O ilu takich zbrodniach jeszcze nie wiemy?

30.01.13, 20:10
O wojnach domowych w Nikaragui, Gwatemali, Argentynie, Chile i w innych krajach latynoamerykańskich, pewnie wielu z nas słyszało. Trwały już za naszego życia.

O tym ludobójstwie w Gwatemali z lat 1982-83 jednak po raz pierwszy przeczytałem:
wyborcza.pl/1,75477,13317319,Gwatemalski_Pinochet_pod_sad.html
    • kkkkosmita Re: O ilu takich zbrodniach jeszcze nie wiemy? 31.01.13, 02:21
      Ten radykalizm zyskał mu sympatię ówczesnego prezydenta USA Ronalda Reagana, który wielokrotnie bronił go przed międzynarodową krytyką. Nazywał "człowiekiem o wyjątkowej uczciwości, zaangażowanym w promocję praw człowieka i sprawiedliwości społecznej". I dostarczał jego armii nowoczesne uzbrojenie bez wymaganej zgody Kongresu.

      Okrutne!
      Też nie wiedziałem.

      i jak zwykle...
      to!
      Sam zaś od 1978 r. był kapłanem zielonoświątkowego Kościoła Świata. - Głód, bieda, głupota i dywersja to współcześni jeźdźcy apokalipsy, którym prawdziwi chrześcijanie mają przeciwstawiać się Biblią i karabinem - tłumaczył.


      dziwny jest ten świat.....

      http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
      • hardy1 Re: O ilu takich zbrodniach jeszcze nie wiemy? 31.01.13, 19:08
        "Dziwnie i strasznie", z naciskiem na to drugie.
        Z głowy cytuję, co powiedział jeden z amerykańskich prezydentów, w okresie "zimnej wojny", kiedy zarzucano mu, że popiera i pomaga jednemu z dyktatorów latynoamerykańskich (chyba o Batiście)- wiem, że to jest bandyta, ale to nasz bandyta"..
Pełna wersja