Urok zadooopia

05.05.15, 19:42
Otóż wyczytałem dziś, że Paryż to niewielka mieścina akurat dla marnych malarzy. Bo jest wsród nas taki, co to wystawia tylko w karnych chatkach.
W dodatku nie zna zasad obycia restauracyjnego. Ale skąd ma znać jak żre tylko w podrzędnych karczmach?
Nie wiem czy rechot w jakim zostałem uwięziony na bliżej nieokreśloną liczbę godzin, nie zabije mnie przed niedzielnymi wyborami.
    • czuk1 Re: Urok zadooopia 05.05.15, 19:47
      Przybliż temat.
      • sak.ral Re: Urok zadooopia 05.05.15, 19:50
        nie czujesz zapachu kuchni?
        • czuk1 Re: Urok zadooopia 05.05.15, 20:02
          Nie wiem co/kto maluje i do jakich restauracji chodzi, dlatego z ciekawości pytam.
          • wscieklyuklad Re: Urok zadooopia 05.05.15, 20:33
            Z przyjemnością przybliżam.
            Kiedyś pewien - wówczas jeszcze Wybitny - Malarz, a dzisiaj tylko mierny pacykarz, w dodatku podobno o mentalności dżdżownicy, objechał kawałek świata z obrazami wyróżnionymi i zakwalifikowanymi do prezentacji w renomowanych galeriach.
            Jedna z wystaw odbyła się w Paryżu (to takie francuskie zadupie) i przyciągnęła parkę snobek, które wówczas jeszcze przechwalalły się tak nobilitującą znajomością z artystą.
            Snobki - zapewne upasione sukcesem wtedy jeszcze Znamienitego Twórcy, a dziś bohomazisty prowincjonalnego, pragnęły zwiedzać miasto, podczas gdy Artysta, najwyrażniej niedopasowany, jeszcze zapragnął żywieniowej rozpusty.
            W trakcie tejże (napitki najprawdopodobniej na koszt głodomora), wówczas Światowy Artysta, a dziś beztalencie, zaczerpnął ze wspólnej bułczanej misy, jaką zwyczajowo podaje sie przed posilkiem właściwym, wywołując przez to emocjonalny szok snobek.
            Los pokarał Artystę/pacykarza.
            Dlatego dziś włóczy się po koloniach i zrujnowanych siołach licząc, że może jakaś remiza strażacka zakupi jakąś jego pracę.
            W międzyczasie snobka ukazała światu swą artystyczną wizję dłoni, przypuszczalnie jako antytezę popełniającego kardynalne błędy malarskie niejakiego Pabla Picassa.
            Dłoń owa smukłomotyla, zaopatrzona jest w palce JEDNOSTAWOWE!
            I to jest Czuku Prawdziwy Kanon Sztuki.
            • czuk1 Re: Urok zadooopia 05.05.15, 21:04
              Rozumiem. Już półwieku temu , w czasie mojej pracy zawodowej w wycinku "kultura" (w tym kontaktów z czołówką światową, polskimi ilustratorami) też zauważyłem różnych tupeciarzy, dupolizów, ludzi którzy potrafili wiele lat stać na czele organizacji kultury, spolecznych, artystycznych choć mierni z nich byli poeci, malarze, dyrygenci orkiestry symfonicznej. Kiedy czas ich minął, żyją w odosobnieniu.
              • 1zorro-bis Re: Urok zadooopia 05.05.15, 21:10
                big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                smirk
            • sak.ral Re: Urok zadooopia 05.05.15, 21:09
              o miłości

              w nowym numerze tygodnika Polityka (link)

              "Marek Zając, felietonista „Tygodnika Powszechnego”, o internetowym hejcie wylanym na bp. Piotra Jareckiego: „prawdziwy Polak i prawdziwy katolik wiele potrafi innym wybaczyć, nawet ich upadki i słabości.Ale na pewno nie puści płazem, gdy bliźni próbuje się podnieść”."
Inne wątki na temat:
Pełna wersja