hardy1 03.05.12, 20:20 Przed chwilą usłyszałem w tivi reklamę: "Reid zabija mole na śmierć!" Czy można zabić nie na śmierć? Częściowo? Tylko zranić? Czy może mnie ktoś, niedouczonego, dokształcić? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
z.pasternakiem Re: Reklama dźwignią...idiotyzmów? 03.05.12, 20:25 To ściągnięte z pierwszej albo jednej z pierwszych polskich reklam w tv: Prusakolep. Zabija prusaki. Na śmierć! 9albo jakoś podobnie to było) Odpowiedz Link
z.pasternakiem Re: Reklama dźwignią...idiotyzmów? 03.05.12, 20:30 To taki żart Inne środki mają zabijać, ale nie robią tego skutecznie. Część robali przeżywa, może tylko otumania. Nasz środek jest skuteczny jak śmierć Odpowiedz Link
hardy1 Re: Reklama dźwignią...idiotyzmów? 03.05.12, 20:34 ...no proszę...to już prawie tradycja, z tym "zabijaniem na śmierć" Nie wspomnę o reklamach cudownego środka z południowej Ameryki, które co pewien czas dostaję na pocztę - że...hmmm...no mężczyzna to wtedy dopiero jest mężczyzną! (znaczy było napisane o ogierze czy jakoś tak...ale to też samiec) Coś fantastycznego podobno! (w każdym razie tak piszą w reklamie...a podobno słowo pisane jest prawdą ) Kiedyś już o tym na Podwórku wspominałem...i nie wiem dlaczego, wszyscy odradzali kupowanie tego cudownego środka... Odpowiedz Link
hardy1 Re: Reklama dźwignią...idiotyzmów? 03.05.12, 20:36 ...czy to znaczy, że ten cudowny środek doprowadza część chętnych do otumanienia, a część...uśmierca?! Może jednak posłucham dobrych rad i nie skorzystam... Odpowiedz Link
eb13 Re: Reklama dźwignią...idiotyzmów? 03.05.12, 20:39 Bo widzisz Hardy, z reklamą już tak jest, że aby została zapamiętana to albo musi być super dobra, albo mieć coś czym zwróci na siebie uwagę, takiej nijakiej nikt nie zauważy i nie zapamięta. A ten zwrot „zabić na śmierć” jest wzięty z mowy potocznej – to są te „kwiatki” typu: głupi wariat czy cofnąć się do tyłu Odpowiedz Link
hardy1 Re: Reklama dźwignią...idiotyzmów? 03.05.12, 20:51 Coś w tym jest...siedzi mi w głowie to "zabić na śmierć" Taaa...kiedyś usłyszałem, że ktoś "podskoczył w dół" Odpowiedz Link
z.pasternakiem Re: Reklama dźwignią...idiotyzmów? 03.05.12, 21:13 Pójdę na piechotę. :0 Odpowiedz Link
hardy1 Re: Reklama dźwignią...idiotyzmów? 03.05.12, 21:20 Idź pieszo, Figo...tylko nie zbiegaj pod górę Odpowiedz Link
eb13 Re: Reklama dźwignią...idiotyzmów? 03.05.12, 21:21 jest tego trochę, ale co śmieszniejsze, to nam samym zdarza się tak mówić – choć teraz się z tego śmiejemy . Niby ja staram się unikać tego, ale nie raz złapałam się na tym zwrocie: cofałam do tyłu Odpowiedz Link
hardy1 Re: Reklama dźwignią...idiotyzmów? 03.05.12, 21:42 Dopóki sami z własnych "przejęzyczeń" się śmiejemy, to jest zdrowym objawem Odpowiedz Link
z.pasternakiem Re: Reklama dźwignią...idiotyzmów? 04.05.12, 00:00 Potem można je z przymrużeniem oka wykorzystać w reklamie. Jeśli dobrze pamiętam, reklama z zabijaniem prusaków na śmierć była mówiona "poważnym" grobowym tonem. Prościutkie to było, a ze 30 lat pamiętam Odpowiedz Link
hardy1 Re: Reklama dźwignią...idiotyzmów? 04.05.12, 00:23 To już tyle lat żyjesz świadomie, Figo?! Nie dość, że Prusakolep zabijał na śmierć, to działał jeszcze aż po grób?! Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: Reklama dźwignią...idiotyzmów? 04.05.12, 01:04 Przypomniał mi się wierszyk o maści na szczury. W googlach go nie znalazłem...więc pamięć odkurzam: Maść na szczury maść na szczury wyciągamy szczura z dziury potem wprawnym ręki ruchem smarujemy go pod brzuchem potem szczura odwracamy smarujemy pod pachami maść na szczury maść na szczury jedna paczka jedna dycha po trzech latach szczur sam zdycha. Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: Reklama dźwignią...idiotyzmów? 05.05.12, 01:04 Kiedy zerkałem na Centralnym, to weszła mi w oczy następująca namolna reklama... Jakiegoś AUTOLAB!!! (czyli firmy związanej z tematem samochodów... laboratorium...) Zosia WAŻY 700 kg Sprawdź ile ty będziesz ważył jadąc (czy zatrzymując się) z prędkością 50 km/h no normalnie ... osłupiałem. Puszczać ogólnopolska reklamę, którą wyprodukował człowiek, co różnicy między siłą i masą nie zna??? W reklamie jakiejś firmy samochodami i jak rozumiem wypadkami się zajmującej?????? O tempora o mores! Wstyd! Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: Reklama dźwignią...idiotyzmów? 05.05.12, 01:06 Nieee... tam było... : sprawdź jaka będzie twoja masa przy prędkości 50km/h Takiej bzdury... to nawet powtórzyć porządnie nie potrafię... Odpowiedz Link
hardy1 Re: Reklama dźwignią...idiotyzmów? 05.05.12, 01:17 Cholera...muszę powtórzyć szkolną fizykę...zawsze mi się pamiętało, że każde ciało ma stałą masę, niezależnie od prędkości czy wpływie grawitacji innego ciała...czyżby wszystko stało się relatywistyczne? Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: Reklama dźwignią...idiotyzmów? 05.05.12, 01:24 Wiesz... wkurzyłem się i od razu na Centralnym skrytykowałem tę reklamę. I już jej nie ma... nie widuję jej, a szkoda. Przecież mogłem print screena zrobić, a tak mnie z przyczajki wzięli z tą reklamą, że nie pomyślałem o oczywistej możliwości... Taka reklama wyprodukowana przez firmę o nazwie Autolab.... to naprawdę jaja jak berety! Odpowiedz Link
hardy1 Re: Reklama dźwignią...idiotyzmów? 05.05.12, 21:16 ...pewnie na fizyce w podstawówce drzemali...ci od reklamy, znaczy się. Te ich jaja jak berety, a berety jak orzeszki... Odpowiedz Link
czerwona-malpa Re: Reklama dźwignią...idiotyzmów? 04.05.12, 18:00 jak w TV leci reklama , to zaraz na inny program przelaczam. Dostaje "gesiej skórki" jak widze te durne reklamy. Odpowiedz Link
sorel.lina Re: Reklama dźwignią...idiotyzmów? 05.05.12, 14:56 A ja się cieszę, że mam wtedy czas zrozbić sobie herbatę, albo nawet... pozmywać. Odpowiedz Link
hardy1 Re: Reklama dźwignią...idiotyzmów? 05.05.12, 21:15 No dobrze, Sorellino...mówisz że w tym czasie rozbijasz herbatę? To ja, dla kontrastu, w tym czasie mogę robić jaja Odpowiedz Link
hardy1 Re: Reklama dźwignią...idiotyzmów? 05.05.12, 21:52 ...no co Hardy, co Hardy? Zwanije takie Pozmywałaś już po rozbiciu herbaty? Odpowiedz Link
sorel.lina Re: Reklama dźwignią...idiotyzmów? 05.05.12, 21:57 hardy1 napisał: > Pozmywałaś już po rozbiciu herbaty? Nieeee! Reklamy za krótkie były. ;-/ Odpowiedz Link
hardy1 Re: Reklama dźwignią...idiotyzmów? 05.05.12, 22:01 Piętnaście minut to za mało?! Chyba że zmywałaś w zmywarce...to faktycznie. Cykle zmywania tam są dłuższe Odpowiedz Link
sorel.lina Re: Reklama dźwignią...idiotyzmów? 05.05.12, 22:05 hardy1 napisał: > Piętnaście minut to za mało?! > Chyba że zmywałaś w zmywarce...to faktycznie. Cykle zmywania tam są dłuższe Jakie 15 min.??? My chyba nie ten sam program oglądaliśmy... ;/ A zmywarki nie mam - tradycjonalistką jestem! Odpowiedz Link
hardy1 Re: Reklama dźwignią...idiotyzmów? 05.05.12, 22:13 Nie oglądałem żadnego. Ale wiem "ze źródła obok", że tyle podobno trwają na Polsacie i TVN, czasami Do zmywarki nie mogłem się przekonać. Wolałem też sam zmywać, na bieżąco. Jakoś mnie zmogli niedawno...i nie jest tak źle Odpowiedz Link
sorel.lina Re: Reklama dźwignią...idiotyzmów? 05.05.12, 22:21 hardy1 napisał: > Nie oglądałem żadnego. Ale wiem "ze źródła obok", że tyle podobno trwają na Pol > sacie i TVN, czasami No, to wszystko jasne! Ja oglądałam Viasat History... Do zmywarki nie mam cierpliwości! Trzeba czekać, aż się zapełni, żeby opłacało się ją włączyć! A ja nie używam aż tylu "garów" dziennie! Kucharzenie interesuje mnie raczej średnio, więc... Odpowiedz Link
hardy1 Re: Reklama dźwignią...idiotyzmów? 05.05.12, 22:29 Jeżeli Viasat History, to dobrze. Maja porządne programy I u mnie tyle czasu się zbiera do zmywania - dzień-półtora. Przyzwyczaiłem się już. Do tego brudnych naczyń nie widać I na najkrótszym 30-minutowym programie przy 45°, praktycznie wszystko się myje Na 60° trwa cykl aż 2,5 godziny i niepotrzebny...wypraktykowałem już Odpowiedz Link
sorel.lina Re: Reklama dźwignią...idiotyzmów? 05.05.12, 22:35 No, dobrze! Jak mi kuchnia trochę urośnie, to może zafunduję sobie zmywarkę Viasat History oglądam pasjami! Bo ja "historyczne" zwierzę jestem...Uwielbiam historię, a nawet prehistorię i... historię naturalną wraz z antropologią, też. Odpowiedz Link
hardy1 Re: Reklama dźwignią...idiotyzmów? 05.05.12, 23:24 Historia to jedno z moich zainteresowań, Sorellino Wiele jest w niej "wisienek na torcie" do smakowania i dzisiaj Dobre programy historyczne można też obejrzeć na kanałach Discovery i National Geographic...ale to pewnie sama wiesz Odpowiedz Link
sorel.lina Re: Reklama dźwignią...idiotyzmów? 05.05.12, 23:33 hardy1 napisał: > Dobre programy historyczne można też obejrzeć na kanałach Discovery i National > Geographic...ale to pewnie sama wiesz Wiem, ale nie mam ich w pakiecie... Kiedyś miałam w Toyi, teraz w Multimediach nie mam. Chyba będę musiała zmienić kablówkę. Odpowiedz Link
hardy1 Re: Reklama dźwignią...idiotyzmów? 05.05.12, 23:40 ..mam nadzieję, że to nie była Toy Toya Bez kanałów Discovery oraz NG to mógłbym w ogóle nie włączać tivi...no powiedzmy że jeszcze kanały informacyjne i czasem sportowe Odpowiedz Link
krzys.ltd Re: Reklama dźwignią...idiotyzmów? 05.05.12, 23:57 Viasat History oglądam pasjami! Bo ja "historyczne" zwierzę jestem...Uwielbiam historię, a nawet prehistorię i... historię naturalną wraz z antropologią, też. No i zobacz, Sorellino, tyle lat a nie wiedziałem! Toż mam kolejną ofiarę własnych zainteresowań - i / lub megalomanii, jak twierdzą niektórzy ( bo i nie wiem czy Hardy dalej wydoliłby! ) z którą muszę koniecznie i definitywnie rozstrzygnąć ostatnie dni Hitlera ( i Braun, i Bormanna itd. ) oraz wygłosić mowę w obronie bestii ( czyli Nerona ), że o ostatnim szańcu Custera już nie wspomnę! Jak dobrze pójdzie może i do hominoidów czy innych sapiens sapiens'ów dojść zdążymy i wreszcie to żucie jak należy ( naukowo ) wyjaśnimy... bo do dziś nie wiem w czym tam rzecz była, i jakie pierniki z wiatrakami trzeba w głowie połączyć. Odpowiedz Link
hardy1 Re: Reklama dźwignią...idiotyzmów? 06.05.12, 00:18 ...jak dobrze pójdzie, to dojdziemy i do prapoczątku Wszechświata i jak powstało...czy ten Big Bang to może tylko łagodne zetknięcie się dwóch bran...i połączenia czarnych i białych dziur, przekazujących sobie energię...a więc że nasz świat nie powstał z niczego, tylko z energii innego Wszechświata... Echhh...byle życia starczyło, Krzysiu Odpowiedz Link
hardy1 Re: Reklama dźwignią...idiotyzmów? 06.05.12, 00:22 P.S. Myślę, że Hardy ma dużą nabytą wytrzymałość...powinien wydolić Odpowiedz Link
sorel.lina Re: Reklama dźwignią...idiotyzmów? 06.05.12, 00:26 hardy1 napisał: > ...jak dobrze pójdzie, to dojdziemy i do prapoczątku Wszechświata Oczywiście, Hardy! Przecież jesteśmy dziećmi gwiazd... w sensie dosłownym, nie przenośnym. Byliśmy gwiezdnym pyłem, zrodziło nas Światło i do Światła wrócimy. Światłem na powrót się staniemy... Tymczasem, dobrej nocy, Hardy! Dobrej nocy, Krzysiu! Dobrej nocy, Podwórko! Odpowiedz Link
hardy1 Re: Reklama dźwignią...idiotyzmów? 06.05.12, 00:34 Fakt, każdy atom w naszym ciele powstał przecież we wnętrzu pierwszego pokolenia gwiazd Dobranoc Sorellino Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: Reklama dźwignią...idiotyzmów? 06.05.12, 00:42 Ups... poczułem się ogromnie uduchowiony... poczułem się jednością z własnym kotem! Ale.... niech on lepiej swoje pazury z daleka od mojej nogi trzymie! Jedność... nie jedność... oberwie! Odpowiedz Link
sorel.lina Re: Reklama dźwignią...idiotyzmów? 06.05.12, 00:19 krzys.ltd napisał: > No i zobacz, Sorellino, tyle lat a nie wiedziałem! Krzysiu, ja też nie wiedziałam. Ale czuć w Tobie pokrewną duszę, to czułam!!! Od zawsze! Jednak teraz uważaj, bo możesz zostać ofiarą moich pasji, ooojjjj! P.S. Krzysieńku, nie wyobrażasz sobie nawet, jak się cieszę, że jesteś... znowu... Odpowiedz Link