Gdzie są konfitury?

14.08.12, 11:59
Tytuł daję w powodu takich słów Hardyego w sąsiednim wątku:

Panie są bardziej podatne na modę. Tak jest od chyba od początku cywilizacji. Dlaczego? Tradycja? Przecież i dzisiaj, wśród wyemancypowanych kobiet nic się nie zmieniło.

Wcale nie są bardziej podatne. Tak jest obecnie, ale jesteśmy świadkami ewolucji. Zaczęło się być może od metroseksualnych, a może i wcześniej, łowcy trendów wiedzą to pewnie lepiej.
Panowie przez ostatnie stulecia tak dobrze opanowali sztukę bycia szefami, że ubiór nie stanowi już narzędzia walki w tej sprawie. Od wskazywania na funkcję są uniformy, w tym markowe garnitury. Wyróżnianie się zeszło na poziom subtelności, ale cena jest nadal głównym tropem do odszyfrowania.
Dawniej niż 200 lat temu faceci w naszym kręgu kulturowym ubierali się zdecydowanie wrzaskiliwiej niż ich partnerki. I tu dochodzę do sedna.
Sedno leży w celu o jaki walczymy. Najpierw o reprodukcję, no to faceci się puszą, żeby przyciągnąć uwagę i mieć dużo do wyboru. Teraz na odwrót, ale to właśnie się zmienia, od kiedy te cholerne feministki spowodowały, że potencjalne partnerki też mogą mieć władzę i kasę.

Moda to tylko sposób na odświeżanie kodu, bo ile w końcu można się wyróżniać z tłumu nie gubiąc przy tym oznak swojego statusu?

No ile?
    • sza.aliczek Re: Gdzie są konfitury? 14.08.12, 12:27
      Tak na szybko - dodam artykuł z Polityki: )

      www.polityka.pl/spoleczenstwo/artykuly/1529387,1,dreskod-czy-mezczyzni-moga-nosic-krotkie-spodnie.read
      • kicho_nor Re: Gdzie są konfitury? 14.08.12, 13:37
        Rozmyślania o modzie damskiej nad piwem.

        Był dekolt do pępka
        oraz pupa wielka
        teraz chuda w biodrze
        nogi widać szczodrze

        nogi widać szczodrze
        opaska na biodrze
        choć z żurnala lachą
        to obciach iść z taką





    • hardy1 Re: Gdzie są konfitury? 14.08.12, 13:23
      Coś w tym jest, o czym pisze Żakowski... Ale nie dotyczy mnie. Całe lato chodzę w szortach (oczywiście oprócz pracy czy sytuacji szczególnych).

      Dla mnie jest jeden wyróżnik - w miarę dbanie o estetykę. Estetykę ciała. Wylewający się obfity brzuch jest równie nieestetyczny u kobiety jak i mężczyzny. Lepiej wtedy nie wystawiać go na widok publiczny, oprócz plaży. Ale...jeżeli ktoś tak chodzi i prezentuje w szortach cieniutkie nóżki dźwigające potężny "mięsień piwny", to jego sprawa. Mnie nic do tego.

      Co do tradycji - tak mężczyźni się puszyli przed płcią piękną, jak i płeć piękna. O ile dobrze pamiętam, w niektórych polis greckich suknie pań odsłaniały cały biust, aby zaprezentować potencjalnym "nabywcom", iż wykarmią ich potomków...

      Jednak...zdanie podtrzymuję. W swojej masie panie bardziej są podatne na modę, niż mężczyźni. Czy to dobrze czy źle? Nie wyrokuję, stwierdzam to co widzę smile
      • euroxia Re: Gdzie są konfitury? 14.08.12, 19:05
        hardy1 napisał:
        > W swojej masie panie bardziej są podatne na modę, niż mężczyźni. Czy to dobrze czy źle? Nie wyrokuję, stwierdzam to co widzę smile

        Akurat! smile
        Mam w swoim otoczeniu pracowym sporą ilość panów. Może nawet większość to panowie?
        Krój garniturów zmienia się, według wskazań projektantów mody. Obuwie też smile
        Zakładam, że o krawaty troszczą się ich partnerki smile
        • hardy1 Re: Gdzie są konfitury? 14.08.12, 20:41
          Euroxio, napisałem "w swojej masie", a więc oceniłem ogół kobiet, porównując z ogółem mężczyzn. Porównywanie w konkretnym miejscu pracy, gdzie wchodzą w grę kwestie prezencji, nie jest właśnie reprezentatywne smile
          • euroxia Re: Gdzie są konfitury? 14.08.12, 20:45
            Więc... omińmy swoją masę big_grin
            Jaka jest grupa reprezentatywna?
            • hardy1 Re: Gdzie są konfitury? 14.08.12, 21:21
              Przekrój społeczeństwa. Statystyka w procentach "zainteresowanych modą" wink
              • euroxia Re: Gdzie są konfitury? 14.08.12, 22:52
                Wg jakiego "Ośrodka Badania Opinii Społecznej"???
                Przytocz dane, chętnie poczytam smile
                • hardy1 Re: Gdzie są konfitury? 14.08.12, 23:16
                  Ośrodek Badania Opinii Społecznej "Hardy". W skrócie OBOS "H". (nie mylić z oposem).
                  Szczegółowe dane utajnione ze względu na niebezpieczeństwo naruszenia porządku publicznego i mirów domowych w kraju wink
          • sza.aliczek Re: Gdzie są konfitury? 15.08.12, 11:55
            Zgadza się Euroxio! - szerokość klap, dopasowanie, ilość guzików, banderki, wąskie noski, szerokie noski, cała gama strojów rekreacyjno-sportowych. No i to, co mężczyzn dotyka w szczególności: mania na gadżety!
      • euroxia Re: Gdzie są konfitury? 14.08.12, 19:07
        hardy1 napisał:
        > O ile dobrze pamiętam, w niektórych polis greckich suknie pań odsłaniały cały biust, aby zaprezentować potencjalnym "nabywcom", iż wykarmią ich potomków...

        A nie chodziło raczej o biodra? Szersze dawały szansę na szczęśliwe wydanie na świat potomka big_grin
        • hardy1 Re: Gdzie są konfitury? 14.08.12, 21:20
          Jedno i drugie smile Chronologicznie - te drugie były potrzebne jako pierwsze. Jako drugie potrzebny był ten pierwszy wink
    • illmatar Ciekawa sprawa, ten wygląd 14.08.12, 17:17
      Aż narysowałam, a teorię podali autorzy Wytworów, faceci genialni!
      • hardy1 Re: Ciekawa sprawa, ten wygląd 14.08.12, 21:23
        Aha...przerysowałaś z malunku datowanego na rok 2012...przed naszą erą, według dzisiejszego kalendarza wink
    • sza.aliczek Re: Gdzie są konfitury? 15.08.12, 00:13
      Illmatar, zupełnie nie w temacie, ale ...
      Patrzę na tytuł wątku:
      "Gdzie są konfitury?" i przypomniało mi się zdarzenie, kiedy w domu był telewizor na 2 programy, a żeby zmienić kanał, trzeba było pofatygować szanowny tyłeczek i podejść do tegoż.
      Tak więc dostałam rozkaz: przerzuć na dwójkę!
      Zbliżam się to telewizora, a z ekranu pada pytanie:

      - Kto wypił mleko?

      Pstrykam na drugi kanał i w sekundzie pada odpowiedź:

      - Niemcy!

      big_grin

    • trebuniatutka Re: Gdzie są konfitury? 15.08.12, 10:02
      illmatar napisała:
      Sedno leży w celu o jaki walczymy.

      Ja jednak wolę "sedno leży w sposobie w jakim walczymy". Nie sądzę, że osoba, która popłynie pod prąd ( przytoczony mężczyzna w korporacji w spodenkach i sandałach, tudzież podkoszulku; analogicznie: kobieta w kusej sukieńczynie na ramiączka, np. z niewydepilowanymi nogami) wybierze właściwy "sposób walki", no, chyba, że jego jedynym celem jest prowokacja.

      W kwestii mody-nie łudziłabym się: wszyscy podlegamy dyktatowi mody (nie bez powodu mówi się "dyktator mody") i niewiele ma to wspólnego z naszym 'widzimisię'; oczywiście mamy wybór-ale wciąż jest to wybór "podyktowany".
      Coś jest w tym, co Ilmatar napisałaś " Moda to tylko sposób na odświeżanie kodu", ale muszę to poważnie przedyskutować ze swoją podświadomością, bo świadomość nie wie co odpowiedzieć big_grin

      "Panie są bardziej podatne na modę"- myślę, że akurat w tym panuje pełne równouprawnienie smile
      • hardy1 Re: Gdzie są konfitury? 15.08.12, 11:30
        Trebuniu, to prawda że "wszyscy podlegamy dyktatowi mody". Tyle że jest to prawdą, kiedy mówimy to w bardzo szeroko pojętym zakresie. Właściwie już kultury społeczności, a nie tylko mody. Nie ubiorę sukienki, nie pomaluję ust, nie będę rozdzierająco szlochał na pogrzebie bliskiej osoby.
        Natomiast w wąskim pojęciu "dyktatu mody", sensu stricte, to pozostanę przy swoim zdaniu. Mężczyźni nie śledzą masowo nowych trendów w modzie, nie czytają namiętnie poradników o modzie, nie obserwują z zazdrością koleżanki w nowym ciuchu. Mężczyzna najwyżej powie coś z uznaniem smile

        Przykład z życia - co robi mężczyzna, który wchodzi na salę sylwestrową/weselną, na której jest już kilku innych w takim samym garniturze? W ogóle nie zauważa ich ubrań, szuka znajomych a nie "domu mody". To ubranie będzie mu służyło dobre kilka lat.
        Co robi kobieta w identycznej sytuacji? - Cofa się do wyjścia i rozpaczliwie deliberuje - wrócić do domu i ubrać starą sukienkę czy jednak wejść, wiedząc, że nie jest jedyną w tak "szałowej" sukience...wink I odwieczne "nie mam się w co ubrać!", kiedy otwiera szafę ledwie domykającą się z przepełnienia...wink
        • sza.aliczek Re: Gdzie są konfitury? 15.08.12, 11:51
          Wydaje mi się, ze to trochę zależy i od środowiska i od wieku : )
          Popatrzcie na popularne sieciówki typu Carry, Reserved, Vero Moda - działy damskie i męskie nie różnią się powierzchnią. Co to oznacza? - że zarówno dziewczęta jak i chłopcy kupują dużo i często. A więc w podobny sposób patrzą na to, co modne.


          W pewnych kręgach mężczyzna po prostu musi być trendy, a garnitur wyciągany z szafy na "większe okazje" jest obciachem.

          I jeszcze jedno: mężczyźni w Polsce są dość zachowawczy - tego nie da się powiedzieć o mężczyznach innych krajów Europy. W Londynie, Brukseli czy w Barcelonie, ulica jest w równym stopniu kolorowa i modna: i ta kobieca i ta męska.
        • sza.aliczek Re: Gdzie są konfitury? 15.08.12, 12:14
          Hardy, lecisz trochę stereotypem.

          Ta sama sukienka na balu jest problemem dla kobiety, która ma -!- jakiś problem. Na przykład problem niskiej samooceny. I nie jest tak, że kobieta na balu przeżywa wyłącznie problem wyglądu, podczas gdy mężczyzna rozgląda się w poszukiwaniu towarzystwa.

          Druga sprawa - wymuszono na kobiecie powinność olśniewającego wyglądu - czemu? Ano bo samiec, nie dość, że odziany krzykliwie i barwnie, musiał puszyć się wyróżniająca w otoczeniu partnerką.

          Szafa ... oj, zdziwiłbyś się widząc wiele męskich szaf!

          Sens wpisu Illmatar brzmi: i kobiety i mężczyźni ulegają dyktatowi mody.
          A ewentualny podział kieruje się bardziej w stronę cech charakteru, jak np. abnegacja lub szalona praktyczność (co jest również cechą charakteru) - vide: jeden garnitur na wiele lat
          Czy odwrotnie: szybkie podążanie za modą.

          Szminka, cienie, fluidy służą nam i bawimy się tym z większa lub mniejszą zgrabnością.
          Panowie mają inne zabawki - ale wszystko razem podlega zmianom dyktowanym modą smile
          • hardy1 Re: Gdzie są konfitury? 15.08.12, 12:43
            Mogę się zgodzić z tym, że kobieta chce, aby jej partner dobrze wyglądał...dobrze, ale nie krzykiwie. Zgodzę się również, że także mężczyzna chce, aby jego partnerka wyglądała atrakcyjnie.To normalne. Źle byłoby, gdyby było inaczej.

            Zgodzę się również że my mamy inne "zabawki" big_grin

            Pozostanę jednak przy moim zdaniu, że kobiety bardziej ulegają modzie. To nie jest ocena wartościująca, to po prostu moja opinia, wynikająca z obserwacji wink

            I niech te różnice pozostaną. Różne. Różnice potrafią się uzupełniać, nie muszą wchodzić w kolizję wink
            • hardy1 Re: Gdzie są konfitury? 15.08.12, 12:47
              Szaliczka napisałaś:
              >Popatrzcie na popularne sieciówki typu Carry, Reserved, Vero Moda - działy damskie i męskie nie różnią się powierzchnią. Co to oznacza? - że zarówno dziewczęta jak i chłopcy kupują dużo i często. A więc w podobny sposób patrzą na to, co modne.

              Patrzę. Czasem w tych sklepach jestem. I widzę kto w większości ogląda i wybiera "ciuchy męskie" - partnerka dla partnera suspicious
              • sza.aliczek Re: Gdzie są konfitury? 15.08.12, 13:02
                W dziale damskim podobnie: oboje oglądają i sobie doradzają: )
                • hardy1 Re: Gdzie są konfitury? 15.08.12, 14:09
                  Zgadza się. Moje panie zawsze wtedy pytają się mnie o zdanie smile
                  Ale...KTO JEST PRAWIE ZAWSZE PROWOKATOREM wejścia do sklepu z odzieżą? Kto nie może przejść obojętnie obok takiego sklepu, aby bez potrzeby nie zaglądnąć? No kto?! devil
                  • illmatar Re: Gdzie są konfitury? 15.08.12, 17:16
                    Hardy,
                    dobrze mówisz, ale to dotyczy wg mojego OBOP A jakiegoś małego ułamka ludzkości z Tobą jako jego reprezentacją w samym centrum wink Masz swoje zdanie, jasne, to jest ok.
                    Szaliczka dobrze odczytała moje intencje: jestem na etapie asymilowania Wytworów rzeczywistości, moje opinie ewoluują i stąd taka ze mnie mądralińska.


                    http://i48.tinypic.com/35j9o21.jpg
                    • hardy1 Re: Gdzie są konfitury? 15.08.12, 19:44
                      llmatar, kuj żelazo póki gorące...znaczy jeżeli już ewoluujesz i asymilujesz, to spróbuj wziąć pod uwagę nie tylko wyniki badania OBOP A, ale również OBOS H smile

                      Spróbuję, w ramach równouprawnienia, wziąć pod uwagę Twój mały ułamek ludzkości...z Tobą jako...itd. wink
                      • k.karen Re: Gdzie są konfitury? 15.08.12, 20:34
                        Mnie właściwie wszystko jedno czy bardziej kobiety, czy mężczyźni ale dlaczego to głównie mężczyźni są dyktatorami mody? smile))
                        • hardy1 Re: Gdzie są konfitury? 15.08.12, 20:44
                          ...a kto zabrania kobietom być tymi "dyktatorami"? wink
                          • k.karen Re: Gdzie są konfitury? 15.08.12, 20:51
                            Nie napisałam, że ktoś kobietom zabrania smile
                            • hardy1 Re: Gdzie są konfitury? 15.08.12, 21:01
                              Aha. No cóż...nie zważając na "poprawność polityczną"...pewnie na tej samej zasadzie, na jakiej większość kucharzy w restauracjach stanowią kobiety, ale o paniach - kuchmistrzach nie słyszałem. Jeżeli są, to wielką rzadkością wink
                        • illmatar Re: Gdzie są konfitury? 15.08.12, 20:58
                          Oni - nawykowo. Ale już niebawem stracą przywództwo, wtedy gdy kobiety też będą uważane za ludzi. "Człowiek to brzmi dumnie" - i kogo widzimy? Faceta. Jakże przesadnie.
                          • hardy1 Re: Gdzie są konfitury? 15.08.12, 21:07
                            Veto! Kopernik też była kobietą! Kobieta też jest ludziem!

                            Zaś człowiek brzmi dumnie, kiedy składa się z dwóch uzupełniających się połówek. Inaczej jest brak harmonii i powoduje fałszywość brzmienia smile
                        • trebuniatutka Re: Gdzie są konfitury? 16.08.12, 08:12
                          Może rzeczywiście mamy mało kobiet- dyktatorek, ale za to jakie....! big_grin
                          Co my byśmy zrobiły bez Coco?
                          Poza tym mężczyźni- urodzone dumne pawie, lepiej potrafią zadbać o sławę i popularność ! big_grin (zaraz mi się dostanie big_grin)
                          --
                          Twórczość jest po to, żeby twórcy byli szczęśliwi./by Ilmatar/
                      • illmatar Re: Gdzie są konfitury? 15.08.12, 20:56
                        Jejku, nie w ramach równouprawnienia, tylko dla równowagi smile
                        Jak już mi minie głupawka, to coś skrobnę o tych Wytworach i dlaczego to takie świetne.
                        • hardy1 Re: Gdzie są konfitury? 15.08.12, 21:09
                          ...czy to będą WTW? Znaczy Wytwory Twojej Wyobraźni? wink
                          • k.karen Re: Gdzie są konfitury? 15.08.12, 21:57
                            A tak w ogóle to to całe równouprawnienie mnie śmieszy, bo ciekawa jestem
                            czy kobiety, które najgłośniej o tym krzyczą chciałyby mieć partnera niewolnika,
                            który klęczałby przed nimi....wtedy mogłyby patrzeć na niego z góry ale czy szanowałyby?wink
                            Chyba przewrotnie same stworzyłyśmy to przekonanie mężczyzn, że są górą.
                            Otóż, wybieramy sobie na partnerów przeważnie wyższych od siebie mężczyzn,
                            to też nie dziwota, że patrząc na nas z góry myślą, że są górą wink Ale nie widziałam,
                            żeby kobieta nosiła mężczyznę na rękach a przecież to takie urocze gdy mężczyzna
                            nosi nas na rękach. Tak więc świat bez mężczyzn byłby szary i nudny. Niech więc
                            myślą, że są górą i niech noszą nas na rękach, co ja uwielbiam big_grin big_grin big_grin
                            • hardy1 Re: Gdzie są konfitury? 15.08.12, 22:00
                              ...no właśnie smile Różnijmy się pięknie w szczegółach, łączmy się pięknie w całość wink
                              • mirekms Re: Gdzie są konfitury? 15.08.12, 22:31


                                minutę temu kupiłem sobie koszulę ( w kratę)

                                a dalej już
                                nie napiszę nic
                                bo mnie zakrzyczą

                                ciekawy jest skok ceny
                                z 59,95 na 19,90


                                w piątek koszula przyjdzie

                                a jak nosi się koszulę

                                wsadzoną w spodnie
                                czy raczej nie ?
                                • sza.aliczek Re: Gdzie są konfitury? 15.08.12, 22:54
                                  jeśli na luzie, to za Chiny Ludowe nie wpychaj koszuli w pasek!!!! Tylko na spodnie.
                                  W pasek to tylko na większe wyjście smile


                                  https://nokautimg1.pl/p-42-8b-428bc29444b1a3efb572086ef3198b1f500x500/koszula-meska-bbq-dgk.jpg
                                  • mirekms Re: Gdzie są konfitury? 15.08.12, 23:05

                                    Szaliczku

                                    masz rację
                                    moje koszula jest podobna (100% bawełna)
                                    ale ładniejsza

                                    a jak koszula jest ładniejsza
                                    to i może ja będę ładniejszy ?

                                    kto wie ?, a zresztą, co robić ? (Szaliczki,tylko nie mów kto to napisał)

                                    to na dzisiaj temat koszuli jest załatwiony
                                    • sza.aliczek Re: Gdzie są konfitury? 15.08.12, 23:09
                                      Masz ładniejszą koszulę : ))))
                                      To bardzo dobrze! : D
                                      Chwalę Cię, MIreczku : )))) - wybacz zdrobnienie, ale ja czasem muszę : D
                            • sza.aliczek Re: Gdzie są konfitury? 15.08.12, 22:27
                              Najgorszy to taki "maczo" ... w wyciągniętym podwłóczku! : ( z przekonaniem co do swojej cudowności.
                              Okropieństwosad
                              • hardy1 Re: Gdzie są konfitury? 15.08.12, 23:19
                                "Podwłóczek"?! Nigdy nie słyszałem takiej nazwy...aż zapytałem się wujka Googla. Odpowiedział, że to czarne kalesony z flaneli...ale czy wujek dobrze odpowiedział?
                                • sza.aliczek Re: Gdzie są konfitury? 15.08.12, 23:24
                                  nie: )
                                  'podwłóczek" to taka powyciągana, biało-szara, podkoszulka bawełniana na ramiączka : )
                                  • hardy1 Re: Gdzie są konfitury? 15.08.12, 23:56
                                    No popatrz, popatrz...to już nawet wujkowi Googlowi nie mogę wierzyć...wink
                                    • sza.aliczek Re: Gdzie są konfitury? 16.08.12, 00:09
                                      Myślę, że to lokalnie zawłaszczyło się słówkiemsmile

                                      - ale zajrzyj do linka - tam jakby w mojej tonacji tłumaczone?
                                      www.mojeciuchy.pl/dane/3037971/sweterkowa_kamizelka_bezrekawnik_HM.html
                                      U nas "podwłóczek" - to była ciepła koszula wkładana pod bluzkę.
                                      • hardy1 Re: Gdzie są konfitury? 16.08.12, 00:58
                                        Mam się włóczyć po linkach z ciuchami?!
                                        Wolę uwierzyć na słowo, że "podwłóczek" to szarobiały podkoszulek na ramiączkach smile
                                        Dobranoc smile
            • trebuniatutka Re: Gdzie są konfitury? 16.08.12, 08:04
              Ja bym jeszcze ewentualnie spojrzała na to z innej strony: od wieków kobiety szyły skóry, potem tkały, potem szyły z gotowych kuponów (to tak w skrócie: dbały o okrycia). Teraz robią to nadal: idą do sklepu, wybierają okrycia. Czy coś się zmieniło? Czy to uleganie modzie, czy to "zew natury" big_grin ?
              Zmieniło się tylko to, że teraz mamy więcej skór, a nie tylko jedną; że skóra służy już nie tylko ochronie przed zimnem, itp. Realizujemy odwieczne prawo natury - dlatego więcej kobiet widać w sklepach z ciuchami big_grin big_grin
              (Pewnie te postulaty, żeby mężczyźni mogli chadzać oficjalnie w "krótkich, lekkich skórach"-to też powrót do natury big_grin )

              Oczywiście przede wszystkim: dzień dobry wszystkim smile)))
              • hardy1 Re: Gdzie są konfitury? 16.08.12, 10:04
                O! Właśnie!

                Tradycja, Tradycja...
                Tradycja!
                Tradycja, Tradycja...
                Tradycja!


                Tewje znał przyczynę od początku, a my, zamiast mądrego Mleczarza się zapytać, tutaj długie deliberaty pisaliśmy, aż się w łepetynach gotowało suspicious
Inne wątki na temat:
Pełna wersja