hardy1
16.02.13, 09:46
After Day...przeżyliśmy.
Witam więc Wszystkich w zdrowiu i uśmiechnięty
Po pierwsze żyję, asteroida ominęła Ziemię), po drugie nie jestem pokaleczony (nie mieszkam w Czelabińsku, nie poraniły mnie odłamki szkła po rozpadnięciu się mniejszego meteoroidu). Mniemam z procentem prawdopodobieństwa graniczącym z pewnością, że i Wam się udało przeżyć wczorajszy dzień. I to wystarczy za miłe rozpoczęcie wolnej soboty
Panowie. Słuchajcie z uwagą, kiedy mówią do was panie. One mimochodem przekazują ważne informacje...nie lekceważcie ich!

:
-
Mireczku, wychodzę na pięć minut do sąsiadki. Ty zaś kochanie, nie zapomnij co pół godziny zamieszać powideł!