wscieklyuklad Re: A to cos, to dla opozycjonisty zza plota.... 21.11.18, 17:04 Zorro, szanujmy WSZYSTKICH PRAWDZIWYCH OPOZYCJONISTÓW. Ten medal jest akuratny dla uciekinierów z kraju w jego najcięższych chwilach walki o demokrację. Siedzi teraz toto i uczy nas demokracji. Nic bardziej żałosnego! Jedno takie nawet od CAŁYCH TRZECH LATEK mieni się patryotką (faktycznie to patridiotka) Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: A to cos, to dla opozycjonisty zza plota.... 21.11.18, 18:04 WU....dobrze, ze powiedziales - WSZYSTKICH PTRAWDZIWYCH OPOZYCJONISTOW! Dlatego, nie wyszczegolniam. Prawdziwy zaqwsze prawdziwym zostanie.... Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: A to cos, to dla opozycjonisty zza plota.... 21.11.18, 18:24 Ni sam powiedz WU....Czy sie temu szlochajacemu stworowi taki medalik nie nalezy? "Pobłądzić, zapomnieć się... ? To nie tak, Czarku, to oznaczałoby, że takich ludzi cechuje poczciwa naiwność. Ale tak nie jest, przede wszystkim ważne jest, co się kalkuluje. Idzie się tam, gdzie przy pomocy starych znajomków można podłapać jakąś fuchę podczepioną pod fundusze unijne, z podkulonym ogonem współpracuje się z firmą, na której światopogląd, orientacje etyczno-moralne się pluje i je wyśmiewa.. bo przecież pieniądze nie śmierdzą...." Odpowiedz Link
sorel.lina Re: A to cos, to dla opozycjonisty zza plota.... 21.11.18, 19:02 Jest takie porzekadło: każdy sądzi po sobie. Niech tu posłuży za komentarz. Ale, Zorro, nie przeklejaj takich szkalujących, pełnych insynuacji postów zza płota na Podwórko. Po co? Odpowiedz Link
sorel.lina Re: A to cos, to dla opozycjonisty zza plota.... 21.11.18, 19:32 1zorro-bis napisał: > WU....dobrze, ze powiedziales - WSZYSTKICH PRAWDZIWYCH OPOZYCJONISTOW! Dlatego > , nie wyszczegolniam. Prawdziwy zawsze prawdziwym zostanie. Prawdziwi opozycjoniści znajdują się dziś - niestety - po przeciwnych często stronach. Ich dzisiejsze wybory polityczne nie zmieniają jednak i w niczym nie zmniejszają ich dawnych zasług dla Polski. Jednym i drugim winni jesteśmy szacunek. Przypisywanie im nieczystych intencji jest zwykłą podłością. Jedni i drudzy działali bowiem w jak najlepszej wierze, ze szlachetnych pobudek, co - słusznie! - zostało docenione. I to - jak np. w przypadku naszego Podwórkowicza - przez władze tej i tamtej strony: wiemy, że odebrał on jedno odznaczenie z rąk prezydenta Komorowskiego, a teraz (niedawno) - drugie z rąk prezydenta Dudy, co dobitnie świadczy o tym, że swoją działalnością naprawdę sobie na uznanie zasłużył. Odpowiedz Link