Nie wierzcie GPS...

16.01.13, 18:19
Wierzyć, nie wierzyć?
W tvn24 podali, że pewna Belgijka pojechała odebrać z dworca w Brukseli swoją przyjaciółkę. Odległość 80 km. Nastawiła GPS i pojechała według jego wskazań. Widocznie źle nastawiła. Jechała ponad dwa dni, mała st.łuczka, dwa razy spała. Przejechała 1.450 kilometrów i znalazła się...w Hrvatsko. Znaczy w Chorwacji, blisko Zagrzebia.

Później tłumaczyła, że widziała różne napisy - francuskie, niemieckie...ale dopiero te jakieś dziwne (chorwackie) ją zaniepokoiły. Nic innego wcześniej jej nie niepokoiło. Wiadomo, 80 kilometrów to duża odległość, nie wiadomo jak długo potrwa podróż big_grin

Wierzyć, nie wierzyć? Na pewno nie wierzyć bezkrytycznie w GPS wink
    • kicho_nor Re: Nie wierzcie GPS... 16.01.13, 22:05
      Koń dorożkarza Kaczary bez GPS-u odwoził nawalonego Kaczarę
      wraz z dorożką do domu.
      • hardy1 Re: Nie wierzcie GPS... 16.01.13, 22:20
        Koń mial świetną naturalną nawigację.
        Zaraz zaraz...przecież ja kiedyś trafiłem na takiego Kaczarę...:
        hardy.bloog.pl/id,328507706,title,29Bylem-mlodszym-Wyjazd-na-mecz-siatkarzy,index.html
Pełna wersja