1agfa
06.11.18, 14:33
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,24131150,lekarze-zawiadomili-prokurature-po-wpisie-jerzego-zieby-pisal.html#TRNajCzytSST
W Mazowieckiem, także w samej Warszawie, miało miejsce już kilkanaście (18?) przypadków zachorowań na odrę. Osób - dzieci nieszczepionych. W tej liczbie zachorowanie dorosłego mężczyzny. Wszyscy hospitalizowani.
Rodzice dzieci szczepionych zaczynają stawiać opór wobec fanaberii nawiedzonych. Oni, antyszczepionkowcy mają gdzieś los i stan zdrowia innych, nie rozumieją, nie chcą rozumieć jak poważnie zagrażają zdrowiu a nawet życiu innych.
W przypadku opisanym (link) antyszczepionkowcy (mądrze się teraz nazwali: "proepidemicy"), nie raczyli zaszczepić swojego dziecka przeciw pneumokokom!!
Ale, kiedy było bardzo źle, popędzili do specjalistów, do szpitala.
Za śmierć dziecka z powodu uogólnionej sepsy, pneumokoków, winią lekarzy. Bo witaminy C , wg nich, dali za mało! Nie ma to jak witamina C - jest dobra na wszystko.
Pomyśleć że na takich MENDrcach żerują wyspecjalizowani znachorzy-szarlatani (link), handlujący złudzeniami, za ciężkie pieniądze.
(...)
"...od 20 lat twierdzi, że leczy ludzi - głosi m.in. skuteczność witaminy C i amigdaliny w walce z nowotworami, witaminy B w walce ze schizofrenią, szkodliwość Wi-Fi i możliwość powiększania piersi hipnozą. Sam o sobie mówi, że jest "naturoterapeutą i dyplomowanym hipnoterapeutą". Lekarze podkreślają, że jego metody nie mają nic wspólnego z medycyną.
Zięba wśród swoich zajęć ma też handel. Sprzedaje liczne suplementy - od "naturalnej witaminy D3 z lanoliny" za kilkanaście złotych, przez suplement diety "mumio visanto" za 270 zł, aż po pastę z konopi, której cena dochodzi do 2 tysięcy złotych. Najdroższy z produktów Zięby to "strukturyzator wody pitnej visanto" za 2,5 tysiąca złotych. ..."
Nie zapomnę przypadku, jak zgodnie z zaleceniami kogoś podobnego, znachora, tak długo głodzono dziecko, aż zmarło.
Nie pojmuję także, dlaczego szarlatan zajmuje się "leczeniem", nie mając po temu żadnych uprawnień, bo nie jest lekarzem - nie jest ścigany. Dyplom z "hipnoterapii" lekarzem nie czyni.
Więcej: wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,24131150,lekarze-zawiadomili-prokurature-po-wpisie-jerzego-zieby-pisal.html#TRNajCzytSST