Nie wiem, co lepsze...

25.03.13, 19:49
Co jest lepsze: Biber w Łodzi
czy be beer w łodzi?
    • k.karen Re: Nie wiem, co lepsze... 25.03.13, 20:15
      A co to jest Biber, mógłbyś przybliżyć w kilku słowach o Łodzi?
      • wscieklyuklad Re: Nie wiem, co lepsze... 25.03.13, 20:30
        No jakże to, Karen? To ty się NIE KOCHASZ w Justinie Bi(e)berze?
        Przed hotelem "Andels" przycumowały tłumnie panienki chwytające w locie oddech artysty!
        • k.karen Re: Nie wiem, co lepsze... 25.03.13, 20:33
          To jakaś nowomoda na niewydolność oddechową? shock
          • wscieklyuklad Re: Nie wiem, co lepsze... 25.03.13, 20:39
            Broń Boże! To przypadłość wyłącznie skrajnie egzaltowanych panienek (i to bez względu na wiek)
            • hardy1 Re: Nie wiem, co lepsze... 25.03.13, 20:53
              Czy chodzi o to, że beer w łodzi jest "be"?
              Bo z tym Biberem to już w ogóle nie wiem o co chodzi. Co to za cudo, że wywołuje aż piski egzaltowanych panienek w różnym wieku? To "pierdząca poduszka" czy coś podobnego? Jeżeli aż piski wywołuje, to widocznie musi być to. Przestrasza. Ta poduszka.
              • k.karen Re: Nie wiem, co lepsze... 25.03.13, 22:28
                Ach, ach...już wiem ale się nie rozdygotam, nie ma mowy tongue_out
                • hardy1 Re: Nie wiem, co lepsze... 25.03.13, 22:38
                  Nie chcesz wpaść w egzaltację? To podobno nowomodne tongue_out
                  • k.karen Re: Nie wiem, co lepsze... 25.03.13, 22:42
                    Nigdy nie byłam pensjonarką i nie będę, a poza tym w moim wieku to byłoby skrajnie żałosne tongue_out
                    • hardy1 Re: Nie wiem, co lepsze... 25.03.13, 23:17
                      To świetnie i tak trzymaj smile Egzaltacje to dla małych rozumków smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja