Ałstryjackie bredzenie czyli

23.09.18, 10:09
jak to w Salzburgu było.

Brytyjskie i wolskie katoprawiczne publikatorżnictwo doznało jewropejskiego wzmożenia.
Szczury, myszy! - podniesiono larum, atakując Szanownego Pana Prezydenta Wielkiej wciąż Europy Donalda T. oraz Szanownego Pana Prezydenta nieustannie Wielkiej Francy (stąd zasłużone porównanie do szczurów) za rzekome rzucanie kłód pod nogi Szanownej Pani Premier WU-be.
Podsumowując medialny bełkot można ująć w skrócie płynące z doniesień wnioski: Tusk i Macron to dwa lewackie skurwysyny na poziomie gryzoni, którzy chcą upokorzyć WU-cacy i zmusić ją do działań niegodnych Wielkiego Neokolonialnego Mocarstwa.

Katoprawiczki po obu strona kanału, w który wpuścił WU-be niejaki premier Kamerun, mylnie jak się okazało przekonany, iż referendum w sprawie bredzixu zakończy się pełną kompromitacją zwolenników brytyjskiego izolacjonizmu, zawyły z bólu nad krwiożerczością europejskich przy-wódców (choć akurat czołowego przy-wódcę, czyli Junkersa ne atakowano).

Oczywiście na forach - zwłaszcza niszowych gdzie produkują się wieczne i absolutne niedouki w KAŻDEJ dziedzinie życia podchwycono ten nastrój, chętnie dzieląc się swym oburzeniem.
Niedoukowi o mentale pisona/propisona, wystarczy bowiem, iż ktokolwiek i w miejscu dowolnym, nafajda na Donalda T., Szanowną Panią Kanclerz chylących się nieustannie ku upadkowi Niemiec - Merkel, lub też Francę Macrona, by natychmiast popuścić w gatki ze szczynścia i podzielić się swą wątłą wiedzą (ograniczoną do skumania, iż biją tych co ich nie wiedzieć tak naprawdę czemu nienawidzimy-wystarczy, iż w propisonim środowisku jest to trendy) na forum.

No to czas na komentarz kontra.
    • wscieklyuklad Re: Ałstryjackie bredzenie czyli 23.09.18, 10:28
      Ktoś pewnie spyta, czemu akurat rozmowy odnośnie bredzixu odbywały się w niewielkiej, zaściankowej ałstriackiej mieścince o nazwie Salzburg.
      Nie, nie dlatego, że jest tam jakiś urokliwy strumyczek, zameczek na górce i świeże powietrze o posmaku soli. Nie dlatego też, iż sam Amadeo szukał tu kompozytorskiego natchnienia.
      Powodem zwołania szczytu w Ałstrii był fakt, iż to właśnie TEN KRAIK przewodzi obecnie radzie UE. Kanclerz Sebek Kurcz był zatem gospodarzem spotkania a jednocześnie oficjelem, który podsumowywał wyniki spotkania.
      ON też już na tydzień przed szczytem informował stronę brytyjską, iż ta nie powinna oczekiwać w Salzburgu większych ustępstw ze strony DWUDZIESTU OŚMIU PAŃSTW UE.
      Innymi słowy, kanclerz Ałstrii uzmysłowił miernej premier WU-be, iż WSZYSCY CZŁONKOWIE UE ( z Węgrami i Wolską włącznie) są zgodni co do obowiązku spełnienia oczekiwań unijnych w związku z zafundowanym temu państwu przez premiera Kameruna bredzixem.

      Niejakie May uparcie bredziło o braku zgody na ustępstwa w 10 MINUTOWYM wystąpieniu mniej więcej o północy ze środy na czwartek. Potem już w gronie pozostałych państw debatowano nad ofertą brytyjską.

      Naradę Szanowny Pan Prezydent UE podsumował następująco: Spotkanie potwierdziło JEDNOŚĆ 27 KRAJÓW wobec brexitu. MYŚLĘ DZIŚ TROCHĘ BARDZIEJ POZYTYWNIE O OSTATECZNYM REZULTACIE NEGOCJACJI, ALE NADAL JEST NIEWYKLUCZONY BREXIT BEZ ŻADNEJ UMOWY MIĘDZY UNIĄ A WLK.BRYTANIĄ

      Nawet forumowy niedouk (który naturalnie nie zna treści tej wypowiedzi bo czyta tylko Gazetę Polską Odrzeczy, salon24, ziemkiewicza i matkękurkę) dostrzeże w słowach Donalda T. raczej nutkę optymizmu/zachęty, niż atak szczura z powieści Alberta Kamyczka.

      cdn
      • wscieklyuklad Re: Ałstryjackie bredzenie czyli 23.09.18, 11:11
        W dalszej części wypowiedzi DT podkreślił, iż plan May ma PEWNE DOBRE STRONY, ale jako całość nie może zostać przyjęty.
        Dlaczego?
        Nie dlatego, że Tusk i Macron mają długie kły i mentalność szczura.
        Dlatego natomiast, iż PROPOZYCJA BRYTYJSKA ZAKŁADA WSPÓLNY OBSZAR CELNY WLK.BRYTANII Z UE PRZY ZACHOWANIU SAMODZIELNEJ POLITYKI HANDLOWEJ TEGO PAŃSTWA.
        Taka propozycja ŁAMIE POD WZGLĘDEM POLITYCZNO-PRAWNYM NAJISTOTNIEJSZĄ REGUŁĘ TAK UNIJNEGO WSPÓLNEGO RYNKU JAK I UNII CELNEJ.

        Pison i propisoni nieduok załka naturalnie nad okrucieństwem WSZYSTKICH POZOSTAŁYCH PAŃSTW UNII Z AŁSTRIĄ JAKO OBECNĄ PRZEWODNICZĄCĄ , jako, że KAŻDĄ POSTAĆ ŁAMANIA UNIJNYCH PRZEPISÓW UZNAJE ZA PRAWO NALEŻNE PAŃSTWU JE NARUSZAJĄCEMU -vide Wolska, jednak unijne struktury tym się cechują, iż PRAWO JEST DLA NICH NIENARUSZALNĄ ŚWIĘTOŚCIĄ, KTÓREJ KAŻDY CZŁONEK UE MUSI W PEŁNI I BEZ ŻADNYCH "ALE" PRZESTRZEGAĆ.
        Przyjęcie stanowiska brytyjskiego uderzyłoby w UNIJNY BIZNES!

        Tymczasem May postraszyła UE wyjściem WU-be bez UMOWY!
        Powód? Za parę dni czekają May wybory - konferencja partyjna Torysów może wysadzić ją z siodła - musi zatem przedstawiać "probrytyjskie" i nieustępliwe stanowisko!

        Unia jest w stanie zrozumieć powody takiej postawy - wszak Brytania ma funkcjonować na dotychczasowych zasadach handlowych aż do końca 2020r co już z UE uzgodniono!
        Rozmowy na ten tema można by więc przełożyć nawet na początek 2020 roku!

        Problemem do rozwiązania na dziś jest status Irlandii Płn. i Republiki Irlandii po brexicie!
        UE oczekuje, iż od 2021 roku Brytania nie przewróci granicy celnej, regulacyjnej i VAT-owskiej - by np. nasze oderwane od koryta świnie, komuniści, złodzieje oraz nienawidzący własnego kraju sędziowie - mogli oszukiwać wybrany demokratycznie przez Powstałego z Kolan Suwerena rzond - pomiędzy obiema Irlandiami!
        Ustępstwo Wu-be w tej sprawie stworzyłoby konieczność wprowadzenia kontroli towarów na granicy irlandzko-brytyjskiej - to premier uznała za naruszenie brytyjskiej suwerenności.

        I ostatni już problem "salzburski - migracja uchodźców.
        Prze okres przewodniczenia UE NIEUDOLNA AŁSTRIA NIE ZAPROPONOWAŁA ROZWIĄZANIA TEJ KWESTII.
        Proponuje się wsparcie Egiptu i krajów Afryki Płn, by wstrzymać migrację w zamian za korzyści gospodarcze.
        Dyskutowano przy tej okazji o wzmocnieniu ochrony granic UE. To koszt 11 mld euro (lata 2021-27).
        Gdy padła taka propozycja matołuszek stwierdził, iż zgoda na taki wydatek jest możliwa jedynie po zatwierdzeniu KORZYSTNEGO DLA WOLSKI BUDŻETU.
        Zatem to ten łgarz-narcyz żyjący w świecie urojeń, a nie Brytania rzuca kłody pod nogi rozwiązaniu unijnych problemów. Ma w dupie skuteczną ochronę granic przed uchodźcami.
        I to winien być powód do troski ze strony katoprawiczego publikatorżnictwa, pisonów i niedouczonych w każdym aspekcie propisonów z niszowych forów.
        • ulisses-achaj Re: Ałstryjackie bredzenie czyli 23.09.18, 12:50
          Właśnie tak jest, jak piszesz WU. Ptrzekonalem sie jednak, że prawda i fakty są strawą, której zaczadzone umysły po prostu nie są w stanie zaakceptować. Żyją w swiecie urojonym. Nie mnie ich leczyć smile
          • wscieklyuklad Re: Ałstryjackie bredzenie czyli 02.10.18, 16:52
            https://scontent.fpoz1-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/42790111_318725882249178_9171738206310236160_n.jpg?_nc_cat=108&oh=cfc3b5c8f8703dc1abce80f3c7a01cbd&oe=5C5A553F
Pełna wersja