No, ale żeby aż tak?

13.01.13, 19:25
To ja se wracam do doma
    • wscieklyuklad Re: No, ale żeby aż tak? 13.01.13, 19:26
      do doma se wracam z Manufaktury
      • wscieklyuklad Re: No, ale żeby aż tak? 13.01.13, 19:26
        bo tam mimo mrozu
        • wscieklyuklad Re: No, ale żeby aż tak? 13.01.13, 19:26
          ostro se pogrywają
          • wscieklyuklad Re: No, ale żeby aż tak? 13.01.13, 19:27
            żeby Jurkowi kasy przydać
            • wscieklyuklad Re: No, ale żeby aż tak? 13.01.13, 19:29
              dzwonię do drzwi a tu Sorellina otwiera. Zatem iskierki w oczach której lub inne błyski dostrzegam, tudzieżuśmiech w kącikach warg się czający.
              - A cóże najmilejsza - pytam tedy w przepastne Jej oczęta spojrzawszy.
              A ona temczasem usta w podkówkę złożywszy, za dłoń mnie bierze a ku komputyjerowi wiedzie żwawo.
              • wscieklyuklad Re: No, ale żeby aż tak? 13.01.13, 19:29
                No i już wiem wszystko
                • wscieklyuklad Re: No, ale żeby aż tak? 13.01.13, 19:29
                  już wiem, jak to działa
                  • wscieklyuklad Re: No, ale żeby aż tak? 13.01.13, 19:29
                    znaczy się jak "niegłuchy telefon" działa.
                    • wscieklyuklad Re: No, ale żeby aż tak? 13.01.13, 19:30
                      telefon polecenia wydający
                      • wscieklyuklad Re: No, ale żeby aż tak? 13.01.13, 19:30
                        ktoś się chyba w grobie przewraca
                        • wscieklyuklad Re: No, ale żeby aż tak? 13.01.13, 19:30
                          jak se o manipulacji pomyśli.
                          • wscieklyuklad Re: No, ale żeby aż tak? 13.01.13, 19:30
                            jaka sztuka
                            • wscieklyuklad Re: No, ale żeby aż tak? 13.01.13, 19:31
                              taka i z niej nauka
                              • wscieklyuklad Re: No, ale żeby aż tak? 13.01.13, 19:32
                                13.01 = coup de grace.
                                • wscieklyuklad Re: No, ale żeby aż tak? 13.01.13, 19:32
                                  i niech tak już pozostanie
                                  • wscieklyuklad Re: No, ale żeby aż tak? 13.01.13, 19:33
                                    warto było cierpliwie czekać na tę demaskację skrajnych przykładów manipulacji w necie.
                                    • wscieklyuklad Re: No, ale żeby aż tak? 13.01.13, 19:33
                                      wczoraj jeden sztych
                                      • wscieklyuklad Re: No, ale żeby aż tak? 13.01.13, 19:33
                                        a dziś wyrwanie narcyzów
                                        • wscieklyuklad Re: No, ale żeby aż tak? 13.01.13, 19:34
                                          na balkonie pozostały tylko puste skrzynki
                                          • wscieklyuklad Re: No, ale żeby aż tak? 13.01.13, 19:34
                                            pełn śniegu
                                            • wscieklyuklad Re: No, ale żeby aż tak? 13.01.13, 19:34
                                              i uśmiechu błąkającego się
                                              • wscieklyuklad Re: No, ale żeby aż tak? 13.01.13, 19:34
                                                w kąciku ust.
                                                • wscieklyuklad Re: No, ale żeby aż tak? 13.01.13, 19:35
                                                  DNO sięgnęło DNA.
                                                  • wscieklyuklad Re: No, ale żeby aż tak? 13.01.13, 19:37
                                                    Uczciwość nakazuje powiedzieć
                                                  • wscieklyuklad Re: No, ale żeby aż tak? 13.01.13, 19:38
                                                    podziwiam odwagę cywilną, Izydorze.
                                                  • wscieklyuklad Re: No, ale żeby aż tak? 14.01.13, 11:24
                                                    "Apropołs" - w ten rozcudniony poranek pozostaje Ci tylko ustalić, która nazwała Cię skunksem.
                                                    Stawiam na relegowaną ze studiów po naradzie na gorącej linii z rozcudnioną zmierzchem.
                                                  • wscieklyuklad Re: No, ale żeby aż tak? 14.01.13, 18:45
                                                    Orgazm oczny?
                                                    Chwila, chwila, niech pomyślę.
                                                    No, tak przypominam sobie!
                                                    Gdzieś na jakimś wykładzie z seksuologii słyszałem, że u kobiety w pewnym wieku to możliwe.
                                                    Nie jest normą, ale też nie patologią.
Pełna wersja