hardy1 21.09.12, 23:37 Gdybym ci ja miałbym moc Wszechmogącego, przegnałbym tę jesień dnia listopadowego. Przegnałbym tę jesień z melancholią w parze, a zadekretowałbym wiosny czar w nadmiarze. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
z.pasternakiem Re: Nostalgicznie jesienią... 22.09.12, 00:32 Każda pora roku nie może być wiosną. Co się urodzili, kiedyś także posną. Co się urodzili, kiedyś także umrą. Wiosny być nie może nad jesienną trumną. Odpowiedz Link
hardy1 Re: Nostalgicznie jesienią... 22.09.12, 00:57 Chcę mieć wiosnę długą, życiem się radować. Zaś porę jesienną za horyzont schować. Przyjdzie taka pora, że mnie jesień schwyta. Byle jak najpóźniej... Życie mi nie zgrzyta Odpowiedz Link
kicho_nor Re: zułty jesenny lysc 22.09.12, 07:28 Czerwone jabłuszko Zgniło pod jabłonią A ja lubię jesień Bo muchy nie gonią Czy pamiętasz moja ukochana W lecie kopkę siana I kopki już nie ma I gruboś ubrana Cija cija cija Idzie jesień mija I se przyjdzie zima I wszystko do kija Odpowiedz Link
sorel.lina Re: zułty jesenny lysc 22.09.12, 08:25 Urokiem szarej jesieni jest... nadzieja na białą zimę... Odpowiedz Link
hardy1 Re: zułty jesenny lysc 22.09.12, 10:22 Biała nadzieja, nadzieja biała, wszystko przykryła, choćby nie chciała. Potem - do wiosny! Zima wybieli Wiosna odkryje gdzie owoc ścieli. To nic, te jabłka użyźnią ziemię a soki puszczą. To w wiośnie cenię Odpowiedz Link
circe_kirke Dla Hardego ... 22.09.12, 08:49 ... optymistycznie lirycznie i częstochowsko (jak zwykle) (część reklamowa) Gdy jesienne trapią smutki gdy nie lubisz czystej wódki kiedy w życiu nietentego ... pij kminkówkę od Hardego! Gdy za oknem ziąb i słota gdy nie idzie ci robota kiedy życie brzydko zgrzyta pij kminkówkę i bądź kwita! (część liryczna) Jeszcze nie raz usiądziemy łyk kminkówki pociągniemy u nas albo i u Ciebie będzie nam i Im jak w niebie Noc upłynie na rozmowie księżyc sennie "cześć wam!" powie omówimy Gennośniki oraz Pana z Ameryki opowiemy, co w powiecie, ile dzieje się na świecie a gdy wstanie świt już w lesie łyk kminkówki sen przyniesie ... Dobrego dnia wszystkim Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Dla Hardego ... 22.09.12, 10:02 Jesienią, gdy z drzew lecą smętne liści wiórki, chciałbym zaszyć się w dziupli u rudej wiewiórki. Przespałbym srogą zimę (leżąc całkiem z brzeżka) imitując - dla zmyłki - włoskiego orzeszka. Dziupla byłaby dla mnie ukochaną skrytką, na noc szyję owinąć mógłbym rudej kitką , aby gardła nie ziębić i sny mieć tęczowe. Z liści kopczyk bym ugniótł i wsadził pod głowę. I mógłym wypróbować też gusty smakowe, bowiem jadłbym wyłącznie orzeszki laskowe ! Śnieg by mnie nie przerażał, lód nie budził grozy, przetrwałbym w tejże dziupli nawet tęgie mrozy. By zaś wiosnę witała delikatna cera, pociągałbym codziennie łyk "Jaśka Walkera ". Wreszcie - z wiosny nastaniem z dziupli bym wychynął, zmartwiony , że czas szybko w tejże mi upłynął. Przez długie trzy miesiące było w niej tak cacy. Kiedy nastanie wiosna - trza wracać do pracy. Odpowiedz Link
hardy1 Re: Dla Hardego ... 22.09.12, 10:14 Eeechhh, eeechhh, eeechhh, eeechhh... CeKa, czujesz ten bezdech? Ileż razy mogę "ech"? Może trzeba zacząć - do wsiech, wsiech, wsiech? Tą kminkówką rozbroiłaś mnie, przypomniałaś iż świat nawet jesienią, bursztynowo-kolorowo wygląda pięknie. Taaakkk...nie można się dać dzisiejszej nostalgii i melancholii. Jesień minie gdyż nie ma trwać. Kminkówka to aqua vitae. Opalizuje w świetle bursztynem i... gościa na "dzień dobry" powita Odpowiedz Link
hardy1 Re: Dla Hardego ... 23.09.12, 08:42 Wczoraj byłem, Gennośniczkę obaczyłem. Od razu myśli me się rozradowały kieby anioła na własne oczy ujrzały Nie ma to jak poczuć skrycie ten z pokolenia na pokolenia odwieczny trend...nasze życie... Odpowiedz Link
hardy1 Re: Nostalgicznie jesienią... 22.09.12, 10:46 Ulatuje bezszelestnie lata ciepły dech. Już czuję zimny chuch. Jesień. Zima. Zimo! Muszę się przetrzymać! Odpowiedz Link
k.karen Re: Nostalgicznie jesienią... 22.09.12, 13:00 Przetrzyma się lato w kasztanach w żołędziach w soku z maliny i w zakochanych oczach chłopaka i dziewczyny Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: Nostalgicznie jesienią... 22.09.12, 13:08 Lato z ptakami odchodzi Wiatr skręca liście w warkoczach Dywanem pokrywa szlaki Szkarłaty wiesza na zboczach Przyobleka myśli w kolory W liści złoto, buków purpurę Palę w ogniu letnie wspomnienia Idę wymachując kosturem... ( a dalej to zapomniałem słów... i chwytów gitarowych też zapomniałeeem?????) Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: Nostalgicznie jesienią... 22.09.12, 14:00 Jesień jest... to pora na snu układanie i na opowieści różnych pięknych bajek Jesień to czas spotkań w spokojne wieczory grzyby, mgły i deszcze i... na pomidory! Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: Nostalgicznie jesienią... 22.09.12, 14:32 To łatwa melodia Grałem i pamietam: Lato z ptakami odchodzi a da Wiatr skręca liście w warkoczach G Ea Dywanem okrywa szlaki a da Szkarłaty wiesza na zboczach G Ea Przyobleka myśli w kolory d d W liści złoto, buków purpurę a a Palę w ogniu letnie wspomnienia d d Idę, wymachując kosturem a a Refren: Idę w góry cieszyć się życiem d G Oddać dłoniom halnego włosy C a Wsłuchać w szelest liści się pragnę d G W odlatujących ptaków głosy a E a Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: Nostalgicznie jesienią... 22.09.12, 14:35 Ale lepsza wersja to taka : Lato z ptakami odchodzi a C G C Wiatr skręca liście w warkoczach G C E Dywanem pokrywa szlaki a C G C Szkarłaty wiesza na zboczach G C E a Przyobleka myśli w kolory g d G W liści złoto, buków purpurę C d A7 Palę w ogniu letnie wspomnienia G d G Idę wymachując kosturem C d A7 Idę w górach ciesząc się życiem d G Oddać dłoniom halnego włosy C a W szelest liści wsłuchać się pragnę d E7 W odlatujących ptaków głosy a E a A7 (a) Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: Nostalgicznie jesienią... 22.09.12, 15:14 Moja gitara... leży na szafie i ciągle myślę... że kiedyś ją złapię i słuch mi się znacznie na lepszy zmieni wtedy zagram zaśpiewam... o złotej jesieni! o weselisku.... co tak pięknie grało i o tym wszystkim co z drzew spadało i o kolorach ale tych polskich i o ścierniskach znajomych swojskich... o Kormoranach o kluczu żurawi... kiedyś to zrobię... może potrafię? A kiedy wieczór długi nastanie mam w planach zrobić wielkie czytanie... i zawsze chciałem być poliglotą język hiszpański.... taaa... to dla mnie złoto! Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: Nostalgicznie jesienią... 22.09.12, 15:33 Eeeeech.... Ulissesie... Dwie gitary i skrzypce to już gra muzyka Spod smyka! (O dajcie mi te małe skrzypce Może na skrzypcach wygram Wiatr i pochyłą ulicę I noc co taka niezwykła Ech muzyka, muzyka, muzyka Spod smyka zielony kurz Lecą gwiazdy zielone spod smyka Damy karo, bukiety róż Uwzględnijcie mizerne granie Nie bijcie, gdy wezmę źle Jaki ton na strunie baraniej Na G, D, A czy E Ech muzyka... Prowadzi muzyka za smykiem Drzewa w niemej podzięce Oczami za smykiem suną Zgrubiałe, drżące ręce Ech muzyka... Na moście stoją, przez liście Światło na smyk się sypie Słuchajcie to dziecko nuci W czarodziejskim pudełku skrzypiec Ech muzyka...) Odpowiedz Link
k.karen Re: Nostalgicznie jesienią... 22.09.12, 15:49 Magda Umer - Koncert na dwa świerszcze Za naszym oknem pada deszcz Na piecu skrzypce stroi świerszcz Dziewczyny płaczą, bo skończyło się już lato I tylko słychać gdzieś Koncert jesienny na dwa świerszcze i wiatr w kominie W ogrodzie zasnął pod gruszą chochoł I śni o pięknej dziewczynie A Strach na wróble przydrożne wierzby liczy Tańcząc na miedzy w objęciach polnej myszy Koncert koncert koncert jesienny na dwa świerszcze i wiatr w kominie Koncert, co z babim latem odpłynie Pnie drzew pokryły się dawno mchem Wiatr rozwiał jeszcze jeden dzień A na ścierniskach pozapalały się ogniska W oddali snuje się Koncert jesienny na dwa świerszcze i wiatr w kominie W ogrodzie zasnął pod gruszą chochoł I śni o pięknej dziewczynie A Strach na wróble przydrożne wierzby liczy Tańcząc na miedzy w opięciach polnej myszy Koncert, koncert, koncert jesienny na dwa świerszcze i wiatr w kominie Koncert, co z babim latem odpłynie Wywietrzał dawno zapach żniw Szczelnie zamknięto wszystkie drzwi Ludzie czekają może już jutro będzie biało Pod piecem cicho brzmi Koncert jesienny na dwa świerszcze i wiatr w kominie Uciekł na drogę pokochał wierzbę i nagle gdzieś się rozpłynął A strach na wróble leży samotny w polu Mysz go rzuciła uciekła do stodoły Koncert, koncert, koncert jesienny na dwa świerszcze i wiatr w kominie Dziś ze świerszczami zasnął już na zimę Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: Nostalgicznie jesienią... 22.09.12, 16:52 Ej, Umer Pamietam ją z tamtych czasów. Opole, Nardelli, ja w liceum, matryca.. Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: Nostalgicznie jesienią... 22.09.12, 16:58 A wcześniej, Boże to chyba była podstawówka.. żółta pocztówka na talerzy Bambino i to: Krzysztof Klenczon & Czerwone Gitary - Jesień idzie przez park (HD) Nie przepadałem za CzG, ale skojarzenia się z tym nie liczą Odpowiedz Link
k.karen Re: Nostalgicznie jesienią... 22.09.12, 20:30 A jeszcze wcześniej, o rany to było chyba moje przedszkole i starsze ode mnie ciotki, katujące słuchaniem na okrągło a to Szczepanika, a to Laskowskiego...Żółty jesienny liiiiiiiść...la la la laaaaa żółty jesienny liść - janusz laskowski Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: Nostalgicznie jesienią... 23.09.12, 14:43 Ej, Umer hmmm... tyylko mnie nie bijcie! Nie lubiłem Umer! I tej piosenki nie lubiłem! Bo była smutna! (piosenka) Umer... też , jak dla mnie..., smutno śpiewała! Wieeem wiem.... refleksji u mnie nawet za dwa grosze nie uświadczysz... Odpowiedz Link