wscieklyuklad Re: Jakiż cudny poranek ! 08.06.12, 06:33 Nawet teraz- trzymając grzebień Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Jakiż cudny poranek ! 08.06.12, 06:33 którym se we włosach grzebię ! Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Jakiż cudny poranek ! 08.06.12, 06:34 by nie mieć zastreżeń do siebie Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Jakiż cudny poranek ! 08.06.12, 06:36 a właściwie "sztrasen wierszowanej poezji" jest to doskonały przykład Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Jakiż cudny poranek ! 08.06.12, 06:36 tzn poezji (wierszowanej ) powstającej "na pniu" Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Jakiż cudny poranek ! 08.06.12, 06:36 takiej niby apaszowsko-kloszardzkiej Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Jakiż cudny poranek ! 08.06.12, 06:37 ale dzięki temu rozchwytywanej Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Jakiż cudny poranek ! 08.06.12, 06:39 recytowanej na akademiach bez okazji Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Jakiż cudny poranek ! 08.06.12, 06:39 cytowanej na spotkaniach towarzyskich ( wyłącznie przy kawie najwyższego gatunku, co dodatkowo wzmacnia jej smak ) Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Jakiż cudny poranek ! 08.06.12, 06:40 A nawet ( co szłyszałem na uszy własne ) Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Jakiż cudny poranek ! 08.06.12, 06:40 szeptane niemowlętom jako usypianka-kołysanka Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Jakiż cudny poranek ! 08.06.12, 06:42 jest to szczególnie wyróżniające Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Jakiż cudny poranek ! 08.06.12, 06:42 dla "sztrasen wierszowanej poezji" Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Jakiż cudny poranek ! 08.06.12, 06:42 bowiem już samy nazwisko pisarza Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Jakiż cudny poranek ! 08.06.12, 06:44 To trudne, a nawet bardzo trudne pytanie Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Jakiż cudny poranek ! 08.06.12, 06:44 choć odpowiedź na nie, nie jest aż tak skomplikowana Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Jakiż cudny poranek ! 08.06.12, 06:45 jest to tzw "lonlyhołm poezja" Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Jakiż cudny poranek ! 08.06.12, 06:45 taki rodzaj poezji niewierszowanej to jest Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Jakiż cudny poranek ! 08.06.12, 06:46 powstaje pod wpływem somnabulicznej samotności Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Jakiż cudny poranek ! 08.06.12, 06:46 i jest raczej przykładem tęsknoty za poezją Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Jakiż cudny poranek ! 08.06.12, 06:47 a zwłaszcza tęsknoty za dawno już przebrzmiałą weną. Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Jakiż cudny poranek ! 08.06.12, 06:47 Która to wena, nie rośnie ani w inspekcie Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Jakiż cudny poranek ! 08.06.12, 06:48 ani w lesie ( z polaną włącznie ) Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Jakiż cudny poranek ! 08.06.12, 06:49 na dnie filiżanki z czymkolwiek Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Jakiż cudny poranek ! 08.06.12, 06:49 lub też kieliszka z dowolnym napojem Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Jakiż cudny poranek ! 08.06.12, 06:50 między "sztrasen wierszowaną " a "lonlyhołm niewierszowaną" poezjami ? Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Jakiż cudny poranek ! 08.06.12, 06:51 ano już sama ich nazwa wszystko tłumaczy Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Jakiż cudny poranek ! 08.06.12, 06:51 Bowiem "sztrasen wierszowana" poezja Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Jakiż cudny poranek ! 08.06.12, 06:52 żyje emocją tłumu, ruchem, dźwiękiem, barwą Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Jakiż cudny poranek ! 08.06.12, 06:53 gloryfikuje, podziwia, się nim zachwyca, Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Jakiż cudny poranek ! 08.06.12, 06:54 to poezja nie wykraczająca poza pustkę czterech ścian Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Jakiż cudny poranek ! 08.06.12, 06:55 i stad często trudna do zrozumienia Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Jakiż cudny poranek ! 08.06.12, 06:56 Oto ( na zakończenie ) przykłady obu typów poezji Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Jakiż cudny poranek ! 08.06.12, 06:57 Na początek poezja wierszowana ( znaczy się sztrasen poezja) Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Jakiż cudny poranek ! 08.06.12, 06:59 Gdy za oknem widzę deszczyk, ogarnia mnie lęku dreszczyk. Do obaw mam tu powody, bowiem widzę samochody, co jadą szybko - na maksa, a co, jak się zdarzy kraksa ? Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Jakiż cudny poranek ! 08.06.12, 07:02 (przystanę na tarasie, bo nie zdążę do lazaretu jak będę fruwać po schodach ) Zatem - co widać to najczystszy przykład "sztrasen wierszowanej poezji), Jest rymowana ( wierszowana - na najwyższym poziomie artystycznym, mimo błahej na pozór treści ). Jest "sztrasen", bo dotyczy jadących w deszczu samochodów. Jest dla ludzi, gdyż podkreśla obawy o kraksę na tle, nie przestrzegania przepisów. Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Jakiż cudny poranek ! 08.06.12, 07:02 A teraz przykład "somnabulicznej lonlyhołm niewierszowanej" poezji Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Jakiż cudny poranek ! 08.06.12, 07:05 Firmament Nieba pękł pod Aniołów łzami bezmózgowe matoły pędzą szosą wijącą się jak spaghetti zaślinieni spoceni, upaprani, choć przecież jeszcze na chwilę przed zderzeniem z własną nicością. Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Jakiż cudny poranek ! 08.06.12, 07:06 No ja czegoś takiego niemowlakowi bym do snu nie czytał ! Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Jakiż cudny poranek ! 08.06.12, 07:06 No to do usłysznie Ukochani Podwórkowicze ! Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Jakiż cudny poranek ! 08.06.12, 07:08 Pojadę do lazaretów tą swoją "serpentynową jak spaghetti szosą" układającse w łbie jakąś "sztrasen wierszowaną poezję". A jak wrócę, może znów co napiszę ? Odpowiedz Link