Dodaj do ulubionych

Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks !

09.05.12, 21:52
A to dzięki inspiracji inspiracją !
Obserwuj wątek
    • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 09.05.12, 21:53
      Takiej zaś inspiracji
      • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 09.05.12, 21:54
        ulec wyłącznie
        • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 09.05.12, 21:57
          może osoba, która
          • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 09.05.12, 21:59
            Po pierwsze primo potrzebuje malo snu
            • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 09.05.12, 22:01
              a po drugie secundo dopuszcza do siebie
              • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 09.05.12, 22:03
                możliwość inspiracji przez osobę trzecią
                • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 09.05.12, 22:07
                  Cóż zatem widzimy na rycinach ?
                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 09.05.12, 22:08
                    Postaci tak wiele, że można by spytać z angielska
                    • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 09.05.12, 22:10
                      WHO IS TOO MUCH ?
                      • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 09.05.12, 22:11
                        CO WINNO SIĘ CZYTAĆ NIEDBALE ( ALE Z OXFORDZKIM AKCENTEM )
                        • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 09.05.12, 22:13
                          Chui stu ? Macz !
                          • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 09.05.12, 22:16
                            Tłumaczenie pozostawiam inspiracji PT. Czytelników ( ale nie Klientów !)
                            • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 09.05.12, 22:18
                              bowiem wyobraźnia jest jak drożdze dla inspiracji !
                              • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 09.05.12, 23:00
                                Komputer idzie jak burza, drukuje się jeden post na 90 sek ( szybszy komputer okupuje Sorellina z Mireczką, bowiem nauka pospiesznego żucia skór wymaga conajmniej 500 Giga pamięci i stukrotnego intelpentiuma - więc zostalem przegnany na cztery wiatry do tego ślimaka ). Wobec czego wyobraźmy sobie (Inspiracja !), ze na moment znaleźliśmy się na półpiętrze i chwilkę odpoczniemy od schodów, bo inaczej musiałbym pisać do rana , a choć jestem Człowiekiem Renesansu i sypiam w związku z tym co kot napłakał, to choć krzynkę zdrzymnąć się muszę ).
                                Komiks tchnie niezmiernym ewolucjonizmem. Patrząc, czuej się w nim ducha :Kartoteki" Różewicza. Oto na kolejnych rycinach pojawia się niby tenze sam różewiczowski Tadzio - chłopiec dorosły, choć jeszcze w dobie pokwitania ( o czym świadczą elementy z angielskiego pytania ), a to mimo, uzyskujemy jakże pełny i uzupełniający się treściowo zlepek sytuacyjny.
                                Jak wspomniany już Tadzio, tak i nasz bohater ( zwłaszcza, gdy rozebrany, by nie rzec - obnażony ) marzy o miłości dojrzałej ( choć niekoniecznie podstarzałej już mocno i na urodzie przywiedłej ) niewieście. Aspekt tyrana ( szarzyzna lica postaci brutalnie obejmującej mocno skrzywioną postać żeńską siedzącą wraz z typkiem na kanapie ) wypiera oto uduchowienie artysty z paletą, zakochanego w pięknie własnym , nowoczesnego Narcyza ( przegląda się w tremie - ale nie własnej, tylko stojącym - co nie dziwi odbiorcę, gdy bodaj pobieżnie prześlizgnie się po korpuletmnym cielsku na pierwszym planie ), zastąpionego następnie przez smakosza potraw o typie nie tyle wysublimowanym, co raczej mamałygowatym.
                                Można pomysleć,iż samochód o wydłużonym kształcie, zmierzający ku ziejącej grocie, jest bez wątpienia odzwierciedleniem tajonych ( wypieranych ? nie w pełni uświadomionych ? )wewnętrznych chuci, co zdaje sie potwierdzać plastyczne zniekształcenie ujętej od tylca mirażowej niewiasty, której lewa ręka uniesiona w geście zaproszenia ( aspekt poznania ) kłóci się wyraźnie z prawą uwiecznioną przez komiksjonera w geście odpychania.
                                Na tym tle postać Człowiek Renesansu z kokardą we włosach i czerwoną wstęgą przez klatę zdaje się uzmyslawiać czytelnikowi komisku, iż samoakceptacja, oraz proces poznawczy, twórczy, jak i konsumpcyjny, to ciąg powiązanych ze sobą przejawów osobowości.
                                Zrozumienie śpiącego umysłu jest niemożliwe. Tylko Przebudzenie rodzi szansę pogodzenia tak ze światem, jak i sobą samym.
                                Odkrywanie świata jest bowiem podobne walce Błędnego Rycerza. Ten uwalnia swą podświadomość wna modłę identyczną, jak średniowieczny "pancerniak", który stał pod basztą z uwięzioną w niej Królewną niewiadomej często urody w nadziei na piękno.
                                Na rycinie - co ważne - pojawia się aspekt schodów i bramy ! Trzy stopnie wtajemniczenia - jak trzy stopnie schodów ! Brama nie w której, ale obok której tkwi tajemniczy Anioł Stróż tu bez skrzydeł, zatem niekoniecznie będący obrońcą i przewodnikiem. Może wyprowadzi na manowce ?Może podloży nogę jeźdźcowi ?
                                Co go czeka w nagrodę ?
                                Wieczny sen wypełniony marzeniami, kosy ( ale nie fruwające, ale te z bohatyrstwa Bartosza Głowackiego ), paragraf 238 No.4 wreszcie to w prostej linii nawiązanie do Kafki i Voneguta !
                                Zegar nieubłaganie zmierza do przesilenia doby ( zostało ledwie 51 minut ! - tyle ile tygodni w roku - cóż za mistrzowska multiplikacja !) Szuflady komody kryją nieme westchnienie wzgardzonego kochanka. Na plecach chłonącej wyłącznie wiedzę partnerki cień ! Toż to cień pudla ! Dramat z Conan Doyle'a ! Bowiem scena ta tchnie grozą równą Baskerwillowemu potworowi ! Zdaje się, że miast miłosnych westchnień z ust leżącego dobywa się skowyt rozpaczy i zawodu !. Zakryte oczęta białogłów poniżej paraliżują ! Czymże jest piękno nenufarów ? Cóż znaczy kwiat lotosu, gdy pierwiastek męski gna w szaleńczej sztafecie - pościgu za uczuciem ?
                                I wreszcie kwintesencja ! To, co najbardziej smakowite. Blat stołu ukrywający udale wzgardzoną, acz prężną męskość.
                                Jedna pałeczka zastąpiona drugą ! Wyzwolenie ! Samoakceptacja podkreślona lekkim ugięciem głowy postaci po prawej, oraz łabędzim ugięciem rąk partnerki.
                                Czy wreszcie popłyną ?
                                • kkkkosmita Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 01:35
                                  Mam pytanie.
                                  Czy żucie skór ma korzystny wpływ na humor?
                                  Jeżeli tak, to chciałbym prosić o nadesłanie jakiegoś podręcznika, czy chociażby instrukcji na ten temat.
                                  Jeszcze nie wiem kto będzie żuł te skóry u mnie w domu, ale tak czy siak ,jeśli ma korzystne oddziaływanie to poproszę o jakieś wskazówki.

                                  Z szaconkiem

                                  Obywatel w potrzebie.
                                  http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
                                  • hardy1 Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 07:10
                                    Szanowny obywatelu Kosmito

                                    Żucie skór ma ogólnie i szczególnie pozytywny wpływ.
                                    Po pierwsze - wpływa korzystnie na hormon (nie wiem jaki, ale to nie ja jesrtem specjalistą).
                                    Po drugie - wpływa korzystnie na wydzielanie śliny, a jak wiadomo, w ślinie są naturalne antybiotyki.
                                    Po trzecie - wzmacnia mięśnie twarzoczaszki, co pozwala na wykorzystanie tych mięśni przy innych, równie przyjemnych czynnościach.
                                    Po czwarte - ujędrnia i uelastycznia skórę, co likwiduje konieczność kupowania drogich kosmetyków, któe są dlatego drogie, bo są drogie.
                                    Po piąte - pozwala na oglądanie ulubionych seriali albo nawet meczy, bez wywoływania niezdrowych wewnętrznych sprzeczności że czas przecieka bezużytecznie między mięśniami twarzoczaszki.
                                    Po szóste - ma bardzo korzystny wpływ na humor obywatela, ponieważ żucie skór zwiększa wytwarzanie hormonu humoru.

                                    Podstawa prawna: Księga XIV (w przygotowaniu).
                                    • kkkkosmita Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 09:57
                                      Zdecydowanie wszelkie mądre księgi o żuciu skór, są mi bardzo potrzebne.
                                      Cała nadzieja, że nadejdą szybko.

                                      Z nadzieją i należnym szaconkiem
                                      Nadal obywatel w potrzebie
                                      http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
                                      • krzys.ltd Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 10:30

                                        motto: O ja nieszczęśliwa! Nie mam już nikogo, komu mogłabym kłodę pod nogi uwalić, kamień u szyi zawiesić!


                                        I bardzo naukowo był Hardy zjawisko ( skórożujne ) opisał!
                                        Z tego co wiem, istnieją też sekcje Rytmicznego Żucia Skór w Kołach Gospodyń Wiejskich ( sekcja bodajże VI, - nie mylić z sekcją IV, tj. Darcia Pierza Oburącz ), może by i tam podpytać?

                                        Zawsze to, poza korzyściami opisanymi przez Hardego, pożytek z owych praktyk no-przecież
                                        niemała
                                        ( dla mnie, dla pana, dla społeczeństwa! ) i więź w narodzie - poprzez wspólne w żuciu skór obcowanie - się zwiększa. I tożsamość narodowa.


                                        Zaintrygowany kreskami jokkera wlazłem-se cichutko na macierzyste ichnie forum.
                                        Malunki kicho_nora, które tam napotkałem, jak dla mnie, po prostu świetne!
                                        Zwłaszcza ten górski pejzaż podoba się mi niesamowicie, coś kapitalnego.
                                        • k.karen Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 11:11
                                          Dorzucę jeszcze jedno hasło:
                                          "Kto żuje skóry nie żuje przeżutego"

                                          big_grin

                                          https://www.roflzoo.com/pics/062010/baboon-eating-bubblegum.jpg
                                          • hardy1 Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 21:04
                                            Karen, dorzucę do Twojego::

                                            Kto skóry żuje,
                                            ten pełnią życia żyje.
                                            Kto na widok skór
                                            przez ramię pluje,
                                            ten tylko nędznie
                                            wegetuje smile
                                            • k.karen Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 21:20
                                              To i ja dorzucę:

                                              Jeśli nie chcesz być jak małpa
                                              i z chodników zżerać gumy,
                                              żuj natychmiast i nie zwlekaj
                                              świeże, naturalne skóry.

                                              smile
                                              • hardy1 Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 21:27
                                                Jeśli czujesz chęć do życia,
                                                i energia cię rozpiera,
                                                to żuj skóry! Będziesz zdrowa.
                                                Nie weźmie cię żadna cholera smile
                                        • kkkkosmita Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 11:50
                                          Krzysiu. Loża to nasze ulubione forum (tzn. forum nr2, bo podwórko jest nr1)
                                          Muszę ...trochę....pójść....
                                          http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
                                          • illmatar Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 15.05.12, 14:08
                                            I do tego trzeba samodzielnie je wykryć
                                            oraz
                                            vice versa!

                                            Witajcie, Niecnoty smile
                                            • kkkkosmita Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 15.05.12, 14:29
                                              Witaj Ilmatar...
                                              sobie przelatuję...
                                              no i napiszę szybciutko co czuję...

                                              Cnotę tu swą chwalić pragnę
                                              w wniebogłosy!
                                              ....dobrze rachując
                                              w takim oto względzie....
                                              że będę w ciszy radość swą przeżywał...
                                              jeśli tej cnoty mi nieco ubędzie! big_grintongue_out

                                              http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
                                              • illmatar Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 15.05.12, 14:48
                                                Przeczytało mi się, "twą" i już chciałam zamilknąć, ale się w porę połapałam
                                                wink
                                                • k.karen Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 15.05.12, 15:17
                                                  Dobrze, że w porę się połapałaś Illmatar i nie zamilkniesz
                                                  co znaczy, że częściej będziesz wkraczać w nasze progi smile

                                                  Witam z radością, czuj się jak u siebie smile
                                                  • illmatar Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 15.05.12, 21:42
                                                    A, dziękuję. Zaraz przytaszczę moje lalki i szpadki wink
                                                  • illmatar Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 15.05.12, 22:46
                                                    Jestem i przyniosłam niewyprawioną skórę jeża.
                                                    Czy on jest żuwalna?
                                                  • sorel.lina Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 15.05.12, 22:55
                                                    Owszem. Zaostrza smak i wyostrza język. big_grinbig_grinbig_grin
                                                  • sza.aliczek Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 15.05.12, 23:00
                                                    Nieeeeeee........ no ja proszę by jeżyków akurat nie rzuć!


                                                    W zamian piosenka: )

                                                    www.youtube.com/watch?v=EnLzntYTX1w
                                                  • illmatar Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 15.05.12, 23:36
                                                    Ale gdy z włosem czy wręcz przeciwnie?
                                                    Nie powiesz chyba, że jeża żuć żadna sztuka?
                                                  • sorel.lina Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 15.05.12, 23:58
                                                    illmatar napisała:

                                                    > Nie powiesz chyba, że jeża żuć żadna sztuka?

                                                    Nieeee! Powiem, że to wyżyny sztuki! Szczyt Parnasu! big_grin
                                                    I dodam, że ja tego szczytu nie zdobyłam i chyba już nie zdobędę... sad wink
                                                  • kkkkosmita Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 16.05.12, 00:02
                                                    Jeż to miły jest tuptaczek
                                                    wszystko widzi ciut inaczej
                                                    w mroku nocy
                                                    tupiąc ładnie
                                                    widzi tylko
                                                    na co wpadniebig_grin

                                                    Aaaaa...................
                                                    skórze jeża
                                                    nie dowierzam
                                                    będę żuł innego zwierza!
                                                    Bo ...
                                                    czy z włosem...
                                                    czy przeciwnie...
                                                    jeża żuć jest trochę dziwnietongue_out

                                                    http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
                                                  • 1agfa Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 16.05.12, 00:02
                                                    Dobry wieczór, Illmatar smile . Miło Cię widzieć na Podwórku - nie znamy sie jeszcze, ale uwzględnij proszę moja prośbę: ostrożnie (jesli w ogóle, to z włosem ) żuj skórę jeża. Jak słusznie Sorellina zauważyła, znakomicie wyostrza język big_grin - ale ja zwierzęciarzem jestem i na żucie skóry jeża, czyli skóry poczciwego zwierzaka, a nie skóry "bezosobowej" nie chcę patrzec suspicious Szaliczek Cie przekupuje piosenką, ja może przekupię pękiem bzu? suspicious
                                                    Jeżyki lubią zaszyć się w bzach smile

                                                    https://stronka-agusi.pl/gify/images/1307bez_lilak_stronka-agusi.jpg
                                                  • sza.aliczek Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 16.05.12, 00:10
                                                    Jeży rzuć nie wolno! Zabrania się kategorycznie! : )

                                                    Sa kochane, mają długie ryjki, zgrabne łapki i wesołe ślepka : )))

                                                    https://podrozezmamaitata.files.wordpress.com/2012/03/maly-jez-na-rece.jpg
                                                  • sorel.lina Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 16.05.12, 00:22
                                                    sza.aliczek napisała:

                                                    > Sa kochane, mają długie ryjki, zgrabne łapki i wesołe ślepka : )))

                                                    Prawda, Szaliczku! To takie kochane, nastroszone...iglaste myszki! smile
                                                    A powiem Ci w zaufaniu, że ja bardzo myszki lubię i zupełnie się ich nie boję. Nic a nic!
                                                    Co za kobieta ze mnie! winkwinkwink
                                                  • kkkkosmita Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 16.05.12, 01:25
                                                    Jeże z *Jeżowego pogotowia. LINK

                                                    https://i.imgur.com/LCRfws.jpg
                                                • hardy1 Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 15.05.12, 15:55
                                                  Tylko to,
                                                  czemu się czas poświęciło,
                                                  a warte , okaże sie, było,
                                                  szukania jest warte.
                                                  Zbyt łatwo "na tacy" podane,
                                                  często jest niestrawnym daniem.
                                                  Zaś drzwi dla "plusowych" nautów
                                                  na Podwórku zawsze są otwarte.

                                                  Cnota zaś czy niecnota...
                                                  dwakroć znaczenie bierze.
                                                  Niecnotę wybieram!
                                                  A wiktoriańsko-dulską cnotę...
                                                  niech weźmie jasna cholera big_grin

                                                  Witaj Illmatar,
                                                  "bogini z fińskich fiordów",
                                                  dodasz nam tu świeżych akordów? wink
                                                  • illmatar Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 15.05.12, 21:49
                                                    Witaj, Hardy.
                                                    Dziękuję za wierszyk, "za zaufanie, którego może uda mi się nie zawieść", czuję się zaszczycona!

                                        • hardy1 Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 15:39
                                          ...w XIV Księdze (w przygotowaniu) przedmowa poświęcona będzie wpływie wspólnego Żucia Skór na rozwój społeczny gatunku ludzkiego. Przybliżało to do siebie członków grupy pierwotnej, wzmacniało więzi międzyludzkie, integrowało wobec Grupowej Wartości Użytecznej do Wspólnego Użytku. Uczyło więc zachowań społecznych.
                                      • trebuniatutka Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 12:00
                                        Żadnych ksiąg nie posiadam, ale podrzucam wariacje na temat smile Może przybliżą złożony problem żucia skór? wink

                                        www.grapheine.com/bombaytv/movie-pl-12507a19bba655ada49deb44422a0a60.html

                                        www.grapheine.com/bombaytv/movie-pl-5b631f0a5cdcaee0948022f4e73847cd.html
                                        • k.karen Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 12:25
                                          Trebuniu, jak zawsze doskonałe są Twoje, podrzucane wariacje na temat kiss

                                          big_grin
                                          • hardy1 Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 15:34
                                            big_grin Lewym siekaczem to dziurki do zszywania ścięgnami jelenimi robi...wink Tym prawym na wyżutej skórze ornamenta wszelakie a cudnie piękne wyczynia...suspicious
                                            • ulisses-achaj Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 15:44
                                              Cześć Hardy smile Tak pięknych inicjatyw nie można pozostawić samopas, przydałoby sie nadać i jakąś formę organizacyjną, np. Apolitycznego Stowarzyszenia Zaszczytnie Żujących Skóry ?
                                              • ulisses-achaj Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 15:49
                                                PS Skrót byłby iście celtycki : ASZŻS ... smile wink Trąci magią Pramatki .. smile
                                                • hardy1 Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 16:07
                                                  Cześć Uli smile
                                                  Nie uważasz, że na zaszczyt trzeba zasłużyć? To przecież zaszczyt...proponuję dorzucić siekaczowo...znaczy przodkowo...znaczy antenacko... - "E". ElitarnaASZŻS... smile
                                                  • ulisses-achaj Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 16:19
                                                    Znakomity pomysł, bo Stowarzyszenie jest elitarne a nawet, nie waham sie to powiedzieć, stanowi Elitę Elit, bo wszak o członkiniach i członkach Szczęśliwych w Związku mówimy , a to rzecz niełatwa do osiągnięcia, wymaga mistrzostwa w żuciu - to po pierwsze, oraz inteligencji twórczej, poczucia humory, kultury, wiedzy, wrażliwości estetycznej, tudzież społecznego obycia .. smile ..
                                                  • ulisses-achaj Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 16:35
                                                    Aha, słyszałem że podejmuje sie badania nad nieżującymi skóry. Podobno wyniki ich testów osobowościowych wywołują troskę i zaniepokojenie naukowców. Co bardziej empatycznym nieżującym zalecono pisywanie dzienniczków, w których odnotowują co jedli, gdzie byli, jaka pogoda była wczoraj, a jaka jest dzisiaj. Wszystko po to, żeby podtrzymać śladowe poczucie tożsamości i zagłuszyć stres wywołany następstwami porównania ich testów z testami żujących, a także rezultatami wspomnianego programu badawczego.
                                                  • ulisses-achaj Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 17:22
                                                    No i wystawcie sobie, jaka bieda, niektóre nieżujące mają ponoć dokonywać przeniesienia i archetyp Mężczyzny zastępować Krewnym. Trwają spory co do stopnia ich niepewności w kwestii własnej tożsamości płciowej. Pewnym jest jednak ponoć, że ratują się bukolicznym sentymentalizmem, co mimo wszystko dobrze rokuje ochronie środowiska. smile
                                                  • kkkkosmita Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 17:28
                                                    Łooo Matko!
                                                    (Jak to mówi Mirka, która wczoraj nauki żucia skóry pobierała)
                                                    To ja już wiem dlaczego wszędzie widzę kije!
                                                    Dlaczego do Tarota trafiłem!
                                                    Dlaczego wszystko pod górkę!
                                                    Skąd u mnie się wziął kryzys... osobowości!
                                                    dlaczego depresyjną kurkę musiałem sobie nad łóżkiem wieszać!
                                                    Toż... jaaa...
                                                    W ostatniej chwili żuciem skóry się zainteresowałem!
                                                    Ostatniej ostatniutkiej...!
                                                    Cóż by ze mną nieszczęsnym się stało....?
                                                    Jakbym sobie dał radę w tym okrutnym świecie?

                                                    http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
                                                  • ulisses-achaj Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 17:31
                                                    Noooo... smile Ale na szczęście Kosmito, na Podwórku znajdziesz wszystkie niezbędne informacje .. smile
                                                  • krzys.ltd Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 19:36
                                                    No nieźle Uli!
                                                    Po prawdzie nie do końca zrozumiałem przesłanie, ale - jako człek świadom(-y) , posiłkując się słownikiem, wikipedią i wykształconym sąsiadem - dość prędko je ogarnąłem. Za takie fajności - ech, poznaj moje legendarne wręcz
                                                    łabędzie serce - zawieszam wykonanie kary ( za świadomą i złośliwą byronoburczość! ) na okres próby 3 lat.



                                                  • ulisses-achaj Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 19:39
                                                    Krzysiu, dziękuję, że nie będziesz mnie ścigał za George'a ... smile smile Obiecuje poprawę w granicach rozsądku, oczywiście... smile
                                                  • hardy1 Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 21:24
                                                    Nieżujące nawet nie wiedzą, co tracą. Tracą całą kwintesencję życia. Nie żując, nie żyją, tylko wegetują. Po, co , na co, dla kogo? Horyzont pusty, nawet samotny biały żagiel nie łopocze na horyzoncie. To horyzont zdarzeń...widziany od wewnątrz. Osobliwość...trwanie, wieczne nieprzemijające trwanie...bezruch.

                                                    "Żujące skóry" omijają w bezpiecznej odległości horyzont zdarzeń, już z daleka wyczuwają niebezpieczeństwo. Stresu nie przeżywają, testy przechodzą pomyślnie. Dzięki temu wiedzą, że żyją.
                                            • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 15:44
                                              Mamy certyfikat !
                                              • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 15:45
                                                Certyfikantka Mirka
                                                • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 15:45
                                                  własnoręcznym podpisem
                                                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 15:45
                                                    potwierdziła udział w kursie
                                                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 15:45
                                                    i egzamin zdany z wyróżnieniem
                                                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 15:46
                                                    jako eksponat służyła Jej torba podróżna
                                                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 15:46
                                                    należycie wyżuta wyglądać by mogła
                                                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 15:46
                                                    jeszcze lepiej
                                                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 15:47
                                                    ale my do tej pory z Sorelliną
                                                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 15:47
                                                    nic nie wiedzieliśmy dotychczas
                                                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 15:47
                                                    o tej rymarsko-kaletniczej specjalności rzemieślniczej
                                                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 15:48
                                                    raczej czerpaliśmy na ten temat wieści
                                                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 15:48
                                                    ze wspomnień i zwierzeń pewnych panien
                                                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 15:48
                                                    które tym zajęciem
                                                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 15:48
                                                    opisanym w necie
                                                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 15:49
                                                    najtrafniej, jak można
                                                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 15:49
                                                    podsumowały swą przeszłosć ( niektóre )
                                                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 15:49
                                                    albo też streściły teraźniejszość ( inna)
                                                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 15:50
                                                    Byliśmy rozczarowani rozczarowaniem oczarowanej - acz rozczarowanej Mirki
                                                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 15:50
                                                    która - choć s łowach delikatnych wielce i taktownych
                                                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 15:50
                                                    mierząc certyfikowanym palcem
                                                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 15:51
                                                    w zębowe niedoróbki
                                                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 15:51
                                                    fukała ( lub fakała )
                                                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 15:51
                                                    mogło być lepiej !
                                                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 15:51
                                                    Ale, by nas nie wpędzać w deprechę,
                                                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 15:52
                                                    bo jak wiadomo deprecha stanowi punkt wyjścia
                                                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 15:52
                                                    do nadmiernej senności
                                                  • ulisses-achaj Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 15:50
                                                    Cześć Wściekły i WKN smile
                                                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 15:53
                                                    pocieszyła nas jednak
                                                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 15:53
                                                    że winę za wszystko
                                                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 15:54
                                                    ponosi absolutna zgodność charakterów, dążeń i celów
                                                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 15:54
                                                    dodała także,
                                                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 15:54
                                                    że prawdziwe mistrzostwo w żuciu skóry
                                                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 15:54
                                                    można osiągnąć wyłącznie
                                                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 15:55
                                                    w środowisku
                                                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 15:55
                                                    w którym mąż-despota
                                                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 15:55
                                                    wraca na ten przykład do domu
                                                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 15:56
                                                    i oznajmia zajętej zupełnie czymś innym wybrance
                                                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 15:56
                                                    ale i ofierze zarazem losu :
                                                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 15:56
                                                    iż ta - nawet gdy jej się strasznie, ale to strasznie nie chce
                                                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 15:57
                                                    ma bez zwłoki wdziać obuwie
                                                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 15:57
                                                    kieckę oraz paltocik
                                                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 15:57
                                                    gdyż właśnie on
                                                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 15:57
                                                    Pan i Władca
                                                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 15:58
                                                    ma ochotę na spacer w miejscu dowolnym
                                                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 15:58
                                                    wtedy wspomniana
                                                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 15:58
                                                    aby nie okazać niezadowolenia w miejscu innym niż forum publiczne
                                                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 15:59
                                                    do czego to gęba akurat jest zbyteczna
                                                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 15:59
                                                    rozpoczyna skóry żucie
                                                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 15:59
                                                    mląc między włóknami kolagenu
                                                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 16:00
                                                    słowa uszom ukochanego Pana i Władcy niemiłe
                                                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 16:00
                                                    a nawet zastępując je
                                                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 16:00
                                                    sms-ami np. w rodzaju
                                                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 16:00
                                                    będę Cię gwałcić dzień i noc !
                                                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 16:01
                                                    tak namiętnymi,
                                                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 16:01
                                                    że omyłkowo wysłanymi
                                                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 16:01
                                                    na komórkę Bogu ducha winnego
                                                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 16:01
                                                    i nie zgwałconego potem
                                                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 16:02
                                                    ani w dzień ,ani też w nocy
                                                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 16:02
                                                    choć o wiele bardziej męskiego
                                                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 16:02
                                                    menścizny
                                                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 16:02
                                                    nie mającego w sobie nawet cienia tyrana
                                                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 16:03
                                                    To skojarzenie myślowe
                                                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 16:03
                                                    zapaliło jednak we mnie
                                                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 16:03
                                                    tymczasem żółte światełko
                                                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 16:04
                                                    i żeby nie dopuścić do zmiany sygnalizacji na czerwoną
                                                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 16:04
                                                    muszę rozważyć pozbawienie Sorelliny komórki
                                                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 16:05
                                                    by nie popełniła nigdy podobnego błędu korespondencji
                                                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 16:05
                                                    Ale Mirka twierdzi, że to zły pomysł.
                                                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 16:05
                                                    Gdyż komórka Sorelliny posiada skórzany pokrowiec.
                                                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 16:06
                                                    A wiadomo - repetitio mater studiorum est !
                                                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 16:06
                                                    Więc może szkoda tracić okazję do ćwiczeń ?
                                                  • wscieklyuklad Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 16:06
                                                    Zwłaszcza, że nie musi sprzątać po kotach...
                                                  • hardy1 Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 16:13
                                                    Wściekły, proponuję wklepać w telefon Sorelliny tylko jeden numer - Pana i Władcy.

                                                    Pozostałe numery wykasować i telefon zablokować. Aparat z dostępnym jednym numerem jest wtedy bezpieczny.

                                                    Futerał skórzany warto wymienić na lniane etui z nadrukiem twarzy Pana i Władcy, co zawsze i wszędzie będzie przypominało właścicielce, kto jest jej Panem i Władcą...
                                        • jokker39 Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 19:48
                                          Trebuniu, super smile)))
                                          Ale co to jest to żucie skóry? smile)
                                          • sorel.lina Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 19:56
                                            jokker39 napisał:

                                            > Ale co to jest to żucie skóry? smile)

                                            O ile dobrze zrozumiałam pewne panie, to żucie skóry oznacza wiernopoddańczą służbę kobiety jej Panu i Władcy, jej bezgraniczne oddanie, uwielbienie, zachwyt i przyzwolenie na bycie przez niego bezlitośnie deptaną. winkwinkwink

                                            P.S. A! I bycie przy tym westalką, czyli, wiesz... no... wink
                                            • sza.aliczek Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 20:00
                                              Szczerze się przyznam, że też nie chwyciłam sensu "żucia" o jakim piszecie. : )))
                                            • jokker39 Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 20:01
                                              Sorellino, a cóż to za panie? Rozumiem, że mówimy o jakimś żarcie, tak? smile

                                              • sorel.lina Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 21:44
                                                jokker39 napisał:

                                                > Sorellino, a cóż to za panie? Rozumiem, że mówimy o jakimś żarcie, tak? smile

                                                A gdzież tam żart!
                                                Te panie to bardzo mądre, wyzwolone damy, dla których "skóry żują mężczyźni". winkwinkwink
                                                "Żujące skóry westalki" natomiast - takie jak ja na przykład - to odmóżdżone, pozbawione prawa do własnego zdania i woli, sprowadzone do roli służebnic i bezkrytycznych adoratorek swoich Panów i Władców, istoty. Te biedactwa - takie jak ja na przykład - posłusznie "żują skóry", czyli wykonują żmudne, nudne i ogłupiające prace, jak to robiły ich jaskiniowe pramatki.
                                                Różnica miedzy prehistorycznymi a dzisiejszymi "żującymi" jest może taka, że tych dzisiejszych ich panowie nie ciągają już raczej za włosy do... wink winkwink
                                          • trebuniatutka Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 20:13
                                            Szukam Jokkera, szukam Szaliczki, w każdy kąt Loży zajrzałam...i wreszcie wpadłam na to, że urzędują na Podwórku big_grin


                                            Nie wiem, czy dobrze pojęłam ideę żucia skór big_grin Na dodatek "bombaje" tną się niemożebnie, więc nie dość, że konstrukcja niedopracowana, to i z oglądnięciem problem.
                                            • jokker39 Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 20:21
                                              Choć oboje, Trebuniu, mamy niewielkie pojęcie o żuciu skór, to myślę, że Twój filmik w jakiś tajemniczy sposób, doskonale oddaje jego sens wink
                                            • sza.aliczek Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 20:21
                                              Bombaje są super, od zawsze : )
                                            • krzys.ltd Re: Urrrrrra ! Mam wreszcie swój komiks ! 10.05.12, 20:37
                                              jokerze, to może być też tak, że u niektórych wszystkiemu winne kudły!
                                              Przez te kudły już świata nie widzą.
                                              Dziczeją.
                                              Ruszają się po omacku.
                                              Żyją po omacku.
                                              W zaślepieniu.
                                              .................................... Gdzie jest fryzjer!

                                              Stąd np. absurdalność zarzutów - jak i ten o żuciu skór ( czytaj: poddańczej roli kobiet ), byleby tylko argumenta móc zmajstrować, drugiego nim bodnąć.
                                              Pewnie gdyby zdarzyło ci się np. pomóc realnie takiej osobie,
                                              wnet usłyszałbyś cały naukowy wywód, że twój postępek... akurat źle o tobie świadczy, bo altruizm jest ukrytą formą egoizmu, a w ogóle to myślałeś wtedy o..., i ...., aczkolwiek... i a jużci!
                                              i tak ( naukowo ) z pięć kart tekstu wyjaśniłoby to niezbicie.

                                              Ech, " unikaj głośnych i napastliwych
                                              unikaj głośnych są udręką ducha ".

                                              www.youtube.com/watch?v=VX0Kj65VcDU
    • circe_kirke wywołana do tablicy 10.05.12, 21:53
      chciałam tylko powiedzieć, że żucie doskonale cementuje związek. Dowód od 40 sekundy.

      Bawcie się dobrze i bierzcie przykład wink

      • hardy1 Re: wywołana do tablicy 10.05.12, 22:59
        ...cbdu (co było do udowodnienia).
        Dostarczyłaś ostatecznego, niepodważalnego argumentu, CK smile
        Cześć CK smile
        • ulisses-achaj Re: wywołana do tablicy 10.05.12, 23:38
          Quod erat demonstrandum... smile smile smile
          • ulisses-achaj Re: wywołana do tablicy 10.05.12, 23:47
            PS A nawet, jak mówią Francuzi, touché ... wink
            • kkkkosmita Re: wywołana do tablicy 11.05.12, 14:17
              PS A nawet, jak mówią Francuzi, touché
              można też powiedzieć:
              Trafiony zatopiony!
              ale to dla tych, którzy w gry towarzyskie potrafią grać.
              Na przykład w okrętyyy...big_grinbig_grinbig_grin
              http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
              • kkkkosmita Re: wywołana do tablicy 11.05.12, 14:23
                dodatkowo, zgłaszam propozycję ustalenia następnego święta ... może nawet narodoweeego..., z dniem wolnym od pracyyyy...(??:d). Byłby to Dzień żucia skór!

                Uważam że wczorajsze wspólne żucie skór na Podwórku uratowało mnie od depresji i utraty tożsamości!
                Należy to uczcić!
                A zwłaszcza, że zaintrygowana naszymi poczynieniami Loża... przybiegła, bo nie chciała stracić takiego widowiska! tongue_outbig_grin

                http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
                • krzys.ltd Re: wywołana do tablicy 11.05.12, 14:47
                  CK! ( tutaj autor zrobił najpiękniejszą z pięknych, najżyczliwszą z życzliwych i najczarowniejszą
                  z czarownych, minkę, na jaką go stać! - - - - - a stać go na wiele, jak oczywiście wiecie ).

                  Kosmito, już od zarania ludzkości, żucie skór na trwałe wpisywało się w życie.
                  Stąd też do dzisiaj funkcjonuje wiele przysłów, porzekadeł, powiedzeń z tym związanych.
                  Ot, pierwsze z brzegu, znane wszystkim :


                  Aby poznać człowieka, beczkę skór trzeba z nim przeżuć.
                  Apetyt rośnie w miarę żucia.
                  Żuj żelazo póki gorące.
                  A kto z nami nie przeżuje – tego we dwa kije.
                  Żucie uświęca środki.
                  Co przeżujesz w sekrecie, to wiedzą w całym powiecie.
                  Czego Jaś się żuć nie nauczy, tego Jan nie przeżuje.
                  Gdzie drwa żują, tam wióry lecą.
                  Gdzie kucharek sześć, tam nie ma co żuć.
                  Komu żucie, temu czas.

                  I tak do oporu!
                  • kkkkosmita Re: wywołana do tablicy 11.05.12, 15:01
                    Nie mów hop dopóki nie przeżujesz, potem też nie mów hop!
                    -zobacz najpierw co przeżułeś! big_grin
                    Każdy żuje kogoś po sobie.
                    Żuciem i pracą ludzie się bogacą.
                    Żuj albo rzuć!
                    Żucie jest nauką życia
                    Żucie kończy dzieło.
                    Żuję więc myślę.
                    Jestem człowiekiem i żadne żucie nie jest mi obce...

                    Kurcze... Krzysiu...
                    Stanowczo żucie jest tak ważnym elementem naszego życia, że dziwię się temu, że nie nie ma jeszcze wielkiego święta wspólnego żucia skór!
                    A potem takie zagubione duszyczki jak moja... miotają się niespokojnie nie wiedząc..., że zwyczajnie należy...
                    przeżuć co życie przyniesie.... big_grin
                    http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
                    • krzys.ltd Re: wywołana do tablicy 11.05.12, 15:05
                      Oczywiście, wszak Żuj i pozwól żuć innym powinno obowiązywać wszystkich.
                    • kkkkosmita Re: wywołana do tablicy 11.05.12, 15:08
                      "tylko doskonałe żucie czyni człowieka szczęśliwym" ["sola .... perfecta beatum facit" Seneka]
                      i....
                      O tym to już nawet starożytni Egipcjanie wiedzieli.
                      To oni jasno przekazali zdobytą mądrość o tym, że żołądek jest przyczyną wszystkich chorób
                      http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
                      • krzys.ltd Re: wywołana do tablicy 11.05.12, 15:30
                        Ba, choć działało ( działa? ) to też w inną stronę, np. " Żuj, żuj, a garb ci sam wyrośnie ",
                        bądź ostrzegawczo " Kto pod kim dołki żuje... ".

                        Choć już Mickiewicz był pisał :

                        " Było przeżuwaczy wielu,

                        Ale żaden z nich nie śmiał żuć li przy Jankielu


                        Odwykł od żucia, nie śmie i panów się wstydzi;

                        Kłaniając się umyka; gdy to Zosia widzi,

                        Podbiega i na białej podaje mu dłoni

                        Skórki , o które zwykle zębami on dzwoni;

                        Drugą rączką po siwej brodzie starca głaska

                        I dygając: "Jankielu - mówi - jeśli łaska,

                        Wszak to me zaręczyny, pożujże, Jankielu!

                        Wszak nieraz przyrzekałeś żuć na mym weselu!"
                        • kkkkosmita Re: wywołana do tablicy 11.05.12, 17:15
                          Jankiel taki starutki
                          ale bardzo zdrowy
                          żując brodę zażółconą
                          od skóry irchowej

                          skórkę Zosi chlebową
                          co młodości dzwonem
                          zabrzmiała jak fanfara
                          radości żuciowej

                          przyjął chętnie
                          i cymbały
                          przeżute przez lata
                          zabrzmiały muzyką
                          w której żucie wzlata
                          niby orzeł bielik
                          to godło wspaniałe
                          co pod niebem błękitnym
                          przeżuwa swą chwałę...


                          Brzęczą grają cymbały
                          o żucia radości
                          chwalę żucia głosząc
                          pośród ważnych gości
                          Którzy nibym zaklęci
                          w muzycznej swawoli
                          żują skóry bogate
                          smakując do woli...





                          http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
                        • kkkkosmita Re: wywołana do tablicy 11.05.12, 17:28
                          bądź ostrzegawczo " Kto pod kim dołki żuje... ".

                          Kto pod kim dołki żuje...
                          Ten żuje przeżute!
                          I w zmartwieniu wielgim
                          głosi własny smutek
                          broniąc...
                          ale bez skóry!
                          tylko na golasa!
                          tego który z radości
                          żując skórę...
                          hasa!

                          Kto pod kim dołki żuje
                          ten żuje samotnie
                          i wpada w taki dołek
                          martwiąc się okrutnie
                          że w dole nie ma skóry
                          smacznej no i zdrowej
                          i w swoim zmartwieniu
                          zwykle traci mowę
                          i nawet jeśli dymne wymyśli sygnały
                          jeśli tonem wysokim ogłosi swą chwalę
                          to i tak z braku skóry
                          w ponurym bezsensie
                          zmarnieje. uschnie biedny...
                          na pewno tak będzie!




                          http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
                          • kkkkosmita Re: wywołana do tablicy 11.05.12, 17:40
                            Zaraz w śmiechu
                            Homera wartym
                            i pieśni wspaniałej
                            która poprzez wieki
                            głosi żucia chwalę
                            pójdę na zakupy
                            i nabędą skórę
                            abym w weekend
                            ( przynajmniej)
                            żucia miał tu górę.

                            Żona zaciekawiona
                            i chętna nowości
                            patrzy na mnie srogo
                            i wiele uprości
                            jeśli zamiast pisać
                            i zbyt wiele gadać
                            pojechał po te skóry
                            zanim zacznie padać.

                            http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
                        • wscieklyuklad Re: wywołana do tablicy 11.05.12, 17:56
                          Tradycją znaną było, aby przed mazurem,
                          przysiąść chwilę na ławie, aby pożuć skórę.
                          Od tego oddech świeży, werwa doskonała -
                          (wie to Jankiel, gdyż żuje, dzwoniąc na cymbałach )
                          Ważny dobór właściwy, gdyż najlepsza skóra ,
                          prosto z byczego zadu, libo z wymion tura.
                          Tego drugiego jednak dawno nikt nie spotkał.
                          Leży więc taka skóra na stole, przy spodkach,
                          a żucia swego czeka, cierpliwie i godnie.
                          Wojski na krześle siada i poprawia spodnie,
                          z pasem skórzanym w szlufkach - ten wszako nie żuty,
                          podobnie, jak skórzane do polowań buty.
                          Takie bowiem do żucia brać trza materiały,
                          aby i wilk był syty jak i baran cały.
                          Każdy też z weselników zna zwyczaje takie,
                          (dlatego pono człeka ktoś tam nazwał ssakiem)
                          Ssanie żuciu podobne, choć nazbyt leniwe.
                          Żucie właściwsze babom - te, nawet leciwe,
                          przed żuciem nie uciekną . Tedy Jankiel z dłoni
                          Zosi skórę zabiera, żuciu się nie broni.
                          A skóra była przednia - wprost z piwnic Soplicy,
                          nie było drugiej takiej w całej okolicy !
                          Bo - aby blichtru dodać ( choć każda z nich dobra ),
                          nie z byka zadu była, ale z grzbietu bobra -
                          delikatna w dotyku, niczym jedwab cienka.
                          Byczej żucie, dla zębów prawdziwa udręka,
                          tej międlenie zaś - rozkosz, czujesz niebo w gębie -
                          ( z nich najlepsza jest z bobra, co szeroki w kłębie ).
                          Skóra taka siekaczy na miazgę nie ściera,
                          podniebienia nie drażni, w język nie uwiera.
                          Zechcesz - nawet dysputę żując możesz prawić !
                          Trzeba ją najpierw w maśle moczyć i wyprawić,
                          potem na pasy pociąć - ( by nie nazbyt krótkie !)
                          kto jej nie żuł - natychmiast okrywa się smutkiem.
                          Tedy każdy na ślubne czeka zaprosiny,
                          by z tego obyczaju nie uronić krzyny,
                          a w gębę skórkę łożąc, gryźć ją rozpoczyna.
                          Zacznie jeno, a w żuciu nic go nie powstrzyma.
                          Dobrze jest zapić winem - lepiej okowitą,
                          ta nutę z niej dobywa - potąd nie odkrytą.
                          Nic jej smakom nie równe, chyba, że kakao.
                          Jedną tylko przeżujesz, a już krzyczeć : " Mało !"
                          chciałbyś, by tym podkreślić wartość należytą.
                          By skórę bobra sławić, trza być erudytą.
                          Tedy, gdy stoły kryją sztućcem i zastawą,
                          zaczynają od tego, co uczty podstawą -
                          a po talerzu stronie prawej - obok noży,
                          lokaj zawsze kawałek bobra skórę łoży.
                          A gdyby kto przy stole zechciał wszczynać burę,
                          wtedy gospodarz wstawał, toast "Żujmy skórę !"-
                          wznosił , a wonczas goście, miast dobywać szpady,
                          dermę w usta wkładali, unikając zwady.
                          - Obyczaj to sarmacki - Hrabia napomyka -
                          choć jam skórę w Italii próbował żuć z dzika !
                          Tam w lasach trufli sporo - a grzyb smaczny przecie,
                          tedy skórze u dzika nie masz równej w świecie !
                          Biała jako lelija, słodka niczym miody,
                          żułem ją w podwieczorek - wtedy większe chłody,
                          tedy zapijać nie trza, a smak lepiej czujesz.
                          Bardziej ludzkim się zdajesz, kiedy skóry żujesz !
                          To rzekłszy, skórę bobra unosi przed siebie.
                          - Ja kiedy skórę żuję, to jakbym był w niebie !
                          Pamiętam, kiedy Kusy przyniósł mi wiewiórki,
                          u tej dopiero przednie - zwłaszcza z łapek - skórki !
                          Czegom nie zżuł, w słoikim włożył - na zapasy.
                          Kto wie, czy nie nastaną kiedyś głodne czasy,
                          a wtedy to ze spichrza wraz dobędę słoik.
                          Kto skóry marynuje, głodu się nie boi !-
                          Rejent mowę zawiesza. - Co tam rudej kita !
                          Gdyby mnie kto w tej chwili o to się zapytał,
                          która skóra ze wszystkich smakiem jest najlepsza,
                          śmiało powiem : Mopanku - toż to skóra z wieprza !
                          Kiedyś Sokół z tutejszym warchlaczkiem w potyczce,
                          zagryzł go. Świńską skórę suszyłem na tyczce !
                          Łakomstwo z trudem wielkim utrzymując w ryzach.
                          Dziś - gdy cholera bierze, zaraz ją nagryzam !
                          Nikt mnie tego nie uczył, ni w dworze, ni w szkołach,
                          nie poznałbym jej smaku, gdyby nie Sokoła
                          w boju gibkość i zręczność ! Iście chart nad charty !
                          Mówię wam - ryj warchlaka jest majątku warty !-
                          Asesor z dumą wiedzie wzrokiem pośród gości.
                          - Fakt, skóra zawsze dobra - z wyjątkiem starości !
                          Bo kiedy zębów mało, w szczęce jeno szpary,
                          wtedy nie skóra tęskna, ale z ziół napary !
                          Żuć wprawdzie można dziąsłem, ale nie ten skutek.
                          Z wiekiem radość uchodzi, a pęcznieje smutek !-
                          Podkomorzy więc duma nad sensem starości.
                          By jednak przygnębienie nie opadło gości,
                          Tadeusz z krzesła wstaje i gromko zawoła :
                          -Pókiśmy jednak młodzi , żujmy dookoła !-
                          To rzekłszy przykład daje. Gdy się nastrój psuje,
                          zawsze próbuj ustalić, kto skóry nie żuje.
                          • ulisses-achaj Re: wywołana do tablicy 11.05.12, 19:09
                            Piękne rzeczy piszecie... uchylam kapelusza.. smile smile Podwórko to ... Podwórko ... smile
                            • ulisses-achaj Re: wywołana do tablicy 11.05.12, 19:22
                              Najnowsze doniesienia z trafiki. Znalezione na papierosach i innych uzywkach:

                              "Nieżucie skór skraca życie"
                              "Nieżucie skór szkodzi Tobie i Twemu otoczeniu"
                              "Skór nieżucie zabija szare komórki"
                              "Żucie skór w czasie ciąży pomaga Twojemu dziecku"
                              "Nieżucie skór jest przyczyną oziębłości"
                              "Nieżujący żyją krótko i płytko"
                              "Żując skóry pomagasz sobie i innym"
                              "Kto nie żuje grób sobie kuje"
                              • k.karen Re: wywołana do tablicy 11.05.12, 19:49
                                Nie żyję ze śmiechu, po MISTRZOWSKU to zrobiliście.
                                Wszystkim ukłony i wielkie brawa!

                                I jak ja mam teraz dalej żuć?


                                big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin

                                Ale jeszcze Hymn Do Żucia dołożę:

                                Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
                                a Żucia bym nie miał,
                                stałbym się jak miedź brzęcząca
                                albo cymbał brzmiący.
                                Gdybym też miał dar prorokowania
                                i znał wszystkie tajemnice,
                                i posiadał wszelką wiedzę,
                                i wszelką (możliwą ) wiarę, tak iżbym góry przenosił.
                                a Żucia bym nie miał,
                                byłbym NICZYM....
      • k.karen Re: wywołana do tablicy 10.05.12, 23:50
        Czeeeeść C-K, jak miło Cię widzieć! smile)))))

        Bawimy się dobrze ale z Tobą bawilibyśmy się jeszcze lepiej smile
      • kkkkosmita Re: wywołana do tablicy 11.05.12, 14:11
        żucie doskonale cementuje związek
        Gdybym to ja o tym tak z 25 lat wiedział....
        To kupiłbym materiału do żucia na zapas!
        Do tej pory by starczyło! big_grin
        http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
        • kkkkosmita Re: wywołana do tablicy 11.05.12, 14:12
          Miało być: 25 lat temu!
          • kkkkosmita Re: wywołana do tablicy 11.05.12, 14:14
            HA!
            C-K....
            to dobrze brzmi, a jeszcze lepiej dowody przeprowadza!
            Wiwat żucie!big_grin

            http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
            • hardy1 Re: wywołana do tablicy 11.05.12, 16:49
              Dzień dobry popołudniowo smile
              Wiwat! Wiwat żucie!
              Częste żucie wzmacnia czucie!
              Kto z nami żuje, ten nam siostra, ten nam brat.
              Żuj albo pluj - wybór należy do ciebie.
              Kto ma Żuwaczkę w rodzie, tego bieda nie ubodzie.
              Dziewczyny, żujcie skóry na wiosnę!
              Żuwacz i żuwaczka, to najładniejsza paczka.
              Żucie mądrością narodu.
              Kto nie żuje, temu zdrowie szwankuje.

              big_grin
              • hardy1 Re: wywołana do tablicy 11.05.12, 17:01
                Intonacja.
                Podwórko.Miejsce moje! Tu dobrze się żuje.
                Ile ty jesteś warte, ten gorzko odczuje
                kto nie żuje. Dziś żucie daje nam zdrowie.
                To widzę i opisuję, i każdy to powie.
              • hardy1 Re: wywołana do tablicy 11.05.12, 21:18
                Czyż może być coś lepszego niż żucie? big_grin Już wieszcz o tym pisał, co wyżej Waszmościowie przypomnieli w oryginalnym rękopisie zapisane... Tyle że wydawcom mało się podobało, to i pozmieniali ku markotności potomnych i uczniom w szkołach w głowach zmienione słowa pozostają.
                My jednak, rękopis Mistrza odszukawszy, zostawiamy czystość dzieła ku potomności pamięci smile

                Nie tylko Wieszcz dzieło o żuciu zapisał. Drzewiej mawiano, że najlepszy lubczyk to "Wspólne żucie wzmacnia uczucie". A ci, którzy życie wieczne nad ziemskie przekładali, w modlitwie zatopieni świeckich napominali: "Pamiętaj o żuciu. Pamiętaj o żuciu"...smile
                • kkkkosmita Re: wywołana do tablicy 11.05.12, 21:24
                  Śmiech mną trzęsie ... brzuch mnie boooli...
                  Jeszcze trochę a zwariuję
                  Siedzę śmiechem obolały
                  no i skórę żuję! big_grinbig_grinbig_grin

                  http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
                  • krzys.ltd Re: wywołana do tablicy 11.05.12, 22:55
                    Żuj, żuj Kosmito!
                    I pamiętaj - Gdzie dwóch żuje, tam trzeci korzysta.

                    Gdzie diabeł nie przeżuje, tam babę pośle.

                    Żuje po figurą, a diabła ma pod skórą!
                    • hardy1 Re: wywołana do tablicy 11.05.12, 23:15
                      Agfo, Krzysiu -
                      Upływa szybko żuuucie,
                      upływa szybko czas.
                      Przez rok, przez dzień, przez chwiiilęęę
                      pożujmy bracia wraz
                      smile

                      Bo kto żuje wyśmienicie,
                      ten ma tutaj dobre życie
                      smile
                      • ulisses-achaj Re: wywołana do tablicy 11.05.12, 23:26
                        Wersja nieco melancholiczna, ale pełna zaangażowania :

                        To ostatnie już żuuuucie
                        więc nie żałuj go dla mnie
                        pożuj proszę dziś dla mnie
                        Ostatni Raz!

                        Będziesz przecież dosyć żucia miała
                        A co żuć ja będę, któż to wie
                        moje sny wymarzone,
                        żucie tak upragnione
                        skończyło się. ...


                        Eh ......
                        • krzys.ltd Re: wywołana do tablicy 11.05.12, 23:35
                          No to jeszcze ja, w znanej wszystkim formie i treści!
                          ( w takcie piosenki ludowej ) :

                          Жуй, жуй эти кожи
                          А ты быть внэт у горы!

                          Жуют я, и приятели, ну и Карэн также жует
                          Кто не жует этот бедствует!
                          • ulisses-achaj Re: wywołana do tablicy 11.05.12, 23:45
                            To dla zrównoważenia i językowej sprawiedliwości smile Na sinatrowo wink

                            I love chewing in the spring time
                            I love chewing in the fall
                            I love chewing in the summer when it sizzles
                            I love chewing in the winter when it drizzles

                            I love chewing every moment
                            Every moment of the year
                            I love chewing, why oh why do I love chewing
                            Because without the chewing love doesn't exist
                            • hardy1 Re: wywołana do tablicy 11.05.12, 23:56
                              Tłumacza!!!! suspicious
                              • ulisses-achaj Re: wywołana do tablicy 12.05.12, 00:25
                                Do czego?
                                • hardy1 Re: wywołana do tablicy 12.05.12, 01:03
                                  ...już do niczego. Krzyś przetłumaczył big_grin
                                  • krzys.ltd Re: wywołana do tablicy 12.05.12, 10:51
                                    No, nie mów hop, póki nie przeżujesz!

                                    A zastanawiałeś się Hardy ( bo Historia to domena przecie nasza! ) kiedy to, w dziejach narodu
                                    umiłowanego, żucie aż legendarnym się stało?
                                    Otóż, to powiedzenie wyraźnie tego dowodzi :

                                    "Za króla Sasa skóry żuj i popuszczaj pasa"
                                    • hardy1 Re: wywołana do tablicy 12.05.12, 10:57
                                      Legendą obrosło. Już tyle lat, tyle lat... Pamięć w narodzie nie ginie, Krzysiu.

                                      Pamiętam, pamiętam tamte czasy (nie osobiście, oczywiście big_grin). I drugie powiedzenie obok funkcjonowało:
                                      "Jedni żuli skóry z Sasa, innym smakowały z Lasa" .
                                      • ulisses-achaj Re: wywołana do tablicy 12.05.12, 10:59

                                        "Daj ać ja pożuję, a ty poczywaj"

                                        Toż to pierwsze zdanie zapisane po polsku!!!
                                      • krzys.ltd Re: wywołana do tablicy 12.05.12, 11:05
                                        Bo Historia to właśnie ( też ) Legendy.

                                        Pamiętasz Wandę? Ta to była bohaterka dopiero, Niemcowi skór żuć nie chciała i do Wisły wskoczyła!
                                        • krzys.ltd Re: wywołana do tablicy 12.05.12, 11:08
                                          Ależ, Ulissesie, to oczywiste!

                                          Dodałbym i tutaj tematycznie Reja, o którym w szkołach Óczą!

                                          " A niechaj narodowie wżdy postronni czują, iż Polacy nie gęsi, i swoje skóry żują ".
                                          • ulisses-achaj Re: wywołana do tablicy 12.05.12, 11:15

                                            A Kochanowski?

                                            Ślachetne zdrowie,
                                            Nikt się nie dowie,
                                            Jako smakujesz,
                                            Aż się zepsujesz.
                                            Tam człowiek prawie
                                            Widzi na jawie
                                            I sam to powie,
                                            kto skóry żuje
                                            ten nie choruje
                                            • hardy1 Re: wywołana do tablicy 12.05.12, 11:39
                                              Wiele naszych legend cząstkę dziejów naszych chrabrych a honornych przechowuje.

                                              Ot, choćby ta:
                                              "Idź złoto do złota, bo my Polacy w żuciu skór się kochamy"
                                            • hardy1 Re: wywołana do tablicy 12.05.12, 11:53
                                              Nawet Rosjanie, bracia Słowianie po mowie wspólnych antenatów naszych, też doświadczeni przez dzieje, wiedzą że w trudnych chwilach najlepiej tylko jedno pomaga. Utrwalili to w powiedzeniu swym:
                                              "Pażujom, uwidiom"
                                              • krzys.ltd Re: wywołana do tablicy 12.05.12, 14:21
                                                Dobre!
                                                Głodnemu ciągle żucie na myśli.

                                                A to widziałeś?
                                                Niedożuty ( w dzieciństwie ) polityk to zły polityk, i wojny przegrywa, i w ogóle ma pod górkę:

                                                www.youtube.com/watch?v=ULRKOClCf5c&feature=related
                                                • hardy1 Re: wywołana do tablicy 12.05.12, 20:22
                                                  ...za późno dostał "gałstuk" do żucia big_grin
                            • krzys.ltd Re: wywołana do tablicy 11.05.12, 23:59
                              Ha, Ulissesie, Krzyś dokładnie tekst zrozumiał!

                              Tzn. wszystkie " love " i ten bigos w ostatnim wersie zna.
                              A reszty się domyśla.
                              I całość rozumie.
                              Och, ten Krzyś! ( jakże go nie kochać, no jak?! - dop. własny)

                              Za to sam nuci okrutnie ( o skórach, ma się rozumieć ) :


                              中国国家足球队!
                              中国队客场与西班牙队比赛媒体报名通知
                              关于中超中甲技术信息官员赛后向媒体记者及时提供比赛数据的通知
                              国家U-19女子足球队集训名单crying02日 10:47)
                              年中乙联赛竞赛数据及情况汇总表crying北区第3轮wink
                              中乙预赛红/黄牌统计及停赛通知crying北区第3轮wink
                              年中乙联赛预赛阶段射手榜crying北区第3轮
                              中乙联赛预赛阶段球队积分榜crying北区第3轮wink
                              中乙联赛竞赛数据及情况汇总表crying南区第3轮wink
                              年中乙联赛预赛阶段射手榜crying南区第3轮wink
                              中乙预赛红/黄牌统计及停赛通知crying南区第3轮
                              中乙联赛预赛阶段球队积分榜crying南区第3轮

                              公告分类
                              集训通知|媒体通知
                              联赛文件|数据统计
                              处罚通知|中乙专区
                              • hardy1 Re: wywołana do tablicy 12.05.12, 00:09
                                O! U Krzysia wszystko zrozumiałem! Ledwiem oczy skośnie w górę rozciągnął i już wszystko zrozumiałem big_grin
                                ...tę smutną wegetację nieżujących skór, i uśmiech rozkwitający na twarzach żujących smile
                              • ulisses-achaj Re: wywołana do tablicy 12.05.12, 00:25
                                smile smile wink

                                Nie dość że nuci to na dodatek z bezbłędnym mandaryńskim akcentem... Ja też tak chcę. smile
                                • hardy1 Re: wywołana do tablicy 12.05.12, 01:02
                                  ...było się urodzić Krzysiem big_grin
                        • hardy1 Re: wywołana do tablicy 11.05.12, 23:42
                          ...i wersja bardziej obiecująca smile :

                          Umówiłem się z nią na pożucie,
                          tak mi tego ciągle brak.
                          Zaraz wezmę zwój skór a conto
                          i powieszę je na hak.

                          Potem wino, cmoknięcie i żucie
                          w tę majową ciepłą noc.
                          I będziemy przy żuciu mruczeli,
                          aż przyjdzie północ i czas pościeli...
                          i umówię się znów na pożucie,
                          na pożucie tak jak dziś smile
                          • hardy1 Re: wywołana do tablicy 11.05.12, 23:58
                            ...a na poranną nutę...:

                            Kiedy rano zoczysz zorzę,
                            pożuj skórę, jeśli możesz.
                            A najlepiej pożuj skóry
                            z cną osóbką, po raz wtóry
                            big_grin
      • 1agfa Re: wywołana do tablicy 11.05.12, 23:21
        C-K smile !! Dzień dobry Ci (lub dobry wieczór) od pory zależy, kiedy przeczytasz moje pozdrowienie.

        circe_kirke napisała:
        > chciałam tylko powiedzieć, że żucie doskonale cementuje związek.


        Prawdę samą rzekłaś, dowód też jest nie do obalenia big_grin
        A ja?
        Kiedy w moim domu chwila przerwy w żuciu nastała,
        z braku materii (skóry szlachetnej) do żucia,
        udaliśmy się wspólnie i radośnie "de pache"
        (jak mawiało się ongi)
        do restauracyjki na małe żucie,
        gdzie suto i ze sporą wyobraźnią
        wyszukanej i wybranej materii
        do żucia
        dostarczono dla wspólnej satysfakcji żucia.
        Na co patrzyłem z rozrzewnieniem i radością
        bo żucie w życiu krzepi.
        Równie solidnie krzepi żucie w życie
        (ale to trzeba mieć z kim żuć
        i mieć z kim chodzić w żyto
        na żucie żytniej skóry)
        • hardy1 Re: wywołana do tablicy 11.05.12, 23:48
          ...w innej wersji wink :

          Pożujmy skórę w życie,
          pożujmy wszyscy wraz.
          Bo żucie w życie krzepi
          więc róbmy to nieraz

          smile
          • hardy1 Re: wywołana do tablicy 12.05.12, 10:51
            ...i w jeszcze innej melodii:

            Żuuuj, żuuuj, brat-siostro żuj,
            na co dzień pożuj zwój skór.
            Booo kto z nami nie pożuuuje,
            temu zdrooowie wciąż szwankuje...
            teeen wciąż kłopooot maaa!

            big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka
  • Kategorie
  • Najnowsze wątki
  • Więcej forów
  • Więcej na tym forum
  • Tagi
  • Polecane
  • Powiązane tematy
  • Najciekawsze
  • Aktywne