sorel.lina 18.11.18, 15:34 Nie mogłam się powstrzymać! Takich wyżyn kiczu i szmiry dawno nie widziałam. Dokąd zmierza polska sztuka pod patronatem, pożal się, Boże, "koneserów" - "patriotów", w rodzaju ministra Glińskiego?! Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
1agfa Re: Estetyka "patriotyczna" 18.11.18, 16:37 www.polityka.pl/tygodnikpolityka/spoleczenstwo/1515228,1,rozmowa-z-polka-portrecistka-brytyjskiej-rodziny-krolewskiej.read Maluje tak, żeby się ludziom ich własne portrety podobały, nieco naciągając rzeczywistość co sama przyznaje. Pochlebia próżności. "...Wiem, że sprawiam ludziom przyjemność, malując ich w dumnej pozycji, wyprostowanych jak na portretach renesansowych, czasem z dłuższą niż w rzeczywistości szyją. Doradzam, żeby ubrali się szykownie, żeby dzieci były w tradycyjnych strojach. ..." Znalazła się szczęśliwym przypadkiem (właściwego zamążpójścia) we właściwym miejscu i we właściwym czasie : ) Obrazy słodkie. Obrazy lepsze niż monidła. Co do estetyki... Znasz obecnie modne obrazy i pomniki, utrzymane w stylu "patriotycznym"? (100 pomników na Stulecie). Jakby wrócił socrealizm. Jednak gorsze, bo nawet podobieństwa nie uświadczy (powiedziane jest: z pustego i Salomon nie naleje). Co do wspomnianego pana, poprzestańmy na opinii o nim jego brata, najlepiej go zna. sorel.lina napisała: > Nie mogłam się powstrzymać! Takich wyżyn kiczu i szmiry dawno nie widziałam. > Dokąd zmierza polska sztuka pod patronatem, pożal się, Boże, "koneserów" - "pat > riotów", w rodzaju ministra Glińskiego?! > > Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Estetyka "patriotyczna" 18.11.18, 16:58 Jeeeezu!!! Co to jezzzzzd?! Dawniej byly traktorzystki na traktorach, murarze z kielniami, gornicy fedrujacy.... Nihil Novi.....czyli nic sie nie zmienilo! No, moze troche - bo zamiast towarzyszki Kapusty na traktorze jest Lafy Anders w tiulach.... Wtedy mialo byc patriotycznie i teraz taz....musi! Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Estetyka "patriotyczna" 18.11.18, 17:00 ...no, i takie "cuda" patriotyczne tez powstaja! www.facebook.com/photo.php?fbid=2211526612214607&set=a.170724976294791&type=3&theater Odpowiedz Link
sorel.lina Re: Estetyka "patriotyczna" 18.11.18, 16:58 1agfa napisał: > Maluje tak, żeby się ludziom ich własne portrety podobały, nieco naciągając rze > czywistość co sama przyznaje. Pochlebia próżności. Czyli... malarstwo dworskie? Taki fotoshop? Portret nie ma oddawać ani rzeczywistości fizycznej, ani prawdy charakteru, ani osobowości, ani nawet wizji artysty. Osoba portretowana ma być po prostu piękna ( chociaż to też dyskusyjne ), tzn. ma być taka, jaką chciałaby być. > Znasz obecnie modne obrazy i pomniki, utrzymane w stylu "patriotycznym"? > (100 pomników na Stulecie). > Jakby wrócił socrealizm. Jednak gorsze, bo nawet podobieństwa nie uświadczy (po > wiedziane jest: z pustego i Salomon nie naleje). No, właśnie! Quo vadis, arte?! Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Estetyka "patriotyczna" 18.11.18, 18:18 To nie pomnik jest, ale kapliczka. A ta musi mieć charakter ludyczny i trafiać w gusta Ciemnej Masy. Ta chętnie przyklęknie w miejscu dowolnym, choćby to był kamień, na który spoglądał Największy Nieudacznik Kosmosu i - wkrótce - także kolejni pisoni dygnitarze mafijni. Oficjalne pomniki stawiane przez mafię wolską są tak szkaradne a postaci na nich prezentowane tak odległe podobieństwem od oryginału, iż można przypuszczać, iż w mafijnej Wolsce powstaje nowy gatunek sztuki, której twórcami będą zupełnie przypadkowi, współcześni piewcy reżimu nobilitowani do etosu artysty. chrzanowskie otrzymało tytuł dr habilitowanego mimo, iż jego rozprawa naukawa była udokumentowanym plagiatem. Stanowiska w KAŹDEJ państwowej instytucji otrzymują bezwolne matoły z fachowością mające tyleż wspólnego, ile prezentowany pomnik z tym, komu jest on poświęcony. Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Estetyka "patriotyczna" 18.11.18, 18:30 Mozna lubic lub nie taki styl malowania, ale ta artystka ma od bardzo dawna ugruntowana pozycje i nie widze powodu, zeby sarkastycznie odnosic sie do jej tworczosci. Jej portrety znana sa na calym swiecie i akurat portret pani Anders podciagac pod trendy patriotyczne jet conajmniej dziwne. Po prostu portret znanej Polki, zony polskiego generala. Proponuje rozszerzyc troche wiadomosci o pani Barbarze Kaczmarowskiej Hamilton kultura.onet.pl/.../barbara-kaczmarowska.../knxg91n Pisze tona komentarzu na fejsie jakieś Zosię. Odpowiedz Link
sorel.lina Re: Estetyka "patriotyczna" 18.11.18, 18:38 wscieklyuklad napisał: > Mozna lubic lub nie taki styl malowania, ale ta artystka ma od bardzo dawna ugruntowana pozycje i nie widze powodu, zeby sarkastycznie odnosic sie do jej tworczosci. Jej portrety znana sa na calym swiecie i akurat portret pani Anders podciagac pod trendy patriotyczne jet conajmniej dziwne. Po prostu portret znanej Polki, zony polskiego generala. Proponuje rozszerzyc troche wiadomosci o pani Barbarze Kaczmarowskiej Hamilton kultura.onet.pl/.../barbara-kaczmarowska.../knxg91n > > Pisze tona komentarzu na fejsie jakieś Zosię. To, że pani Hamilton ma ugruntowaną pozycję, nie znaczy, że jej obraz musi mi się podobać. Niestety, dla mnie to przykład kiczu. Na temat osoby malarki się nie wypowiadam. Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Estetyka "patriotyczna" 18.11.18, 21:59 fijolek-sygnalista! Pacz siem, pacz nieuku!# To jest dobre malarstwo a nie twoje badziewie co to na scianach sobie wieszasz.... Voila: www.facebook.com/photo.php?fbid=1973127779441535&set=a.1971571369597176&type=3&theater Odpowiedz Link
1agfa Re: Estetyka "patriotyczna" 18.11.18, 22:51 Dziękuję Zorro za link. Świetna wystawa, mnóstwo wspaniałych, oryginalnych w wymowie obrazów dało się zobaczyć całkiem nieźle. Wolę spośród nich takie...hm... niezbyt dosłowne, zostawiające coś do przemyślenia, coś zaledwie sugerujące, uruchamiające wyobraźnię - czyli bardziej, rzekłbym, literackie - niż proste, realne odwzorowanie (nie mówię rzecz jasna o portretach). Chociaż portret winien także wydobywać i pokazywać coś więcej, niż potrafi zrobić każda prosta fotografia. Takie coś potrafią tylko malarze...: ) No proszę, w Białymstoku! : ) www.facebook.com/photo.phpfbid=1973127779441535&set=a.1971571369597176&type=3&theater Odpowiedz Link
1agfa Re: Estetyka "patriotyczna" 18.11.18, 23:30 PS. W ślad za nazwiskami obejrzałem kilka prywatnych galerii spośród osób eksponujących swoje obrazy (lin) w Białymstoku. www.facebook.com/photo.php?fbid=1973127779441535&set=a.1971571369597176&type=3&theater Naprawdę zajmujące, wiele z nich. Jeden szczególnie mnie zainteresował, jest w pewien sposób pokazaniem krętych dróg, tarasowych podejść i labiryntów w Machu Picchu (?). Drugi koniec świata, a jak te połamane i kręte, dziwne drogi trafnie opisują polską żmudną drogę do niepodległości. Inne obrazy także, wiele z nich wprost krzyczy o gniewie, pasji, bólu. Ale nie lubię dosłownych...Cóż, lepiej proszę Państwa nie czytać co tu piszę, bo to pisze laik : ) Pozdrawiam, Podwórkowicze : ) Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Estetyka "patriotyczna" 19.11.18, 07:01 "Wystawa pod patronatem Prezydenta była świetna, świetni malarze, świetne dzieła... sami swoi. Do wzięcia w niej udziału nie zaproszono miernot, pacykarzy i tfurców bohomazów - tacy ludzie pozostają persona non grata, takim ludziom wypowiada się znajomość i pozostają NIKIM." No komments..... Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Estetyka "patriotyczna" 19.11.18, 07:12 ...kazda dyktatura ma swoje upodobanbia do sztuki.... Za wczesnej komuny preferowana byla sztuka sorealistyczna - skurwiklo sie wtedy jak i dzisiaj - sporo dobrych malarzy ale jak zwykle, przy tej grupie doczepila sie rowniez spora grupa tzw. "artystycznych towarzyszy Szmacuiakow"... Ogladajac "wspaniala, patriotyczna wystawe" w Bialymstoku ( wybor miejsca tez nie byl przypadkowy - kolebka dzisiejszego , patriotycznego ONR" ) - dziwie sie kilku naprawde dobym malarzom, ze w tej imprezce pod patronatem Jasia Fasoli wzieli udzial.....Ale poniewaz wielu ich znam osobiscie - znam powody. W ich pogladach bardziej na prawo jest juz tylko betonowy mur..... A tutaj filmik dla pewnego fijolka-sygnalisty jak za czasow Adolfa ocveniano w malarstwie kto artysta a kto pacykarz.... Ale nie wiem, czy mini-mozdzek fijolka to obejmie.... www.youtube.com/watch?v=WimxG9kicgE Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Estetyka "patriotyczna" 19.11.18, 07:15 a poniewaz fijolek-sygnalista podobno szprecha w jezyku Goethego to mam tutaj taka jeszcze mala pomoc naukowa.... Ucz sie fijolku, ucz! www.bpb.de/politik/hintergrund-aktuell/141166/vor-80-jahren-ausstellung-entartete-kunst Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Estetyka "patriotyczna" 19.11.18, 07:21 ...i jeszcze jeden piekny komentarz pewnego kolekcjonera sztuki z FB... Samo prowda!! " Debile. Bo komunistyczna władza potrafiła się odwdzięczyć tym, którzy potrafili żyć z nią w komitywie. Weźmy przypadek Tuwima. Dostał duże i umeblowane mieszkanie w Warszawie oraz limuzynę z szoferem do dyspozycji, w dodatku mógł pisać co chce. A co artyście da dzisiejsza władza? Nic, bo dzisiejsza władza uważa, że pochodzi od Boga, nie widzi więc powodu żeby się wdzięczyć do ludzi sztuki, nawet do tych, co władzy dupę liżą. Więc ci co się do takiej władzy wdzięczą, to debile." Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Estetyka "patriotyczna" 19.11.18, 07:28 i cos jeszcze dla fijolka.... Moze sie cos w koncu nauczy? www.facebook.com/DojnaZmiana1/photos/a.624404007924815/767707360261145/?type=3&theater Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Estetyka "patriotyczna" 19.11.18, 15:40 A tu przykład portretowania artystycznego na miarę XXI wieku, zamiast infantylnej, ośmieszającej odwzorowaną w stylu odpowiadającym staruszkom podniecającym się latami 60-tymi (bohomaz wyjściowy namalowano w roku 1989r ale tego starowinka nie kumające podstawowych słówek w języku angielskim a już w ząb idiomów w tymże oczywiście - (zaćma starcza?-w Czechach operują to za niespełna sto funciaków) - nie dostrzegło) Jak widać niektórzy "artyści" zatrzymali się w swym rozwoju na poziomie staruszki z Wysp czyli blisko 30 latek w plechy w chwili bohomazienia. Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Estetyka "patriotyczna" 19.11.18, 15:59 bardzo ladny portret ...pastela? wscieklyuklad napisał: > A tu przykład portretowania artystycznego na miarę XXI wieku, zamiast infantyln > ej, ośmieszającej odwzorowaną w stylu odpowiadającym staruszkom podniecającym s > ię latami 60-tymi (bohomaz wyjściowy namalowano w roku 1989r ale tego starowink > a nie kumające podstawowych słówek w języku angielskim a już w ząb idiomów w ty > mże oczywiście - (zaćma starcza?-w Czechach operują to za niespełna sto funciak > ów) - nie dostrzegło) > > > > Jak widać niektórzy "artyści" zatrzymali się w swym rozwoju na poziomie starusz > ki z Wysp czyli blisko 30 latek w plechy w chwili bohomazienia. Odpowiedz Link
sorel.lina Re: Estetyka "patriotyczna" 19.11.18, 16:49 Każdemu niemal artyście zdarza się czasem "popełnić" gorsze dzieło. Dla mnie niewiele znaczy tzw. nazwisko, pozycja, czy aktualny trend, moda, itp. Po prostu - jako laik, nie zaś znawczyni sztuki (nigdy do tego miana nie aspirowałam) - kieruję się własnym, być może niewyrobionym gustem i albo mi dane dzieło dostarcza przeżyć estetycznych, albo nie; albo wywołuje we mnie emocje, albo nie; albo mi się podoba, albo nie. Obraz z początku wątku zdecydowanie nie! Ale tu inny portret namalowany także przez Barbarę Kaczmarowską-Hamilton. Delikatna kreska, ciekawa niemal monochromatyczna gama barw, pastelowy, świetlisty koloryt. Ten portret naprawdę dużo mówi o sportretowanej dziewczynie. Jest - moim zdaniem - po prostu dobry. Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Estetyka "patriotyczna" 19.11.18, 17:12 ten jest OK, ale tamten to chala i szmira.... sorel.lina napisała: > Każdemu niemal artyście zdarza się czasem "popełnić" gorsze dzieło. Dla mnie ni > ewiele znaczy tzw. nazwisko, pozycja, czy aktualny trend, moda, itp. Po prostu > - jako laik, nie zaś znawczyni sztuki (nigdy do tego miana nie aspirowałam) - k > ieruję się własnym, być może niewyrobionym gustem i albo mi dane dzieło dostarc > za przeżyć estetycznych, albo nie; albo wywołuje we mnie emocje, albo nie; alb > o mi się podoba, albo nie. > Obraz z początku wątku zdecydowanie nie! > Ale tu inny portret namalowany także przez Barbarę Kaczmarowską-Hamilton. Delik > atna kreska, ciekawa niemal monochromatyczna gama barw, pastelowy, świetlisty k > oloryt. Ten portret naprawdę dużo mówi o sportretowanej dziewczynie. Jest - moi > m zdaniem - po prostu dobry. > > Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Estetyka "patriotyczna" 19.11.18, 17:21 no....takie mazidla portretow tez mi sie zdarzylo.....pacykowc. www.facebook.com/photo.php?fbid=10216125703969375&set=p.10216125703969375&type=3&theater Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Estetyka "patriotyczna" 19.11.18, 17:29 scontent.fhaj1-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/46479910_10216125704089378_5921835972114251776_n.jpg?_nc_cat=107&_nc_ht=scontent.fhaj1-1.fna&oh=936ab51878bb675499ff257ddd5f673e&oe=5C8466D9 Odpowiedz Link
1agfa Re: Estetyka "patriotyczna" 19.11.18, 17:43 Ooo! A co Ty chcesz od tego portretu, Zorro?! Dobry jest, mnie się naprawdę podoba (wprawdzie nie wiem co o nim sądzi/sądziła osoba portretowana, ale pokazuje dużą zręczność i zdolność malarską. Jeśli jest wierny, to pokazuje przy tym coś z charakteru gościa. Wyraźnie. Chwalę portret! (być może nie zależy Ci na zdaniu laika, ale piszę jak myślę). 1zorro-bis napisał: Odpowiedz Link
sorel.lina Re: Estetyka "patriotyczna" 19.11.18, 17:43 1zorro-bis napisał: > To Twoje dzieło, Zorro? 🤗 Odpowiedz Link
sorel.lina Re: Estetyka "patriotyczna" 19.11.18, 19:51 1agfa napisał: > Portret otwierający wątek niezbyt udany (każdemu malarzowi i artyście rzeczywiście trafić się może, jak gorszy dzień, jak gorszy nastrój...może ze zdjęcia portret generałowej był malowany (?) Wiesz, Agfo, zainspirowałeś mnie! Poszperałam w necie i... Pani generałowa Irena Anders(owa) na portrecie z 1989 roku 69-letnia wówczas kobieta ... i jako 21-letnia dziewczyna, na zdjęciu z 1941 roku Była piękną kobietą i ciekawą postacią. Druga żona generała Andersa, artystka rewiowa i polska patriotka. Zasłużyła na portret! I na wysokie odznaczenie państwowe. "Przeszła szlak bojowy z armią Władysława Andersa, począwszy od Tockoje, Buzułuku, następnie Iran, Irak, Palestynę, Egipt i Włochy. Dwa dni po bitwie o Monte Cassino wystąpiła wraz z zespołem na górze klasztornej, gdzie odbywały się walki, śpiewając po raz pierwszy (wraz z pierwszym mężem Gwidonem Boruckim) piosenkę Czerwone maki na Monte Cassino. Odznaczona została Krzyżem Monte Cassino. " Odpowiedz Link
sorel.lina Re: Estetyka "patriotyczna" 19.11.18, 20:05 Wspomnienia pani Ireny. ( zmarła w 2010 roku) Wspomnienia Ireny Anders. Moja wielka droga w ramach POLSKA! YEAR "Irena Anders została członkiem komitetu poparcia Bronisława Komorowskiego przed przyspieszonymi wyborami prezydenckimi 2010. W sierpniu 2010 roku przyjechała na jego zaprzysiężenie. Była to zarazem jej ostatnia wizyta w Polsce. " Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Estetyka "patriotyczna" 19.11.18, 22:05 si, si. sorel.lina napisała: > 1zorro-bis napisał: > > > > > To Twoje dzieło, Zorro? 🤗 Odpowiedz Link
sorel.lina Re: Estetyka "patriotyczna" 20.11.18, 00:15 1zorro-bis napisał: > si, si. > sorel.lina napisała: > > > 1zorro-bis napisał: > > > > > > > > > To Twoje dzieło, Zorro? 🤗 A więc malujesz nie tylko "magicznie", narracyjnie, satyrycznie, trochę prymitywistycznie ( Nikifor, Rousseau Portret bardzo dobry. Realistyczny, ale jednak z zachowaniem własnego rozpoznawalnego stylu - te barwy czyste, kontrastowe, jaskrawe, zdecydowane pociągnięcia pędzlem, wyraźne kontury.... Cały Ty. Odpowiedz Link
1agfa Re: Estetyka "patriotyczna" 19.11.18, 17:34 sorel.lina napisała: > Każdemu niemal artyście zdarza się czasem "popełnić" gorsze dzieło. Dla mnie ni > ewiele znaczy tzw. nazwisko, pozycja, czy aktualny trend, moda, itp. Po prostu > - jako laik, nie zaś znawczyni sztuki (nigdy do tego miana nie aspirowałam) - k > ieruję się własnym, być może niewyrobionym gustem i albo mi dane dzieło dostarc > za przeżyć estetycznych, albo nie; albo wywołuje we mnie emocje, albo nie; alb > o mi się podoba, albo nie. > Obraz z początku wątku zdecydowanie nie! > Ale tu inny portret namalowany także przez Barbarę Kaczmarowską-Hamilton. Delik > atna kreska, ciekawa niemal monochromatyczna gama barw, pastelowy, świetlisty k > oloryt. Ten portret naprawdę dużo mówi o sportretowanej dziewczynie. Jest - moi > m zdaniem - po prostu dobry. Zgadzam się z Tobą, Sorellino. Portret otwierający wątek niezbyt udany (każdemu malarzowi i artyście rzeczywiście trafić się może, jak gorszy dzień, jak gorszy nastrój...może ze zdjęcia portret generałowej był malowany (?)), natomiast portret dziewczyny urzeka wdziękiem, lekkością, (ona ma wiatr we włosach) ; ), być może oddając tym samym osobowość osoby portretowanej. Udany ze wszech miar : ) Dixi. Odpowiedz Link