KÓltura, czyli rzeczywistość przerosła kabaret.

02.01.19, 18:25
coś z czego można było zaśmiewać się do rozpęku jeszcze dwa lata temu, no! powiedzmy rok, dzieje się na żywo, na naszych oczach!

wyborcza.pl/7,75398,24325330,prawdziwy-pozar-w-burdelu-pis-plonie-godziwosc-wiarygodnosc.html#BoxWOpImg1
Oto ma powstać m.in. scentralizowane "ciało filmowe". Arcydzieła czyhają u wrót!
(kasa w jednej ministerialnej ręce).
    • 1agfa Re: KÓltura, czyli rzeczywistość przerosła kabare 02.01.19, 18:39
      warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,24324618,tak-w-panstwie-pis-falszuja-historie-dyrektor-zamku-kazal.html
      Dyrektor słyszał głosy. A tak naprawdę, to kiedy prawdziwa historia nie pasuje, warto spróbować nagiąć historię. Nazywa się to "polityka historyczna". Pomimo starań nie odnaleziono odpowiedniego zdjęcia pasującego (zgodnie z czasem i tematem) na wystawę w Królewskim Zamku Warszawskim (z pustego i Salomon nie naleje), toteż umieszczono zdjęcie pochodzące dopiero z końca roku 1992, zgodnie z głosami (?). No nie było wcześniejszej fotografii : )
      • 1agfa Re: KÓltura, czyli rzeczywistość przerosła kabare 02.01.19, 20:58
        mediumpubliczne.pl/2016/02/sfalszowane-zyciorysy-lecha-i-jaroslawa-w-encyklopedii-solidarnosci/
        Epizod z wystawy w Warszawskim Zamku Królewskim jest prostą konsekwencją dotychczasowych działań (link). Autorzy, komisarze wystawy nie wiedzieli o zabiegach, o "głosach", o znamiennym miejscu, gdzie umieszczono omawianą fotografię. Zadecydował dyrektor (od słyszanych głosów), pochodzący z mianowania, a nie z konkursu; jak wiadomo konkursy na stanowiska z chwilą objęcia władzy przez pis stały się zbędne. Dyrektorowi pozostaje pogratulować doskonałego słuchu (politycznego). Brawo.
        • 1agfa Re: KÓltura, czyli rzeczywistość przerosła kabare 03.01.19, 11:57
          www.tvn24.pl/czarno-na-bialym,42,m/lech-walesa-i-jaroslaw-kaczynski-historia-pewnej-znajomosci,896929.html
          Polecam, między innymi, szczególnie fragmenty wywiadu udzielonego Tomaszowi Grabowskiemu w roku 1994, czyli dwadzieścia cztery lata temu.
          Pan Jarek K. dumny z własnego osiągnięcia (założenie i utrzymanie partii), udziela wywiadu swobodnie i w miarę szczerze, tzn. z większą niż teraz swobodą i szczerością. Bez późniejszego mitologizowania.
          Dla tych którzy nie znają lub nie pamiętają tamtych lat (a może pamiętać nie chcą), wysłuchanie i obejrzenie filmiku powinno być obowiązkowe. Jak lekcja historii.
Pełna wersja