1zorro-bis
19.08.18, 15:17
...w zasadzie od urodzenia wychowywalem sie z psami, mialem ich sporo, poznalem przerozne rasy. Bedac prawie ze fachowcem moge stwierdzic, ze sa rasy i psy ktorych bym nigdy nie chcial miec. Maja je natomiast moi znajomi....

Pierwsza rasa - jedna z najglubszych jakie znam to PUDEL. Nie wiem dlaczego ludzie, ktorzy te psy maja robia je jeszcze glupszymi strzygac je i fryzujac na przekomiczne sposoby. I taki jeden ufryzowany pudel moich znajomych, za kazdym razem gdy do nich przychodzimy to najpierw na powitanie ujada jak glupi, potem kreci sie jak wsciekly za swoim ogonem tak jakby cale stado pchel go tam gryzlo....


No coz, kazdy ma to co lubi. Mielismy kiedys kundla - 16 lat byl z nami - niestety od paru lat juz go nie ma. Caniak z psiaka byl niesamowity. I dziwne jest to, ze byl raczej przyjazny do innach psow, natomiast do tego pudla znajomych czul niebywala awersje. Z powodu glupoty tego pudla, a moze z wygladu na ktory go wlasciciele strzygac i fryzujac skazali?



Cholera wie....