wscieklyuklad
06.09.18, 10:01
demokraćja kwitnie bombowy najwyżej mżawka dostać z liścia z Konstytucję
Forma zbierania danych poprzez SMS-a, jak również treść, była niefortunna, ale prokuratura ma prawo zbierać dane statystyczne - tak w "Rozmowie Piaseckiego" w TVN24 wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik tłumaczył - ujawniony w programie "Czarno na białym" - fakt wysłania do prokuratorów SMS-ów w sprawie pozyskania informacji o sędziach. - Takie dane są zbierane w zupełnie innej formie. Prokuratura nie robi tego poprzez SMS-y - tłumaczył. Kilkudziesięciu prokuratorów w Polsce otrzymało polecenie niezwłocznego przesłania do Prokuratury Regionalnej w Gdańsku listy sędziów, którzy najłagodniej oraz najsurowiej orzekają o tymczasowym aresztowaniu. CZYTAJ WIĘCEJ >>> "Bardzo niefortunna sytuacja" Prokuratorzy tworzą listy łagodnych i surowych sędziów Kilkudziesięciu... czytaj dalej » - Prokuratura ustami rzecznikami Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, z tego co wiem, wypowiedziała się, że to była bardzo niefortunna sytuacja - mówił w "Rozmowie Piaseckiego" w TVN24, w czwartek, wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik. Rzeczniczka gdańskiej prokuratury, Grażyna Wawryniak, przedstawiła w środę oficjalne stanowisko w tej sprawie. Twierdziła, że chodziło tylko o zbieranie danych statystycznych, a treść SMS-a, w którym proszono o nazwiska sędziów, tłumaczyła w ten sposób: - Decyzja prokuratora, niefortunne sformułowanie, ale absolutnie my takich danych nie zbieramy. - Bijemy się tu w piersi, jest to niefortunne sformułowanie zawarte w treści tego SMS - zaznaczyła rzecznika. Minister przyniósł do studia TVN24 książkę z danymi statystycznymi prokuratury. - Trochę inne niż te, które były wczoraj pokazywane w programie "Czarno na białym", ale prokuratura ma prawo i obowiązek zbierać takie dane, poza pewnymi danymi - takimi, jakie państwo ujawniliście w tym SMS-ie - mówił. Prokurator okręgowy wysłał SMS-a do prokuratorów rejonowych we wtorek o godzinie 21. Na odpowiedź dał 12 godzin - do środy do godziny 9. "Panie i Panowie Prokuratorzy Rejonowi. Poproszę o przesłanie faksem jutro do godz. 9 (adresowanej imiennie do mnie) informacji o: 1. Sędziach z SR (Sądów Rejonowych - red.) właściwych Wam miejscowo orzekających w sposób stosunkowo najłagodniejszy i najrzadziej uwzględniających wnioski o t. a. (tymczasowe areszty - red.) 2. Sędziach z SR orzekających w sposób stosunkowo najsurowszy 3. Sędziach SO (Sądu Okręgowego - red.) Gdańsk w powyższych kategoriach. Potrzebuję przekazać taką informację do Prok. Reg." - brzmiała treść rozesłanej wiadomość. Dziennikarze dotarli do dokumentu. KRS musiała wiedzieć o skazanej sędzi Połowa z... czytaj dalej » "Forma zbierania danych i treść niefortunna" - Forma zbierania tych danych, czyli poprzez SMS-a, jak również treść była niefortunna - komentował Wójcik w "Rozmowie Piaseckiego". (www.tvn24.pl)
Biedny pisoni debil