Jak stracić jaja w aureoli prawa?

10.01.13, 18:44
No i rozeszło się po kościach - co zresztą było łatwe do przewidzenia.
Pomachiwanie szabelką przez Igora T. zakończyło się świstem powietrza, w którym unosi się jedynie fetor zniesmaczenia.
Nie będzie już żadnego zawiadomienia o przestępstwie. Pan sędzia Igor T. zwróci się z prośbą na piśmie, by organy odpowiedzialne za łamanie prawa odpowiedziały mu grzecznie, dlaczego było, jak było, a nie było, jak być powinno a nie było.
Stosowne organy odpowiedzą panu sędziemu Igorowi T., że było jak było, gdyż źli ludzie oglądali film "Psy" oraz "Psy 2" pana reżysera Pasikowskiego i zapłonęli ochotą naprawy IV RP wszelkimi dostępnymi metodami, by wyplenić zło korupcji oraz dowolne formy naruszania prawa przez jeszcze gorszych niż oni ludzi. Ci ostatni nie wykazywali stosownego entuzjazmu w działaniach pomocnych i służących założonym celom, wobec czego w obawie przed mataczeniem oraz przewlekaniem śledztwa znacznie obciażającego i tak już skromny ( w wyniku błędnej politryki społeczno-ekonomicznej) budżet ukochanej Oyczyzny, doszło do uzasadnionych koniecznością wyższą działań w postaci takich, jakie pan sędzia Igor T. ujął w formie zapytań.
Organy pytane, nie będą miały jednak możliwości udzielenia odpowiedzi merytorycznej, bowiem wszyscy odpowiedzialni za to, o co grzecznie zapytowywuje pan sędzia Igor T. odeszli wraz ze swym szefem ze służby a miejsce ich pobytu oraz obecne nazwiska nie są znane.
Służby przyjmą ze zrozumieniem godną podziwu postawę sędziego Igora T. i solennie zapewnią, iż tego typu metody nie są już obecnie stosowane, ale nie zapewnią, iż stosowane nie będą już nigdy, bowiem nigdy nie wiadomo, czy nie pojawi się nowa okoliczność wymagająca od tychże służb, by ponownie użyć identyczne metody kierując się jak zawsze wyższością interesu państwowego.
Możemy zatem spodziewać się kolejnych konferencji, briefingów, oświadczeń, deklaracji i wypowiedzi tak indywidualnych, jak i zbiorowych, w trakcie których spokojni o własną przyszłość będą demaskować kolejne układy, kliki, elity, koterie i grupy nacisku skupione wokół sędziego Igora T. i jego politycznych protektorów.
Dzisiejsze wystąpienie tercetu egzotycznego było wstępem do takich akcji.
Czekajmy na demaskację wątku "handel organami" ( ale nie kościelnymi)
    • ulisses-achaj Re: Jak stracić jaja w aureoli prawa? 10.01.13, 18:47
      A pies im mordy lizał ... !
      • wscieklyuklad Re: Jak stracić jaja w aureoli prawa? 10.01.13, 19:40
        Żal psa, Ulissesie.

        Dobiega właśnie 12 godzina odsieczy sanockiej. Trwa uporczywa obława na domniemanego mordercę. Obiektyw kamery objął kilka postaci cierpliwie "okopanych" na dachu pobliskich domów. Naturalnie w nieodłącznych kominiarkach. Bak było kocyka pod brzuszkiem oraz jakiejś kozy, przy której rzeczeni mogliby się ogrzać, a nawet zagrillować bezalkoholowo.
        Wobec zatwardziałości bandziora części osiedla odcięto gaz, pogrążono też mieszkanie - dziuplę w ciemnościach. Wykorzystano zatem odwieczną taktykę - wziąć ich chłodem i głodem. Pozostaje żywić nadszieję, że lodówka w mieszkaniu jest pusta i wkróce parce zaburczy w brzuszkach.
        Popełniono kardynalny błąd. Chłoptaś w kominiarce powinien walnąć bowiem kulą kauczukową (zatem azabójczą) i wybić stosowny otwór w szybie chroniącej cwaniaczka przed mrozem. Jutro chwyci siarczystość i sypnie śniegiem, zatem do bałwanów na dachu dołączyłby kolejny - mieszkaniowy.
        Może kto z Sanoka podpowie chłopakom jak do ciemności i głodu dołączyć realny chłód?
        Świńską grypę jaka grozi przestępcom i tak będą leczyć w Sanoku, więc nie moja brocha.
    • hardy1 Re: Jak stracić jaja w aureoli prawa? 10.01.13, 20:30
      Cholera! Już nie ma mowy o zawiadomieniu przez sędziego Tuleya o "popełnieniu przestępstwa", tylko aby sprawdzono...co? Ciśnie się na usta okrerślenie - g...!

      Jest jeszcze Prokurator Generalny, który po sprawdzeniu "zawiadomienia sędziego Tuleya" i stwierdzeniu, że jednak popełniono przestępstwo, też może wystąpić do sądu z oskarżeniem o przestępstwie...

      Byle media nie dały zamieść sprawy pod dywan i zapomnieć...
      • wscieklyuklad Re: Jak stracić jaja w aureoli prawa? 11.01.13, 10:07
        Z niepokojem i po nocy pełnej koszmarów, włączyłem rankiem telewizor. Negucjują jeszcze? - pytałęm w duchu, nim ekran się podświetlił. Czy kto im z życzliwej ludności osiedlowej jakąś kawusię donosił, by członki rozgrzali? A może i grochóweczkę w temosiku - pożywną, na wiejskim boczku warzoną? Z pajdą staropolskiego, kresowego i przaśnego chlebka? Może pojadłszy gazy puszczą?
        Może choć czekoladkę abo i ptysia inszego z szuflad dobyli, by się z bohatyrami a obrońcami swemi podzielić? Może paluszek słony, coby soli ubytek wraz ze łzą po policzku obkominiarzonym płynący, uzupełnić?
        Ale jakże tu po nocy łazić mieli, gdy ciemność nie sanockie, ale iście egipskie wokół? Ale jak strawę podgrzać, gdy gazu ni dudu? Tedy serce łomocze, myśli tej natłokiem w sekundzie skumulowanej gnane.
        SANOK odbity! - napis napotykam. Nocy połowę ponad pode drzwiami nasłuchiwano by głosy bandytów wyłowić. Słuchawki pewnie lekarskie do drzwi przykładając szmery identyfikowali.
        Gdy wreszcie wszystko jakoś podejrzanie ścichło za taran chycili a drzwi wyważywszy, do wnętrza wpadli z krzykiem należytym, coby szepty potencjalne zagłuszyć a w zmowie złoczyńców przeszkodzić skutecznie.
        Ci jednak ducha Bogu uprzednio oddali. Strzał zatem żaden nie padł koszty operacji do granic przyzwoitości zniżywszy.
        Światło włączono.
        Gaz płynie.
        Mieszkańcy do sadyb swych powrócili.
        Kominiarki zdjęto.
        Kominiarze z dachu pozłazili.
        Do Warszawy czem prędzej pospieszyli.
        Bo a nuż znów się kto ostrzeliwując zabarykaduje.
        Bo a nuż znów trza będzie głosów ściszonych nasłuchiwać, gazy miast puszczać - wyłączać.
      • 1agfa Re: Jak stracić jaja w aureoli prawa? 11.01.13, 18:44
        Po prostu mnie trafił szlag, na szczęście dla mnie: w przenośni. Cisną się słowa powszechnie uważane za nieparlamentarne(nawiasem: kiedyś, kiedyś!), tak jak u Ciebie, Hardy. Bo jakże inaczej można zareagować?! ...!!

        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13182510,Bezcelowe_zatrzymania_ludzi_w_podeszlym_wieku__nocne.html
        "Zawiadomienia tyczące rażących uchybień...", czyli sprawa może sie łatwo rozmydlić, przeciągać w nieskończoność - kiedy sie przeczyta artykuł (link podaję), to tylko takie wnioski sie nasuwają.
        WU miał podejrzenia graniczące z pewnością, ja jeszcze miałem nadzieję... : (
        Dodatkowo przypomniało mi się, jak masowo p.Zero mianował prokuratorów na chwilę przed swoim odejściem, często ludzi dopiero wyciągniętych z pieluch, mówiąc w przenośni.

        Hardy napisał:

        > Jest jeszcze Prokurator Generalny, który po sprawdzeniu "zawiadomienia sędziego
        > Tuleya" i stwierdzeniu, że jednak popełniono przestępstwo, też może wystąpić d
        > o sądu z oskarżeniem o przestępstwie...


        Tak, jest Prokurator Generalny. I wiele więcej o nim powiedzieć nie mogę.

        > Byle media nie dały zamieść sprawy pod dywan i zapomnieć...

        Media?! HAHAHA! Coraz gorzej to widzę, coraz marniej, na to za bardzo nie liczę.
        Nawet poważne kiedyś i rzetelne media stają się dostarczycielami pospolitej, rzekłbym: bazarowej rozrywki i wiadomości o takiej tematyce.
        "Lekkiej, łatwej, przyjemnej", jak kiedyś mawiał Lucjan Kydryński - o muzyce rozrywkowej.
        Spraw tak ważnych dla polskiej państwowości jak mocno kontrowersyjna (delikatnie mówiąc), a mówiąc prosto szkodliwa dla demokracji i praw człowieka działalność najważniejszych figur tzw.IV RP, nie mozna lekko, łatwo i przyjemnie przedstawić.

        Zabrakło Pani Teresy Torańskiej...Może się znajdą Jej następcy? Na to liczę (jednak niepoprawny optymista).
        • hardy1 Re: Jak stracić jaja w aureoli prawa? 11.01.13, 19:03
          Agfo, cóż mam dodać? Biorę głęboki oddech, aby mnie szlag nie trafił (nawet w przenośni). A już już myślałem, że "trzecia władza" zacznie zasługiwać ma miano "wymiaru sprawiedliwości".
          Zatrzymywania ludzi w podeszłym wieku, nocne przesłuchania, straszenie, dopisywania do protokołów tego, czego świadkowie nie powiedzieli, odrywanie żony od łoża umierającego męża...to nie są przestępstwa?! To nie jest skandaliczne nadużycie władzy przez władców IV RP?
    • wscieklyuklad Re: Jak stracić jaja w aureoli prawa? 12.01.13, 09:46
      Hipolit de Marsiliis i Matthew Hopkins przewracają się w mogiłach.
      Docierają do nas bowiem kolejne aspekty sanockiej odsieczy.
      Otóż nie obyło się bez przelewu krwi!
      Z zimną krwią zastrzelono jedynego świadka wydarzeń po drugiej stronie drzwi negocjacyjnych.
      A mianowicie psa z zimną krwią zastrzelono.
      Winny? Sędzia Igor T. i nagonka na "Kamzio".
      W innym przypadku psa wzięto by na konwejer (zwłaszcza, że noc nad miastem zawisła)
      Pomachano by kością przed wygłodniałym łbem.
      I wszystko by wyszczekał.
      • k.karen Re: Jak stracić jaja w aureoli prawa? 12.01.13, 10:47
        Taaa...a ten, jak mu tam "Kamzio" to kolejny "dobry człowiek". Ach, jak on kochał zwierzątka! Krzywdy żadnemu nie dał zrobić, zupełnie jak niejaki Adolf H. - ten też kochał zwierzątka.

        Ale biedny pies padł, pewnie dlatego że jego pan i obrońca sam padł...i nie było już komu stanąć, po raz któryś z kolei, w obronie biednego zwierzęcia....
    • kkkkosmita Re: Jak stracić jaja w aureoli prawa? 12.01.13, 14:13
      Pomachiwanie szabelką przez Igora T. zakończyło się świstem powietrza
      Zdecydowanie, jednoznaczie i z pełnym przekonaniem, bronię sędziego Tuleyi!
      To dzielny człowiek, który usiłował coś zacząć, którego trafił szlag... i usiłował coś zrobić!
      USIŁOWAŁ!
      nie podwinąc ogona pod siebie!
      Dał hasło dodał do tego swój autorytet, przyszłość zawodową i twarz!
      Iii.....
      cóż...
      szybko musiał zrozumie..., że czas zejść na ziemię...
      że sam jeden wobec sprawnie działającej machiny, nic nie da rady zrobić!

      Powtarzam, będąc tak długo sędzią, Igor Tuleya..., doskonale wiedział co robi.
      Nie wytrzymał...
      Ale..
      NIE MIAŁ INNEGO WYJŚCIA!

      Największe autorytety mu to podpowiadały.

      Ciekawe... czy ktokolwiek z nas miałby tyle odwagi co sędzia Tuleya?
      Przepraszam bardzo...
      ja np. na forum... znanych faktów nie ogłaszam..., nawet... jeśli polegałoby to tylko na wklejeniu linku!
      bo po co mi kłopoty...
      a przecież i tak, często parskam gniewem i frustracją!

      SZANUJĘ SĘDZIEGO TULEYĘ!
      I rozumiem co się stało.

      Praaaaawoooooooo ha ha ha ha....tongue_outtongue_outtongue_outtongue_outtongue_out
      ooojeeejj jeeej....



      http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
      • kkkkosmita Re: Jak stracić jaja w aureoli prawa? 12.01.13, 14:22
        Ponownie wklejam ciekawy link.
        Tytuł materiału: Mocne wsparcie tongue_out
        Delikatne wypowiedzi...na swój sposób...
        tym niemniej ktoś mądry wypowiedział w tym materiale słowa:
        sprawa, w której wszyscy biorą ogon pod siebie! tongue_out


        https://www.tvn24.pl/wideo/z-anteny/mocne-wsparcie,652736.html

        http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
        • kkkkosmita Re: Jak stracić jaja w aureoli prawa? 12.01.13, 20:15
          Wklejam wspaniały link z tvn-u.
          Jesli by ta sprawa miała okazję pobyć troxchę dłużej w mediach to stałoby się dobro.

          https://www.tvn24.pl/rydzyk-z-pis-kupczyli-sprawa-ochrony-zycia-to-bylby-najwiekszy-skandal-polityczny,299702,s.html

          Bo okazałoby się, że
          1. PIS kupował głosytongue_out
          i że
          2. głosy te były na sprzedaż...w cenie ...ha ha ha... życia poczętego... czy jakie tam jeszcze inne kościół potrafi wymyślić! tongue_outtongue_outtongue_out

          Co prawda... dochodzenie prawdy to niestety same poszlaki....
          i żadnych dowodów na potwierdzenie handlu głosami nikt nie uzyska.

          Dziennikarze, którzy się wezmą za ten temat... powinni mieć możnych i zdeterminowanych sponsorów, bo inaczej ... kiepski ich los w przyszłooościiii.....tongue_outtongue_outtongue_out
          A temat śliski , bo same poszlaki, nawet najbardziej logiczne to za mało...

          http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
          • k.karen Re: Jak stracić jaja w aureoli prawa? 12.01.13, 20:46
            Dziękuję Kosmito za link smile

            Skandal! Ciekawe czego się jeszcze dowiemy?
          • hardy1 Re: Jak stracić jaja w aureoli prawa? 12.01.13, 22:17
            Przeczytałem.
            Temat śliski? Uważam, że już nie. Rydzyk przestaje już być "świętą krową". Temat do sprawdzenia jak najbardziej.
          • 1agfa Re: Jak stracić jaja w aureoli prawa? 12.01.13, 22:27
            To chyba to samo, ale z GW, link z tvn24 nie chce mi sie otworzyć. Od wszelkiego przypadku nininiejszym wklejam.
            Coraz ciekawiej, coraz więcej interesujących wiadomości - i coraz bardziej smierdzi wokół tych spraw "naszego" ojdyra od dzieł i autorów IV RP.
            Normalnie i jasno patrząc, to od tej chwili sprawą powinny sie z urzędu zanteresować odpowiednie organa.
            Czy się na to zdobędą?!

            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13186724,Giertych_zada_przeprosin_od_o__Rydzyka__I_opisuje.html
            • kkkkosmita Re: Jak stracić jaja w aureoli prawa? 14.01.13, 13:14
              https://www.tvn24.pl/dwa-zawiadomienia-sedziego-tulei-wyslane-bedzie-kolejne,299991,s.html

              Tak czy siak... Tuleya jedzie z tym koksem... w dobrym tempie i bez zbędnej zwłoki.

              Przy tej formie zgłoszenia sprawy, wiele zależy od środowiska związanego z realizacją prawa.
              Niech wielu pomyśli o tym jak się do tego ustosunkować.
              Samotnie to Tuleya wiele nie zwojuje....
              Naprawdę... uważam, że sposób w jaki traktowano świadków, wymaga nagłośnienia.
              Jest to przykład, na podstawie którego można wyciągnąć bardziej ogólne wnioski.

              a w ogóle, to gdyby była tzw. wola polityczna, żeby zająć się tą sprawą w szerszym kontekście, to byłoby dobrze.
              Jeśli sprawa zamknie się tylko w udowodnieniu metod PIS-owskich...
              To...ha ha ha... tylko wierzchołek góry lodowej troszeczkę oskrobią.....
              Sposób traktowania świadków... do tej pory, budzi czasem moje najgorsze instynkty.

              Gorsze jest to, że ...
              no ciekawe...
              czy znajdzie się jakaś literka prawa..., żeby komukolwiek postawić zarzuty...?
              Podejrzewam, że trudno tę literkę będzie znaleźć.
              albo znajdzie się ich kilka... jak w scrabble...
              a słowo z nich ułożone będzie z rodzaju tych niecenzuralnych tongue_out

              http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
              • hardy1 Re: Jak stracić jaja w aureoli prawa? 14.01.13, 14:20
                Przeczytałem.
                Wygląda na to (na razie "wygląda") że jednak sędzia postępuje prawidłowo. Nie znamy dobrze prawa i drogi postępowania w przypadku takiej jak ta.
                Wygląda, że trzeba poczekać, co będzie się dalej działo...znaczy jak postąpią i odpowiedzą przełożeni z prokuratury i CBA, do której sąd wysłał zawiadomienia "o rażącym naruszeniu...".
                • sorel.lina Re: Jak stracić jaja w aureoli prawa? 14.01.13, 15:06
                  "W pismach sądu do CBA i prokuratury podkreślono też, że najstarsza z zatrzymanych osób miała 82 lata, pięć kolejnych - ponad 70, dwie osoby uskarżały się na problemy zdrowotne, zaś jedna została zatrzymana na 11 dni przed planowaną operacją kardiochirurgiczną, co podała do protokołu. "Pomimo tego do tych osób nie wezwano lekarzy" - poinformował sąd."

                  A wszystko "dla sprawy", kochani! Dla Polski wolnej, prawej i sprawiedliwej!
                  Włos się jeży...
                  • kkkkosmita Re: Jak stracić jaja w aureoli prawa? 14.01.13, 15:25
                    Wielkie słowa...
                    to zawsze
                    małe czyny!
                    Sorellino.....

                    Wielkie wzniosłe słowa... to zazwyczaj pusty bęben... który głośno brzmi......
                    to kamuflarz i zazwyczaj oszustwo.
                    Prawda niestety jest cicha... i trudna do zauważenia w hałasie wydawanym przez... wielkie słowa...

                    A swoją drogą, to dodam, sprawy, które zaczynają się od ferowania wyroków, wielkich słów... itd...
                    zazwyczaj są to sprawy już na początku oddawane walkowerem.
                    Bardzo ważny jest wybór skutecznego sposobu wystąpienia, a zwłaszcza w sprawach związanych z prawem.
                    Nie zawsze tzw. oczywistość.... przynosi spodziewane efekty.
                    Wręcz przeciwnie... z moich doświadczeń...
                    no mogę powiedzieć, że zawsze kończy się źle!
                    W tych prawnych sprawach, to trzeba postępować bardzo uważnie/delikatnie/z wyczuciem...

                    np.
                    Sędzia w jednej sprawie (np. w sprawie doktora G) nie powinien ferować wyroku w sprawie... której nie rozpatrywał...(traktowanie świadków)

                    http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
                    • sorel.lina Re: Jak stracić jaja w aureoli prawa? 14.01.13, 15:44
                      >Sędzia w jednej sprawie (np. w sprawie doktora G) nie powinien ferować wyroku w sprawie... której nie rozpatrywał...(traktowanie świadków)


                      A czy ferował wyroki??? On uzasadniał wyrok w sprawie, którą właśnie rozpatrywał.
                      Musiał wyjaśnić, dlaczego np. zeznania niektórych świadków uznał za niewiarygodne, dlaczego metody przesłuchiwania świadków w sprawie, którą rozpatrywał, uważał za niewłaściwe.
                      • kkkkosmita Re: Jak stracić jaja w aureoli prawa? 14.01.13, 16:05
                        Uzasadniał wyrok w sprawie doktora G!

                        I narobiła się....
                        sytuacja dosyć śliska...niejednoznaczna
                        Bo jest sędzią! Trzecią władzą, której wyroków nie wolno podważać!
                        Pisząc zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa... wypowiedziałby się jako sędzia...,

                        może nie do końca... ale by osądził , nie mając do tego uprawnień...tj teczki z dokumentami konstytuującymi służby...
                        to byłoby spore zamieszanie, które niczemu dobremu by nie służyło i wymagałoby dodatkowych tysiąca wyjaśnień, podważanych, krytykowanych...itd....

                        iiii....
                        Ma swoje akta, których ma się trzymać! Te akta osądzać, dr. G osądzić!
                        a nie bujać w obłokach...
                        i mechanizmy zdobycia informacji przez służby, które działają zgodnie z przyznanymi im(innymi aktami prawnym, których nie ma w aktach dr. G) właściwościami i uprawnieniamii osądzać!

                        Sprawa traktowania świadków jest sprawą, którą należy się zająć...oddzielnie.
                        Coś napisać trzeba... ale co?
                        W jaki sposób poruszyć szeroki problem..., który wyłonił mu się z akt sprawy?
                        Uwzględniając mnogość liter prawa występujących na rynku....
                        sposób wystąpienia je jest łatwy do wyboru.
                        I ciekawy jest bardzo ciąg dalszy tej sprawy...
                        Jak zachowa się środowisko?
                        Czy temat zawęzi się do PiS-u...
                        czy może będzie miał szerszy oddźwięk!
                        Te szerokie potraktowanie problemu... jest potrzebne!
                        Jest potrzebny dla ludzi, takich jak ja czy Ty!


                        http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
                        • kkkkosmita Re: Jak stracić jaja w aureoli prawa? 14.01.13, 16:16
                          I dodam jeszcze...
                          Sposób potraktowania starych chorych ludzi, wymuszanie zeznań.... itd...
                          są dla normalnego człowieka wstrząsające.
                          Natomiast, jeżeli służby MIAŁY UPRAWNIENIA do takiego sposobu działania...
                          to nie ma tu mowy o żadnym naruszenie prawa! tj. przestępstwie
                          I metody nie są stalinowskie... tylko nasze polskie...

                          http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
                        • sorel.lina Re: Jak stracić jaja w aureoli prawa? 14.01.13, 16:43
                          > Uzasadniał wyrok w sprawie doktora G!

                          Tak! I to w związku z tą sprawą zauważył nieprawidłowości popełnione przez śledczych CBA.
                          Czy powinien je przemilczeć? Z jakiego powodu?

                          > Pisząc zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa... wypowiedziałby się jako sędzia

                          Ja tak nie uważam. Postąpiłby jak obywatel, który posiadł wiedzę na temat możliwości popełnienia przestępstwa i - zgodnie z prawem - powiadomił o tym organa ścigania.
                          A już do tych organów należy zbadanie, czy do złamania prawa doszło.

                          > Ma swoje akta, których ma się trzymać! Te akta osądzać, dr. G osądzić!
                          > a nie bujać w obłokach...
                          > i mechanizmy zdobycia informacji przez służby, które działają zgodnie z przyznanymi im(innymi aktami prawnym, których nie ma w aktach dr. G) właściwościami i uprawnieniamii osądzać!


                          Zgłaszam stanowczy sprzeciw! Sędzia - prawnik z wieloletnim doświadczeniem, orzekający właśnie w tego rodzaju sprawach - z pewnością nie buja w obłokach i ma odpowiednią wiedzę, by działania tych służb (w tej sprawie!) ocenić. I moim zdaniem to właśnie zrobił: ocenił, nie osądził!

                          > Sprawa traktowania świadków jest sprawą, którą należy się zająć...oddzielnie.

                          Zgadzam się!

                          > Czy temat zawęzi się do PiS-u... czy może będzie miał szerszy oddźwięk!
                          > Te szerokie potraktowanie problemu... jest potrzebne!


                          W żadnym razie sprawa nie powinna zawęzić się do PiS-u! Należałoby zbadać działanie całej Trzeciej Władzy, niezależnie od sympatii politycznych jej przedstawicieli.
                          Tak, to jest potrzebne, tylko... kto miałby to zrobić w sposób bezstronny i obiektywny?
                          Tejże władzy przedstawiciele? Hmmm... Oto jest pytanie!

                          • sorel.lina Re: Jak stracić jaja w aureoli prawa? 14.01.13, 16:48
                            > jeżeli służby MIAŁY UPRAWNIENIA do takiego sposobu działania... to nie ma tu mowy o żadnym naruszenie prawa! tj. przestępstwie

                            surprised:-o Kosmitku! :-osurprised
                            Żadne służby nie mają uprawnień do wymuszania zeznań i niehumanitarnego traktowania ludzi!
                            Nawet jeśli są podejrzanymi o dokonanie przestępstwa.
                            • kkkkosmita Re: Jak stracić jaja w aureoli prawa? 14.01.13, 18:35
                              ... wymuszania zeznań i niehumanitarnego traktowania ludzi!
                              nikt ich przecież nie bił...tongue_outsad
                              Nie polewał wodą...sadtongue_out
                              Nie łamał kości...tongue_outsad

                              A odrobina presji psychicznej...?
                              Przecież to drobiazg... wobec tak "groźnych przestępców", jakimi byli starzy i schorowani ludzie....
                              sad
                              http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
                              • kkkkosmita Re: Jak stracić jaja w aureoli prawa? 15.01.13, 13:35
                                Cześc
                                Zerknąłem na interesujący mnie temat i zobaczcie co znalazłem...
                                brrrrrr!
                                Ale jednak warto spojrzeć i wiedzieć o co konkretnie chodzi....

                                https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13155829,Swiadek_A_G___67_l_____zabrana_na_przesluchanie_w.html

                                Wczoraj na Polsacie zaczęto już pomniejszać i wyrażać...zdumienie tongue_out
                                W programie Uwaga puszczono materiał o biciu podejrzanych w komisariatach. (w stopy! boli! )

                                http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
                                • hardy1 Re: Jak stracić jaja w aureoli prawa? 15.01.13, 13:58
                                  Takie było "praworządne działanie" i ściganie przestępców...znaczy świadków, w okresie rządów Kaczyńskiego i jego pretorianów. Nic się nie liczyło, tylko ukazanie że istnieje "układ i zło". Zgodnie z partyjnym poleceniem Kaczyńskiego, partyjni urzędnicy na państwowych posadach wymuszali lub próbowali wymuszać na świadkach fałszywe zeznania.
                                  Skandal! Stworzyli z państwa partyjne, pisowskie państewko. Ta sprawa nie może być zamieciona pod dywan, winni nadużyć władzy muszą być postawieni przed sąd. Jako przestroga i zadośćuczynienie sprawiedliwości. Nie może być tak, żeby politycy czuli się iż prawo ich nie obowiązuje.
                                  Cały czas mam nadzieję, że tak się stanie. Zobaczymy, co odpowie prokuratura i CBA na zawiadomienia wysłane przez sędziego Tuleya.
                                  • kkkkosmita Re: Jak stracić jaja w aureoli prawa? 15.01.13, 14:47
                                    Nie może być tak, żeby politycy czuli się iż prawo ich nie obowiązuje.
                                    Dodam tu jeszcze słowa urzędnicy i służby.

                                    To jest przerażające Hardy...

                                    I nadal muszę dodać, że
                                    nadal nie posiadam wiedzy o tym, czy CBA działało zgodnie ze swoimi uprawnieniami, które nadal posiada.
                                    zasadniczo to... podobno... 'Nie ma podejrzenia popełnienia przestępstwa! "tongue_outsad
                                    Jak to do licha przyjąc do wiadomości? No jak!
                                    *********************************************

                                    a tu o Tuleyi..., który wyszedł przed szereg...

                                    https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13159729,_Tuleya_wyszedl_przed_szereg__To_prawda__Bo_wiekszosci.html
                                    **************************************************

                                    a tu o tym, jak wszyscy nabrali wody w usta+ ZDZIWIENIE(!!!tongue_outtongue_outtongue_outtongue_outtongue_outtongue_outtongue_out), że do TEJ pory wszyscy BOJĄ SIĘ krytykować nadużycia władzy...

                                    https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13200324,Prof__Czapinski_o_Tulei__Pierwszy_odwazny__Dlaczego.html



                                    ciekawe jak to się dalej potoczy, czy będą wyciągnięte jakieś bardziej ogólne wnioski?
                                    Czy ... czy .... czy.... nastąpią zmiany w egzekwowaniu prawa?
                                    Czy środowisko sędziowskie, politycy...itd zareagują SKUTECZNIE i zdecydowanie...?
                                    Przecież teraz już nie mają wykrętu..., że nic nie wiedzą o tym co się dzieje!

                                    Jak rozwiąże się ta sprawa?
                                    Pod dywan?
                                    -zapomnieć..., zlekceważyć..., zrobić nagonkę na Tuleyię? Ośmieszyć, umniejszyć i podważyć kompetencje...

                                    -Czy ......
                                    *******************

                                    Mam dosyć tej pogardy dla ludzi....

                                    PiS to oszołomy, ale...
                                    do licha!
                                    Niebezpieczny jest fakt, że jakiś malutki polityczek Ziobro... MÓGŁ doprowadzić do ...
                                    tego co się działo.... i że każdy może, a potem się jeszcze ...prawem zasłoni!
                                    I wyrokiem sądu!
                                    • kkkkosmita Re: Jak stracić jaja w aureoli prawa? 17.01.13, 14:40
                                      Nagonka na sędziego Tuleyę...w wykonaniu prawych i sprawiedliwych...
                                      Ciekawe co robili rodzice gmyza w ciągu lat PRL-u...?tongue_out
                                      Czy byli tacy czyści i kryształowi ?
                                      (Nikt nie był. Funkcjonował przecież ..."socjalistyczny styl życia"... i nie było mocnych...)

                                      I argumenty merytoryczne adekwatne do zdolności intelektualnych...prawych i sprawiedliwych...
                                      Ciekawe, jak długo temat potrwa w mediach i kto się wypowie.....?I w jakiej formie...
                                      Iiiii... kto się nie wypowietongue_out?

                                      Hmmm... przydałoby się więcej zawiadomień o czymkolwiek, mogą być również o przestępstwie,
                                      ....zgłoszonych do prokuratury...

                                      www.tvn24.pl/to-zamach-i-brutalny-gwalt-na-niezawislosc,300573,s.html

                                      http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
                                      • k.karen Re: Jak stracić jaja w aureoli prawa? 17.01.13, 15:08
                                        Kosmitku, wklej jeszcze raz ten link bo u mnie jest "błąd 404 Strona nie może... coś tam, coś tam.." smile
                                        • kkkkosmita Re: Jak stracić jaja w aureoli prawa? 17.01.13, 16:22
                                          W tej chwili i u mnie jest ten błąd.
                                          Mam nastawioną stronę startową tvn-u... i stamtąd jest ten link.
                                          Idę szukać.
                                          http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
                                          • kkkkosmita Re: Jak stracić jaja w aureoli prawa? 17.01.13, 16:31
                                            nieee maaaaaa! sad
                                            Gmyz napisał, że matka Tuleyi w MO pracowała a potem w SB. I że 17 lat pracy jej zlustrowali i od emerytury odjęli.
                                            Teraz jest
                                            inny link
                                            o ten:

                                            fakty.tvn24.pl/pokaz-sily,300554.html

                                            dobrze, że tamto świństwo zdjęli.
                                            Miejsce pracy matki Tuleyi
                                            To nie jest argument merytoryczny, wobec zarzutów które postawił i nagłośnił.
                                            Natomiast ten link jest OK.
                                            http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
                                            • kkkkosmita Re: Jak stracić jaja w aureoli prawa? 17.01.13, 16:35

                                              W porzdku miałem ten usunięty link na belce.
                                              Wklejam po troszeczku.

                                              - Ja w tym widzę już nie tylko zamach, ale brutalny gwałt na niezależność sędziowską - powiedział w "Kropce nad i" w TVN24 doradca prezydenta Tomasz Nałęcz, komentując doniesienia medialne na temat matki sędziego Igora Tulei.

                                              Tygodniklisickiego.pl opublikował tekst autorstwa Cezarego Gmyza, w którym pyta on o bezstronność sędziego Tulei informując, że jego matka w latach 1960-71 pracowała w Milicji Obywatelskiej w Łodzi w wydziale kryminalnym, a następnie do 1988 roku była funkcjonariuszką SB w MSW. Sędzia Tuleya orzekał w sprawach lustracyjnych.

                                              Jak pisze tygodniklisickiego.pl, Lucyna Tuleya została objęta ustawą dezubekizacyjną, na mocy której obcięto jej emeryturę za 17 lat służby w organach bezpieczeństwa.

                                              Atak na niezawisłość

                                              Według Nałęcza "jednym z fundamentów wolnej i demokratycznej Rzeczypospolitej jest niezawisłość
                                              Sędzia Tuleya znów zawiadamia. Teraz ws. "dużego agenta Tomka"
                                              Do Prokuratury...
                                              czytaj dalej »

                                              sędziowska". - Powinniśmy wszyscy, niezależnie jak oceniamy te wyroki, bardzo cenić sobie niezawisłość sędziowską - powiedział Nałęcz. Jego zdaniem niedopuszczalne jest, by osoby niezadowolone z wyroku atakowały sędziego przy użyciu jego rodziny.

                                              - Gdyby to jeszcze była lustracja sędziego, to pal sześć. Ale to jest próba zdezawuowania sędziego poprzez lustrowanie jego rodziny. Ja w tym widzę już nie tylko zamach, ale brutalny gwałt na niezależność sędziowską. Dokuczanie sędziemu za jego wyrok w taki niegodny w demokracji atak poprzez rodzinę - podkreślił Nałęcz.
                                              http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
                                              • kkkkosmita Re: Jak stracić jaja w aureoli prawa? 17.01.13, 16:36
                                                Z kolei rzecznik PiS Adam Hofman stwierdził, że w jego oczach "bardziej od korzeni dyskredytuje sędziego nie to, gdzie pracowali rodzice sędziego Tulei, ale to, co on powiedział i co zrobił". - Z jednej strony te mocne słowa o stalinowskich metodach, a z drugiej strony wycofanie się z tych słów jakimś świstkiem zamiast doniesienia do prokuratury - ocenił poseł.
                                                Mirosław G. winny

                                                4 stycznia sąd skazał dr. Mirosława G., b. ordynatora kardiochirurgii stołecznego szpitala MSWiA, na rok więzienia w zawieszeniu na dwa lata i grzywnę za korupcję - przyjęcie ponad 17,5 tys. zł od pacjentów;
                                                Wniosek ws. sędziego Tulei "w związku z jaskrawym złamaniem zasad"
                                                - W imię...
                                                czytaj dalej »

                                                uniewinnił go od 23 zarzutów, m.in. mobbingu wobec podwładnych. Wyrok jest nieprawomocny.

                                                W ustnym uzasadnieniu sąd m.in. krytycznie ocenił metody działania CBA i prokuratury w sprawie kardiochirurga. - Nocne przesłuchania, zatrzymania - taktyka organów ścigania w tej sprawie dr. Mirosława G. może budzić przerażenie. Budzi to skojarzenia nawet nie z latami 80., ale z metodami z lat 40. i 50. - czasów największego stalinizmu - mówił sędzia.
                                                PiS i SP chcą, by sędzia poniósł za te słowa odpowiedzialność dyscyplinarną, a nawet karną. PO i SLD bronią sędziego i mówią, że jest celem "ordynarnego ataku". Głos w sprawie zabierały też środowiska prawnicze. Krajowa Rada Sądownictwa uznała, że Tuleya nie naruszył prawa i zasad etyki. Zdaniem Stowarzyszenia Sędziów Polskich "Iustitia" żądanie napiętnowania sędziego wytykającego uchybienia w działalności instytucji państwowych stanowi naruszenie zasad państwa prawa.

                                                http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
                                                • kkkkosmita Re: Jak stracić jaja w aureoli prawa? 17.01.13, 16:43
                                                  OOOOO MOŻE TU BĘDZIE tongue_out


                                                  http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
                                                  • kkkkosmita Re: Jak stracić jaja w aureoli prawa? 17.01.13, 16:49
                                                    ŚWIISTEK~!!!
                                                    bezczelność!
                                                    do prokuratury nie pisze się świstków!
                                                    Obywatel ma prawo być głupi jak but!
                                                    Jest to niezbywalne prawo obywatela!
                                                    To prokuratura zatrudnia fachowców, których OBOWIĄZKIEM jest rozstrzygnięcie czy zgłoszona sprawa ma jakąś kwalifikację prawną, jakie przepisy prawa narusza! i czy nadaje się do wszczęcia postępowania/dochodzenia!
                                                    Za to im się płaci!

                                                    http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
                                                  • kkkkosmita Re: Jak stracić jaja w aureoli prawa? 17.01.13, 16:57

                                                    cooo... prawda, w obecnych czasach, Karen, jesli będziesz chciała zgłosić do prokuratury fakt, że ktoś ci sąsiada zabił, to lepiej zacytuj w zgłoszenie właściwie znalezione w KK artykuły, i to muszą być prawidłowo wybrane artykuły, bo inaczej prokurator nie podejmie się rozpatrzenia sprawy...tongue_outtongue_outtongue_outtongue_outtongue_out

                                                    Jeśli w swojej głupocie prawnej, nie wpiszesz paragrafów mających zastosowanie w sprawie...to prokurator...zostawi również sprawę bez rozpatrzenia, bo zacytowane przez Ciebie artykuły nie będą miały zastosowania w tej konkretnej sprawie! tongue_outtongue_outtongue_out
                                                    http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
                                                  • k.karen Re: Jak stracić jaja w aureoli prawa? 17.01.13, 20:49
                                                    Dzięki Kosmitku smile Poczytałam i dostałam znowu wstrętogmyzu...

                                                    O tych przepisach prawnych wiem ale od tego są prawnicy.
                                                  • 1agfa Re: Jak stracić jaja w aureoli prawa? 18.01.13, 16:47
                                                    Następny "rodzynek" w sprawie sędziego Tulei. Ciąg dalszy gmyzienia
                                                    Zabolały słowa prawdy, toteż chcą zastraszyć!

                                                    Ktoś obsmarował drzwi sędziego Igora Tulei, ktoś wytropił jego syna, "Gazeta Polska Codziennie" pyta o jego byłą partnerkę, a Cezary Gmyz lustruje jego matkę. - Nie zmieniam codziennego rytmu życia, ale przyznaję, że czuję się trochę nieswojo - mówi sędzia "Gazecie Wyborczej". A jego przełożony zastanawia się, co można zrobić, by podwładnemu zapewnić bezpieczeństwo.
                                                    W środę w nocy ktoś obsmarował drzwi mieszkania sędziego Tulei. - Dostałem wyraźny sygnał: "Wiemy, gdzie mieszkasz". Nie zmieniam codziennego rytmu życia, ale przyznaję, że czuję się trochę nieswojo - mówi sędzia (...)


                                                    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13255500,Obsmarowano_drzwi_sedziego_Tulei___Dostalem_wyrazny.html
                                                  • kkkkosmita Re: Jak stracić jaja w aureoli prawa? 18.01.13, 16:59
                                                    Drzwi....
                                                    Myślę, że może to być robota jakiegoś nawiedzonego IQ=40!

                                                    Średnie IQ całości wiadomego elektoratu oceniam na jakieś 65 -70.
                                                    Przyzwoitość Gazety Polskiej codziennej...
                                                    oooooo do tego potrzebuję już liczb ujemnych!tongue_out

                                                    http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
                                                  • hardy1 Re: Jak stracić jaja w aureoli prawa? 18.01.13, 17:05
                                                    Powiedzieliście już wszystko. Nie mają oszołomy prawicowe argumentów - to próbują zastraszyć. Przez nawiedzonego o IQ=40.
                                                    To stare metody, znane niestety z historii Europy XX wieku. Dobrze, że sędzia Tuleya nie daje się zastraszyć, chociaż na pewno ma nieprzyjemne odczucia.
                                                    Jeżeli taka polityczna prawicowa nagonka trafi do kogoś na podobieństwo Eligiusza Niewiadomskiego...
                          • kkkkosmita Re: Jak stracić jaja w aureoli prawa? 14.01.13, 18:29
                            Czy powinien je przemilczeć? Z jakiego powodu?

                            nooo... na przykłaaad dlateegoo...tongue_outtongue_outtongue_out
                            że wszyscy tak robią! tongue_out
                            Dlaczego akurat on ma za jedynego sprawiedliwego robić? tongue_outtongue_outtongue_out

                            Sorellino... w sposób ciągły i jednoznaczny wyrażam tutaj swój szacunek dla sędziego Tuleyi!

                            bez względu na jakiekolwiek niemerytoryczne okoliczności, jeśli takowe wypłyną!

                            Postąpiłby jak obywatel, który posiadł wiedzę na temat możli
                            > wości popełnienia przestępstwa i - zgodnie z prawem - powiadomił o tym organa ś
                            > cigania.

                            Cóż... i tak to można interpretować, ale najpierw by było pół roku przepychanek słownych...
                            czy sędzia jest obywatelem...?
                            czy nadobywatelem...

                            dla przykładu, dlaczego teraz, po opublikowaniu wiedzy o sposobach działania służb..., prokuratury nie zawalają tysiące doniesień o mozliwości popełnienia przestępstwa?
                            No dlaczego?
                            Jak myślisz?...
                            ha ha ha....
                            a dlaczego świadkowie, ich rodziny... najbardziej zainteresowani w sprawie, takich doniesień nie składali we właściwym czasie?tongue_outtongue_outtongue_out
                            Sliiiskooo... Sorellinooo...

                            Sędzia - prawnik z wieloletnim doświadczeniem, orz
                            > ekający właśnie w tego rodzaju sprawach - z pewnością nie buja w obłokach i ma
                            > odpowiednią wiedzę, by działania tych służb (w tej sprawie!) ocenić. I moim zda
                            > niem to właśnie zrobił: ocenił, nie osądził!

                            Zgadzam się!
                            dodatkowo uważam, że postąpił mądrze nie składając doniesienia o możliwości popełnienia przestępstwa.
                            Tym samym... tym bardziej nie osądził! big_grin i rozszerzył zakres badania sprawy,....
                            Jak to teraz zacznie się kręcić... jakie autorytety i siły polityczne... przyłączą się formalnie do Tuleyi... ano zobaczymy....tongue_out
                            bo prawda taka, że nie znamy uprawnień służb... i wbrew temu co myślisz Sorellino, może się okazać, że jednak... te służby nie naruszyły swoich uprawnień...
                            kurestwo... ale cóż..... sadsadsadsadsadsad

                            kto miałby to zrobić w sposób bezstronny i obiektywny?

                            Iiiiiii noooooooo właśnie Sorellino...
                            Kto będzie pilnował strażnika.....sad
                            zawsze tam można próbować dostosować prawo do... krajów cywilizowanych...tongue_out
                            ale i cóż z tego, jeśli prawo w Polsce nie zawsze jest przestrzegane....
                            Nawet wczoraj Eliza Michalik w Superstacji...cytowała ...hmmm "śliczne" wyroki sądu!
                            Jaja jak berety! tongue_outtongue_outtongue_out


                            http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
Inne wątki na temat:
Pełna wersja