Czy Polacy sa naprawde takimi prymitywami?

18.12.18, 08:09
...to straszne, jak nisko upadlismy w ksenofobii, rasizmie, faszyzmie i braku jakiejkolwiek tolerancji wobec innych....
wrealu24.pl/oto-nowy-wiceprezydent-warszawy-po-prawej/?fbclid=IwAR0hz-VJPYYfORtpOUo6bb8GNTVPMs5DEkj13gtHYSXOE58HSywPjDWO43w
    • 1zorro-bis Re: Czy Polacy sa naprawde takimi prymitywami? 18.12.18, 13:35
      ...i cos takiego dobrowolnie wybieraja??!big_grinbig_grinbig_grin

      https://scontent.fbre1-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/48369169_1659099077525417_5948612039483064320_n.jpg?_nc_cat=1&_nc_ht=scontent.fbre1-1.fna&oh=600929ee4c5450086af0d4d35cd5318f&oe=5CA87347
      • 1agfa Re: Czy Polacy sa naprawde takimi prymitywami? 18.12.18, 18:44
        Policz, Zorro. W pierwszym rzędzie niszczona podczas okupacji - inteligencja, najwięcej ofiar pochodziło z tej grupy społecznej. Inni potrzebni byli i oszczędzani do roboty u bauera, do produkcji dla Rzeszy.
        W Krakowie, w Warszawie, we wszystkich miastach, na wszystkich uczelniach następowała wycinka profesorów, studentów...Wybierano absolwentów liceów, przedstawicieli rodzin inteligenckich, społeczników, artystów, dyrektorów, przedsiębiorców - do obozów. Interesujące spisy dostarczali ówcześni "sygnaliści". Ocaleli nieliczni szczęściarze.
        Równocześnie tępiona przez ZSRR w pierwszej kolejności (Katyń, Starobielsk, Ostaszków, Bykownia i więcej, więcej, nie sposób te miejsca wszystkie wymienić), również niemal wyłącznie inteligencja.
        Okupacja, Powstanie, ludność miejska...
        Zdrowy naród nie istnieje bez inteligencji, tej grupy która buduje się przez wiele pokoleń.
        Awans społeczny nie załatwia wszystkiego. Znasz stare powiedzenie o fraku, leżącym dobrze dopiero w trzecim pokoleniu? Sądzę że należy tę miarę, w wielu przypadkach, przesunąć dalej. Pozorna ogłada nie oznacza mądrości, nie oznacza społecznego mądrego społecznego zaangażowania, ani rozumienia więcej niż dojutrkowe napchanie brzucha. Nie oznacza zdolności widzenia szerszej i dalszej perspektywy, umiejętności nie poddawania się manipulacji. Naprawdę, na to trzeba pokoleń.

        To co jest teraz, to efekt przeszłości, ale i głębokich zaniedbań edukacyjnych, cynicznie wykorzystywanych przez zręcznych manipulatorów i ich sługusów.

        1zorro-bis napisał:

        > ...i cos takiego dobrowolnie wybieraja??!big_grinbig_grinbig_grin
        >
        https://scontent.fbre1-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/48369169_1659099077525417_
5948612039483064320_n.jpg?_nc_cat=1&_nc_ht=scontent.fbre1-1.fna&oh=600929ee4c54
50086af0d4d35cd5318f&oe=5CA87347
Pełna wersja