Ach, ta Hiszpania!

03.10.18, 01:35
Ach, ta Hiszpania! Pierwsze w historii europejskie państwo.
Ach, ta Hiszpania! Nieposłuszna tyranom i autokratom, świętoszkowata i libertyńska zarazem.
Wiodąca od faszyzmu do demokracji. Od religijnego fanatyzmu do wojującego ateizmu.
Skupiająca - jak w soczewce - wszystkie religie, wyznania, ideologie.
Zniewalająco piękna, fascynująca.
Czy jest Europą w miniaturze? Europą w swym pierwotnym, najważniejszym wymiarze?
Europą podbijającą świat? Prawda, że krwawo, bezwzględnie, chociaż... w ziemiach podbitych przez nią przetrwało o wiele więcej Indian niż w ziemiach zdobytych przez Anglosasów i innych Europejczyków? Hispanidad...
    • sorel.lina Re: Ach, ta Hiszpania! 03.10.18, 01:50
      Veni, vidi... vici ? Nie śmiem tak twierdzić.

      Przepiękne miasta, w których mogłabym żyć. Atmosfera, klimat (nie tylko ten "pogodowy")...
      Ludzie szczerzy, bezpośredni, bez lęku ujawniający w rozmowie - z nami cudzoziemcami - swoje emocje, przekonania, pragnienia...

      Generał Franco? To już historia, na którą można różnie patrzeć.
      To, co się liczy, to teraźniejszość. I - oczywiście - to, co po niej.
      Demokracja, nie autokratyzm. Swoboda wyznania i obyczajowości.
      Oto współczesna Hiszpania.
      • sorel.lina Re: Ach, ta Hiszpania! 03.10.18, 01:54
        Hiszpańscy sędziowie - sędziowie kraju zwanego arcykatolickim - zadali pytanie prejudycjalne.
        Mają wątpliwości co do praworządności i niezależności sędziów w Polsce...

        Czy potrzebny komentarz?
        • sorel.lina Re: Ach, ta Hiszpania! 03.10.18, 02:14
          Hiszpania i Irlandia - dwa najbardziej katolickie (poza Polską) kraje Europy. I jeden i drugi wątpią w polską demokrację i praworządność... Oba wysłały pytania prejudycjalne dotyczące praworządności w Polsce.
          Jak to wytłumaczyć?
          • dunajec1 Re: Ach, ta Hiszpania! 03.10.18, 02:25
            Ha, dobre pytanie.
            Zartem to moze duch sw. ich nie oswiecil to i zadali pytania, a mogli sie zapytac jakiejs "eminencji" to by sie dowiedzieli.
    • sorel.lina Re: Ach, ta Hiszpania! 03.10.18, 02:58
      Widzisz, Dunajcu, klasyfikacja ludzi nie jest prosta. Zresztą, chyba sam to wiesz najlepiej.
      W Hiszpanii, w Italii bywałam wiele razy, zarówno turystycznie, jak i zawodowo. ( W Irlandii nie byłam) Śmiem twierdzić, że ich chrześcijaństwo jest o wiele bardziej przemyślane, świadome, zinterioryzowane niż nasze.
      Trudno nas o to winić. Winna jest raczej historia identyfikująca polskość z katolicyzmem. Z katolicyzmem tym najbardziej konserwatywnym, odpornym na zachodzące w świecie zmiany ( zwłaszcza psychologiczne, mentalnościowe).
      Trudno mi przychodzi pisanie o tym, jako że sama jestem katoliczką wychowaną - jak chyba większość Polaków - w chrześcijańskiej tradycji. Zresztą nadal się z chrześcijaństwem identyfikuję, ale to nie znaczy, że akceptuję wszystko, cokolwiek przedstawiciele tej religii mówią i i czynią.
      • dunajec1 Re: Ach, ta Hiszpania! 03.10.18, 12:22
        A ja inaczej? Nic inaczej,a na dodatek pracuje w diecezji biskupiej, heheh.
        Ale nie za "Bog zaplac", o nie
        • sorel.lina Re: Ach, ta Hiszpania! 03.10.18, 12:26
          dunajec1 napisał:

          > A ja inaczej? Nic inaczej,a na dodatek pracuje w diecezji biskupiej, heheh.
          > Ale nie za "Bog zaplac", o nie


          smile
          • sorel.lina Re: Ach, ta Hiszpania! 03.10.18, 13:27
            To mi się na przykład nie podoba

            https://scontent.fpoz1-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/42978765_745801495772869_700226703158411264_n.jpg?_nc_cat=107&oh=f6769b0a0037b29d4661b15db73c322c&oe=5C5533C8
            • dunajec1 Re: Ach, ta Hiszpania! 03.10.18, 18:28
              Na kaplice troche pieniedzy zostanie wydane, ale zobacz jakie korzysci z tego beda, baranki beda utrzymywac , a kiedy bedzie cos ciezkiego na ginekologi czy poloznictwie to do "kaplicy" sie zawiezie i powie "Bog tak chcial"a z tamtad juz sa tacy co to "skore" zabiora, alleluja i do przodu, choc to tez nie moje slowa.
            • wscieklyuklad Franek - pisonów idol! 03.10.18, 18:41
              Prawactwo doznało Moralnego Wzmożenia zrodzonego Patryotycznym Rozdęciem i zadęło w surmy, których dźwięk - niosący się przez Espanię niczym jerychoński łoskot w perzynę obrócić miało lewackie, bezduszne, antyreligijne, antyludzkie i antynarodowe gnaty.
              Żydostwo (a któżby inny?) światowe, chce wziąć odwet za wiek XV kiedy sefardyjczycy spieprzać musieli do Ziemi Obiecanej. Żydostwo wciąż w pamięci swej przechowujące słowa generall
              issimusa franco o tym, iż Żydostwa skumanego z marksistami i dzierżącego kapitał w swych wrażych łapskach nie da się unicestwić za jednym zamachem dłoni, dziś kopie truchło Bohatyra a kości łódeczkowate nadgarstków obu spławić chce nurtem Manzanares wprost do kościelnych katakumb.
              "Rodzina rzekła "Non pasaran!" - podkreśla prawactwo.
              Arcybis palce gryzie w głowę zachodząc, jak złamać odwieczne zakazy pochówku "niekościelnych" pod spodem ołtarza. - dodają, przytupując ze szczynścia, iż do czynu Haniebnego nad wyraz ni chybi nie dojdzie.
              Trzy dni ledwie minęły od pisemka protestacyjnego, jaki rodzina bandziora wystosowała do lewactwa a tu znienacka wieść się niesie, iż już pogodzili się z losem i zielone światełko zapalają chętnym ekshumacji. Pewnie Soros sypnął kaską, by lewactwo postawiło na swoim.
              Arcybis też już nie widzi przeszkód - co zdaje się najoczywistszą oczywistością, gdyż nobilitowany trupem mordercy obiekt przyciągnie zapewne tabuny turystów - nie sposób było zrezygnować ze szmalu z tego płynącego.
              Zdać by się mogło, iż jedynym już przeciwnikiem wykopków może być marycha le pen oraz pisony/propisony. Te bezmózgowe, faszystowsko zorientowane masy zapewne nie wiedzą NIC o franco poza tym, iż tępił komunę i obronił chrześcijańsko-katolickie podwaliny kruszone przez siły szatana.

              Pochylmy się zatem nad kilkoma cytatami, które wypłynęły z ust przestępcy w chwili gdy rozwarł ryj (potwierdzając własne spostrzeżenie, iż do ust zamkniętych mucha nie wpadnie)

              1. Nasz ustrój wykształcił się wśród krwi i bagnetów, a nie w pełnych hipokryzji wyborach.

              Ktoś z Czytelników pamięta, pewien bełkot, w którym ratlerek publicznie utyskiwało, iż przemiany w Polsce dokonały się bezkrwawo?
              Kiedy przywołać słowa generalissimusa pojmiemy oto psie rozczarowanie - zaiste ustrój wolski winien wykluwać się w huku karabinów i ludzkim ochłapie fruwającym na wysokości piętra.
              Nic straconego - przez blisko trzy lata pod sztandarami ONR, Młodzieży Wszechpolskiej, WOT oraz kiboli i części ZOMOPiS hartują się bandziory, które załatają ten niechlubny rys historyczny
              i stworzą Nju Kantry spuszczając ów Old do rynsztoka z potokiem posoki nas-zdrajców.

              2.Państwo totalitarne zharmonizuje w Hiszpanii funkcjonowanie wszystkich zdolności i energii kraju, będących wewnątrz Jedności Narodowej.

              Hasło w Wolsce niezwykle nośne, tym więcej, iż Jedności Narodowej w kraju zdemolowanym przez zbafcę i jego humbejwinów, czego przejawem jest NIEODWRACALNY w warunkach pokoju i demokracji podział społeczeństwa, nie uzyska się zapowiadanej przez franco Jedności.

              No dobra, niech będzie, że po kilku latach, w warunkach wszechobecnego białego terroru (będzie o nim jeszcze poniżej) uzyska się eliminację Żydów i komuchów a zatem utęskniona Jedność Narodową. Co wtedy? Ano pupilek pisonów i na to daje odpowiedź!

              3. Praca, szanowana jako najbardziej nieodzowny obowiązek, będzie jedynym wyrazem woli powszechnej.

              No i czy to nie zajebista wizja jest? Państwo, w którym JEDYNYM przejawem Jedności Narodowej jest podporządkowanie pracy - jedynemu prawu choć przecież i obowiązkowi społecznemu.

              Nasz krzywosty matołuszek prześciga nawet w swym wizjonerstwie samego nauczyciela:
              nie tylko pochwala zbawczą rolę wojny (słynna taśma debila u "Sowy"), ale widzi - i nie jest to niestety wyłącznie rojenie chorego umysłu) ale też cieszy się na myśl samą jak to "ludzie będą zapierdalać (tak to matołuszek określiło) za miskę strawy" - co, jak uczy doświadczenie Niemiec w prostej linii wiedzie do gospodarczego boomu.
              Do czego potrzebna matołuszkowi, ratlerkowi i wszystkim tym świrom i ich wyznawcom przelew krwi? Ano do tego samego, do czego potrzebny był bandycie z półwyspu.

              4. Wojna [domowa] w Hiszpanii nie jest rzeczą sztuczną; jest uwieńczeniem historycznego procesu walki Ojczyzny przeciw Antyojczyźnie, jedności przeciw secesji, moralności przeciw zbrodni, ducha przeciw materializmowi, i nie może być innego jej zakończenia niż triumf czystych i wieczystych zasad nad zdrajcami i wrogami Hiszpanii.


              Tamtemu się to udało. Nasi z podziwem sięgają do hiszpańskiej tradycji - historia dowiodła, iż to właśnie wojna domowa była jedynym środkiem do efektu jak wyżej.

              5. Wszyscy Hiszpanie bez wyjątku będą zobowiązani do pracy; nowe Państwo nie będzie zatem utrzymywać obywateli-pasożytów. Wygodne, frywolne i puste życie jak za poprzednich lat nie jest już możliwe.

              O tak, czas najwyższy skończyć z polityką "ciepłej wody w kranie", czas odbudować kraj z ruin, w jakim pozostawiły go żydomasońskie rządy Pełopesel.

              6. Pokrzyżowaliśmy szatańskie machinacje masońskiego superpaństwa, mimo jego kontroli nad światową prasą i wieloma politykami. Walka Hiszpanii jest Krucjatą; jako żołnierze Boga, niesiemy ze sobą ewangelizację świata!

              No powyższego nie trzeba komentować bodaj półsłówkiem!
              Atak na media zacznie się w przypadku, gdyby pisony przerżnęły wybory, do czego oczywiście nie dojdzie, gdyż sukces zapewni tu nie publikatorżnicza projuntowa propaganda, ale o wiele prostsze, bezpieczniejsze i skuteczniejsze "odpowiednie policzenie głosów".

              Przywołane w poście cytaty są oczywiście bredniami zaczerpniętymi jako "pierwsze z brzegu".
              Wybrałem te, które idealnie wpisują się w faszystowska mentalność obecnej władzy i jej zwolenników.

              cdn.
              • wscieklyuklad Re: Franek - pisonów idol! 03.10.18, 19:12
                To teraz słów parę o latach po wojnie domowej. Czerpiąc z najskuteczniejszych w ty względzie doświadczeń... bolszewickich, franco wprowadza biały terror, którego WYŁĄCZNYM CELEM jest umocnienie własnej władzy. Zastraszenie ludności cywilnej, by stłumić jej chęć do oporu - zwłaszcza jawnego i powszechnego. Nacjonaliści uderzają w inteligencję (nasze uczelnie i nauczycieli) i liderów związkowych (szmaciarze z Solidarności dobrze to wiedzą - ich jedynym ratunkiem jest włażenie do dupska władzy, która wynagrodzi im to świętym spokojem i zachowaniem stolca).
                W Granadzie i Kordobie ledwie w parę miesięcy wymordowano przeciwnych juncie przedstawicieli elit. Zginęli wszyscy, którzy nie zdążyli zbiec za granicę (wielu skryło się w okolicznych górach i lasach z miernym efektem). Liczbę ofiar reżimu ocenia się na 58.000 a nawet siedmiokrotnie więcej!

                Rozumiecie teraz nostalgiczny szczek tego co to się wiecznie choć z zerowym efektem uczy, jaką to tragedią dla kraju było bezkrwawe przejęcie władzy?
                Trzeba było powywieszać Żydów, komuchów i nieprawomyślnych najpóźniej w 1989 roku - wtedy świat nie tylko nie kiwnąłby palcem, ale może nawet przyklasnąłby takiemu to scenariuszowi. Dziś, gdy jesteśmy struktura UE rozlew krwi nie jest już tak kuszący, choć oczywiście nie wolno wykluczyć pretekstu do wszczęcia ulicznych walk - naturalnie w obronie wszystkich tych "wartości" o których bredził franco.
                Przy współpracy z Gestapo rosły jak grzyby po deszczu hiszpańskie obozy koncentracyjne - trudno oszacować ilu lewaków poszło tam "z dymem".
                Ale franco nie zapomniał też o tych, co to są "przyszłością narodu".
                Dzieci działaczy republikańskich masowo odbierano skażonym ideologicznie rodzicom. Przekazywano je rodzinom o prawidłowej orientacji światopoglądowej, lub do... przykościelnych sierocińców (w dobie afery pedofilskiej to taktyka cacy, nie wolno też zapominać o roli kościoła w wolskiej rzeczywistości - liczba lekcji religii "wykładanej" w szkołach sięga absurdu, nierzadko wklejamy to "imprezki" przedszkolne z katabasami w roli moderatorów)
                Dzieci te wychowywano oczywiście w myśl obowiązującej ideologii, którą w ramach propagandy ujęto określeniem... „edukacja moralna”.
                Ocenia się, iż takich dzieci było nawet 40.000! W 1941 roku franco wydaje dekret, który pozwala fałszować metryki (toż łgarstwo i manipulację pisony mają wypisane na sztandarach!) Dzięki temu trickowi dotychczasowe rodziny adopcyjne stają się... biologicznymi!
                By w zalążku ostudzić wstępny orgazm intelektualny czytających to propisonów nie wolno nie wspomnieć, iż proceder przekroczył ramy założeń wyjściowych.
                Kiedy rozprawiono się już z dziećmi rodzin republikańskich, celem stały się przypadkowe rodziny. Ten proceder tak przypadł do gustu zwolennikom junty, iż trwał przez jakiś czas po upadku reżimu. Historycy wspominają o istnym handlu dziećmi - ten proceder był doskonale zorganizowany - uczestniczyli w nim duchowni, lekarze i urzędasy.
                Skrajne szacunki wspominają, iż "przehandlowano" nawet kilkaset tysięcy dzieci!
                Porwanymi handlowano informując rodziców o śmierci dziecka. Wykonane po latach ekshumacje dowiodły, iż w wielu trumnach w ogóle nie było zwłok...

                Hmmm. To tylko jeden z przykładów Raju na Ziemi, jaki zafundował WŁASNEMU NARODOWI ten barbarzyńca.
                Ciepłe słowa w obronie tego wysłannika diabła na ziemi mogą padać wyłącznie z ryjów nie mających pojęcia O NICZYM bezmózgowców.
                • wscieklyuklad Re: Franek - pisonów idol! 03.10.18, 19:23
                  https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/43000423_1284164995056481_5161942604027265024_n.jpg?_nc_cat=110&oh=49fb71361a90dd8acca82f4c41cc8779&oe=5C5A3A4D
                  • wscieklyuklad Re: Franek - pisonów idol! 03.10.18, 19:25
                    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/43097365_1007519919454791_7479289403970420736_n.jpg?_nc_cat=1&oh=addaa76ba6835c5e43e0a4bd62bf498d&oe=5C5B700A
Pełna wersja