Dodaj do ulubionych

Myślenie ma przyszłość - faktycznie

24.03.20, 20:44
Z niezmiernym rozbawieniem czytam wypierdy z wypiekami na ryju (niewątpliwie) przytaczane na najbardziej niszowym forum portalu GW.
Tym razem walnięto nam po oczach jakże emocjonalnym pościdłem jakiegoś byłego obieżyuniwersytutka hamerykańskiego - ekonomisty z zawodu i zamiłowania zalecającego nam tu albo bezwzględne umiłowanie matołuszka i mafijnej świty, albo WYPIERDALANIE (na koszt rzondu!!!!) do dowolnie wybranego kraju - dla lamentofilów (jak zwie krytyków mafii) potencjalnego Edenu.
Ekonomista nie powinien rozwierać ryja żyjąc na łemigracji, gdyż - co widzimy u zamieszkujących znacznie bliżej Wolski - oderwanie od lokalnych realiów skutkuje wyłącznie egzaltowanym do skrajności zachwytem, gdyż koniak wymierzony w inne dupsko patetyka nie boli, a nawet w wielkim stopniu raduje.

Wypocinka zaoceaniczna powstała ledwie dwa dni temu, i w międzyczasie liczba chorych sięgneła już nie 600 ale całe 900 PLUS, zaś liczba zmarłych (oficjalnie uznanych przez kręcący w tym względzie nochalem rzond) przekracza ową magiczną DYSZKĘ.

W dziesiątkach już memów/omówień na jedynym już na portalu GW forum jakim jest Podwórko, omówiłem wielokrotnie "technikę" podejścia do pandemii w Wolsce, która to doprowadza zaoceanicznego ekonomistę do orgazmu uwielbienia.
Bełkot rudobrodego matołka na stolcu mifistra, oraz dzisiejsze decyzje ograniczające swobody obywatelskie bez wprowadzenia stosownych regulacji prawnych są dowodem, iż PANDEMIA w naszym kraju ma ZNACZNIE WIĘKSZĄ SKALĘ - LICZBA ZGONÓW NIE JEST ŻADNYM MIERNIKIEM ANI SPRAWNOŚCI ORGANIZACYJNEJ - W TYM DZIAŁAŃ PROFILAKTYCZNYCH ANI DOWODEM SPRAWNOŚCI SŁUŻB MEDYCZNYCH).
DOWIEDLIŚMY, IŻ PISONIE ORGANY SAMORZĄDOWE UTAJNIAJĄ NIE TYLKO LICZBĘ PRZYPADKÓW ZACHOROWAŃ, ALE TEŻ DRAMATYCZNY STAN PRZYGOTOWAŃ DO WALKI Z EPIDEMIĄ - tu gdy chodzi o dostępność nie respiratorów ale zwykłych środków podstawowej ochrony osobistej (o które to środki matołuszek - ów wedle mierniutkiego analityka problemu - wraz z rzondem nie wystąpił wobec czego osoby prywatne na skalę mega szyja teraz prowizoryczne maseczki a co bogatsi i WOŚP sypią kasą, by można było zakupić niezbędny sprzęt. Udowodniliśmy, że służby wywiadowcze już w styczniu ostrzegały przed groźbą pandemii. Obdarzone obecnie worami pod ślepskami na własną odpowiedzialność (wobec olania problemu - bo koro nie jest groźniejszy, niż wirus grypy a ten ostatni cechuje się większą liczbą powikłań śmiertelnych wedle tego medycznego zera epidemiologiczną wiedzą porównywalnego z obieżyuniwersity of Hameryka) pojechało se wtedy na narty do płn Włoch, by tam śmigać po stokach z ratlerkiem, a pozostawione w Wolsce szefujące GIS inne zero polecało wkładać opozycji do majtek kawałki lodu, by ta ochłonęła i wyciszyła "hejt".
O tym zapewne ekonomista nie wie, zatem nie można się dziwić, iż Narodowe Poczucie Dumy rozpiera durny muzg mnożąc emocje, które uzewnętrzniając każe nam WYPIERDALAĆ z kraju (wcześniej obieżyuniwersytutka już WYPIERDOLIŁO - widocznie coś w Umiłowanej obecnie Oyczyźnie jednak nie pasiło - pytanie otwarte, czy wyjazd był na koszt własny, czy w ramach jakiegoś stypendium, które zaowocowało dalszym wyboreem życiowej drogi).
Rzond nie zrobił NIC w zakresie przygotowań i walki z pandemią.
Nie zadbał o podstawowe środki dla placówek Ochrony Zdrowia. Demaskujący to pracownicy (salowa z Nowego targu) są wywalani na bruk przez pisonich żołnierzy mafii, a katabasy wznoszą modły, by liczba chorych a zwłaszcza ofiar śmiertelnych była jak najniższa.
Dane WHO podkreślają, iż znaczna liczba zachorowań WE WSZYSTKICH KRAJACH ŚWIATA ma swe źródło w kontakcie zz osobami z regionów dotkniętych epidemią (są to albo turyści wracający do kraju ojczystego, albo odwiedzający dany kraj i zakażający tuziemców)
Obecnie poddanych kwarantannie jest OSIEMDZIESIĄT TYSIĘCY osób. Oczywiście zdecydowana liczba to osoby nie będące nosicielami wirusa. Jeśli jednak założyć, iż CO SETNA Z NICH jest jednak zarażona (często bezobjawowo) to mamy kolejne 800 aktywnych źródeł epidemii. Każdy zarazić może 2,5 osoby (taka jest ocena statystyczna). Rzond wreszcie (po 3 tygodniach od pierwszego potwierdzonego przypadku
to skumał i stad dzisiejsze restrykcje, bo okazuje się, iz nie wszyscy kwarantowani przestrzegają zaleceń zakazu opuszczania miejsca pobytu). Leku na chorobę (przynajmniej w Wolsce) nie ma! Zatem rzond nie ma NAJMNIEJSZEGO WPŁYWU na liczbę zachorowań i ŻADNE jego profesjonalne działanie, gdy chodzi o wsparcie służby zdrowia nie miało inie ma miejsca. Statystyczna "nikłość" przypadków wynika WYŁĄCZNIE ZE SZCZĄTKOWEJ LICZBY TESTÓW, TAJENIA WYNIKÓW- ZWŁASZCZA GDY MOWA O ZGONACH.
A wszystko to na potrzeby nadchodzących wyborów, które mają się odbyć choćby nie wiem co. Ujawnienie skali problemu musiałoby skutkować odwołaniem wyborów majowych a na to mafia nie może sobie pozwolić gdyż zapaść ekonomiczna zmiotłaby ratlerka już w pierwszej turze przesuniętych wyborów.
Zaoceaniczny ekonomista winien to kumać (gdyż przecież to problem z dziedziny, o której winien mieć jako była obieżyuniwersytutka co najmniej bladawe pojęcie.

Andres wkurwił się, nad niewdzięcznością wiecznie utyskującego Narodu- swych korzeni (bomisie!)
Nowy Jork na progu dramatu. Władze miasta wołają o wsparcie wojska! matołuszek wsparło się wojskiem bez apokaliptycznej wizji (więc czemu?).
Czego nie skumał ekonomista za wód?
Ano tego, ze władze Noego Jorku przewidują ryzyko hospitalizacji SIEDMIUSET PIĘĆDZIESIĘCIU TYSIĘCY NOWOJORCZYKÓW!
Takiej liczby nie zdzierży żaden system - ani amerykański, ani niemiecki, ani żaden inny. To tak, jakby zachorowali wszyscy mieszkańcy Łodzi!
I stad ta panika zaoceaniczny matole,a nie dlatego, iż władze (w odróżnieniu od wolskich -hahahahahaha) nie podjęły na czas stosownych działań.
Z podpisu pod wypierdem można natomiast wnieść pewną sugestię. Władze Ameryki podjęły słuszną decyzję rezygnując z wizytowania Juniwersiti ow Kolambia przez tak marnego analityka.
Podejmując taką to decyzję własciwie oceniono ekonomiczzny talent Andresa.
Był do Banczyka.
Obserwuj wątek
    • wscieklyuklad Re: Myślenie ma przyszłość - faktycznie 24.03.20, 21:14
      Na pocieszenie dla ekonomisty zza wód.
      Na moment włączyłem TVPiS info. Niejakie holeckie słodziutkie głosikiem wypytywała eks perta (oczywiście psora), czy jak nadejdą ciepłe dni to wirus się usmaży. Psor stwierdził (i susznie), źe ciepło nie wytępi wirusa, czego dowodem jest Hiszpania, w której teraz jest ponad 20 stopni ciepełka a epidemia szaleje. Podieszył redachtor, że w kolejnych miesiącach, jak Słońce będzie... wyżej, to do Ziemi dotrą zabójcze promienie ultrafioletowe i skopią dupsko łajdusa.

      Hmmmm. Psor nie wyjaśnił jak wysokość Słońca ma się do promieni UV - No dobra, tego uczą na astronomii.
      Ale jako naukowiec winien jednak wiedzieć, iż promieniowanie UV ma tez składowe A, B i C.
      Psor z pewnocią bywał w ciepłych krajach i smarował się kremami ochronnymi. Pewnie nawet czytał na opakowaniu, iż dają one barierę przed promieniami UV. Tyle, ze typu A i B.
      Przed typem C nie chronią.
      Przed typem C chroni nas bowiem atmosfera.
      I tylko ten typ promieniowania może skopać dupsko łajrusa. UVA i UVB mogą łajrusa w to samo dupsko co najwyżej pocałować.
      Zatem lato nie niesie dla nas żadnej otuchy. Słońce moźe padać nam na łebki pionowo bez żadnych antyseptycznych konsekwencji.
      Łajrusa skutecznie zabijają jedynie profesjonalne lampy znane z placówek służby zdrowia.
      Tyle, że szkodliwe tak dla korony jak i nas samych.
      Takich to TVPiS ma specjalistów.
            • wscieklyuklad Re: Myślenie ma przyszłość - faktycznie 24.03.20, 21:44
              bo tego wpisu już pewnie nie skuma.

              W poniedziałek (23.03.2020 r.) media społecznościowe obiegł zatrważający wpis. – „Jestem lekarzem Oddziału Kardiologii. Dziś na moim Oddziale udało się uzyskać maseczki ochronne na twarz. Najzwyklejsze chirurgiczne. Żadne tam „ochronne”. Z powodu ich braku podzieliliśmy: dla pielęgniarki 1 maska na 6 godzin zmiany dziennej, 1 maska na 12 godzin na zmianie w nocy. Na sali intensywnego nadzoru 1 maska na 3 godziny. Zależnie od intensywności kontaktu z chorymi i wobec braku na razie wirusa w moim szpitalu. Żadna pielęgniarka dziś swojej maski nie założyła, oszczędzają na gorsze czasy” – opisuje sytuację w swoim szpitalu lekarz.

              W związku z tą dramatyczną sytuacją postanowił przygotować symulację związaną z wyborami. – „WYBORY: 23tyś 360 komisji wyborczych. W nich 300 000 (TRZYSTA TYSIĘCY) pracowników komisji, którzy muszą zmieniać maski w trakcie swoich 14 godzin pracy co 1 godzinę (po 1 godzinie mokra maska zwiększa zagrożenie) czyli 300 000 ludzi razy 14 masek = 4 miliony 200 tysięcy masek. Dodatkowo uprawnionych do głosowania 30 milionów Polaków. Jeśli pójdzie do wyborów 30% czyli 10 milionów masek dla wyborców” – medyk kalkuluje ilość potrzebnych masek.

              Grzmi na alarm! – „NA LITOŚĆ BOSKĄ!!! Prawie 15 milionów masek ma pójść 1 dnia na wybory, a MY LEKARZE I PIELĘGNIARKI mamy 1 maskę na kilka godzin, bo ich BRAKUJE?!?!” – pyta zbulwersowany lekarz i zadaje też zasadne pytanie. – „KTO WAS BĘDZIE LECZYŁ, JAK MY UMRZEMY albo w lepszej wersji będziemy chorzy?!??” – dopytuje kardiolog.

              Opisuje sytuację podczas wręczania masek na oddziale personelowi medycznemu. – „Jak przypominam sobie wzrok moich koleżanek i kolegów w trakcie reglamentacji maseczek … PŁAKAĆ MI SIĘ CHCE ….” – wspomina ten czas reglamentacji maseczek.

              Jednocześnie apeluje! – „Opamiętajcie się ludzie!!! MY ZARAZ BĘDZIEMY WALCZYĆ O ŻYCIE, WASZE I NASZE!!! DLA NAS TO NIE JEST ZABAWA, PRAWO CZY KONSTYTUCJA. Ja po prostu chcę za pół roku przytulić moją żonę i 3 córki…” – kończy swój dramatyczny wpis lekarz i dodaje: – „Proszę …”.

              Ten wpis jest doskonałym argumentem przemawiającym za przełożeniem wyborów. Wybory prezydenckie nie mogą się odbyć w wyznaczonym terminie, bo jak wszystkoo na to wskazuje, to na maj przypadnie największa ilość zarażonych koronawirusem. Czy zdrowie ludzkie dla polityków jest nic nie znaczącym elementem w całej tej grze politycznej o pałac prezydencki i żyrandol? Czas na refleksje i opamiętanie.
                • wscieklyuklad Re: Myślenie ma przyszłość - faktycznie 24.03.20, 21:53
                  LISTY GOPLANY
                  🔴Cud w środku Europy. ( Tekst z dnia 24 marca 2020 roku)
                  Jak Wy możecie jeszcze słuchać tego WASZEGO premiera? Jak możecie patrzeć, jak wychodzi na mównice nie dopuszczając do zadawania pytań i kłamie? I zamiast mówić o własnych problemach, we własnym kraju, obraża nas, mieszkańców Europy.
                  Odpierdol się raz na zawsze Matuszu Morawiecki od Hiszpanii, bo kurwa nie masz żadnego pojęcia o czym mówisz. Widzisz tylko cyferki na stronie informującej o rozprzestrzenianiu się koronawirusa. Te obostrzenia, które dziś wprowadziłeś, my już mamy od 2 tygodni? Czy to pomaga? Pewnie tak. Ale różnica między Polską i Hiszpanią jest przede wszystkim taka, że my wykonujemy testy i nie ukrywamy ich wyników przed społeczeństwem. U nas żaden prezes nie decyduje o tym ile przypadków podamy dziś do publicznej wiadomości.
                  Twój rząd, twoja partia to jest jakaś wielka, nieodkryta sprzeczność. Bo skoro jest tak dobrze i macie ciągle poniżej tysiąca zachorowań, to po co te obostrzenia? Skoro jest tak świetnie, to po co jest wam te 19 szpitali, które mogłyby służyć normalnym pacjentom, po co one stoją puste i w pełnej gotowości, a ich personel nudzi się i z utęsknieniem wygląda tych szczególnych pacjentów z koronawirusem? Przecież to prawdziwe marnotrawstwo potencjału ludzkiego i zasobów służby zdrowia. Skoro jest tak dobrze, to dlaczego ewakuujecie ciężko chorych ludzi, dlaczego odwołujecie planowe operacje, z których znakomita część ratuje życie? Dlaczego mają ludzie umierać na raka, bo wy przygotowujecie się na epidemię, której jak twierdzicie nie ma, zapewniając nas jednak, że jesteśmy tak świetnie przygotowani, że nie grozi nam scenariusz włoski? To chyba jest jakiś cud w środku Europy.
                  Nie porównujcie się z nami, bo być może jest w Polsce tych zakażeń rzeczywiście mniej, niż w Hiszpanii, Niemczech czy Belgii. Ale u mnie średnio 40% ludzi, którzy chodzą na ulicach, to są turyści. Drugie tyle to emigranci, których my przyjmujemy, bo jesteśmy otwartym, nowoczesnym, europejskim krajem. I nie są to tylko muzułmanie, ale spora grupa przybyszy z biednych krajów Ameryki Północnej. Narażamy się przez to na takie sytuacje, jakie mamy dzisiaj. Płacimy za to wysoką cenę, znamy terroryzm i obozy uchodźców. Ale mimo to jestem dumna, że żyje tutaj. Bo to my tu naprawdę walczymy i jesteśmy na pierwszej linii frontu. Nie chowamy się w kanałach i nie odwracamy oczu. Bo walka z epidemią to także walka o wolność o równość, o jasne jutro całego świata. Jesteśmy otwartym krajem i to się nie zmieni, nawet jeśli poniesiemy wiele ofiar. Bo łatwo jest siedzieć pod pierzyną i półgębkiem krytykować cały świat. Nie ważne ilu ludzi umrze na koronawirusa, nie ważne ilu zginie w terrorystycznych atakach. My nadal pozostaniemy otwartym, uśmiechniętym krajem, a do WAS będą przyjeżdżać Anglicy tylko dlatego, że jest tania wódka.
                  Historia naszych krajów, krajów demokratycznych, nie zawsze była świetlana. Raz za razem targają nami kryzysy i rewolucje. Ale to my jesteśmy niezłomni, to tu zawsze powstaje feniks z popiołów, i diament.
                  Nie masz pojęcia o czym mówisz ty, ludzka gnido, ty wyborczy klakierze, który martwi się tylko o to, by mu nikt nie zabrał koryta i władzy, bo jest tchórzem i wie, że nie uniknie kary.
                  Współczuje narodowi polskiemu takiego premiera, takiego prezydenta, którzy zarażają WAS strachem. Patrzę, jak nagle jesteście solidarni, jak szyjecie maseczki, zapewnienie których jest obowiązkiem rządu, jak nagle przynosicie sobie zakupy, wspieracie się dobrym słowem. Przeżyłam już w swoim życiu kilka takich narodowych otrzeźwień. Zadaję sobie tylko pytanie, czy w tej sytuacji zakopaliście topory? Od kiedy znowu wszystko wróci do normy i znów zaczniecie się nienawidzić?
                  Współczuje naprawdę tego egoizmu, tego braku empatii i wspólnoty z całym światem, który jest tylko kroplą we wszechświecie. Współczuje tego, że WASI przywódcy na swoich kryzysowych spotkaniach nie debatują, jak wyjść z kryzysowej sytuacji, a układają plany, jak WAMI manipulować. Jak nie dopuścić do robienia szybkich testów, które mogłyby obnażyć skalę problemu, a przecież przed wyborami byłoby to ryzykowne. Jak z naruszeniem prawa zorganizować obrady sejmu na odległość, by się nie wydało ilu posłów PISu jest na kwarantannach i nie może uczestniczyć w normalnych obradach? Jak nie dopuścić do tego, by absencja PISowskich posłów pozwoliła opozycji przeforsować swoje pomysły, bo mogłoby się okazać, że to oni uratowali Polaków przed bankructwem, a nie Morawiecki z Dudą?
                  Większość rządów na całej planecie odłożyło politykę na lepsze czasy. Wyjątkiem jest Trump, Iran, Chiny, Rosja i Polska... i paru jeszcze innych krajów w których rządzą kretyn i bez kręgosłupa moralnego.
                  W Polsce najważniejszym problemem są wybory, nie zdrowie obywateli. Dlatego uważam, że jeśli kandydaci opozycyjni nie wycofają się z wyścigu, to my, obywatele powinniśmy te wybory zbojkotować. Mnie będzie łatwo, bo u mnie raczej do lata nie będzie możliwości organizowania zgromadzeń. Ale także WY, Polacy, powinniście się zbuntować. Niech Duda wygra, frekwencją 20%. Niech będzie z tego dumny, że ma taki lichy mandat, uzyskany przez oszustwo, przez parcie do władzy.

                  No tak. Ale tam nie jadę, bo tam wykopali franco i Bóg pokarał żydolewactwo epidemią.
                  • 1agfa Re: Myślenie ma przyszłość - faktycznie 25.03.20, 03:01
                    Świetne podsumowanie w Liście Goplany. Same konkrety jasno wyłożone. Eviva Espana!

                    --
                    "Ponad połowa ceny benzyny to podatki. Rząd może je zmniejszyć. Ja obniżyłbym akcyzę, przez co spadłyby ceny benzyny, ale do tego trzeba odwagi i odpowiedzialności. Jarosław K. 2011 r.
                • 1agfa Re: Myślenie ma przyszłość - faktycznie 25.03.20, 02:56
                  Pod obmierzłością dobra nowina:
                  "...Obywatele nie są za to odpowiedzialni..."

                  Mowa o opóźnieniu we włączeniu się rzONdu polskiego do ogólnych unijnych przetargów ws. sprzętu i wszelakiego wyposażenia ochronnego, tak potrzebnego w dobie pandemii koronawirusa...
                  Kolejne opóźnienie rzONdu, podobne jak z LOTem. Nieporadność, brak rozpoznania priorytetów, oderwanie od prawdziwego życia?! Były sprawy ważniejsze, oczywiście ; )
                  Za to mowy telewizorowe są świetne, potoczyste (ta retoryka, ach) choć mało treściwe. Bez przecedzania nie razbieriosz mów cudownego MM.

                  next.gazeta.pl/next/7,173953,25816910,kraje-ue-bez-polski-otrzymaja-wkrotce-sprzet-ochronny-zamowiony.html#s=BoxMMt3

                  "...Tusk apeluje, by sprzęt do ochrony przed koronawirusem trafił również do innych krajów

                  Tymczasem w sprawie pierwszego przetargu postanowił interweniować Donald Tusk. Były polski premier i były przewodniczący Rady Europejskiej zaapelował do KE na Twitterze, by ta znalazła sposób na umożliwienie zakupu odzieży ochronnej oraz wyposażenia medycznego również krajom, które później dołączyły do unijnego mechanizmu wspólnych zamówień. ..."

                  Nie wiem, czy rzeczywiście "obywatele są niewinni". Wydaje mi się, że od kilku dziesięcioleci rządy nie spadają z nieba, nie są narzucane przez obcych z zewnątrz. Są wybierane demokratycznie - tak jak obecny. Czyli obywatele wybrali co wybrali - sami, i sami ten dół wykopali.
                  Teraz wszyscy w rzeczony dół wpadli...również ci (a była ich większość), którzy popierali innych niż obecni superMENDrcy.
                  Woda w kotle już wre.

                  --
                  Kto dzisiaj w Polsce występuje przeciwko naszej silnej pozycji w zjednoczonej Europie, tak naprawdę występuje przeciwko polskiej niepodległości. DT

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka