1agfa
04.09.18, 15:17
...Nawet jeśli widzi się ogromne wady, działania niezgodne ze zdrowym rozumem i zwykłą uczciwością. Nieprzystojny pośpiech. Rozpatrywanie spraw pod dyktatem ministra magistra.
wyborcza.pl/7,75398,23860347,wiceszef-krs-bije-sie-w-piersi-mowi-o-bledzie-i-wpadce.html
"...wychodzą pewne - powiedziałbym to bardzo, bardzo oględnie - niedoskonałości..."
Pewne! : D
Wśród "kandydatów" jest m.in. osoba, która wykonywała swoje obowiązki, jak stwierdził właściwy zawodowo sąd dyscyplinarny:
„niezgodnie z prawem, nierzetelnie, z pominięciem należytej staranności i uczciwości”
bialystok.wyborcza.pl/bialystok/7,35241,23832315,politycy-rozdaja-karty-w-sadzie-najwyzszym-bialostoccy-kandydaci.html
Ile więcej jest takich "kwiatków"?
Tylko czas pokaże.
"Wybieranie" na tempo, gra na czas, bez dołożenia należytej staranności. "Kandydaci" wskazywani w otoczce tajemnicy, wbrew zapewnieniom o transparentności.
Mimo to ten (niegdyś) zasłużony człowiek stara się mówić "oględnie"!
Plama zostanie.