Dodaj do ulubionych

Ludzie i zwierzęta

01.02.18, 22:18
Będzie Polska od morza do morza - były zapowiedzi. Z wyborną, najlepszą ochroną środowiska - przykład dwóch ostatnich lat mówi sam za siebie, przykład który oszołomił wszystkich znawców. Nie tylko Puszcza Białowieska będzie wchodzić w grę, ale także morza, oceany!
Pani premier UK - Theresa May zaczęła wdrażać wieloletni plan ochrony środowiska.
Kiedy będzie Międzymorze - nas także powinien zainteresować ów plan. Przodujemy dumnie (jako kraj) w zatruwaniu powietrza (i atmosfery). Co będzie z morzami? Przecież jest Wszechocean...niemal jak naczynia połączone.
Dlatego nieważne, że zdarzenie, filmik i zdjęcia dotyczą Kostaryki. Dotyczą ogólnie - działania ludzi. Również naszych, polskich rzek, jezior. A w przyszłości Międzymorza!

(Już był taki watek, ale dawno. Ku przestrodze - nowy).

deser.gazeta.pl/deser/7,111858,22968232,rybacy-wylowili-z-oceanu-wielka-rybe-bardzo-dobrze-ze-sprawdzili.html#Z_Prze
Obserwuj wątek
    • 1agfa Re: Ludzie i zwierzęta 02.02.18, 02:08
      www.o2.pl/galeria/dzika-tygrysica-przyszla-do-ludzi-bolaly-ja-zeby-6215574184650369g
      Dzika tygrysica amurska, przedstawicielka ginącego gatunku, przyszła pod dom człowieka i czekała na pomoc dentysty, nie na darmo : ) Nie atakowała, nawet nie pacnęła łapą. Słaba i wygłodzona, dokarmiana, oczekuje na operację. Wspaniałe, rzadkie zwierzę!
      (szyszkoidalnych tam nie było).
      • 1agfa Re: Ludzie i zwierzęta 02.02.18, 02:29
        www.o2.pl/artykul/bielik-zginal-razony-pradem-smutne-wiesci-z-wielkopolski-6215560908891777a
        ...Za to w Polsce znaleziono orła bielika - postrzelonego! Tam szyszkoidalni - byli. Na początku XX wieku bielikom groziło całkowite wyginięcie. Teraz jest ich na szczęście więcej.

        "...Wokół ich gniazd panuje całoroczna strefa ochronna o promieniu 200 metrów (od 1 stycznia do 31 lipca ma 500 metrów). ..." A SZCZELEC się trafł...!

        Inny bielik nieszczęśliwie trafił na linię energetyczną. Był zaobrączkowany przed sześcioma laty w Stacji Ornitologicznej Muzeum i Instytutu Zoologii PAN w Gdańsku. Zginął w Wielkopolsce, ptak z pary lęgowej w Nadleśnictwie Złotów.
        Pod linkiem filmik , pokazujący te wspaniałe ptaki...
        • 1agfa Re: Ludzie i zwierzęta 02.02.18, 19:56
          wp.tv/i,dlaczego-niedzwiedzie-umieraja-z-glodu-wideo-ujawnia-przyczyny,mid,2014244,cid,4051,klip.html
          Topnieją lodowca, czyli naturalne tereny polowań białych niedźwiedzi...
    • 1agfa Re: Ludzie i zwierzęta 04.02.18, 16:59

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,22977673,tajemnicze-i-niepokojace-zjawisko-na-helu-morze-wyrzucilo-mnostwo.html
      Ponoć odpowiednie ministerstwo zainteresowało się działalnością rybaków (niewątpliwą, są ślady sieci). Być może że rzadkie ryby - motele, ryby żyjące w strefie przydennej morza, nie wytrzymały gwałtownej różnicy ciśnień. Jako zdeformowane, rozszarpane, zostały wyrzucone w morze, a fale wyniosły je na brzeg.
      Podobne rzeczy robią rybacy dalekomorscy wszystkich stref: kiedy egzemplarze są zbyt małe, nie spełniają "norm", są wyrzucane w morze po pośpiesznym zerwaniu z haczyków - przecież pracuje się na czas; wtedy ryby mają już wyszarpane pyszczki.
      Nie trzeba przypominać, że wolno żyjących ryb także, jak innych zwierząt, jest coraz mniej.
    • 1agfa Re: Ludzie i zwierzęta 04.02.18, 17:02
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,22981400,nie-zyje-najbardziej-samotny-ptak-swiata-historia-nigela.html#Z_BoxNewsLink&a=66&c=96
      Eksperymenty z głuptakami.
      Jak łatwo jest niszczyć wszystko co żywe (czyńcie sobie ziemie poddaną) , a jak trudno odtworzyć!
    • 1agfa Re: Ludzie i zwierzęta 05.02.18, 21:46
      deser.gazeta.pl/deser/56,111858,22986158,oddali-mu-za-darmo-szczeniaczka-z-odstajacymi-uszami-musial.html#Z_Czolka3Img
      Kiedyś twierdzono, że psy wywodzą swój ród od szakali. Od kojotów.Teraz uczeni twierdzą, że od wilków. Jak łatwo można się pomylić, kiedy ma się do czynienia ze szczeniakiem! Pół-wilk rósł z u zakochanego w nim człowieka tak długo, aż się okazało "kto zacz": zaczął się w szczeniaku odzywać zew wilczej krwi. Wspaniałe zwierzęta! Fotografie (link)
    • 1agfa Re: Ludzie i zwierzęta 06.02.18, 16:57
      wiadomosci.wp.pl/i-to-prawica-jest-i-to-ludzie-sa-ojciec-rydzyk-krytykuje-pis-6216952480368257a
      Sprawa dotyczy pośrednio zwierząt, zatem tutaj zamieszczam link.
      Liczący 38 milionów ludności kraj zajmuje trzecie miejsce na świecie (ca 7,5 miliarda) w "produkcji" skórek zwierzęcych. Zwierzęta nie żyją ot tak sobie, zwierzęta się "produkuje".
      Nie stać Polaków na prawdziwą produkcję, wynalazczość na skalę światową, czego dokonała np. mała Finlandia ze swoim telefonem Nokia - przykład pierwszy z brzegu?
      Ad rem: zastanawiające kto tak naprawdę rządzi Polską, kto doradza, strofuje, kieruje i nakazuje. Kto jest siłą przewodnia (oprócz organizacji partyjnej Pis, rzecz jasna).

      Zachwyca wspaniała polszczyzna (link) człowieka, nie wiedzieć czemu zwanego ojcem (?).
      Po zejściu może zostać mianowany Ojcem Ojczyzny, wzorem starożytnych Rzymian, o ile nie przegra konkurencji z kimś innym.

      https://img3.demotywatoryfb.pl//uploads/201112/1323341267_by_gawon21_600.jpg
    • 1agfa Re: Ludzie i zwierzęta 18.02.18, 01:37
      DZIEŃ KOTA!! 17. LUTEGO DZIEŃ KOTA! MIĘDZYNARODOWY DZIEŃ KOTA!

      turystyka.wp.pl/w-droge-z-kotem-bo-w-podrozy-najwazniejsze-sa-spotkania-6220964718241409a
      Koty - towarzysze podróży kamperem przez przeogromną Australię (Australijczycy uwielbiają takie podróże, to częste zjawisko), koty w podróżach jeszcze większych - przez "pół świata", koty brnące wraz z człowiekiem przez piaski pustynne (przepiękne zdjęcie), koty wspinające się w górach (w uprzęży jak przystało na rasowych wspinaczy), koty ratownicze, wskazujące drogę zbłąkanym w górach turystom...etc. etc.
      Dostosowujące się, jeżdżące rozmaitymi środkami lokomocji (w tym na motorach).
      Cała gama kocich niedocenionych lub nieznanych umiejętności i talentów, pozytywnie zaskakujących.
      Ciekawe opisy, piękne fotografie (link).
      • sorel.lina Re: Ludzie i zwierzęta 19.02.18, 14:27
        1agfa napisał:

        > DZIEŃ KOTA!! 17. LUTEGO DZIEŃ KOTA! MIĘDZYNARODOWY DZIEŃ KOTA!

        To ja z opóźnieniem, ale co tam! Zwierzaki - wszystkie! - są kochane codziennie.

        Koty (i nie tylko) mojej córki. Miłość, zgoda, spokój, harmonia. smile

        http://i57.tinypic.com/2vm982q.jpg

        http://i60.tinypic.com/bhen12.jpg

        http://i58.tinypic.com/2rp8xs6.jpg

        http://i62.tinypic.com/15g6ot1.jpg http://i61.tinypic.com/10eixau.jpg

        http://i58.tinypic.com/214taw1.jpg http://i62.tinypic.com/2lbiddv.jpg

        http://i62.tinypic.com/2e35tzk.jpg http://i61.tinypic.com/2urawx3.jpg

        • 1agfa Re: Ludzie i zwierzęta 19.02.18, 14:50
          Piękne, wzruszające, rozczulające fotografie, zaprzyjaźnione zwierzaki - Chiara plus kot, prawdziwa rodzina - tylko zazdrościć (nie zrozum źle, Sorellino) : )

          ...Kiedy widzę czarnego kociaka, zaraz przypomina mi się moje czarnuszka, oswojona jako już dorosła (co jest podobno rzadkością) kompletnie dzika podwórkowa-piwniczna kotka, nie znająca dotyku człowieka. Na wstępie pogryzła rękę do krwi. A potem - oddany i wierny członek rodziny. Wojowała tylko z drugą kotką, również podwórkową. Żyła wiele lat, dłużej niż lekarze mogli przypuszczać, kotka z tzw. chowu wsobnego. Takie samo spojrzenie jasnego bursztynu oczu, którymi czujnie wpatrywała się łowiąc słowa, oczekując akceptującego spojrzenia i możliwości wtulenia się na kolana.
          Powtarzam się, przecież już o niej kiedyś pisałem...
          Dziękuję, Sorellino, kłaniam : )
    • 1agfa Re: Ludzie i zwierzęta 19.02.18, 13:55
      radom.wyborcza.pl/radom/56,48201,23041287,wstepy-2018-w-skaryszewie-jest-spokojnie-czesc-transportow.html#Z_MTstream
      Na pewno konsekwentne działania i naciski Fundacji Centaurus przyczyniły się do polepszenia warunków na jarmarku w Skaryszewie. Również burmistrz Skaryszewa o to zadbał, BRAWO!
      Niestety, cwaniaki-handlarze zwierząt przeznaczonych na rzeź ustawiają się z końmi poza terenem jarmarku; niechby tam dopilnowali ich, nagrali i pokazali szerokiej publiczności działacze Fundacji Centaurus, lub inni dbający o los zwierząt! Policja powinna chyba także mieć coś do powiedzenia - czy wolno tak sobie handlować poza terenem do tego przeznaczonym?
      Wielu cierpieniom zwierząt MOŻNA przecież zapobiec, można ich uniknąć, żeby tylko do tępych głów trafiła wiedza, że zwierzęta cierpią, nie są przedmiotami (wbrew twierdzeniom rozmaitych terlikowskich), i że za zadawanie cierpienia ich sprawcy będą ukarani.
      • hardy1 Re: Ludzie i zwierzęta 19.02.18, 16:18
        To jest jedno z największych miejsc cierpień zwierząt - sprzedaż koni w Skaryszewie na rzeź we Włoszech. Nawet nie sama sprzedaż, tylko później "sposób" transportu koni do Włoch...
    • 1agfa Re: Ludzie i zwierzęta 20.02.18, 20:53
      wyborcza.pl/7,75400,23047406,wroblu-gdzie-jestes.html
      Przykre, ptaki który były "od zawsze, zwłaszcza w miastach, żyjące tuż obok ludzi, przytulone do ludzkich siedzib, zadziorne ptasie łobuziaki (...kochajcie wróbelka, do jasnej cholery!...; ) - zanikają, jest ich coraz mniej z każdym rokiem.
      Kiedyś na Placu Konstytucji, pośród rozrosłych szeroko konarów tamtejszych starych lip, uwijały się ich niemałe stadka; ptasi świergot przed nadchodzącym zmierzchem, kiedy wróbelaszki zlatywały się "do domu" było słychać daleko, potrafił zawiercić w uszach.
      Teraz od dawna słychać jedynie ludzki rozgwar, dźwięki tramwajów, samochodów, pisk opon itp. Słowem niemiłą kakofonię dźwięków.
      Z artykułu wynika, że tak jest niemal wszędzie, szkoda.
      Na Placu pozostały tylko gołębie, które jako jedyny chyba ptasi gatunek (a nie, kormorany!) zanieczyszczają najbliższą okolicę.
      Autor pisze również dlaczego tak się dzieje, nawet w zielonej Szwajcarii.
    • 1agfa Re: Ludzie i zwierzęta 25.02.18, 19:03
      24wspolnota.pl/pl/biala/wydarzenia/30013/Konie-po-s%C5%82ynnej-Pianissimie-na-sprzeda%C5%BC.htm
      Wnuczki Pianissimy, janowskiej legendy - czystej krwi arabskiej - na sprzedaż.

      "...Córki jeszcze zostały

      9 koni wywodzących się od Painissimy było w rękach państwowych hodowców, kiedy padła klacz - wbrew twierdzeniom władz odwołujących Trelę. Dementował to Marek Szewczyk na swoim blogu Hipologika.

      - Teraz z tej dziewiątki ubyło 3. Jak to się ma do tezy kolportowanej uporczywie przez ANR i powtarzanej przez ministra rolnictwa Krzysztofa Jurgiela, że nie zadbano o to, by w Polsce pozostało potomstwo cennych arabów - zapytał ostatnio. ..."

      Nie będzie uszczerbku w hodowli

      Jak mieszkająca w Białej Podlaskiej znawczyni ocenia tak krytykowaną sprzedaż?

      - Linia żeńska, do której należą wzmiankowane wnuczki klaczy Pianissima, jest najliczniej reprezentowaną linią żeńską w SK Janów Podlaski. Według stanu z dnia jesiennego przeglądu, 5 października 2017 r., liczyła ona 13 klaczy dorosłych i 27 młodych klaczek. W stadninie znajdują się 3 córki Pianissimy - Pia, Pianova i Pamina. Są to klacze młode, przyszłościowe, mające przed sobą długą karierę hodowlaną, a zatem reprezentacja zarówno progenitury klaczy Pianissima, jak linii założonej przez klacz Piewica 1953 i rodziny Szamrajówki, w SK Janów Podlaski jest w pełni zabezpieczona - wyjaśnia Krystyna Chmiel. ..."

      Decyzja o sprzedaży przedwczesna

      "...Z taką oceną nie zgadza się Anna Stojanowska, główny specjalista do spraw hodowli koni w Agencji Nieruchomości Rolnych (przekształconej obecnie w KOWR), zwolniona razem z prezesem Markiem Trelą i Jerzym Białobokiem, prezesem stadniny z Michałowa. Stojanowska mówi:

      Statystyka zaprezentowana przez panią profesor wypada na korzyść sprzedaży. Natomiast hodowla to nie są wartości bezwzględne i to nie są gołe liczby. To, że linia jest zabezpieczona, nie znaczy, że te pozostawione w stadninie córki Pianissimy będą sprawdzać się jako matki. Poza tym, jeżeli mówimy, że coś jest naszą perłą w koronie, a Pianissima została okrzyknięta najlepszą klaczą - przynajmniej ostatniego ćwierćwiecza - to trochę niezrozumiałe jest dla nas w Polsce i dla hodowców zagranicznych, dlaczego taką lekką ręką sprzedajemy jej potomstwo i jej wnuczki. Może należałoby najpierw sprawdzić, która z córek i która z wnuczek sprawdzi się w hodowli i która będzie podtrzymywała tę linię, i faktycznie przejmie pałeczkę, a dopiero potem sprzedawać. Dlatego, uważam, że to jest decyzja przedwczesna. A tłumaczenie pani profesor, z której wypowiedziami często się nie zgadzam, jest oparte na gołych liczbach. Nie zawiera analizy hodowlanej. ..."

      Zacieranie pamięci o wybitnych osiągnięciach?


      "...W działaniu obecnych decydentów dostrzega brak konsekwencji. Przy zwolnieniu dwa lata temu usłyszała zarzut, że tak cenna klacz jak Pianissima nie była ubezpieczona.

      - Nie nadążam za tokiem myślenia tej nowe grupy ludzi, którzy zasiadają w tej chwili w stadninach. Czy ta Pianissima to jest cenna spuścizna po poprzednikach, czy raczej niewygodny kamyk w bucie? Z jednej strony używa się jej jako argumentu przeciwko poprzednikom, mówiąc że to potworna strata, że nie została wykorzystana, że wszyscy ją zniszczyli i nikt nic nie robił, żeby ją chronić, a z drugiej udowadnia, że tego jest tyle w stajniach i wszystko dalej świetnie się toczy... Jaka przyświeca temu intencja - zastanawia się.

      Podkreśla, że trudno jej zdobyć się na przychylność w stosunku do nowych zarządców.

      - Rozumiem, że aby żyć, stadnina musi sprzedawać konie, bo takie są prawa ekonomii i tak funkcjonuje spółka prawa handlowego, ale wydaje się, że ta selekcja koni do sprzedaży powinna być bardziej przemyślana - zauważa. ..."
      24wspolnota.pl/pl/biala/wydarzenia/30013/Konie-po-s%C5%82ynnej-Pianissimie-na-sprzeda%C5%BC.htm
    • 1agfa Re: Ludzie i zwierzęta 12.03.18, 22:07
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,23121812,na-helu-urodzily-sie-dwie-foczki-sa-zachwycajace.html
      "...Fokarium w Helu spotkało podwójne szczęście. Pierwszy raz wczoraj o godzinie 22.30, gdy foka szara Unda Marina powiła dorodne maleństwo. Po raz drugi, kiedy dzisiaj rano foka Ewa urodziła swojego foczego potomka.
      (...)
      W ubiegłym roku rodzina helskich fok doczekała się czwórki dzieci: Pomeranki, Posejdona, Pływacza i Pąkli.
      (...)
      Dorosłe foki szare wolą zamieszkiwać wyznaczone terytorium – zupełnie inaczej jest w przypadku młodych fok. Zazwyczaj wybierają się one w długie, samotne wyprawy, które mogą liczyć nawet tysiąc kilometrów. W tak dalekich podróżach pomaga im to, że doskonale pływają i nurkują, a także są niezwykle ostrożne. ..."

      Zdjęcia i filmiki (link) o polskich fokach szarych, miejsce urodzenia - Hel, Bałtyk. Powoli i z trudem jest odtwarzana bałtycka fauna.
      Imiona foczek ani płeć jeszcze nieznane, 500+ nie dostaną ; )

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka