Dodaj do ulubionych

Skrajny kretyn na stolcu.

20.03.20, 13:53
Przeczytajcie wypierdy tego rudobrodego buca. Strach się bać co będzie, gdy epidemia rozleje się o kraju.
Gdzie toto kończyło studia?
Niech ten gnój sam wdzieje kombinezon i pokaże jak postępować. W chwili zaciągania zamka już będzie musiało się przebrać bo będzie zesrane z przerażenia. I tak bez końca - co chwyci zamek błyskawiczny popuszczenie w majty.

Minister zdrowia o epidemii koronawirusa: Mamy wybór - albo zamknięcie państwa, albo setki zmarłych
mb 20.03.2020 11:22
- Jak słyszę, że któraś izba przyjęć zużywa 100 kombinezonów na dobę, to mi włos na głowie staje - powiedział Łukasz Szumowski. Minister zdrowia stwierdził, że częsta zmiana kombinezonów sprzyja zakażeniu koronawirusem i właśnie tak się stało we Włoszech.
REKLAMA
Minister zdrowia Łukasz Szumowski podczas konferencji prasowej.

Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Otwórz galerię (3)

W wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" Łukasz Szumowski powiedział, że chodzi teraz o to, aby liczba zachorowań została "wyhamowana". Dodał, że nie chce dopuścić, aby w Polsce doszło do sytuacji, jak we Włoszech, gdzie lekarze musieli wybierać, kogo podłączyć do respiratora.

Mamy wybór: swoiste zamknięcie państwa i ograniczenie aktywności społecznej do minimum albo dziesiątki i setki tysięcy chorych, a do tego setki zmarłych

- powiedział minister zdrowia.
Łukasz Szumowski: Dziś bardzo ważna jest zasada "chronić ratownika"

Jak dodał polityk, lekarze, wybierając ten zawód, muszą liczyć się z ryzykiem, który ze sobą niesie. Podkreślił, że dziś bardzo ważna jest zasada "chronić ratownika".

A jednak "ratownicy", również ze szpitali przekształconych w zakaźne, skarżą się, że nie zapewniono im odpowiedniej ochrony - szef im powiedział, że kombinezon z rezerw rządowych tak naprawdę ich nie ochroni. Skuteczny byłby dopiero kombinezon kosmonauty

- powiedziała wówczas dziennikarka (pisownia pytania oryginalna). Minister Szumowski zdementował jej słowa i podkreślił, że do niedawna lekarze wchodzili w kombinezonach wyłącznie do pacjenta, który był wysoce zakaźny. Dodał, że w tym tygodniu każdy szpital zakaźny otrzymał tysiąc sztuk masek i tysiąc sztuk kombinezonów.

Jak słyszę, że któraś izba przyjęć zużywa 100 kombinezonów na dobę, to mi włos na głowie staje. Konsultant krajowy ds. chorób zakaźnych prof. Andrzej Horban mówi, że na jednego pacjenta z Covid-19 powinniśmy dziennie zużyć pięć do dziesięciu kombinezonów

- podkreślił szef resortu zdrowia. Jak dodał, częste zmienianie kombinezonów było przyczyną zakażeń wśród personelu we Włoszech (potrzeba do tego dwóch osób - red.), więc nie powinno się go zdejmować po trzech godzinach. Podkreślił, że najlepiej go włożyć i zmieniać jedynie rękawiczki do każdego pacjenta.

Łukasz Szumowski zaznaczył, że lekarze, którzy skończyli rezydenturę i zdali egzamin pisemny do czasu ustnego, zgodnie ze specjalnym rozporządzeniem, otrzymali status specjalisty. Oznacza to, że mogą pracować w szpitalach zakaźnych czy tymczasowo w stacjach sanitarno-epidemiologicznych.


Sam bucu popracuj.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka