Dodaj do ulubionych

LIST. "Tajemnica PiS".

31.03.20, 15:18
Roman Giertych - strona oficjalna
22 godz. ·
Tajemnica PiS.

Dotychczas wprowadzane ograniczenia odnoszące się do wychodzenia z domów są oczywiście nielegalne. Ustawa z dnia 5 grudnia 2008r. "o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi" na podstawie, której Minister Zdrowia wprowadził ograniczenia w opuszczaniu domów nie daje ku temu podstaw. W art. 46 ust. 4 jest mowa jedynie o możliwości ograniczania sposobów przemieszczania się. Tymczasem zakaz wychodzenia z domów za wyjątkiem określonych sytuacji jest możliwy jedynie w sytuacji wprowadzenia stanu wyjątkowego na podstawie Konstytucji i w oparciu o ustawę o stanie wyjątkowym. To właśnie ta ustawa w art. 18 ust. 2 pkt. 1 mówi o możliwym zakazaniu "przebywania lub opuszczania w ustalonym czasie oznaczonych miejsc, obiektów i obszarów." Tak więc wszystkie mandaty dzisiaj dawane ludziom będą niestety musiały być anulowane przez sądy, bo mimo że słuszne, to brak jest podstawy prawnej do ich stosowania. Taką jedyną podstawą do ograniczania praw obywatelskich jest stan wyjątkowy, który nie został wprowadzony. Należy również zaznaczyć, że na podstawie art. 23 ustawy o stanie wyjątkowym kara za złamanie zakazów poruszania może być znacznie surowsza, gdyż w grę wchodzi nawet areszt wobec osób naruszających zakazy.
PiS nie chce wprowadzić stanu wyjątkowego z dwóch powodów. Jeden jest wszystkim znany: PiS chce wyborów w maju. Ale jest też wydaje mi się drugi powód. W art. 8 ustawy o stanie wyjątkowym jest zdanie, że "w czasie stanu wyjątkowego organy władzy publicznej działają w dotychczasowych strukturach organizacyjnych państwa". To oznacza, że nie można dokonywać zmian w organach władzy publicznej. A przecież PiS od lat marzy, aby wymienić I Prezes SN. Tymczasem wprowadzenie stanu wyjątkowego zamroziłoby kadencję I Prezes SN do czasu zakończenia tego stanu. Ponieważ interpretacja art. 8 ustawy o stanie wyjątkowym nie byłaby poddana pisowskiej logice prawnej, gdyż byłaby dokonywana przez sędziów SN, to mielibyśmy I Prezes SN do końca stanu epidemii, a więc prawdopodobnie do zakończenia kadencji Prezydenta Dudy.
I ta sprawa jest jednym w poważnych, choć skrywanych, powodów zaniedbania obowiązków przez rząd polegającego na unikaniu wprowadzenia stanu wyjątkowego.

Roman Giertych
--
Nie może być tak, że władza raz do roku obchodzi święto Konstytucji, a na co dzień Konstytucję obchodzi. DT
Obserwuj wątek
    • wscieklyuklad Re: LIST. "Tajemnica PiS". 31.03.20, 16:21
      Gdyby miał rację to stan wyjątkowy może wprowadzą po wygaśnięciu prof Gersdorf - lepiej później, niż wcale. Ale uważam, że przy pustej kiesie boją się, że będą musieli płacić przedsiębiorcom odszkodowania. Mennica też ma moce przerobowe.
        • 1agfa Re: LIST. "Tajemnica PiS". 31.03.20, 17:09

          "...Dyrektorzy wyciszają lekarzy..."
          W stanie wyjątkowym cenzura zapanowałaby wszechwładnie w każdym zakresie i w każdej sprawie.


          --
          Trzeba czynić wszystko, by Polska była tym, czym jest dziś Turcja. O niej mówi się, że to poważne państwo.(...) Ten rodzaj wielkości jest do zdobycia. To wymaga najpierw zmiany władzy, a potem przebudowy polskich elit. I to we wszystkich dziedzinach. JK
      • 1agfa Re: LIST. "Tajemnica PiS". 31.03.20, 17:06
        oko.press/co-z-wyborami-prof-piotrowski-koronawirus/

        Rzeczą najprzyzwoitszą (o ile słowo przyzwoitość nie jest pewnym nadużyciem znaczenia wobec decydentów ; )), najrozsądniejszą, a przy tym zgodną z prawem byłoby wprowadzenie stanu klęski żywiołowej.
        Stan wyjątkowy (co znakomicie wyłuszcza wybitny konstytucjonalista), niesie za sobą obostrzenia i zaburzenia społeczne dotkliwsze niż stan klęski żywiołowej; stan klęski - jaka właśnie się dzieje - daje więcej korzyści dla ludzi, mniej dla władzy.
        (...)
        "...Jeżeli wprowadzimy stan wyjątkowy, to niektórych obywateli będzie można wezwać na rozmowę ostrzegawczą: „Słyszałem, że pan szykuje jakieś spotkanie, a nie wolno, bo to niezdrowo”. A jak jacyś obywatele będą chcieli zrobić strajk? Nie ma maseczek, a każą im pracować, jak to miało miejsce we Włoszech, to władze powiedzą: „Niestety kolego, musimy cię internować, mamy do tego podstawę”. ..."
        (...)
        Drukarnie będą drukować...trzeba dłuższego czasu, aby tzw. ciemny lud zorientował się, jak niewiele może kupić za te same pieniądze. PRL trwała dziesięciolecia, a zadłużenie Gierka spłacono dopiero za kadencji premiera Tuska.
        Mottem "naszej" władzy jest: po nas choćby potop.
        Naiwnym jest ten, kto w czymkolwiek ufa obecnie rządzącym.
        Stan wyjątkowy to stan swobody (i swawoli) dla rządzących, ograniczeń dla ludzi. Kojarzy mi się jak najgorzej.

        --
        Musicie baczyć aby nie wyzyskiwali Waszej wiary ci, co Boga i Ojczyznę mają wciąż na ustach, ale sam fałsz i obłudę w duszy, co dla swoich prywatnych celów gotowi są nadużyć Kościoła i ambony. Wincenty Witos
          • 1agfa Re: LIST. "Tajemnica PiS". 31.03.20, 17:51
            A może w świadomości tuzów yntelektualnych Pis&co zalęgła się tradycja Kaszpirowskiego...i czarują we wszystkich dostępnych telewizorniach (głownie w rządowych rzecz jasna) ...adin, dwa, tri. czetirie, piat/...
            Może poskutkuje, może bez prawdy, bez rzetelnych danych się obędzie? Ludu, ręce do ekranów przykładać (najlepiej dłonie złożyć modlitewnie...wybrańcy są na ekranach) !! : (

            --
            "Akt ustawowy, grożący uniemożliwieniem kontroli konstytucyjności, sam musi być poddany takiej kontroli, zanim zostanie zastosowany przez sąd" (Komisja Wenecka)
        • 1agfa Re: LIST. "Tajemnica PiS". 31.03.20, 17:42
          www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/wybory-prezydenckie/nerwowo-w-obozie-w%C5%82adzy-a-co-je%C5%9Bli-wybor%C3%B3w-nie-da-si%C4%99-przeprowadzi%C4%87/ar-BB11XlNa?ocid=spartanntp
          (...)
          Plan B
          O tym, że w obozie władzy nastąpiła zmiana narracji widać choćby po ostatnich wypowiedziach prezydenta Andrzeja Dudy, który przyznał, że jeżeli nie będzie warunków, by przeprowadzić wybory, to mogą one zostać przesunięte.

          Rzeczywiście w partii rządzącej trwają gorące dyskusje nad tzw. planem awaryjnym. Według naszych źródeł jeden z jego wariantów zakładać miałby wprowadzenie stanu wyjątkowego, który powoduje przesunięcie terminu wyborów. Przy czym PiS chciałoby, aby stało się to na bardzo wyraźne życzenie opozycji. Chodzi o to, aby wszelkie ograniczenia praw obywatelskich, a także odszkodowania, jakie musiałoby wypłacać państwo, związane z wprowadzeniem stanu wyjątkowego, nie szły na polityczne konto rządzących.

          To rozwiązanie to jednak ostateczność, bowiem jesienny termin wyborów prezydenckich jest najbardziej niekorzystny dla Andrzeja Dudy. To na urzędującego prezydenta, a także na obóz rządzący spadnie na jesieni całe odium skutków pandemii zarówno tych gospodarczych, jak i społecznych. ..."
          (...)
          (pogrubienie moje)

          --
          "Zrobili sobie z patriotyzmu zwyczajne przedsiębiorstwo, w którym piórem i językiem reklamują i powiększają większe i mniejsze czyny przez siebie dokonane, a nawet- co gorsza - dokonane przez innych". Wincenty Witos

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka