1agfa
28.08.18, 23:50
Znany śródmiejski szpital, z szerokim wachlarzem specjalności, z niezłymi specjalistami, w nędzy...
Wstyd i zgroza!
To jak jest w innych szpitalach, na tzw. prowincji?!
warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,23832473,brakuje-toalet-pacjentom-rozdaje-sie-pieluchy-a-szpital-dzieciatka.html
Porównuję nakłady na Służbę Zdrowia, medyków, personel pielęgniarski, szpitalnictwo, przychodnie i ogólnie zdrowie (przesławne bezpłatne leki dla seniorów - nieliczne, wprost niezauważalne nawet w przypadkach chorób przewlekłych), z dochodami świeżo pasowanych baronów partii rządzącej w SSP (Spółkach Skarbu Państwa - łup przechodni z rak do rąk dla bmw), nakładami na wszelakie fiubździe komisje-od-spraw-ważnych-i-nieważnych-ale-podobających-się-władzy, z dochodami Krk i toruńskiego przedsiębiorstwa itp., i nic mi "nie styka" z potrzebami lecznictwa! NIC! Null!