Niemcy przegrywają z neonazizmem?

03.09.12, 11:02
"Niemiecki rząd i landy pracują nad delegalizacją narodowo-prawicowej partii NPD, uznawanej za matecznik neonazizmu. Sprawa jest priorytetowa - przygotowywany raport pokazuje NPD jako grupę doszczętnie przeżartą ideologią nazistowską - informuje "Der Spiegel".A niemiecka prasa w 20. rocznicę rasistowskich rozruchów w porcie Rostock alarmuje: 20 lat walki kończy się porażką, państwo niemieckie przegrywa z neonazistami.

Więcej:
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12407423,Berlin_szykuje_delegalizacje_partii_neonazistow__A.html
    • hardy1 Re: Niemcy przegrywają z neonazizmem? 03.09.12, 11:19
      Tak to jest, kiedy w imię nadmiernie posuniętej wolności, pozwala się na istnienie partii totalitarnej i głoszenie haseł nazistowskich.
      O ile dobrze pamiętam, NPD kilkakrotnie zmieniała już nazwę, po poprzednich sądowych zakazach istnienia jej poprzedniczek. Sąd wydawał zakaz działalności, ale następny sąd rejestrował następczynię, z tymi samymi przywódcami i tą samą, tylko lekko zmodyfikowaną ideologią.

      Dobrze, że w Niemczech zauważają to odradzanie się nazizmu. W kryzysie zawsze łatwiej propagować hasła "silnej ręki i winy obcoplemiennych".
      • k.karen Re: Niemcy przegrywają z neonazizmem? 03.09.12, 11:36
        Jak wynika z tego artykułu to "zauważanie" niewiele pomaga"

        "Delegalizacja NPD niewiele pomoże?

        Nic dziwnego, skoro gazety opisują takie przypadki jak Uwe Dziuballi, który we wschodnioniemieckiej Saksonii w mieście Chemnitz otworzył żydowską restaurację Szalom. Od otwarcia w 2000 r. dostał setki telefonów z pogróżkami ("żydowska świnia") lub prób rezerwacji 88 miejsc (nazistowski symbol zawołania "Heil Hitler") na 20 kwietnia (urodziny Führera). Na drzwiach restauracji nieznani sprawcy malują mu swastyki, raz dostał też przesyłkę z głową świni z napisem "Jude". - Nie dam się łobuzom zastraszyć - zapewnia Dziuballa.

        Ale od efektownych medialnie wybryków istotniejszy jest proces, który opisują niemieckie gazety. Neonaziści stają się częścią społeczeństwa niemieckiego. Mają swoich ludzi w radach miejskich, gremiach odpowiedzialnych za organizację wydarzeń sportowych i kulturalnych. Próbują nawet infiltrować przedszkola. Sama delegalizacja NPD - nawet jeśli się uda - niewiele tu zmieni."
        • hardy1 Re: Niemcy przegrywają z neonazizmem? 03.09.12, 11:44
          To "stawanie się częścią" życia publicznego w Niemczech jest najgroźniejsze.

          Część społeczeństw w Europie środkowej i wschodniej jest podatna na hasła totalitarne. (W innych krajach też, jak partia Le Pena a teraz jego córki we Francji). Zwłaszcza w kryzysie. U nas też są takie ruchy neonazistowskie czy skrajnie nacjonalistyczne. Na szczęście wegetują na skraju życia społeczeństwa, poza "życiem publicznym". Co nie znaczy, abyśmy je lekceważyli. Łatwiej z nimi walczyć prewencyjnie niż kiedy urosłyby w siłę. Nie chcę, aby historia "kołem się potoczyła".
        • illmatar Re: Niemcy przegrywają z neonazizmem? 03.09.12, 13:08
          "nawet jeśli się uda - niewiele tu zmieni.""

          Myślę, że państwo (nie tylko niemieckie) musi dawać odpór prawny.
          Edukacja społeczna to osobna sprawa i bardzo blisko indoktrynacji. Powinna być w gestii ONG. Skuteczniej na świadomość wpływają dobre książki, wystawy i czasem filmy.
          • sza.aliczek Re: Niemcy przegrywają z neonazizmem? 03.09.12, 18:21
            Może rok temu w Wyborczej był ciekawy artykuł nt nazistów w Austrii i ich bardzo spokojnego, pełnego szacunku od współbraci, życia powojennego. Spróbuję go poszukać.
            Ten artykuł też pamiętam.
            wyborcza.pl/1,76842,7669081,Jak_przez_70_lat_Niemcy_scigali_nazistow.html
            Tak w Niemczech, jak Austrii, rozliczenia z przeszłością szły falami, z różnym natężeniem.
            natomiast co do historii współczesnej, to Instytut Gaucka może być wzorem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja