Na wakacje do Turcji!

13.08.18, 08:30
jasli ktos ma odwage i chce oszczedzac - to jest najlepszy czas! Turecka waluta leci na leb i szyje i w porownaniu do wrzesnia zeszlego roku stracila na wartosci juz prawie 40 %! big_grin
A Erdogan podskakuje i zapowiada wojne ekonomiczna.....z UE i USA.
Czeka to samo Polske?smirk
    • wscieklyuklad Gdy grupka debili na skrzyżowaniu sie spiknie 13.08.18, 15:24
      Nie sposób nie przypomnieć słów żoliborskiego matoła, który z drabinki wywrzaskiwał wizję wkroczenia Wolski na drogę turecką. Miał być Budapeszt, miała być Ankara.
      W obu przypadkach ten kretyn miał oczywiście na myśli wprowadzenie w Wolsce politycznego terroru partyjnego - Budapeszt był dlań wzorcem przemocy ustawowej i organizacyjnej, Ankara zaś scenariuszem do ewentualnego, siłowego wprowadzenia junty.
      Budapesztowi dotychczas się upiekło - lecz nawet średnio zorientowany analityk zdaje sobie sprawę z irytacji demokratycznych struktur europejskich, niewiele mogących zdziałać z powodu konstytucyjnej przewagi orbaniątka w parlamencie - Węgry wchodzą przy tym w skład struktur europejskich, a wszelkie sankcje wobec reżimu (a więc obywateli) mogłyby zachwiać stabilnością UE. Nawet zupełnie niezorientowany w sprawie analityk z łatwością dostrzeże bliskie emocjonalne więzi łączące orbaniątko z Szanownym panem Prezydentem Wielkiej Rusi Dablju Dablju Putinem. Węgry jako państwo na wschodniej unijnej flance oraz jedno z państw przejściowych w drodze imigrantów ku lepszej egzystencji, są krajem, z którym niestety trzeba się liczyć - orbaniątko jest w sytuacjach konfliktowych bezwzględnym skurwysynem a padające przy okazji dyplomatycznego sporu argumenty są czysto populistyczne, co - wobec praktycznej niwelacji opozycji oraz przejęcia wszystkich struktur siłowych/prawnych/ mediów wreszcie, z góry skazuje despotę na ostateczny "patriotyczny" sukces.

      cdn.
      • wscieklyuklad Re: Gdy grupka debili na skrzyżowaniu sie spiknie 13.08.18, 15:46
        Debil znad Bosforu ma zdecydowanie mniej szarych komórek, niż orbaniątko (porównywalną z liczba neuronów mózgowych uśrednionego pi/propisona).
        Znając siłę jednoczenia się Turków wokół spraw ogólnonarodowych, sądził, iż wystarczy z wysokości mównicy - wzorem Stalina w obliczu hitlerowskiego najazdu - zaapelować do Uczuciowości Wyższej Suwerena, by ten rzucił się ku kantorom i pozbył się szybujących cenowo zielonych!
        Od zamachu stanu i sfałszowanych wyborów czyniących erdoganiatko dozgonnym władcą Turcji minęło jednak już sporo czasu - na tyle, by przeciętny mieszkaniec tego kraju przekonał się, z nie wystarczy pozamykać w więzieniach setki tysięcy ludzi, nie wystarczy wywalić na bruk niekoniecznie faktycznie niepokornych, nagłośnić odpowiednio ich rzekomą przestępczą działalność - porozdawać trochę szmalcu tej, czy innej grupce społecznej, by kupić sobie bezkrytyczne uwielbienie.
        Poszło jak zwykle o szmal i o religię.
        Wśród oskarżonych o przywództwo "zamachu" znaleźli się duchowni, z których jeden na stale mieszka w Hameryce i którego kolejny matoł o wiecznie wydętych wargach i chamskich manierach - mimo stanowczych żądań erdoganiątka nigdy nie wyda. Tru(m)pek musiał iść za ciosem - skoro nie chciał wydać Gulana, musiał wstawić się za innym duchownym - tym razem od 23 lat mieszkającym w Turcji i mniej lub bardziej jawnie wspierającym Kurdów turecko-syryjskich, którego najpierw trzymano w ciupie, a potem przeniesiono do aresztu domowego.
        Mifister spraw wewnętrznych i mifister sprawiedliwości (taki turecki komuchzłodziej i zbyśZeroZ) - identycznie entuzyastycznie wspierający reżim - dostali sankcje.
        Brat zza oceanu nie ogranicza się jednak do półśrodków- skoro wymierzono klapsa płotkom, trzeba było pójść za ciosem - scenariusz jest identyczny do zastosowanego wobec Europy, Chin i Kanady - zaporowe cła na towary z tych krajów, czego konsekwencji ten zaoceaniczny kretyn nie jest w stanie przewidzieć (bankructwo wielu jego biznesów dowodzi, że taki z niego ekonomista, jak z koziej dupy trąba, a że otacza się równymi sobie miernotami lub godzącymi się na jego dyspozycje w obawie przed stratą dobrze płatnej pracy, więc nie jest w stanie skumać, iż we współczesnym świecie cła zaporowe niekoniecznie wiodą do wzbogacenia się państwa stosującego sankcje - będzie to efekt przejściowy, który zaowocuje światowym krachem finansowym).
        erdoganiątko poza umiłowaniem władzy i chęcią ostatecznego rozprawienia się ze strukturami państwa demokratycznego i potencjalnymi oponentami (vide nadwiślański, identyczny przebieg wypadków) nie ma bladego pojęcia o sprawowaniu rządów propaństwowych, prospołecznych i progospodarczych.
        Rządzi identycznie jak ci w Wolsce - na czele banku państwowego postawiło toto własnego zięcia - nikt w świecie nie da się przecież przekonać, iż ten młodziak to ktoś od teścia niezależny, zatem bankowiec, który potrafi dokonywać samodzielnych i korzystnych dla tureckiej ekonomii decyzji.
        W chwili łamania karku tureckiej walucie, wystarczyło jedynie podnieść stopy procentowe - erdoganiątko jako populista jest przeciwnikiem takich kontrdziałań - wolało toto wystąpić przed Ciemnym Ludem zachęcając do wspomnianego już wymieniania "twardych" na papierowe gówno. Na wszelki wypadek walnął kapitalistów/neokolonialistów po łbie - stwierdił, iż tamci mają dolary, zaś Turcy "swoich ludzi (pisoni Suweren), swoje racje (pisoniaą prawdę) i Allacha (wolskich katabasów z łojcemderechtorem na czele).
        Naród - znacznie od wolskiego światlejszy wypiął się na wodzusia.

        cdn.
        • wscieklyuklad Re: Gdy grupka debili na skrzyżowaniu sie spiknie 13.08.18, 16:00
          Sytuacja jest jednak niezwykle poważna.
          Wiele potężnych banków europejskich udzieliło Turcji potężnych kredytów. W chwili bankructwa tego kraju także Europejczycy po raz kolejny przekonają się, iż dupa zawsze znajdują się po stronie potylicy - wyjścia już wtedy nie będzie, a przez świat przetoczy się - zainicjowana przez dwóch kretynów i dwóch despotów fala bankructw, przy której wydarzenia lat 30-tych ub. wieku będą ekonomicznym bączkiem na tle słoniowego pierdu. Jeśli więc w cokolwiek teraz inwestować to w środki trwałe - łakomy kąsek zawsze (np. nieruchomości - o ile nie dojdzie do wojny światowej)
          Czy poprzednie zdanie jest absurdalnym straszeniem?
          Szanowny Pan Prezydent Wielkiej Rusi itd. spotkał się w ub. tygodniu z erdoganiątkiem. O czym rozmawiano nie wiemy.
          Już dziś Turcja kupuje od Ruskich działa obrony przeciwlotniczej (a przecież wiadomo, iż winna je nabyć za oceanem o czym wie każdy Patryotycznie przez tru(m)pka Zorientowany Jankes!).
          Turcja - dysponująca potężną i doskonale uzbrojoną/wyszkoloną armią jest przecież członkiem NATO! Rozpętana przez idiotę z Białego Domu chryja może spowodować zachwianie struktury sojuszu - durniowi to wisi, bo mieszka tysiące kilometrów od potencjalnych ognisk zapalnych. W razie wybuchu wojny niekoniecznie przerzuci tu swych chłopców-marinowców. Wsparcie przez Turcję Syrii pod pretekstem wsparcia w rozprawie z tamtejszymi Kurdami może ośmielić Iran.
          Pod patronatem politycznym i przy wsparciu militarnym ze strony Dablju Dablju P. debil zza oceanu będzie musiał na kolejnym spotkaniu w Helsinkach przyznać, iż nie tylko Krym, ale kilkaset tysięcy kilometrów kwadratowych u wschodnich wybrzeży Morza Śródziemnego to już nie strefa wpływów amerykańskich, lecz region bezpowrotnie stracony i całkowicie niezależny od Wielkiego Brata (czytaj matoła).
          Apokaliptyczny scenariusz?
          Wchodzę w zakład, iż zbafca już kombinuje, jak tu się podpiąć pod ów scenariusz.
          • 1zorro-bis Re: Gdy grupka debili na skrzyżowaniu sie spiknie 13.08.18, 16:59
            Erdogan grozi wojna ekonomiczna i zapowiada zwiazenie sie z Rosja lub z Chinami....
            Kazdemu dyktatorowi wczesniej czy pozniej odbija....big_grin
            Polski Führer jeszcze do tego momentu nie doszedl albo jeszcze sie na tyle nie rozkrecil....big_grin
            • wscieklyuklad Re: Gdy grupka debili na skrzyżowaniu sie spiknie 14.08.18, 14:17
              Na razie postraszył wujcia rezygnacją z zakupów hamerykańskiej elektroniki.
              A u nas lewactwo szerzy obrzydliwą propagandę!
              Pomyliło im się wycofywanie z inwestowaniem. Nie wycofali, tylko zakupili!

              https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/39096491_1961380230572433_429420884772519936_n.jpg?_nc_cat=0&oh=3b74d58db3e80c28f78b9ed25fe9914e&oe=5BC5AB75
              • 1zorro-bis Re: Gdy grupka debili na skrzyżowaniu sie spiknie 14.08.18, 15:45
                i najlepsze jest to, ze nikt nie za bardzo kwapi sie do inwestowania w Polsce! Wiem cos o tym "z pierwszej reki"....smirk
Pełna wersja