komputer w kole zapasowym

11.05.13, 16:33
Kocham stare samochody.
No nie takie całkiem stare choć te też, ale te nowe starsze.
Takie wygodne kanapy jeżdżące. Jak trzeba można maskę podnieść
i coś naprawić.
Te nowe? Żeby wymienić żarówkę w lewym reflektorze trzeba wyjąć komputer,
akumulator i filtr powietrza. Jak się spali żarówka stopu to się nie pojedzie.
Na ch mi ( na chusteczkę) komputer mierzący ciśnienie w oponach w czasie jazdy?
    • ulisses-achaj Re: komputer w kole zapasowym 11.05.13, 16:38
      Bardzo słusznie prawisz, Kichonorze. Ja zamieniłem swój na Trabanta z 1979 r. i bardzo sobie chwalę...
      • hardy1 Re: komputer w kole zapasowym 11.05.13, 19:18
        ...a ja na rower. Nawet nie marki "Rover", tylko jakąś pospolitość. Wszystko można samemu naprawić. Jak nie ma części zapsowej, to zwiążę sznurkiem od snopowiązałki i dalej jadę...
        • k.karen Re: komputer w kole zapasowym 11.05.13, 19:43
          Bardzo, bardzo słusznie.
          Myślałam też o Trabancie, ale nie lubię plastiku więc wybrałam opcję ekologiczną i całkowicie biodegradalną.
          Zmieniłam na takiego podobnego do Syreny 105, tyle że ręczna robota z gazet i kartonów i nie ma problemów z wymianą żarówek bo zamiast reflektorów są podwieszane lampy naftowe. I jest dezajnersko odlotowy, mogę zmieniać karoserię na każdą porę roku!
          • sorel.lina Re: komputer w kole zapasowym 11.05.13, 20:51
            A ja się zastanawiam, czy nie namówić dzieciaków, żeby pozbyły się domu w Sopocie, bo to podobno wielki obciach jest... Dom nie mój wprawdzie, a oni - o dziwo! - lubią Sopot nawet bardziej niż Algarve na przykład, ale... może uda mi się ich przekonać...
            Jednak moich "czterech kółek" się nie pozbędę, bo to porządny niemiecki ludowy samochód jest!
            • k.karen Re: komputer w kole zapasowym 11.05.13, 20:59
              Namówić i to jak najprędzej, Sorellino. Dzisiaj to lepianka i słomiane łapcie są... cool i teges!
              Jak ludowy ten samochód to ujdzie...rozumiem że zamiast klaksonu ma kukułkę.
              oj ra ti ri ri oj ra...ku ku ku ku
              • hardy1 Re: komputer w kole zapasowym 11.05.13, 21:32
                Karen słusznie prawi, Sorellino. Te współczesne domy są bardzo nieekologiczne. Natomiast lepianka ma świetną naturalną klimatyzację, superzdrową. Natomiast w słomianych łapciach na pewno nie odparzysz sobie stóp ani nie nabawisz się halluksów....tongue_out
                • sorel.lina Re: komputer w kole zapasowym 11.05.13, 21:46
                  hardy1 napisał:
                  >Te współczesne domy są bardzo nieekologiczne.
                  > Natomiast lepianka ma świetną naturalną klimatyzację, superzdrową. Natomiast w
                  > słomianych łapciach na pewno nie odparzysz sobie stóp ani nie nabawisz się halluksów....


                  Ależ, Hardy! Ja nie mam ani domu, ani nawet lepianki! Nie stać mnie.
                  Ja w zwykłym "M - coś tam" mieszkam, ale... nie narzekam. smile
                  A halluksy i odparzenia mi nie grożą, chociaż w słomianych łapciach nie chodzę, bo jakoś nie przepadam. I w klapkach też nie, bo lubię chodzić szybko i nie chcę ryzykować, że je zgubię, albo zedrę, albo jeszcze jakoś inaczej rozkleję. Szpilki wkładam okazjonalnie, a na co dzień takie zwykłe, płaskie "balerinki", czy jak tam one się zwą. W domu - sorry: w mieszkaniu - natomiast obowiązkowo kapcie i fartuszek, bo o wygodę i czystość dbam, a jakże! smile
                  • hardy1 Re: komputer w kole zapasowym 11.05.13, 21:50
                    ...aha, zakładasz fartuszek...i wszystko jasne! big_grin
                    • sorel.lina Re: komputer w kole zapasowym 11.05.13, 21:53
                      Noooo! big_grinbig_grinbig_grin
                    • k.karen Re: komputer w kole zapasowym 11.05.13, 21:53
                      Te łapcie spełniają nasze wymagania, więc najwyższy czas zmienić obuwie.
                      Trzeba iść z duchem czasu a przede wszystkim EKOLOGIA!

                      https://etnomuzeum.eu/file/obiekty/207gb_456.jpg
                      • sorel.lina Re: komputer w kole zapasowym 11.05.13, 21:55
                        Oooo!!! shockshockshock
                        Karen... rzuciło mnie na kolana, chociaż kwiatka tu ani jednego!
                        • k.karen Re: komputer w kole zapasowym 11.05.13, 22:00
                          Ale mam nadzieję, że jest tam chociaż klepisko a nie jakieś durne i niemodne podłogi z parkietu dębowego albo co gorsze glazura czy tandetny marmur?
                          • sorel.lina Re: komputer w kole zapasowym 11.05.13, 22:06
                            > Ale mam nadzieję, że jest tam chociaż klepisko a nie jakieś durne i niemodne podłogi z parkietu dębowego albo co gorsze glazura czy tandetny marmur?

                            Niby gdzie? W moim M - coś tam?
                            Nieee, mam jako podłogę zwykłe nieheblowane dechy sosnowe, naprawdę.
                            Meble też z takich desek. Lubię być blisko natury. smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja