wscieklyuklad Re: Trudne pytania, proste odpowiedzi. 14.05.12, 14:00 Wypoczęty z niej całkiem wróciłem ! Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Trudne pytania, proste odpowiedzi. 14.05.12, 14:01 Więc nie pójdę za nic w świecie spać ! Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Trudne pytania, proste odpowiedzi. 14.05.12, 14:01 Bo nawet nie dałbym rady zasnąć ! Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Trudne pytania, proste odpowiedzi. 14.05.12, 14:02 Bo jak jestem wypoczęty, to mi jest trudno zasnąć ! Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Trudne pytania, proste odpowiedzi. 14.05.12, 14:02 A mnie praca nie męczy wcale ! Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Trudne pytania, proste odpowiedzi. 14.05.12, 14:02 Bo jak ktoś pracuję czując powołanie Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Trudne pytania, proste odpowiedzi. 14.05.12, 14:03 to nawet nie myśli o zmęczeniu Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Trudne pytania, proste odpowiedzi. 14.05.12, 14:03 Tylko o kolejnym działaniu ( pracy ) Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Trudne pytania, proste odpowiedzi. 14.05.12, 14:03 która znowu zrelaksuje Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Trudne pytania, proste odpowiedzi. 14.05.12, 14:04 i jeszcze mniej przez to ( zasada ciągu sprzężonego, lub spirali ) Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Trudne pytania, proste odpowiedzi. 14.05.12, 14:04 będzie się chciało spać. Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Trudne pytania, proste odpowiedzi. 14.05.12, 14:04 Tym samym można rzec Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Trudne pytania, proste odpowiedzi. 14.05.12, 14:05 że każdy, kto pracuje z ochotą, powołaniem Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Trudne pytania, proste odpowiedzi. 14.05.12, 14:05 a nie jak męczącą konieczność Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Trudne pytania, proste odpowiedzi. 14.05.12, 14:05 może po stosunkowo niedługim czasie Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Trudne pytania, proste odpowiedzi. 14.05.12, 14:06 osiągnąć twórczą bezsenność. Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Trudne pytania, proste odpowiedzi. 14.05.12, 14:06 Może ona mieć miejsce i za dnia. Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Trudne pytania, proste odpowiedzi. 14.05.12, 14:06 I ten znakomite posty, jakie tu piszę Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Trudne pytania, proste odpowiedzi. 14.05.12, 14:07 są tego znakomitym dowodem. Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Trudne pytania, proste odpowiedzi. 14.05.12, 14:07 Bowiem wyłącznie radość życia Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Trudne pytania, proste odpowiedzi. 14.05.12, 14:07 prowadzi do doskonałości Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Trudne pytania, proste odpowiedzi. 14.05.12, 14:07 (poprzez bezsenność ) Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Trudne pytania, proste odpowiedzi. 14.05.12, 14:08 Na moją PW GP napłynęło ostatnio Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Trudne pytania, proste odpowiedzi. 14.05.12, 14:08 pytanie od mnóstwa osób Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Trudne pytania, proste odpowiedzi. 14.05.12, 14:09 W dwóch uzupełniających się wersjach Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Trudne pytania, proste odpowiedzi. 14.05.12, 14:09 1. Jak można zostać Człowiekiem Renesansu ? Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Trudne pytania, proste odpowiedzi. 14.05.12, 14:09 2. Jak rozpoznać, że jest się Człowiekiem Renesansu ? Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Trudne pytania, proste odpowiedzi. 14.05.12, 14:10 Tu trudne pytania Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Trudne pytania, proste odpowiedzi. 14.05.12, 14:10 zwłaszcza to drugie jest trudne Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Trudne pytania, proste odpowiedzi. 14.05.12, 14:10 Ale jedną z podstawowych cech Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Trudne pytania, proste odpowiedzi. 14.05.12, 14:11 charakteryzujących Autentycznego Człowieka Renesansu Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Trudne pytania, proste odpowiedzi. 14.05.12, 14:11 udzielania prostych odpowiedzi Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Trudne pytania, proste odpowiedzi. 14.05.12, 14:11 na najtrudniejsze nawet pytanie. Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Trudne pytania, proste odpowiedzi. 14.05.12, 14:12 Najkrótszą odpowiedzią na pytanie 1. byłoby Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Trudne pytania, proste odpowiedzi. 14.05.12, 14:13 Krócej , prościej i dosadniej się już nie da udzielić odpowiedzi. Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Trudne pytania, proste odpowiedzi. 14.05.12, 14:13 Per analogiam - taka odpowiedź na pytanie 2. musiałaby brzmieć : Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Trudne pytania, proste odpowiedzi. 14.05.12, 14:13 "NIE MOŻNA !", albo "TO WYKLUCZONE !" Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Trudne pytania, proste odpowiedzi. 14.05.12, 14:14 Ale w tak zdawkowy ( zwięzły ) choć i niegrzeczny sposób Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Trudne pytania, proste odpowiedzi. 14.05.12, 14:14 Mógłby opdowiedzieć wyłącznie ktoś Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Trudne pytania, proste odpowiedzi. 14.05.12, 14:14 kto speiszy się właśnie do łóżka Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Trudne pytania, proste odpowiedzi. 14.05.12, 14:14 z powodu senności Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Trudne pytania, proste odpowiedzi. 14.05.12, 14:15 Ale wypoczęty wiecznie Człowiek Renesansu Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Trudne pytania, proste odpowiedzi. 14.05.12, 14:15 Dysponuje taką ilością wolnego czasu Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Trudne pytania, proste odpowiedzi. 14.05.12, 14:15 by nie rzec serdeczności Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Trudne pytania, proste odpowiedzi. 14.05.12, 14:16 udzielać odpowiedzi pełnych Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Trudne pytania, proste odpowiedzi. 14.05.12, 14:16 więc na moment przystanę na tarasie i na zadane pytania odpowiem. Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Trudne pytania, proste odpowiedzi. 14.05.12, 14:47 1. Człowiekiem Renesansu trzeba się urodzić ! Niestety - to bardzo bolesna i wręcz paraliżująca prawda ! To trzeba nosić w genach ( nie wyłączając nosicielstwa genów zmutowanych - co otwarza wielkie perspektywy i nie dołuje na wstępie tych, kórych rodzice byli jełopami, alkoholikami, albo po prostu porzucili rodzinę gdyż mieli w życiu coś znacznie ciekawszego do obejrzenia niż poruszająca się nieustannie żuchwa żującej skóry "kobiety" ). Renesansowego Człowieczeństwa nie można zatem się nauczyć. Nie ma jego pierwiastka dajmy na to w "Polityce", "Tygodniku Powszechnym" dowolnej książce ( nawet tej napisanej przez Autentycznego Człowieka Renesansu ), filmie telewizyjnym ( nie wyłączywszy seriali brazylijsko-wenezuelsko- argentyńsko- meksykańskich - no chyba , że "Niewolnica Isaura"). Nie staniesz się Człowiekiem Renesansu patrząc dajmy na to na plakat reklamowy ( z częściowym wyłączeniem roznegliżowanej panienki - wtedy przypominasz sobie bowiem sens sentencji : Szkoda, że nic, co ludzkie nie jest mi obce - która to w znacznym stopniu wprowadza na i tak wiodącą ku rozstajom ścieżkę ku Renesansowemu Człowieczeństwu .) Ślęczenie przy komputerze - nawet w celu poszerzenia wiedzy ( a to jednak wyjątek ), fejsbukowania, mejlowania, forumowania, a nawet walki z patologiami tam obserwowanymi - nie wiedzie ku Zrenesansowieniu . Bowiem pojawiająca się w trakcie tego narastająca, irytacja, frustracja i agresja oddalają od prztoczonej powyżej sentencji skróconej o słowo "Szkoda". Jeśli nic co ludzkie nie jest obce, więc nic właściwie nie powinno wyprowadzać z równowagi, dziwić, niepokoić, napełniać depresją, że o agresji nie wspomnę. Nie muszę już chyba dodawać, że Człowiekiem Renesansu nie zostaje się malując obraz dowolny ( z wyłączeniem ruchu określanego mianem "kicho_noryzmu" oraz związanej z nią szkoły "seledynoiksizmu" (lecz nie igrekyzmu !) - współczesne malarstwo - jako aluzyjne - jest o parseki odległe od Renesansowego humanizmu, dla którego liczyło się wyłącznie piękno nieskazitelnie idealnego ciała - nie zasmarkanego, utytłanego w fekaliach, śluzach, ropach, szlochającego z byle powodu ) Czy dajmy na to" Dawid " Michała A. wygląda na zmartwionego z powodu rozmiaru przyrodzenia ? PEWNIE , ŻE TAK ! Tylko, że to ukrywa skutecznie, niby niedbale patrząc na bok ! CHAM I MANIPULANT ! Tyle, że posąg, a nie jego twórca ! Tym właśnie mniej więcej różni się bycie Człowiekiem Renesansu ( Michał A. ) od poszukiwania w sobie Humanorenesansowego pierwiastka ( fałszywy Dawid - bez inicjału nazwiska !) Człowiek Renesansu posiada wrodzony dar przechodzenia nad tym wszystkim do porządku dziennego. Zna każdą ludzką słabostkę, która go nie dziwi ( przy czym braku zdziwienia nie podkreśla on wiecznym stwierdzaniem "i jakoś mnie to nie dziwi " - jako kwitującym absurd dowolny - bowiem zlepek antytezy i wniosku sam w sobie jest sprzeczny i alogiczny. A Renesansowość Człowieczeństwa logiczną niestety być musi.) 2. O wiele łatwiej niż być Człowiekiem Renesansu, zaadaptować się np. do Pruskiego Drylu. Choć ten ostatni wprawdzie też trzeba odziedziczyć. Prawdziwy Polak nie ma w sobie nic z prukiego "drylanta". Na sam dźwięk słowa dryl, wpada w "drill". Słowa to niby zbieżne , a jakże wymową odmienne. Pruski dryl, to typowe podporządkowanie narzuconym - i niezmiernie ograniczającym regułom, których dominują zależności ze świata wojskowych trepów. Pada rozkaz, który należy bezszmerowo i natychmiast wykonać - rozkazodawca traktuje nas jak maskotkę, dodatek do własnego życia. Irytacja - niezależnie czy jest się dotkniętym takim rodzajem podległości, czy też doznaje się irytacji widząc w niej kontrast wobec własnego sposobu widzenia świata, co natychmiast podlega komentarzom, przyganie i wyszydzaniu. Zatem jak rozpoznać w sobie renesansowy autentyzm ? Ot, po prostu pojąć, że Humanorenesansowość musi zawsze i wszędzie oznaczać nie wyjątkowość, lecz przeciętność. Brak należytej porcji wazeliny na Podwórku widomie uzmysławia mi to właśnie. I dlatego właśnie wiem, iż jestem Człowiekiem Renesansu. Odpowiedz Link