Skandal a nie lapsus językowy!

30.05.12, 14:41
Jedna z najważniejszych osób na świecie, w publicznym wystąpieniu, zniesławiła Polaków!
Panie Obama, zapamiętaj sobie raz na zawsze, że obozy śmierci były NIEMIECKIE!
Nie mam zamiaru tego bagatelizować bo mogę zrozumieć, że Amerykanie
wybrali na swojego prezydenta nieuka, który nie wie gdzie leży Polska
ale nieznajomości historii i nazywania NIEMIECKICH obozów śmierci - polskimi - nie można
niczym tłumaczyć. Oczekuję od Prezydenta Komorowskiego twardego stanowiska i żądania
publicznego sprostowania i przeprosin naszego Narodu przez Baracka Obamę.
Noty dyplomatyczne między MSZ-tami Polski i USA niczego nie załatwią, tak jak każde sprostowanie. Ja oczekuję publicznych przeprosin.

Ps. Ciekawe jak poczuliby się Amerykanie gdyby zaczęto mówić o amerykańskich terrorystach, zamachowcach na WTC.
    • rata.sofisticada Re: Skandal a nie lapsus językowy! 30.05.12, 15:03
      Nie mam zamiaru tego bagatelizować bo mogę zrozumieć, że Amerykanie
      wybrali na swojego prezydenta nieuka,


      Powiadam Ci, Karen, ze znam takich, co plakali w dniu jego wyborczego zwyciestwa, i to nie ze szczesciasmile
      A inni beda plakac, jak znow wygra i podniesie podatkismile
      • krzys.ltd Re: Skandal a nie lapsus językowy! 30.05.12, 15:19
        Tak, pomijając zaś inne rozważania, może tylko wystarczyłoby " podmienić " amerykańską blondynkę z filmiku na ichniego prezydenta i... wszystko jasne.

        www.youtube.com/watch?v=F73G2A1jw7E
        • ulisses-achaj Re: Skandal a nie lapsus językowy! 30.05.12, 16:08
          Moim zdaniem, Tusk powiedział, co należało powiedzieć. Jedno jest pewne, nie wolno nam tego bagatelizować.
    • sorel.lina Re: Skandal a nie lapsus językowy! 30.05.12, 15:19
      Amerykańskim prezydentom często mylą się fakty geograficzne z historycznymi.
      Dla wielu Amerykanów, nie wyłączając Prezydentów, geografia jest ograniczona w przestrzeni do terytorium U.S.A, a historia ograniczona w czasie do niewielu ponad 200 lat, czyli "ab Urbe, tj. ab U.S.A. condita"... wink
      Nie pierwsza to gafa popełniona przez głowę największego światowego mocarstwa!
      Kiedyś, jeden z amerykańskich prezydentów, w obecności króla Juana Carlosa,
      wzniósł toast za pomyślność Republiki Hiszpanii! big_grin
      • illmatar Re: Skandal a nie lapsus językowy! 30.05.12, 16:18
        No i to nas śmieszy. A Hiszpanie pewnie zdębieli z wrażenia!

        Co do obozów, to one nie były nawet niemieckie, bo to obraża wielu Niemców, np Tomasza Manna i tych wszystkich, których Hitler zgładził nie bacząc, że oni też Niemcy.
        Obozy koncentracyjne były nazistowskie, a Gułag był stalinowski.

        Amerykanie mało co wiedzą o świecie poza ich państwem środka. Nawet nie zauważą, jak ten środek stracą, bo on wróci tam gdzie był parę tysięcy lat temu.
        • ulisses-achaj Re: Skandal a nie lapsus językowy! 30.05.12, 16:37

          Dziwny sposób rozumowania... III Rzesza była spoadkobierczynią Republiki Weimarskiej. Czy ten kraj to były Niemcy, czy może Nibylandia??? Jakiego państwa kanclerzem był Hitler, czyje wojska napadły na Polskę? Nibylandii, czy Niemiec?? A może istniała wtedy jakaś Republika Nazistowska??? Ratunku!
          • ulisses-achaj Re: Skandal a nie lapsus językowy! 30.05.12, 16:43
            PS Nazizm jako ideologię mogli i mogą wyznawać obywatele rożnych państw, podobnie jak faszyzm, komunizm, czy dowolny inny totalitaryzm. Tyle że u nas to nie byli "naziści" jako tacy, ale konkretni niemieccy naziści. Zatem jedyne określenie na jakie mogę się zgodzić to" niemieckie nazistowskie obozy koncentracyjne na terenach okupowanej Polski. Każe inne "skróty" myślowe to klamstwo.
          • kkkkosmita Re: Skandal a nie lapsus językowy! 30.05.12, 16:44
            Znalazłem to kiedyś i się zadumałem....
            bez złości i nienawiści... zadumałem się...

            Hitler Youth Song - Es zittern die morschen Knochen LINK

            www.youtube.com/watch?v=1B7SADdEizU&feature=related&skipcontrinter=1

            http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
        • sorel.lina Re: Skandal a nie lapsus językowy! 30.05.12, 16:41
          illmatar napisała:

          > No i to nas śmieszy. A Hiszpanie pewnie zdębieli z wrażenia!
          >
          > Co do obozów, to one nie były nawet niemieckie (...)
          > Obozy koncentracyjne były nazistowskie, a Gułag był stalinowski.

          Dokładnie tak!
          Określenia "polski", "niemiecki" obóz śmierci - mają w sobie ukryty nacjonalizm właśnie...

          > Amerykanie mało co wiedzą o świecie poza ich państwem środka. Nawet nie zauważą
          > , jak ten środek stracą, bo on wróci tam gdzie był parę tysięcy lat temu.

          Mało co wiedzą o świecie, bo świat to tylko dodatek do ich wspaniałego kraju!
          Czy ten swój środek świata stracą...? To możliwe... Duma zamieniona w poczucie wyższości
          usypia, zniekształca ogląd świata i - najczęściej - gubi...
        • k.karen Re: Skandal a nie lapsus językowy! 30.05.12, 16:56
          illmatar napisała:
          > Co do obozów, to one nie były nawet niemieckie, bo to obraża wielu Niemców, np
          > Tomasza Manna i tych wszystkich, których Hitler zgładził nie bacząc, że oni też
          > Niemcy.
          > Obozy koncentracyjne były nazistowskie, a Gułag był stalinowski.

          To nie tak, Illmatar. W podręcznikach niemieckich też stosuje się tę socjotechnikę
          o "nazistowskich obozach śmierci" a to nie Japończycy wybrali Hitlera na kanclerza NIEMIEC
          tylko NIEMCY. Pełne i prawdziwe określenie to: - NIEMIECKIE, nazistowskie obozy śmierci.
          Dla nieuków, nawet tych po Harvard Law School i z tytułem magistra praw jakim jest pan Obama, jak widać określenie "nazistowskie obozy śmierci" są tożsame z "polskie obozy śmierci". Dlatego nie można takich słów tolerować i bagatelizować.

          Adolf Hitler (ur. 20 kwietnia 1889 w Braunau am Inn, zm. 30 kwietnia 1945 w Berlinie) – NIEMIECKI polityk, kanclerz Rzeszy od 30 stycznia 1933, Wódz i kanclerz Rzeszy (niem. Führer und Reichskanzler) od 1 sierpnia 1934 (łącząc stanowiska prezydenta i kanclerza Rzeszy), przywódca Narodowo-Socjalistycznej NIEMIECKIEJ Partii Robotników (NSDAP), ideolog NIEMIECKIEJ odmiany faszyzmu zwanej od jego nazwiska hitleryzmem, narodowym socjalizmem lub nazizmem – od NIEMIECKIEJ nazwy partii (niem. Nationalsozialistische DEUTSCHE Arbeiterpartei), twórca i dyktator III Reszy NIEMIECKIEJ, zbrodniarz wojenny, odpowiedzialny za zbrodnie przeciw ludzkości.

          Uznawany jest przez większość historyków za osobiście odpowiedzialnego za politykę rasową nazistowskich NIEMIEC, Holocaust oraz za śmierć milionów ludzi zabitych podczas jego rządów. Agresywna polityka zagraniczna, którą stosował, doprowadziła do rozpętania przez NIEMCY II wojny światowej, w wyniku której zginęło ok. 50 milionów ludzi.
          • kkkkosmita Re: Skandal a nie lapsus językowy! 30.05.12, 17:06
            Jeśli w ustach jednego z najważniejszych polityków świata potrafią zaistnieć słowa: polskie obozy śmierci... co jest kłamstwem i oszustwem dużego kalibru...
            To nie widzę przeszkód, żeby mogły zabrzmieć również słowa:
            Niemieckie obozy śmierci...
            Tak byłoby zgodnie z prawdą...

            Choć... też tak myślę, że to dobrze jeśli Niemcy chcą zapomnieć ten kawałek swojej historii, który wiąże się z nazizmem...
            Historia... wieczne źródło nieporozumień...
            niby życia jest nauczycielką...
            Nie zawsze dobrze uczy jak się okazuje...
            albo uczniowie... wybrakowani....

            http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
            • ulisses-achaj Re: Skandal a nie lapsus językowy! 30.05.12, 17:25
              "to dobrze jeśli Niemcy chcą zapomnieć ten kawałek swojej historii, który wiąże się z nazizmem"

              Dobrze jeżeli chcą się z nią rozliczyć i wyciągnąć wnioski. Zapomnieć, czyli wyprzeć, w żadnym razie...
              • kkkkosmita Re: Skandal a nie lapsus językowy! 30.05.12, 18:06
                Dobrze jeżeli chcą się z nią rozliczyć i wyciągnąć wnioski. Zapomnieć, czyli wyprzeć, w żadnym razie
                Już sam nie wiem Ulissesie...
                Państwo... zapomnieć nie powinno...
                Ludzie...?????
                Zadadzą sobie pytanie.... jak długo mam pokutować? Przecież to nie ja zabijałem!
                Rzecz jasna... dobrze piszesz.
                Ale.... wymiera właśnie pokolenie tych chłopców, którzy tak ładnie i równo na bębnach grali...(na jutubie, który wkleiłem)
                Zostają ich dzieci i wnuki...
                Czy Ci chłopcy tak naprawdę potrafiliby się rozliczyć?
                Myślę, że nie.
                Zostali od dziecka wpuszczeni do wielkiej maszyny do mięsa...
                Ta maszyna mieliła skutecznie.
                Czasem myślę, że jedynym opatrunkiem na takie rany może być tylko zapomnienie.
                .....Nie wstyd!
                Wstyd... boli i rodzi chęć oporu...i wyjaśnienia swojej słusznej racji.
                Czy można rozliczyć się z tych emocji i racji, którymi się zostało nakarmionym jako dziecko?

                A jak Niemcy mają się rozliczyć z Polską...?
                Przecież wiesz, że tu żadnych rozliczeń nie będzie...
                Żydzi jakoś się wycenili i kasę otrzymali... sporą kasę.


                http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
                • k.karen Re: Skandal a nie lapsus językowy! 30.05.12, 18:18
                  Kosmito, "rozliczyć" to znaczy nie zakłamywać historycznej prawdy . Żadne pieniądze
                  nie zastąpią rzetelnego nauczania historii, żadne argumenty i usprawiedliwienia
                  nie zmyją tej potwornej plamy z honoru Niemiec, hitlerowskich, nazistowskich ale NIEMIEC. NIEMIEC, a nie jakiejś wydumanej Republiki Nazistowskiej.
                  • ulisses-achaj Re: Skandal a nie lapsus językowy! 30.05.12, 18:21
                    Żeby to zrobić trzeba utworzyć konto "Create account" klikasz i pokazuje się tabelka. Podajesz adres e-mail, imię i nazwisko oraz kod pocztowy (zip code). Ustalasz własne hasło (password) i wpisujesz je. Na Twój adres przychodzi po chwili mail z Białego Domu, gdzie jest podany link weryfikujący. Trzeba go kliknąć, albo skopiować i wkleić w okno przeglądarki. Kiedy to zrobisz jesteś zalogowana/y i albo już podpisałaś/eś, albo klikasz jeszcze "sign in".. smile To wszystko. Widzisz swój wpis w formie kwadracika z imieniem i pierwszą literą nazwiska.
                  • ulisses-achaj Re: Skandal a nie lapsus językowy! 30.05.12, 18:22
                    Też tak uważam, Karen. Kto zapomina skazany jest na powtórkę...
                    • hardy1 Re: Skandal a nie lapsus językowy! 30.05.12, 19:42
                      Tak. Nie chodzi o obciążanie winą przodków późnych potomków. Ale pamięć historyczna bezwzględnie musi być zachowana. Jako memento...

                      Skorzystam zaraz z tego, co podałeś, Uli.
                      • kkkkosmita Re: Skandal a nie lapsus językowy! 30.05.12, 20:30
                        Prawda historyczna...
                        Slogan...:
                        Historię piszą zwycięzcy...
                        Dla radości mojego ducha... wolałbym znać fakty, interpretację z różnych stron...
                        Chciałbym porządku i faktów.
                        Ale... każdy patrzy własnymi oczyma... każdy widzi co innego, fakty są utajniane (czasem z urzędu)
                        Historycy...często często zachowują się ...poprawnie...
                        Każdy system, opcja polityczna piszą własne prawdy i własną historię...
                        Czy na pewno katastrofa Smoleńska została porządnie wyjaśniona...?
                        Sam nie wiem.....

                        Nie jestem historykiem...

                        Często spotykam się z fałszowaniem prawdy... na co dzień, w zwykłych ludzkich oczywistych sprawach...
                        W sądzie też nigdy nie wiadomo, kto będzie sądzony... i kto wyższy wyrok dostanie...

                        A może nazwijmy to różnymi interpretacjami?tongue_out

                        A historia drugiej wojny światowej?
                        A np. Rydz Śmigły?... jego żona.....?
                        Sikorski....
                        Beck....

                        Hitlerowcy nieźle zaszkodzili mojej rodzinie... eufemistycznie o tym mówiąc...

                        Myślę, że dla Polaków to byłaby komfortowa sytuacja... gdyby historia była dla nas sprawiedliwym sędzią...
                        choć przyznaję, że niektóre nasze wady są... do kitu!
                        Denerwują mnie aż takie idiotyzmy... z jakim mieliśmy do czynienia w wykonaniu Obamy....

                        ale też przez dziesiątki lat mówiło się na tzw. zachodzie: polskie obozy...
                        I nikt przeciw temu wystarczająco głośno nie protestował....
                        To co?
                        Historycy, politycy... społeczeństwa... nie wiedziały????

                        http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
                  • kkkkosmita Re: Skandal a nie lapsus językowy! 30.05.12, 20:40
                    nie zmyją tej potwornej plamy z honoru Niemiec
                    To my tak uważamy...
                    a co myślą o tym Niemcy...?

                    A co z plamami na honorze Polaków?
                    Też podobno jakieś są...?
                    eee-tam...
                    nie chce mi się o tym gadać...

                    http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
                    • krzys.ltd Re: Skandal a nie lapsus językowy! 30.05.12, 21:09
                      Ano...

                      Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz,
                      Ni dzieci nam germanił,
                      Orężny wstanie hufiec nasz,
                      Duch będzie nam hetmanił.
                      Pójdziem, gdy zabrzmi złoty róg.
                      Tak nam dopomóż Bóg!
                      Tak nam dopomóż Bóg

                      Nie damy miana Polski zgnieść.
                      Nie pójdziem żywo w trumnę.
                      Za Polski imię na jej cześć
                      podnosim czoła dumnie.


                      I pozatem...

                      https://img.wiocha.pl/linkimages/8/2/82c287133013aa1b8b25ce472f5a349d.jpg


                      Kosmito, plam jest dużo, pewnie nie jedną suknię dałoby się nimi zaplamić.
                      Może kiedyś rozpędzimy się tutaj z Hardym i część z nich Axe-Ajaxem usuniemy,
                      do innych po prostu się przyznamy... kto wie?

                      Póki co, chyba moje najakuratniejsze wersy o Polsce i Polakach to właśnie te, polecam...
                      :

                      www.youtube.com/watch?v=Pj8_mSnp5yU
                      • ulisses-achaj Re: Skandal a nie lapsus językowy! 30.05.12, 21:33
                        Krzysiu, zastanawiałem się, co tu robi Rota. I nie wiem... smile
                        • krzys.ltd Re: Skandal a nie lapsus językowy! 30.05.12, 21:43
                          A bo, biorąc contextus jej powstania, w pełni ze strofami Marii się identyfikuję.
                          Tu akurat żartu nie było.

                          W pieśni Jacka też go nie ma, to raczej ostrzeżenia a nie obśmiewanie można w nich usłyszeć...

                          Jako i tutaj:

                          www.youtube.com/watch?v=S_xsmx6Xxgk
                          • ulisses-achaj Re: Skandal a nie lapsus językowy! 30.05.12, 21:46
                            Rozumiem. Dzięki. smile wink
                    • hardy1 Re: Skandal a nie lapsus językowy! 30.05.12, 21:41
                      Kosmito, nie ma w pełni obiektywnej prawdy historycznej. To naturalne, że każdy naród ma swoje ciemne i jasne strony w historii...i te ciemne stara się, często nawet podświadomie, pomniejszyć lub nawet wyprzeć z pamięci.Te jasne uwypuklić. Wystarczy tylko porównać podręczniki historii z różnych państw będących poprzednio w konflikcie...

                      Jednak pewne wydarzenia historyczne są tak moralnie jednoznaczne, że nie może być zróżnicowania w ocenie i nazewnictwie. Każdy w miarę porządny człowiek, niezależnie od narodowości, nie powinien mieć tutaj wątpliwości.

                      Od kilku lat na światowej liście ONZ jest jednoznaczna i zgodna z prawdą nazwa:
                      "Były niemiecki nazistowski obóz koncentracyjny i zagłady w Auschwitz-Birkenau".
                      • hardy1 Re: Skandal a nie lapsus językowy! 30.05.12, 21:54
                        PS. Jeden pozytyw widzę, paradoksalnie, w tej sprawie - część ludzi w Europie i Ameryce przeczyta lub usłyszy o tym. Jedni po raz pierwszy usłyszą. Inni zrozumieją, że mieli mylne wyobrażenie, jeśli słysząc kiedyś "polskie obozy zagłady", myśleli że to Polacy byli sprawcami tego ludobójstwa.
                        • krzys.ltd Re: Skandal a nie lapsus językowy! 30.05.12, 22:24
                          Miasto w ktorym aktualnie mieszkam,zostalo 3 miesiace przed koncem wojny zrownane z ziemia przez angielskie bombowce.

                          Leziox, myślę że o Dreźnie tu rzecz....
                          O " Bomber Harris'ie " i moralności czasu wojny, czy polityki w ogóle.

                          Nie wiem, tzn. wiem i nie wiem jednocześnie i pewnie jeszcze wiele wody w Wiśle upłynie
                          zanim odpowiem jednym zdaniem, bez zająknięcie.
                          Jak w " Kołatce " Herberta - " Tak, tak " lub " Nie, nie ".
                          O ile kiedykolwiek do tego dojdzie.

                          W Dreźnie, pomijając niemiecką ludność cywilną, zginęło też tysiące robotników przymusowych, wielu Polaków również.
                          W trakcie bombardowań alianckich, także na godziny przed zakończeniem wojny, w pył i w strwon szły obozy... alianckich jeńców wojennych, całych składów pociągów z nimi...

                          Nie wiem, może muszę dojrzeć jeszcze ( sic! ), zrozumieć to i tamto, by mieć odpowiedź na każde pytanie. Póki co i Drezno, i Hiroshima, i tysiące innych zdarzeń w historii naszego gatunku nie zostały jeszcze przeze mnie jednoznacznie zdefiniowane.
                        • kkkkosmita Re: Skandal a nie lapsus językowy! 31.05.12, 11:16
                          PS. Jeden pozytyw widzę, paradoksalnie, w tej sprawie - część ludzi w Europie i Ameryce przeczyta lub usłyszy o tym. Jedni po raz pierwszy usłyszą. Inni zrozumieją, że mieli mylne wyobrażenie, jeśli słysząc kiedyś "polskie obozy zagłady", myśleli że to Polacy byli sprawcami tego ludobójstwa.

                          Tak naprawdę to zastanawiam się nad meandrami polityki...
                          (znów zastrzegam, że nie znam się zbyt wiele na polityce...)
                          Faktem jest, że przez jakiś czas Polska była "przyjacielem" USA.
                          Stany miały jakąś inną doktrynę dotyczącą Polski...
                          Niezbyt to było na rękę..
                          .Hmmm...
                          Europie...

                          Widać wyraźnie, że zmieniło się podejście Stanów do Polski... ku radości Europy, która TERAZ nas tak ładnie podtrzymuje na duchu... przy obecnej "niefortunnej" wypowiedzi Obamy.

                          Prawdę mówiąc... wcale nie jestem w 100% pewny... czy ta wypowiedź była wyłącznie przejęzyczeniem...

                          Wydaje mi się, że zaprezentowana niedbałość, ma swoje podstawy w polityce wewnętrznej i zewnętrznej Stanów...

                          Wydaje mi się również, że znów mamy do czynienia z wyborem rodzaju pieczeni, która chcemy upiec...
                          Niby... dla naszych marzeń o historycznej prawdzie... to mamy rangę wydarzenia, które dalej omawiane... może być przyczynkiem do tego by cały świat dowiedział się prawdy o polskich obozach śmierci... smaczna pieczeń!

                          No i dobrze...

                          ale.... Jak mają wyglądać dalsze stosunki Polski ze Stanami...
                          Już w tej chwili, w mediach, został wyliczony ciąg upokorzeń , które spotkały Polskę ze strony Stanów...
                          Często... dużą politykę...
                          tworzą małe wydarzenia...
                          A więc czy znów ...nowe otwarcie?
                          Zmiana dotychczasowych priorytetów polityki zagranicznej Polski ....?
                          A co otrzymamy w zamian? Oprócz dobrego słowa Europy..,
                          które to słowo, uczciwość... kazała przez dziesięciolecia w Europie mówić....
                          ale przecież nie było to słowo......
                          przez dziesięciolecia mówione... bo zapewne nie było takiej potrzeby.


                          http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
                          • kkkkosmita Re: Skandal a nie lapsus językowy! 31.05.12, 11:28
                            I napiszę tutaj jeszcze jedną rzecz, tak jak ją widzę.
                            Największy wpływ na formułowanie prawd historycznych...
                            mają prawdy ekonomiczne....
                            (Nie twierdzę że to mi się podoba)
                            http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
                          • k.karen Re: Skandal a nie lapsus językowy! 31.05.12, 12:45
                            Faktem jest, że przez jakiś czas Polska była "przyjacielem" USA.

                            Wiesz Kosmito, ja nie widzę jakichś pozytywnych zmian, ciągle USA
                            traktuje nas jak "przyjaciół". Nie jestem tym faktem zaskoczona.
                            USA to mocarstwo tak jak i Rosja i z przyjaźni z nami dla tych mocarstw
                            nic specjalnego nie wynika. To nam bardziej zależy ( i słusznie ) na dobrych
                            kontaktach. Nie znaczy to jednak, że mamy nie reagować kiedy dzieje się coś
                            co jest niesprawiedliwe, nieprawdziwe i wykrzywia naszą historię.
                            Wystarczy, że ci nasi "przyjaciele" zafundowali nam
                            powojenną komunę, zdecydowali bez nas o nas. Skutki są widoczne do dzisiaj,
                            przed nami jeszcze wiele lat naprawiania tamtych błędów.

                            Obama ma teraz okazję pokazać światu, że ma klasę. Jak tego nie zrobi
                            to nie o nas będą źle mówić ale o nim.
                            • kkkkosmita Re: Skandal a nie lapsus językowy! 31.05.12, 13:13
                              co jest niesprawiedliwe, nieprawdziwe i wykrzywia naszą historię
                              Kaczyński o tę historię bardzo dba...
                              z takim skutkiem, że jego polityka zagraniczna... to była przewałka!
                              Nieporozumienie!
                              Polska ma wielkich "przyjaciół"
                              no to co zrobić z nieszczęśliwą historią...
                              np. z Katyniem...?
                              W szkołach historii jest coraz mniej.
                              W GB... zdaje się, że w ogóle historia... prawie nie jest przedmiotem nauczania...

                              Całe szczęście, że II wojna światowa... dotyczyła całej Europy...
                              bo gdyby było inaczej, to prawdopodobnie wszyscy by wiedzieli, że to Polska napadła na Niemcy lub w sposób bezczelny sprowokowała Rzeszą do obrony swoich interesów.
                              Bo w końcu... niewielu chciało umierać za Gdańsk!
                              A czy... ktokolwiek w Europie wie... że ZSRR... też nas napadł?
                              Czy ktokolwiek wie... co działo się np. we Lwowie... jak ruscy przyszli?

                              A czy nasza obecna polityka zagraniczna... jest korzystna z punktu widzenia interesów Polski?
                              Teeż mam wątpliwości...
                              Niestety uważam, że w Polsce rządzą... politycy wybrani przy zastosowaniu selekcji negatywnej!
                              Kolejni... "fachowcy z ustawami w szufladach"

                              Same wybory... sposób dysputy politycznej... jest śmieszny coraz bardziej chamski i zupełnie niemerytoryczny.
                              I z tych... "eleganckich, wykształconych, kurtularnych ...itd... ludzie niby mają cokolwiek wybrać...
                              To jakaś groteska! )

                              http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
                              • k.karen Re: Skandal a nie lapsus językowy! 31.05.12, 13:46
                                Niestety uważam, że w Polsce rządzą... politycy wybrani przy zastosowaniu selekcji negatywnej!
                                Kolejni... "fachowcy z ustawami w szufladach"


                                Uważam tak samo jak Ty. W poprzednich wyborach byłam przekonana, w ostatnich
                                (parlamentarnych i prezydenckich ) wybierałam mniejsze zło. Nie wierzę, że w następnych
                                scena polityczna wykrystalizuje się na tyle, że będzie można z pełnym przekonaniem
                                postawić na jakąś partię i że spełni nasze oczekiwania. Jednak mam świadomość tego,
                                że kilkadziesiąt lat "zapóźnień" nie da się nadrobić w ciągu 10 czy 20 lat.
                                Ale nie narzekam, ogólnie oceniając to wiele dobrego zostało już zrobione i najważniejsze
                                żeby tego nie zepsuć. Wszystkie potrzebne reformy są niestety dla nas niepopularne
                                co skutkuje spadkiem poparcia w sondażach. Ale to już inna sprawa, wewnętrzna naszego kraju.
                                O polityce zagranicznej L. Kaczyńskiego nie chcę pisać bo musiałabym pisać bardzo źle.
                                • kkkkosmita Re: Skandal a nie lapsus językowy! 31.05.12, 14:19
                                  Ale nie narzekam, ogólnie oceniając to wiele dobrego zostało już zrobione i najważniejsze
                                  żeby tego nie zepsuć. Wszystkie potrzebne reformy są niestety dla nas niepopularne


                                  A może byśmy konkretnie wyliczyli co w tych reformach jest dobrego?
                                  Bez ogólników...
                                  Reforma "zdrowia"....hmmm???
                                  Reforma szkolnictwa... przecież tu zepsuto co dało radę, a wiele rodzin wielodzietnych nie stać nawet na podręczniki. Poziom nauczania drastycznie spada. (nie mówmy o najlepszych szkołach, tylko o całości)
                                  reforma systemu emerytalnego (wiadomo, że 50-cio latek pracy nie znajdzie)
                                  no itd...

                                  Ja mogę z poziomu przyziemnego wyliczać...
                                  -nie można się dostać do lekarza
                                  ludzie starzy nie są leczeni
                                  -hospicja są nie dofinansowane
                                  -leki są tak drogie, że wielu ich nie kupuje... idą do piachu.
                                  -lekarze są zdesperowani chociażby z tego powodu, (a jest ich mnóstwo), że za katów muszą robić i selekcję przeprowadzać...
                                  no itd...
                                  -biblioteki publiczne pewno pójdą na odstrzał, już nie otrzymują kasy na zakup ksiązęk (kasa, która otrzymują jest żadna...znana mi biblioteka w ubiegłym roku dostała 5 000zł, w tym roku 7 000zł, wiadomo, że w przyszłym nic nie dostanie...)
                                  Kultura tylko dla wybrańców
                                  książki...
                                  dla tych co mają kasę...
                                  Młodzieżowe domy kultury....
                                  Czyli kultura... niech sobiie sama da jeść!
                                  Kiepskich w razie co można oglądać... i czerpać wzory...

                                  nie mogę za długo tu być...
                                  dodam jeszcze z własnej działki:
                                  Ustawa o zamówieniach publicznych znacząco obniżyła jakośc wykonywanych robót i podniosła ich cenę
                                  mogę udowodnić, że obecnie nie ma żadnej możliwości wykonania normalnego, dobrego dachu dla budynku...
                                  -starzy fachowcy wymierają, brak nowych posiadających minimum wiedzy pozwalającej na podnoszenie kwalifikacji (szkoły zawodowe)
                                  - gdzie i za co ma mieszkać młoda rodzina
                                  -przedszkola.... dla wybranych
                                  -żłobki...j.w.
                                  No kurczę, przecież ciągle mam do czynienia z ludźmi... trudno nie zauważyć pewnych spraw.

                                  Chciałbym cokolwiek się dowiedzieć, o tych dobrych, przemyślanych, dopracowanych reformach...
                                  O tym, jak to ludziom w Polsce będzie lepiej zamiast gorzej...
                                  I dodam jeszcze, że kryzys, to mamy od roku...
                                  a zmiany w Polsce...trwają już lata.
                                  Gdzie w tym wszystkim rozum?
                                  Myśl polityczna?
                                  Myśl ekonomiczna...?
                                  Długofalowa koncepcja gospodarcza i społeczna...?


                                  http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
                                  • sorel.lina Re: Skandal a nie lapsus językowy! 31.05.12, 14:28
                                    kkkkosmita napisał:
                                    > nie mogę za długo tu być...(...)
                                    > Chciałbyłbym cokolwiek się dowiedzieć, o tych dobrych, przemyślanych, dopracowanych
                                    > reformach...

                                    Ja też teraz nie mogę za długo...
                                    Kosmitku, znasz takie reformy, które nie wymagałyby...zreformowania? wink

                                    • kkkkosmita Re: Skandal a nie lapsus językowy! 31.05.12, 14:41
                                      znasz takie reformy, które nie wymagałyby...zreformowania?
                                      Nie znam.
                                      Gdyby konieczność reformowania wystąpiła po np. 5 -8 latach... to byłaby to rzecz naturalna.
                                      Zwykłe naprawienie tych elementów... które się nie sprawdziły
                                      Sprawa polega niestety na tym, że już w momencie ogłaszania... są to gnioty!
                                      nie uwzględniające realiów społecznych i długofalowych ekonomicznych i służące jedynie wąsko a nawet bardzo wąsko pojmowanym potrzebom ekonomicznym...

                                      Zam pewną rodzinę...
                                      trojka dzieci pod rząd...
                                      Podręczniki starszego dziecka nie nadawały się już dla dziecka o rok młodszego....
                                      buty dziecka kupowane za sumę do 100zł, rozpadały się po 3- 4 miesiącach... (o ekologio i ty nasza konieczności... przecież jako gatunek nie przeżyjemy, jeśli tyle śmieci produkować będziemy)

                                      http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
                                      • kkkkosmita Re: Skandal a nie lapsus językowy! 31.05.12, 15:10
                                        Sorki...
                                        pluję jadem i zniechęceniem.
                                        Mam dzisiaj ważne spotkanie, usiłowałem się przygotować...
                                        Wczoraj ...był zły dzień... wolę nie pisać z czym miałem do czynienia, wezwany z racji swoich obowiązków zawodowych.
                                        Cóż nie zawsze świeci słońce...
                                        niestety... dalsze skojarzenia związane z polskimi obozami... były dla mnie...bardzo związane z ekonomią, kosztami i rentownością...
                                        bywa i tak....

                                        http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
                                        • krzys.ltd Re: Skandal a nie lapsus językowy! 31.05.12, 15:47
                                          Podobną rolę pełniły przymusowe rezerwaty dla Indian w Stanach Zjednoczonych. Co tam się działo, opisane było w słynnej książce "Jesień Czejenów", na podstawie której nakręcono film...
                                          Może jeszcze jedynie " Niebieski żołnierz " i kilka co najdalej innych tytułów...

                                          W pozostałych - mamy western, pif - paf i zabawę przednią, a pomijając już wspomniane rezerwaty, to właśnie tam - w Ameryce Północnej - doszło do niesłychanego ludobójstwa Indian, i to przecież stosunkowo niedawno. Jakoś nie czuć, przynajmniej ja nie odczuwam,
                                          by współczesnym amerykańcom jakoś przykro, przygnębiająco czy w inny sposób źle było
                                          z tymi zaszłościami.

                                          " Opowiem wam prawdziwą historię - to jest mój kraj!" śpiewa indiańska wokalistka Buffy Sainte-Marie, w piosence do " Niebieskiego żołnierza "
                                          ( polecam, muzycznie także, to taka indiańska J.Baez ) :

                                          www.youtube.com/watch?v=IgSFKv-jHeI

                                          www.youtube.com/watch?v=EeH_vTqnR1w
                                          • hardy1 Re: Skandal a nie lapsus językowy! 31.05.12, 16:28
                                            W stanach Środkowego Zachodu USA, od połowy XIX wieku, płacono "od skóry" bizona (aby pozbawić Indian prerii ich podstawy wyżywienia. Amerykanie wybili wtedy miliony tych wspaniałych zwierząt) oraz od skalpu Indianina.. Nieważne, czy to był mężczyzna, dziecko, starzec czy kobieta. Byle dostarczony skalp miał kruczoczarne włosy...
                            • sorel.lina Re: Skandal a nie lapsus językowy! 31.05.12, 13:39
                              k.karen napisała:

                              > Faktem jest, że przez jakiś czas Polska była "przyjacielem" USA.

                              Wiesz, Karen, trochę mi to przywodzi na myśl historię Imperium Romanum.
                              Tzw. "przyjaciele"... foederati, clientes...
                              W każdym przypadku rola "zależnych", "przyjaciół z łaski Imperatora"...

                              "Największy wpływ na formułowanie prawd historycznych...
                              mają prawdy ekonomiczne..."
                              Masz rację, Kosmito! Niestety...

                              "Przyjaźń" w rozumieniu politycznym, zazwyczaj jest współzależnością, a najczęściej
                              "przyjaźnią w jedną stronę" - zależnością...
                              Najbardziej gorzkie jest zaś to, że... tertium non datur...
                              • k.karen Re: Skandal a nie lapsus językowy! 31.05.12, 13:49
                                Sorellino, to nie ja napisałam, zacytowałam Kosmitę.
                                Ale zgadzam się z Twoim komentarzem smile
    • kkkkosmita Re: Skandal a nie lapsus językowy! 30.05.12, 16:08
      Iiii...
      Gdyby Polonia Amerykańska była elektoratem o który należy dbać...to Obama w życiu by sobie na taki lapsus nie pozwolił...tongue_out
      I to jeszcze przy takiej okazji!
      Zlekceważył, skopsał cały efekt. Odwrócił rangę wydarzenia i poniżył nie tylko Polaków ale przede wszystkim Karskiego.
      Dobrze jeszcze, że o nielicznych sprawiedliwych wśród złego narodu nie zaczął nadawać...
      Ma wielu wysoko kwalifikowanych współpracowników.
      Ten lapsus zwyczajnie świadczy o tym, że Polonia i Polacy są marginalni dla jego interesów
      A pilnuje tego co dla niego jest istotne, znaczące...
      http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
      • kkkkosmita Re: Skandal a nie lapsus językowy! 30.05.12, 16:14
        A teraz Polska niech się tłumaczyyy, prostuje... krzyczyyy...
        A przecież dla wielu przekaz jest taki, że nie ma dymu bez ognia....
        no booo....
        różne Grossy przecież jasno piszą o winie...

        Tiii... kiedyś koleżanka dostała od swojej szefowej na urodziny ...prezent!
        Jakąś "cenną" książkę .... w żydowskim wydaniu...
        chyba, jeśli to dobrze pamiętam ...tytuł był Shoah...
        Ot... przyjemność urodzinowa dziewczynę spotkała...
        http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
        • kkkkosmita Re: Skandal a nie lapsus językowy! 30.05.12, 16:18
          Dobrze Tusk odpowiedział.
          http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
          • hardy1 Re: Skandal a nie lapsus językowy! 30.05.12, 17:39
            Jedyne prawidłowe określenie (i na szczęście oficjalnie już na świecie zaakceptowane), to "niemieckie nazistowskie obozy zagłady/śmierci" lub "koncentracyjne".
            Nie ma tu mowy o nacjonaliźmie. To III Rzesza niemiecka zaplanowała i metodycznie wykonywała plan wymordowania całych narodów (w pierwszej kolejności oprócz żydowskiego również romskiego). Władze III Rzeszy wygrały wybory w państwie niemieckich...a więc Niemcy samui ich wybrali. Nie było żadnej rewolucji czy zamachu stanu. Można mówić o tym, że nie wszyscy Niemcy byli zwolennikami hitleryzmu, ale zdecydowana większość tak. Niemcy jako państwo ponoszą całkowitą odpowiedzialność za obozy zagłady. I dlatego nazwa "niemieckie nazistowskie obozy zagłady" jest jak najbardziej prawidłowa.
            • ulisses-achaj Re: Skandal a nie lapsus językowy! 30.05.12, 17:54
              Na stronie Białego Domu jest petycja w sprawie wypowiedzi Obamy. Kto chce, może ją podpisać.


              wwws.whitehouse.gov/petitions/#!/petition/issue-official-apology-referring-nazi-concentration-camps-german-occupied-poland-polish-death-camps/0HXPvkxJ
        • sza.aliczek Re: Skandal a nie lapsus językowy! 30.05.12, 23:56
          Kosmitku, Gross jest bardzo ważny jako przyczynek do rozpoczęcia rzetelnej rozmowy nt. zachowań niektórych grup Polaków w latach wojny. Rzetelność jego prac jest zdecydowanie wtórna do zaistniałego tematu. I o ile jego książki są dość osobistą pamięcią Żyda (nie tylko jego jednego przecież), to całość problemu zasługuje na rzetelność.
          I ja bym Grossa nie plątała do Obamy.
          Ja w ogóle wątpię, czy Obama cokolwiek wie o polskich realiach II wś.
          • kkkkosmita Re: Skandal a nie lapsus językowy! 31.05.12, 10:56
            Kosmitku, Gross jest bardzo ważny jako przyczynek do rozpoczęcia rzetelnej rozmowy nt. zachowań niektórych grup Polaków w latach wojny. Rzetelność jego prac jest zdecydowanie wtórna do zaistniałego tematu.
            Szaliczku... właśnie rzetelnośc i prawidłowe oszacowanie proporcji mogą być podstawą do rzetelnej prawdziwej rozmowy.
            niczego nie zbudujesz, nie zaprojektujesz dobrze pracującej konstrukcji... opierając się na swoim chciejstwie, swoim wyjątkowym zdaniu... czy nienawiśći.
            Tylko wiedza, rzetelność, prawidłowe ustalenie założeń wyjściowych/ projektowych (czyli porządek i spokój)
            Takiej rozmowy, która skończy się jakimiś sensownymi ustaleniami, stwierdzeniem prawdy historycznej, określeniem zakresu zdarzeń i ich rzeczywistych powodów...
            Bez rzetelności i prawdy ... tego rodzaju "przyczynki" służą tylko zaognianiu sytuacji... dalszym zarzutom, kłótniom nieporozumieniom.
            Służą chaosowi , nieprawdzie, nie służą prawdzie historycznej.
            Są tematy delikatne... i albo się nad nimi pracuje porządnie... albo WCALE!

            Ewentualnie...
            a niech gadają ze sobą ludzie...którzy uwielbiają zaproponowaną płaszczyznę rozmowy...
            Np. Gross i Rydzyk...
            Ha!!!
            pozabijali by się słowem... i byłby święty spokój i pole dla tych, którzy potrafią rozmawiać... a nie wywrzaskiwać inwektywy... i swoje osobiste zdanie.
            Do tego rodzaju sposobu rozmawiania nie wolno włączać szerokiej publiczności...
            bo same z tego straty i odżywają... upiory przeszłości...
            Nie wszystkie duchy poległych... ale upiory!
            http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
            • sza.aliczek Re: Skandal a nie lapsus językowy! 31.05.12, 18:01
              Nie jestem pewna, czy Polacy są przygotowani do rozmowy na trudne tematy.
              Nie jestem pewna, czy umiemy podjąć wyzwanie, jak współuczestniczenie w dziele zbrodni. W minimalnym stopniu, ale jednak. Może ten próg zostanie przekroczony filmem? Ostatnio i Holland i Pasikowski.
      • sorel.lina Re: Skandal a nie lapsus językowy! 30.05.12, 16:14
        Amerykanie często traktują inne państwa albo z góry, albo protekcjonalnie, albo w ogóle... nie traktują! wink
        Nie, żebym Amerykanów nie lubiła, skądże znowu!
        Przecież jest tam tyle takich sympatycznych "blondynek" i "blondynków", prawda Krzysiu? wink
        • leziox Re: Skandal a nie lapsus językowy! 30.05.12, 21:37
          Miasto w ktorym aktualnie mieszkam,zostalo 3 miesiace przed koncem wojny zrownane z ziemia przez angielskie bombowce.Na tablicy pamiatkowej na wzgórzu,ktore zostalo utworzona z gruzow miejskich,upamietniajacej ten dzien pisze sie o ofiarach i o tym,ze wojna,ktora zostala wywolana przez elementy nazistowskie kosztowala naród niemiecki miliony ofiar.
          I ja tak sie zawsze zastanawialem.Co to byli ci nazisci?Skad przyszli?Gdzie znikneli?
          Biedny naród niemiecki,spacyfikowany przez nieznane elementy.
          Ja rozumiem ze i ten naród dostal ostro w tylek w trakcie wojny,ale na litosc boska-do dzisiaj nie pisze sie ze to NIEMCY wywolali wojne tylko wlasnie elementy nazistowskie.
          Chyba rzeczywiscie byli to nazisci z kosmosu.
          A ze Amerykanie sa zwyczajnie tépi i traktuja Europe jako cos co lezy za gorami i lasami,w dzungli dzikiej i nieznanej,to insza inszosc.
          • hardy1 Re: Skandal a nie lapsus językowy! 31.05.12, 07:23
            "Niemcy innym, a potem sami sobie zgotowali ten los".
            Niemcy, Japończycy, byli zaczadzeni faszystowskimi, imperioalistycznymi, zbrodniczymi ideologiami. Nikt im z zewnątrzich nie narzucił. Te zbrodnicze ideologie w ogromnej większości popierali i w nich uczetsniczyli.
            Tak jak napisałeś, Leziox, to oni wywołali tę straszną wojnę.

            PS. Włosi sami potrafili zrozumieć swój błąd. Wycofali się w połowie wojny. Nie popełnili takich strasznych zbrodni. Dlatego też nie muszą tak zmagać się ze swoją historią. Ich faszyzm to nie nazizm - faszyzm niemiecki.
            --
            hardy.bloog.pl/
            Hardy
            • kkkkosmita Re: Skandal a nie lapsus językowy! 31.05.12, 11:36
              "Niemcy innym, a potem sami sobie zgotowali ten los".
              w rozliczeniu długoterminowym...
              To nie najgorszy los sobie zgotowali...
              Są teraz najbardziej liczącą sie siłą w Europie.
              A straty....
              Straty Polski były większe (nie znam liczb, ale Polaków /wszystkich Polaków!/ więcej zginęło ... plus realia polityczne lat powojennych)
              http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
              • hardy1 Re: Skandal a nie lapsus językowy! 31.05.12, 15:04
                Procentowo zginęło najwięcej obywateli II Rzeczypospolitej, Kosmito (obywateli, a nie tylko narodowości polskiej).

                Natomiast to, co stało się po wojnie, jak się rozwinęły Niemcy zachodnie a jak my...to już nie my decydowaliśmy. Zostaliśmy wrzuceni w wielkie młyny historii, którymi kręciły wielkie mocarstwa.
                Podobnie było z innym najeźdczym państwem - Japonią.

                Natomiast jedno pozostaje niezmienne i o tym mówimy - obozy koncentracyjne i zagłady to było dzieło nazistowskich Niemiec.

                PS. Pierwsze obozy koncentracyjne w nowożytnej historii stworzyli Anglicy w czasie wojny burskiej, już w końcu XIX wieku. Podobną rolę pełniły przymusowe rezerwaty dla Indian w Stanach Zjednoczonych. Co tam się działo, opisane było w słynnej książce "Jesień Czejenów", na podstawie której nakręcono film...
    • rata.sofisticada Re: Skandal a nie lapsus językowy! 31.05.12, 17:10
      Zanosi sie, ze Obama bedzie jeszcze jakis czas narazal na palpitacje sercasmile
      Podczas niedawnej Konferencji Astrologow w Nowym Orleanie jednomyslnie zawyrokowano, ze jesienia Obama znow wygra wybory. Aby zmniejszyc ryzyko bledu, wykorzystano techniki astrologiczne z roznych kontynentow.
      • hardy1 Re: Skandal a nie lapsus językowy! 31.05.12, 19:02
        Mnie nie narazi. Palcówkę zostawiam na siatkówkę, a palpitacje dla tych co lubią egzaltację smile

        Podpowiedz tym astrologom, aby cofnęli się do czasów Pangei. Nie będą musieli rozdrabniać się na poszczególne kontynenty wink
        • rata.sofisticada Re: Skandal a nie lapsus językowy! 31.05.12, 19:57
          Moze wlasnie wymiane niemieckich na polskie obozy koncentracyjne mial na mysli Obama, jak mowil "change we can believe in"smile
          Dobrze, ze glosu nie zabral Jozef Biden, bo ten by pewnie pomylil Polske z Iranemsmile
          • hardy1 Re: Skandal a nie lapsus językowy! 31.05.12, 20:20
            Cóż, w "tradycji" amerykańskiej jest wysyłanie na placówki zagraniczne, jako ambasadorów, producentów orzeszków ziemnych czy pończoch, o ile wpłacili odpowiednio wysoką kwotę na kampanię prezydencką. Nie pamiętam dobrze, ale chyba Bush senior wysłał takiego na ambasadora do Tajlandii (czy Malezji). Ten ogromnie się zdziwił, bo pierwszy raz w życiu usłyszał nazwę tego kraju... Ale na ambasadora poleciał wink

            Jeszcze na dodatek ta "Holland", brzmiąca jak "Poland"...

            PS. Mimo wszystko, jaki poziom nauki historii w szkołach w USA, taki i poziom wiedzy doradców. Nie wyobrażam sobie, aby w Polsce zaszła podobna sytuacja.
            • rata.sofisticada Re: Skandal a nie lapsus językowy! 31.05.12, 20:29
              S. Mimo wszystko, jaki poziom nauki historii w szkołach w USA, taki i poziom w
              > iedzy doradców. Nie wyobrażam sobie, aby w Polsce zaszła podobna sytuacja.


              Polskim szkolom jednak duzo brakuje do tych elitarnych amerykanskich. Ta gafa nie powinna wyzwalac huraoptymizmu co do poziomu polskiego szkolnictwa, ona raczej ukazuje wciaz peryferyjna role Polski na aranie miedzynarodowej. No i nie zapominajmy, ze taki Komorowski tez nie zawsze blyszczy intelektemsmile
            • krzys.ltd Re: Skandal a nie lapsus językowy! 31.05.12, 20:32
              Uwaga, tłumaczę i objaśniam:

              www.youtube.com/watch?v=0i4GZzNj4Rk&feature=results_main&playnext=1&list=PL1A23E8ADC459887D
              • rata.sofisticada Re: Skandal a nie lapsus językowy! 31.05.12, 20:43
                Fajnie, uporales sie z problememsmile
                • krzys.ltd Re: Skandal a nie lapsus językowy! 31.05.12, 20:54
                  E, tak tylko sobie rozrabiam ( jak zazwyczaj ) i jakiegoś plusa dla Ameryki chciałem odszukać, ale wyszło jak zawsze...

                  Komorowski - to jasne, zresztą nie zawsze do końca rozważań gościa dotrwać jestem w stanie, z reguły zasypiam ( Zaklinacz Węży z niego większy niż z mojego sąsiada niecnoty wink )
                  Zresztą pamiętam też Czechosłowację Kaczyńskiego ( w kilkanaście lat po podziale ) czy coś o wspólnej granicy ze Szwecją lub Finlandią, którą mamy* ( nie pomnę już dokładnie o jaką to granicę chodziło ).
                  Myślę, że jednak poziom wiedzy w Polsce nie jest aż tak katastrofalnie niski.
                  Niewykluczone, że nawet kolesie pod budką z piwem kilkanaście państw europejskich wymienić potrafią, do tego własnego prezydenta przynajmniej, i datę bitwy pod Grunwaldem też.


                  *
                  - tato, a daleko ta Szwecja?!
                  - nie gadaj tyle synu, wiosłuj.
                  • krzys.ltd Re: Skandal a nie lapsus językowy! 31.05.12, 20:59
                    Edit: z Komorowskim to ja łączę się w bUlu najczęściej. Ten wpis, z kilkoma błędami w jednym
                    ( sic! ) zdaniu, w takich okolicznościach na domiar ( tragiczna katastrofa w Japonii ), to tez była żenada.
                  • rata.sofisticada Re: Skandal a nie lapsus językowy! 31.05.12, 21:03
                    Myślę, że jednak poziom wiedzy w Polsce nie jest aż tak katastrofalnie niski.

                    Czy ja napisalem, ze katastrofalnie niski?smile Prosze nie przeinaczac moich slow, chyba ze chcesz na mnie jakis patriotyczny gniew sciagnacsmile
                    • krzys.ltd Re: Skandal a nie lapsus językowy! 31.05.12, 21:12
                      Czy ja napisalem, ze katastrofalnie niski?smile Prosze nie przeinaczac moich slow, chyba ze chcesz na mnie jakis patriotyczny gniew sciagnacsmile

                      Bój się Boga! ( tu piszący te słowa źrenice swe rozduchowione ku niebom wzniósł ).

                      Odniosłem się jedynie do sondy amerykańskiej, i choć doskonale zdaję sobie sprawę z tego, iż
                      i w Polsce dałoby się podobny klip sklecić, to jednak miny części amerykańskich respondentów,
                      tych czołem swem frasobliwym zdradzających wykształcenie niebywałe, w połączeniu z wypowiedziami po prostu powalają.
                      • rata.sofisticada Re: Skandal a nie lapsus językowy! 31.05.12, 21:22
                        ych czołem swem frasobliwym zdradzających wykształcenie niebywałe, w połączeni
                        > u z wypowiedziami po prostu powalają.


                        Moze za to maja dobre serca?smile
                        • ulisses-achaj Re: Skandal a nie lapsus językowy! 31.05.12, 21:26
                          Zwłaszcza ten co mówi o walnięciu atomówką? smile smile Może mają, tylko strach dowiadywać się czego JESZCZE nie wiedzą... smile
                          • krzys.ltd Re: Skandal a nie lapsus językowy! 31.05.12, 21:32
                            Moze za to maja dobre serca?smile

                            Otóż i to, i tu u sedna jesteśmy ( choć od tematu odbiegając ).
                            Toż i ja ten dylemat straszliwy w sobie noszę, jako ta żaba z dowcipu, która usłyszawszy polecenie " mądre zwierzęta na prawo, piękne na lewo " z rozpaczą w głosie wykrzyknęła
                            " przecież się nie rozdzielę! ".
                          • rata.sofisticada Re: Skandal a nie lapsus językowy! 31.05.12, 21:34
                            oże mają, tylko strach dowiadywać się czego JESZCZE nie wiedzą...

                            A to faktsmile Szczegolnie gdy nie wiadomo, kto jaka funkcje pelnismile
                            • ulisses-achaj Re: Skandal a nie lapsus językowy! 31.05.12, 21:37
                              Bynajmniej tak. Otóż. I zaprawdę. ... A dobroć od rozumu i wiedzy oddzielona istnieje w ogóle ??? Hmmm, zadumał sie Achaj ....
                              • rata.sofisticada Re: Skandal a nie lapsus językowy! 31.05.12, 21:46
                                A dobroć od rozumu i wiedzy oddzielona istnieje w ogóle ??? Hmmm, zadumał sie Achaj ....

                                Czasem rozum przeszkadza byc dobrym. [i][i]
                                • ulisses-achaj Re: Skandal a nie lapsus językowy! 31.05.12, 21:50
                                  Ale to nie jest odpowiedź na pytanie Achaja dręczące smile , tylko okoliczność - jedna z wielu możliwych. smile
                                  Bo wszak przypadków bezrozumność = okrucieństwo lub/ i hekatomba multum wyliczyć można.. smile
                                  • rata.sofisticada Re: Skandal a nie lapsus językowy! 31.05.12, 22:01
                                    Ale to nie jest odpowiedź na pytanie Achaja dręczące smile

                                    Na madre pytania zazwyczaj nie ma bezposredniej odpowiedzismile Pytania sa bardziej pojemne na madrosc niz odpowiedzismile
              • ulisses-achaj Re: Skandal a nie lapsus językowy! 31.05.12, 20:56
                Piękne smile Po prostu piękne. I wszystkie kraje leżą w Australii. To bardzo wygodne. smile
                • hardy1 Re: Skandal a nie lapsus językowy! 31.05.12, 22:03
                  Drzewko mi się pomieszało... Do czego to odniosłeś, Uli?
                  • ulisses-achaj Re: Skandal a nie lapsus językowy! 31.05.12, 22:06
                    Do wpisów Krzysia i Raty
                    • ulisses-achaj Re: Skandal a nie lapsus językowy! 31.05.12, 22:07
                      PS Nie czytaj "drzewkiem"
                      • krzys.ltd Re: Skandal a nie lapsus językowy! 31.05.12, 22:17
                        Uli odniósł się, co raczej winno być oczywistym, do mojego problemu egzystencjalnego pt.
                        " być pięknym i mądrym jednocześnie ".
                        Teraz widzicie jakie to trudne, i z czym zmagać się muszę!


                        A tak już serio zupełnie pisząc, bardzo podoba mnie się zdanie Raty : Pytania sa bardziej pojemne na madrosc niz odpowiedzi
                        • hardy1 Re: Skandal a nie lapsus językowy! 31.05.12, 22:30
                          ...gdyż postawienie właściwego pytania jest czasem dużo trudniejsze, niż udzielenie odpowiedzi...
                          ...co zawiera się powiedzeniu - jakie pytanie, taka odpowiedź wink
                      • hardy1 Re: Skandal a nie lapsus językowy! 31.05.12, 22:18
                        Nie czytam. Tyle że nie chwyciłęm.
                        Teraz wiem - w Australii umieszczali nagabywani Amerykanie wszystkie kraje big_grin
Pełna wersja