Kto pomoże zdrowiu, niebiosa?

28.08.18, 23:50
Znany śródmiejski szpital, z szerokim wachlarzem specjalności, z niezłymi specjalistami, w nędzy...
Wstyd i zgroza!
To jak jest w innych szpitalach, na tzw. prowincji?!

warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,23832473,brakuje-toalet-pacjentom-rozdaje-sie-pieluchy-a-szpital-dzieciatka.html
Porównuję nakłady na Służbę Zdrowia, medyków, personel pielęgniarski, szpitalnictwo, przychodnie i ogólnie zdrowie (przesławne bezpłatne leki dla seniorów - nieliczne, wprost niezauważalne nawet w przypadkach chorób przewlekłych), z dochodami świeżo pasowanych baronów partii rządzącej w SSP (Spółkach Skarbu Państwa - łup przechodni z rak do rąk dla bmw), nakładami na wszelakie fiubździe komisje-od-spraw-ważnych-i-nieważnych-ale-podobających-się-władzy, z dochodami Krk i toruńskiego przedsiębiorstwa itp., i nic mi "nie styka" z potrzebami lecznictwa! NIC! Null!
    • 1agfa Re: Kto pomoże zdrowiu, niebiosa? 29.08.18, 00:01
      Ale oto świta poratowanie! Pomysłowy premier w swojej mądrości znalazł wyjście. Od teraz wszelkie kłopoty będzie rozwiązywać zań Czarna Madonna.
      Podobno większość Polaków przyklasnęła temu gestowi.
      Tym obrzędem premier niewątpliwie sprowadzi pomoc.
      Zarazem spadnie troska z jego głowy. Trzeba przyznać, że słuszną linię ma nasza władza.
      I jak wzrośnie poparcie z ambon!
      (Nieżyczliwi pomyślą, że to zabieg przedwyborczy).

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,23835778,mateusz-morawiecki-zawierzyl-polske-czarnej-madonnie-wiekszosc.html#Z_BoxNewsLink&a=66&c=96
      • wscieklyuklad Re: Kto pomoże zdrowiu, niebiosa? 29.08.18, 05:38
        Nie tylko matołuszek, ale i ten dureń na stolcu mifistra zdrowia dokonał takiego zawierzenia.
        Zimą pewnie powrócą do problemu całkowitego zakazu aborcji, ale najpierw muszą sfałszować wybory samorządowe, by móc odciąć finansowanie im vitro.
        • 1agfa Re: Kto pomoże zdrowiu, niebiosa? 30.08.18, 18:13
          Była sobie była, nie za górami i nie za lasami ale blisko, w odległości przychylnej ludziom, przychodnia w której można było odwiedzić w razie konieczności wielu ważnych specjalistów specjalności rozmaitych, po zaleceniu od lekarza rodzinnego jeśli to było wymagane. Gdzie bez zbędnej mitręgi i wędrówek oraz terminów wyznaczonych w bajkowej przyszłości, a w czasie w miarę przyzwoitym, można było również zrobić laboratoryjne analizy, prześwietlenia, USG, poddać się rehabilitacji (super!).
          Przychodnia jest w rozsypce, tak fizycznej (stan opłakany wołający o remont), jak funkcjonalnej - pozostały przychodni jedynie smutne okrawki. Bez specjalistów i "luksusów" w postaci wymienionych możliwości. Świetny punkt w mieście, duży budynek nadający się do remontu i zagospodarowania, w którym wieje smutkiem i opuszczeniem...
          Bo stopniowo, w ostatnich latach, kolejno zanikały funkcje pełnione przez przychodnię.
          Pacjenci, nierzadko chorzy przewlekle lub cierpiący na trudności w poruszaniu się, są skazani na wędrówki od Annasza do Kajfasza w poszukiwaniu nowych lekarzy-specjalistów, rehabilitacji itp. po całym mieście! (Oczywiście terminy wizyt są niewyobrażalnie odległe). Wizytę domową należy zgłaszać o dobę wcześniej : /; w przypadku poważnej choroby brak słów...Można by się śmiać, gdyby nie było to smutne.
          Dobra zmiana słusznie zawierza niebiosom opiekę nad całym narodem, zatem i Służbą Zdrowia oraz edukacją; jeśli sama nie potrafi - tylko niebiosa mogą jej pomóc. Czy pomogą - śmiem wątpić.

          wscieklyuklad napisał:

          > Nie tylko matołuszek, ale i ten dureń na stolcu mifistra zdrowia dokonał takieg
          > o zawierzenia.
          > Zimą pewnie powrócą do problemu całkowitego zakazu aborcji, ale najpierw muszą
          > sfałszować wybory samorządowe, by móc odciąć finansowanie im vitro.


          Racja. Po to opanowanie sądów, SN (który stwierdza ważność wyborów) i nieustające wymierne finansowo pokłony w stronę Krk dyktującego prawo państwowe. A kościoły pustoszeją...
          • 1agfa Re: Kto pomoże zdrowiu, niebiosa? 30.08.18, 18:34
            https://lh3.googleusercontent.com/-GG3t6HUSblY/W32SVFar13I/AAAAAAAC8R4/1rS8BA_8y0A9LjTXnV7y0hXTXYqt7u92ACJoC/w530-h338-n/ww_result.jpg

            A propos, czyli co tyczy zawierzeń (a było ich już wiele przez wieki...)
            (Pożyczone z internetu)
Pełna wersja