Jedziemy autostopem ....

09.03.13, 12:15
Dzień dobry bardzo.

We wczorajszej GW jest wywiad mocno pobudzający wspomnienia:
wyborcza.pl/1,75402,13529489,Milicjanci_nam_gratulowali.html
Może znajdziecie mój nowy wątek wartym popisania, jak to kiedyś bywało ... smile

.... i nie martw się, co będzie potem



    • k.karen Re: Jedziemy autostopem .... 09.03.13, 12:23
      Dzień dobry C-K smile
      Znajduję! Lubię powspominać, chociaż tych autostopowych nie mam.
      Ale na razie muszę zająć się obowiązkami.
      Miłego popołudnia i wieczoru, do napisania...smile
    • hardy1 Re: Jedziemy autostopem .... 09.03.13, 12:31
      O kurde! Karin Stanek i "Autostop" big_grin Dzięki, CeKa smile

      W latach średnioszkolnych, autostopem przejechaliśmy z bratem z domu do 3Miasta. Tam przespaliśmy się na trawie w lesie. Rano na rogatkach Gdyni złapaliśmy na "książeczkę Autostopu", wraz z kilkoma nam podobnymi autostopowiczami, ciężarówkę-wywrotkę. Była pusta, ale poprzednio wiozła worki z cementem. Jechała aż do Koszalina. Zabrała nas na metalową skrzynię. Lato, słońce, kurz cementowy podnoszący się z dna skrzyni...dojechaliśmy po kilku godzinach biali od cementu big_grin
      Ale warto było. Wykąpaliśmy się w jakimś oczku wodnym i pojechaliśmy innym samochodem aż pod Szczecin. Potem wróciliśmy, też na "autostop".
      Fajny autostop, byliśmy ponad tydzień big_grin
      Teraz o tym nie ma już mowy, autostop umarł naturalną śmiercią. Kierowcy nie zabierają.
Pełna wersja