                              Konie...te konie zielone (big_grin)
                                              niech Ci sie przyśnią, cicho biegnące -
                                              od pracy, a nie do pracy szlakiem,
                                              od pracy drogą wiodące wink

                                              Piszę do Ciebie, bo o Twoim zapotrzebowaniu na miłorząb wspomniałeś suspicious
                                              Wniosek:
                                              za dużo pracy - zapotrzebowanie na miłorząb zwiększone.
                                              Mniej pracy - miłorząb zbędny.
                                              Bronię miłorzębu!!, ale tym samym Ciebie Kosmito suspicious
                                              Abyś wrogiem publicznym miłorzębowym Nr1 nie został smile
                                              Cześć big_grin
    • hardy1 13 marca 2012...dlaczego otwieram CWP? 13.03.12, 06:52
      Dzień dobry Wszystkim smile

      Wreszcie ogarnęła mnie jasność i uzyskałem odpowiedź na tytułowe pytanie - dlatego otwieram CWP, ponieważ jestem pierwszym, który rano nie tylko zdecydował się to zrobić, ale i...zrobił. Znaczy decyzję zrealizował. Marzycieli jest wielu, realizujących marzenia niewielu wink

      Wiadomość dnia - prawdopodobnie odkryto zaginiony fresk Leonarda da Vinci we Florencji, przedstawiający bitwę pod Anghiari. To byłaby sensacja...smile
      • cieplanata Re: 13 marca 2012...dlaczego otwieram CWP? 13.03.12, 07:23
        Witaj Hardy witajcie WKN chciałabym Ci powiedzieć, ze dlatego otwierasz, że mi się nic nie chce, bo jakby mi sie chciało, to byłbyś drugi wink
        • blondynka.2801 Re: 13 marca 2012...dlaczego otwieram CWP? 13.03.12, 10:18
          Dzień dobry, Natko, Hardy, Kosmito i WKN smile

          Hardy, nie-marzycielu, na Tobie po prostu można polegać jak na Zawiszy! smile
          Natko, a skad ten poranny brak entuzjazmu? Za dużo wietnamskich piosenek? wink smile
          Agfo, dziękuję za wczorajszą Gałązkę Jabłoni. Pięęęękna! smile
          Kosmito, wbrew temu, co twierdzi Hardy, to nie ogiery, to mustangi, prawda?
          Miłego dnia życzę i odfruwam do zadań! smile
          • k.karen Re: 13 marca 2012...dlaczego otwieram CWP? 13.03.12, 10:55
            Dzień dobry Wszystkim smile

            A mnie od rana "wzięło" trochę filozoficznie, w każdym razie na tyle
            by przemyśleć dyskusję w wątku Sorelliny o stereotypach smile

            Mam nadzieję, że ten dzień będzie dla nas pogodny i spokojny smile
            • 1agfa Re: 13 marca 2012...dlaczego otwieram CWP? 13.03.12, 15:04
              Dzień dobry Wszystkim smile - tylko z powitaniem, jak na razie, zaglądam.
              Szkoda marnować czas na wysiadywanie po urzędach i innych takich niezbyt interesujących miejscach - pogoda coraz to ładniejsza z każdym dniem, ale...jest ale...wink Mnóstwo spraw mam dzisiaj.
              Później obiecuję sobie pobyć "na dłużej" na Podwórku smile
              Zostawiam sympatyczną muzykę...smile
              Do napisania.

              youtu.be/dIBBGfN4lyE
            • hardy1 Re: 13 marca 2012...dlaczego otwieram CWP? 13.03.12, 15:48
              Witam popołudniowo smile
              Karen
              , czyżby filozofowanie rozwijało się wiosną? wink
              Natko , nie chcę się wymądrzać, ale decyzja niewpisywania się jako pierwsza jest też formą realizacji zamierzenia wink
              Blondynko - czyżbyś miała AŻ TAK sokoli wzrok, że rozpoznałaś płeć wszystkich koni w galopie?! shock Nie wspomnę o tym, że wśród mustangów też występują ogiery...jeden dorosły na stado z klaczami i źrebakami. Wygląda mi te stado na właśnie stado...a więc ogier-przewodnik powinien być, i kilka źrebaków "męskich" toże...wink
              Agfo - do wieczora smile
              O Kosmicie trudno nawet wspominać, bo przeszedł na nocny tryb życia...wink
              • blondynka.2801 Re: 13 marca 2012...dlaczego otwieram CWP? 13.03.12, 20:48
                Dobry wieczór smile

                Nie, Hardy, i tu nie o sokoli wzrok chodzi. Po prostu skojarzenie mi pobiegło w inną stronę niż Tobie. suspicious smile
                Wiesz, "The Misfits" i okrutne polowanie na dzikie mustangi...
                • hardy1 Re: 13 marca 2012...dlaczego otwieram CWP? 13.03.12, 21:30
                  Cześć Blondynko smile Jak już, to najbardziej masowe odstrzeliwanie mustangów nastąpiło w latach I wojny światowej. Skóra koni była potrzebna...

                  PS. Mam nadzieję, że zaczniesz studiować historię i współczesność swoich pobratymców z Wietnamu...macie taki sam PKB bruttowink
                  wyborcza.pl/1,75248,11268643,Jak_bogate_jest_Twoje_wojewodztwo__Mazowsze_jest_jak.html
                  Tyle że "per capita" się nie zgadza...na szczęście na naszą korzyść suspicious
                  • 1agfa Re: 13 marca 2012...dlaczego otwieram CWP? 13.03.12, 23:29
                    Jak Vietnam!! Warto by to bliżej zbadać, liczba ludności tu i tam, PKB per capita etc. Ciekawą treść zawiera ten link, Hardy, porównując z resztą kraju... jak zaskakująco nierównomierny rozkład...
                    Nie myślałem, że aż tak nierówny.
                    • hardy1 Re: 13 marca 2012...dlaczego otwieram CWP? 13.03.12, 23:40
                      Porównując zarobki i procent bezrobocia, to jest niestety Polska A, B i C.
                      Jak już o Wietnamie - jeżeli Wietnamczycy żyjący w Poslce od wielu lat, którym urodziły się tu dzieci, wystąpią o przyznanie obywatelstwa polskiego i otrzymają je - to nagle pojawi się u nas największa mniejszość narodowa. Chyba że zaczną ponownie postępować Białorusini i Ukraińcy, też u nas przebywający...
                • 1agfa Re: 13 marca 2012...dlaczego otwieram CWP? 13.03.12, 21:58
                  Dobry wieczór, Blondynko, Hardy, WKN smile
                  "The Misfits"...Lepiej nie wspominać przy mnie!
                  Choć film był dobrze zrobiony, no i Marylin Monroe wcale niezła w tym filmie, to nie...sad
                  Tak jak konie podczas corridy, ich los, przez Hemingway'a nie zauważony, pominięty.
                  Wiem, ale zgadzać się nie sposób. No, mam swojego hysia, jak wiadomo wink

                  Ładna pogoda big_grin
                  • 1agfa Re: 13 marca 2012...dlaczego otwieram CWP? 13.03.12, 21:59
                    Upss przepraszam, mam telefon z drugiego końca świata! DN
                    • hardy1 Re: 13 marca 2012...dlaczego otwieram CWP? 13.03.12, 22:21
                      Dal mnie zabicie konia, Agfo, to prawie jak morderstwo...nic na to nie poradzę. Tak to odbieram...
                      • hardy1 Re: 13 marca 2012...dlaczego otwieram CWP? 13.03.12, 22:39
                        PS. Masz telefon z drugiego końca świata, Agfo?! Znaczy...sprzed prawie 14 miliardów lat?! Z kim Ty rozmawiasz?! shock
                        • 1agfa Re: 13 marca 2012...dlaczego otwieram CWP? 13.03.12, 22:57
                          Jeśliby założyć liniową budowę świata, Hardy wink...Ale jeśli założyć, że Ziemia jest płaska, to też byłoby to przeciwnej stronie "naleśnika", na wprost! big_grin
                          Ufff...wszystko gra, podróżnicy podróżują.
                          Ucieszył mnie ten telefon smile
                          • hardy1 Re: 13 marca 2012...dlaczego otwieram CWP? 13.03.12, 23:01
                            Zagiąć, zagiąć ten naleśnik! I przekłuyć...dużo bliżej będzie big_grin
                            Odetchnąłeś...a bagaże niewieście odnalazły się? smile
                            • 1agfa Re: 13 marca 2012...dlaczego otwieram CWP? 13.03.12, 23:20
                              Tak, bagaże odnalazły się, po tygodniu! big_grin
                              To z powodu "popasów" po drodze. Szczęście na koniec było niewymowne, a Pani zniosła mężnie te turbacje big_grin
                              Jakie wszystko byłoby proste i nudne, gdyby nic sie przydarzyło! Przynajmniej będzie pamiętać podróż , dzień po dniu suspicious
                              • hardy1 Re: 13 marca 2012...dlaczego otwieram CWP? 13.03.12, 23:34
                                Pozwól, że w ramach poprawności politycznej poprawię Twój wpis, Agfo - "Pani zniosła kobieco te turbacje" wink
                      • 1agfa Re: 13 marca 2012...dlaczego otwieram CWP? 13.03.12, 23:06
                        To się obydwaj rozumiemy, Hardy, w sprawie końskiej doskonale i całkowicie, od dziecka smile.
                        • hardy1 Re: 13 marca 2012...dlaczego otwieram CWP? 13.03.12, 23:32
                          Od małego brzdąca, Agfo, od małego brzdąca, którym byliśmy smile
              • k.karen Re: 13 marca 2012...dlaczego otwieram CWP? 13.03.12, 22:08
                Dobry wieczór Wszystkim smile

                hardy1 napisał:
                Karen, czyżby filozofowanie rozwijało się wiosną? wink

                Coś w tym jest, Hardy bo cały dzień miałam taki...filozoficzny wink
                ale teraz bardzo się śmieję, tak bardzo że muszę się tym śmiechem z Wami podzielić smile

                Szukałam informacji o nieodżałowanym Gustawie Holoubku, który znany był także z niezliczonej ilości anegdot z życia teatru. Kiedyś zapytano Go jak wygląda życie polityczne w naszym Kraju i odpowiedział tak dosadnie, że ta anegdota znalazła swoje miejsce w wiki-cytatach:



                https://t3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQq2VR-hMTKNX-nAN51Jke4Po31a7ytcKDeX6egAkBFPruokvvVTw

                "Przytoczę taki obrazek obyczajowy, który moim zdaniem dobrze ilustruje to, co się teraz dzieje w polskiej polityce. W jednym z teatrów na próbie Kalina Jędrusik zapaliła papierosa. Na scenie nie wolno palić papierosów. Zbliżył się strażak i powiedział: " Proszę zgasić papierosa, bo tu nie wolno palić". A Kalina jak Kalina - z wdziękiem odparła: "Odpierdol się, strażaku". I on strasznie się zamyślił, poszedł za kulisy i tam trwał jakiś czas. Potem nabrał powietrza, wrócił na scenę, ale tam już nie było Kaliny, tylko Basia Rylska. On jednak tego nie zauważył, bo oczy zaszły mu bielmem z wściekłości, i krzyknął do Rylskiej: "Ja też potrafię przeklinać, ty kurwo stara!" Kompletnie zdumiona Basia pobiegła do Edwarda Dziewońskiego, który był reżyserem spektaklu, i powiedziała mu, że strażak zwariował, bo ją zwyzywał bez żadnego powodu. Dziewoński strasznie się zezłościł, poszedł do strażaka i powiedział: "A pan jest chuj!" Przy czym strażak na posterunku też już był inny. Więc tak wygląda życie polityczne w naszym kraju."

                big_grin big_grin big_grin
                • hardy1 Re: 13 marca 2012...dlaczego otwieram CWP? 13.03.12, 22:28
                  big_grin big_grin big_grin Qui pro quo! Świetne! big_grin

                  A co Ciebie tak na całodzienne filozofowanie naszło, Karen? smile Czyżbyś zanurzyła się w teleologii życia? suspicious

                  PS.Podglądnęłaś link, który "zapodałem" Blondynce? Wiesz już, kto jest Twoim pobratymcem? wink
                  • hardy1 Re: 13 marca 2012...dlaczego otwieram CWP? 13.03.12, 22:32
                    PS. Co do porównania z życiem politycznym w kraju, stwierdziłbym że "nic w narodzie nie ginie" - dużo się nie zmieniło, o ile nie na gorsze uncertain wink
                  • k.karen Re: 13 marca 2012...dlaczego otwieram CWP? 13.03.12, 22:42
                    A jakoś tak mnie dzisiaj "wzięło" smile

                    Tak, widziałam już tę stronę i bardzo się cieszę, że moje województwo
                    ma PKB porównywalne z PKB Libanu smile
                    • hardy1 Re: 13 marca 2012...dlaczego otwieram CWP? 13.03.12, 22:59
                      Jednym, słowem....bogataś jest jak Libańczyk...może i plaże wraz ze słońcem i ciepłym morzem u Ciebie zainstalują? Jak już być Libanką, to z całym sztafażem wink
                      • k.karen DOBRANOC :) 13.03.12, 23:38
                        Nawet fonetycznie trochę pasuje z tą Libanką, Hardy wink

                        Idę już spać, jakieś te dni ostatnio męczące są, wszyscy narzekają.

                        Dobranoc. Spokojnej nocy i pięknych snów, do jutra moi Mili smile

                        i zagram tak:

                        • hardy1 Re: DOBRANOC :) 13.03.12, 23:42
                          Dobranoc Karen smile Jeszcze chwilkę posiedzę, bo zasiadłem na Przyzbie...ale też niezbyt długo. Rano trzeba wstać smile
                        • 1agfa Re: DOBRANOC :) 14.03.12, 00:03
                          Wysłuchałem Twojej "Dobranocki" Karen , dziękuję Ci smile Tak, Lora Szafran...ech...
                          Dobranoc smile
                          • hardy1 Re: DOBRANOC :) 14.03.12, 00:20
                            ...i na mnie już czas...dobranoc Agfo i Wszystkim kto jeszcze zaglądnie smile
                            • 1agfa Re: DOBRANOC :) 14.03.12, 00:36
                              Dobrej nocy Wszystkim, spokojnej i jasnego poranka smile
                • 1agfa Re: 13 marca 2012...dlaczego otwieram CWP? 13.03.12, 22:48
                  smile Podobno Kalina Jędrusik słynęła z "niewyparzonego" języka.

                  Anegdota...hm...rzeczywiście w pewien sposób opisuje życie polityczne w naszym kraju suspicious
                  • hardy1 Re: 13 marca 2012...dlaczego otwieram CWP? 13.03.12, 23:04
                    ...pewnie znała język Dziadka Józia, używany porzez niego w stosunku do Sejmu i posłów tam zasiadających...wink
                    • 1agfa Re: 13 marca 2012...dlaczego otwieram CWP? 13.03.12, 23:13
                      Hardy, masz na myśli Ziuka (z całym i pełnym uszanowaniem wink? Muszę przyznać, że Jego słowa są aktualne do dziś. Niestety.
                      Jestem pewien, że ludzie sie uczą, oceniają, że zaczną wybierać inaczej, mądrzej. Na wszystko trzeba dojrzałości i czasu, który nam wyrwano z rozwoju państwowości i demokracji. Teraz przechodzimy przyspieszoną szkółkę.
                      • k.karen Re: 13 marca 2012...dlaczego otwieram CWP? 13.03.12, 23:27
                        A wiesz Agfo, mnie aktorstwo Jędrusik denerwowało. Wiem, że była wielką aktorką
                        ale ja nie lubiłam jej gry smile
                        • 1agfa Re: 13 marca 2012...dlaczego otwieram CWP? 13.03.12, 23:49
                          Nie wiem, w czym Kalinę Jędrusik oglądałaś. Poza Kabarecikiem Starszych Panów i Ziemią Obiecaną (bardzo dobre!), co oczywiste, bo najbardziej popularne i rozpowszechnione; na pewno widziałaś więcej niż ja, zajęty mocno i wyjeżdżający w świat. Sporo było teatru w Jej życiu, nie wszystko oczywiście (prawdę rzekłszy mniej niż chciałbym) wówczas widziałem.
                          Ale zapamiętałem "Hotel Polanów", serial - tam stworzyła rzeczywiście (według mnie) świetną kreację, bez trafiającej się Jej często afektacji i póz.
                          Postać pełnokrwistej kobiety, mocno stąpającej po ziemi, w groźnych czasach.
                          Teraz można sobie, dzięki internetowi, "odbić" tyle opuszczonych, nieznanych pozycji filmu, teatru nawet...
                          Czego nie omieszkam uczynić smile
                          Mimo wszystko Kalina Jędrusik nie była Osobą i Aktorką tuzinkową wink
                          • k.karen Re: 13 marca 2012...dlaczego otwieram CWP? 14.03.12, 11:01
                            Agfo, głównie z Teatru Telewizji, filmów i Kabareciku Starszych Panów, chyba tak jak Ty smile
                            Myślę, że ta moja "niechęć" była spowodowana postaciami kobiet niepokornych,
                            wyzwolonych czasem wręcz wulgarnych, wyzywających ( Ziemia Obiecana ) które zagrała i te role zapadły w pamięć przysłaniając inne świetne kreacje. Ale masz rację, w "Hotelu Polanów" zagrała doskonale i ta kreacja to jedna z jej najlepszych.
                            To tak jak z np. Andrzejem Grabowskim, którego kojarzy się raczej z rolą Ferdka Kiepskiego a nie Andrzeja Jurewicza z "Bożej podszewki" smile
                          • blondynka.2801 Re: 13 marca 2012...dlaczego otwieram CWP? 14.03.12, 11:46
                            Miałam opisać śmieszną historyjkę o tym, jak to z wdziękiem przeklinała Kalina. Ale zmieniłam zdanie.
                            Kalinę J. znałam, jak wszyscy, głównie z telewizji. Za młoda byłam, żeby zobaczyć na scenie np. "Śniadanie u Tiffaniego" albo "Operę za trzy grosze".
                            Mieszkałam na Żoliborzu, chodziłam do klasy z kolegą, którego mama była aktorką, robiłam maturę, miałam 18 lat. Pewnego dnia, kiedy byłam u Rafała, do jego mamy przyszła Kalina. Wtedy znałam ją głownie z KSP. Znałam jako piękną i zmysłową Jesienną Dziewczynę. A w drzwi wszedł roztyty, rudy, rozwrzeszczany i wulgarny potwór. Tak to wtedy oceniłam w bezwzględności swoich 18 lat.
                            A dziś? Dziś oceniam to inaczej. Bo więcej wiem. Z książek (np. D. Michalskiego), ale też z opowieści ludzi, którzy ją znali. I to kolejny - po Agnieszce O. - przypadek okropnie nieszczęśliwej kobiety. Z różnych powodów.
                            Wyzywająca? Tak, często tak.
                            Aż nadto kobieca? Czy ja wiem? Tak myślała Gomułkowa, która Kaliny nienawidziła.
                            Muza? Dla bardzo wielu znaczących facetów, z mężem na czele.
                            Skandalistka? Oczywiście!
                            A poza tym i przede wszystkim - dla mnie - wielka i artystyczna, i ludzka osobowość.
                            Jakich obecnie ze świecą szukać. I nie znaleźć.

                            • blondynka.2801 Re: 13 marca 2012...dlaczego otwieram CWP? 14.03.12, 23:27
                              Rzecz działa się dawno temu. Pewien początkujący Autor pojechał z nowym tekstem piosenki do uznanej i popularnej aktorki Kaliny J. Zaprezentował tekst, w którym był fragment "kto będzie zdrowie miał i nerwy na takie ścierwo jak ty".
                              Kalina popatrzyła na Autora z naganą i powiedziała: "Ależ, proszę pana, ja tego nie zaśpiewam, bo dama takich słów nie używa!"
                              Autor, lekko speszony, odpowiedział: "Ale pani Kalino, jak się dama zdenerwuje, to używa i gorszych..."
                              Na co Kalina popatrzyła z pogardą na Autora i do towarzyszącej rozmowie Agnieszki O. powiedziała: "Ty widzisz, kurwa, ON NIC NIE ROZUMIE!"

                              Ale piosenka ostatecznie poszła ocenzurowana - zamiast "ścierwo" jest "zero".
                              smile
                              • 1agfa Re: 13 marca 2012...dlaczego otwieram CWP? 14.03.12, 23:35
                                big_grin !
                      • hardy1 Re: 13 marca 2012...dlaczego otwieram CWP? 13.03.12, 23:30
                        Tak, Agfo. Tego samego, który wysiadł z tramwaju na przystanku "Niepodległość" smile Chyba nie myślałeś o "wujku Joe"? big_grin

                        Zwłaszcza podoba mi się to powiedzonko o kurach, które posłowie mogą prowadzać w celu wykonania przez nie pewnej czynności fizjologicznej wink

                        Czasu...czasu potrzeba na nauczenie się korzystania z demokracji i stworzenie "społeczeństwa obywatelskiego". Czasu i wymiany pokoleń. Co najmniej dwóch pokoleń. Tyle że muszę trochę poprawić wcześniejszy wpis - jeżeli porównam z demokracjami w innych krajach świeżej demokracji (a czasem i starej), to nie jest w Poslce aż tak źle. "Koszula bliższa ciału" i chciałoby się szybciej...ale trzeba przejść tę "przyspieszoną szkółkę" jak wietrzną ospę...
Pełna wersja