sorel.lina
22.04.13, 15:13
... właściwie w ogóle mi się nie zdarza odpowiadać na zaczepki i pomówienia rzucane pod moim adresem na innym forum, jednak gdy ktoś waży się to zrobić pod adresem mojego dziecka, zareagować muszę!
Re: Trzeci dzień urlopu - CHCĘ DO DOMU!
m.maska 22.04.13, 13:48
Aha... i przestancie sie tak podniecac ta wspanialoscia, bo nie udalo Wam sie nawet przekonac wlasnych dzieci, ze to cudownie pozostac w ojczyznie i z tego co wiemy, zarowno AL jak i ja bywamy w kraju duzo czesciej niz Wasze pociechy - widac wcale im nie teskno do tych pol i lanow i wierzb placzacych...
Informuję więc m. maskę, że moja córka nie uciekła ani z Polski, ani ode mnie. Powodem jej wyjazdu do Wielkiej Brytanii było zawarcie ( w Polsce! ) małżeństwa z Anglikiem. Do pól, łanów i wierzb płaczących nie tęskni, bo nie musi : oboje z mężem, spędzają w Polsce po kilka miesięcy w roku - najchętniej w swoim domu w Sopocie. Mąż córki jest wielkim fanem Polski, córka nie zrezygnowała z polskiego obywatelstwa, ani nie przyjęła brytyjskiego. Przede wszystkim zaś nigdy nie wyśmiewała swoich Rodaków, ani im nie ubliżała. Nigdy nie szkalowała kraju, z którego pochodzi, a który zawsze uważała i uważa za swoją Ojczyznę.
Zapewne to dlatego, że nikomu - a zwłaszcza sobie - nie musiała i nie musi udowadniać słuszności swoich wyborów, ani tego, że ma udane życie i jest szczęśliwa.