Dodaj do ulubionych

Afera super ministra.....

15.05.20, 10:50
· Öffentlich
Afera maseczkowa rozkręca się.
Wychodzą na jaw nowe informacje na temat Łukasza G. - instruktora narciarskiego, który sprzedał ministerstwu Szumowskiego wadliwe maseczki za 5 milionów złotych.
Okazuje się, że Łukasz G. zna ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego, brata polityka Marcina Szumowskiego i rodziny obu panów od kilku lat.
Łukasz G. uczył zarówno ministra jak i jego rodzinę jazdy na nartach.
Szumowscy mieszkali w jego pensjonacie położonym na zakopiańskich Skibówkach około 100 metrów od Sanktuarium Matki Boskiej Fatimskiej.
Wszystkie te fakty potwierdza sam minister, który przyznał w Radio Zet, że zna Łukasza G., ale nie nazwałby go swoim przyjacielem. Szumowski twierdzi, że ostatni raz widział go przed laty podczas pobytu w Zakopanem.
To jednak prawdopodobnie nieprawda, bo obaj panowie spotkali się na pewno zaledwie 4 miesiące temu. W styczniu tego roku na stoku Polana Szymoszkowa odbyła się kolejna edycja charytatywnej imprezy zimowej 12 H Slalom Maraton. Jednym z uczestników był Łukasz G. Zgadnijcie który minister jeździł podczas imprezy wspólnie z Andrzejem Dudą na nartach?
To jednak nie wszystko. Mimo, że Łukasz G. oferował maseczki już na początku marca, to nie miał wtedy nawet firmy.
Jego żona Katarzyna G. (która pośredniczyła w obrocie sprzętem medycznym) zarejestrowała firmę dopiero 30 marca.
31 marca maseczki dotarły do ministerstwa a 1 kwietnia na wspólne konto znajomych Szumowskiego trafiło 5 milionów złotych.
Zaraz po tym rodzina G. zaczęła "szastać pieniędzmi". Potwierdzają to ich sąsiedzi ze Skibówek:
,,Mieliśmy środek epidemii, na Podhalu nie było turystów, a rodzina G. w tym samym czasie rozpoczęła remont domu, zainstalowała fotowoltaikę, a na parkingu przed domem pojawił się nowy samochód campingowy, luksusowy mercedes i nowy motocykl. Wiadomo jak to jest w takich małych miejscowościach. Ludzie od razu widzą, że ktoś doszedł do pieniędzy. Zastanawialiśmy się skąd oni na to wszystko wzięli. teraz już wiadomo..."
Minister przekonuje, że Łukasz G. to zwykła osoba, którą poznał przelotnie kilka lat temu (i nie utrzymywali później kontaktów).
Trudno uwierzyć, że każdy zwykły Polak w ten sam sposób może "wychodzić" sobie spotkanie w ministerstwie zdrowia.
Potem zaś dostaje kontrakt na 5 milionów złotych, nie mając w ogóle firmy i doświadczenia w handlu sprzętem medycznym.
Szumowski nie widzi problemu. Tak samo jak Morawiecki, który stwierdził, że minister ma jego pełne wsparcie. Ministra bronią również pozostali koledzy z partii oraz... dziennikarze Polsatu, którzy przekonują, że pytanie o kasę dla kumpla ministra to... hejt.
Za pieniądze, jakie zarobił znajomy Szumowskiego na sprzedaży bubli można zakupić 65 tysięcy porcji osławionych ośmiorniczek.
Warto doliczyć do tego również 150 tysięcy porcji ośmiorniczek, które można kupić za pieniądze jakie Sasin zmarnował na wydruk kart.
Smacznego.
Obserwuj wątek
    • wscieklyuklad Re: Afera super ministra..... 15.05.20, 11:01
      Mniam mniam. Popatrz jakie to zydolewactwo zazdrosne. Czego się tu czepiać? A miliony wyrwane złodziejom VAT sponsorowanych przez Tuska to pryszcz? A pincset plus, a trzynasta, czternasta, piętnasta, szesnasta, siedemnasta i setna emerytura to nihil?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka