Oświadczenie Towarzystwa Dziennikarskiego

16.01.19, 13:20
Dość nienawiści w TVP.

Apelując o zaprzestanie nienawiści w życiu publicznym, TVP musi zacząć od siebie.

W dniu powszechnej żałoby po zabójstwie prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza „Wiadomości” TVP nadal naruszały standardy etyki dziennikarskiej. Łamały ustawę o radiofonii i telewizji, walcząc z nienawiścią wybranych tylko polityków i nie widząc win innych, a najbardziej - swoich własnych.


Przypominamy: w jesiennej kampanii wyborczej do samorządów Paweł Adamowicz był tak oczerniany w programach informacyjnych TVP, szczególnie w regionalnej TVP Gdańsk, że odmówił udziału w debacie w TVP 3, a Łukasz Sitek został zawieszony za agresję wobec Adamowicza.


Wczorajsze „Wiadomości”, oskarżając o sianie nienawiści opozycję, nie wspomniały o wystąpieniach polityków PiS, narodowców, Marszu Niepodległości. Stronnicze, oskarżające WOŚP materiały Jakuba Wojtanowskiego, Maksymiliana Maszendy, Bartłomieja Graczaka, Macieja Sawickiego, przedstawiane przez Krzysztofa Ziemca, wzbudziły dziś protesty dziennikarzy o różnych poglądach, a nawet wątpliwości wiernego władzom SDP. My, członkowie Towarzystwa Dziennikarskiego, uważamy, że szef Telewizyjnej Agencji Informacyjnej Jarosław Olechowski i prezes TVP Jacek Kurski nie mają dziś moralnego prawa do kierowania mediami publicznymi.

Odpowiedzialność za to, co się dzieje w mediach publicznych, ponosi Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji i uparcie milcząca mimo skarg i analiz propagandowego charakteru „Wiadomości” Rada Mediów Narodowych. Jednak najbardziej odpowiedzialni za tę sytuację są polityczni patroni tych instytucji - Jarosław Kaczyński i Paweł Kukiz. Ich żal po zabójstwie prezydenta Gdańska jest hipokryzją, skoro aprobują to, co dzieje się w podległych im mediach.

Apelując o zaprzestanie nienawiści w życiu publicznym, TVP musi zacząć od siebie.

Warszawa, 15 stycznia 2019 r.
Pełna wersja