Nic dwa razy się.......?

07.07.12, 19:24
- Podczas gaszenia ponownie doszło do wyładowania atmosferycznego w już palącą się stodołę. Rażony piorunem został strażak Ochotniczej Straży Pożarnej. Został przewieziony do szpitala. Jego stan jest stabilny-

A podobno piorun nie uderza dwa razy w to samo
    • kkkkosmita Re: Nic dwa razy się.......? 07.07.12, 19:48
      Cześć Kichonorze...
      Zapamiętałem z jakiejś książki...
      chyba Pratchetta, bo on w Świecie Dysku o magach pisze....:

      Uczeni wyliczyli, że jest tylko jedna szansa na bilion, by zaistniało coś tak całkowicie absurdalnego. Jednak magowie obliczyli, że szanse jedna na bilion sprawdzają się w dziewięciu przypadkach na dziesięć.

      http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
      • kicho_nor Re: Nic dwa razy się.......? 07.07.12, 20:57
        Albo to była Kargulowa stodoła i Pawlak wymodlił

        Będzie ciekawe co tamci sąsiedzi będą o tym mówili, pewnie właściciele stodoły
        nie chodzili do kościoła.
        • hardy1 Re: Nic dwa razy się.......? 07.07.12, 22:06
          Teraz kościoły, jako najwyższe budynki na wsi, mają piorunochrony...

          W średniowieczu to się działo! Często pioruny biły przede wszystkim w "dom boży"! Biedni proboszczowie musieli to jakoś tłumaczyć parafianom...wcześniej oglaszając że piorun to kara boska i bije w dom grzechu...
Pełna wersja