lusia_janusia
16.03.12, 13:22
Witam WSZYSTKICH serdecznie w piekny i cieply piatek.
U nas w regionie w ochronie na bocianami, jest kilka
skansenow gdzie sa one pod ochrona. Bocian ktory
byl 18 lat stary, wychodowany byl wlanie w szkolce ptasiej.
Powracal jak co roku do swojego gniazda, i w tym roku jego
partnerka miala juz innego goscia. Nastapila walka i staruszek
zostal trafiony dziobemkochanka w kregoslup i wyladowal na ziem.
Dostal pomoc weterynarza -medycyne przez tydzien, karmiony byl
przez sade, ale niestety biedak odfruna do wiecznej krainy.
Byl zonaty 4 razy i dostal 32 dzieci. To tragiczne ze takie historie
zdarzaja sie wsrod ptakow.
Podgladam na necie bociany w Holandi i Niemczech.