Dodaj do ulubionych

DUDUS is spiking in inglisz.....

20.05.20, 12:05
....Trzaskowski tez!big_grinbig_grinbig_grin
Warto obejzec....big_grinbig_grinbig_grin
www.facebook.com/jerzy.marczynski.1/videos/10216664021463979

--
A takie sobie cusik....big_grin
www.youtube.com/watch?v=ZdiBcbVHlxY
Obserwuj wątek
      • sorel.lina Re: DUDUS is spiking in inglisz..... 20.05.20, 14:07
        Poparcie dla Dudy spada “na łeb, na szyję” przyznaje to nawet TVP. Trzaskowski ostro w górę.

        Gwałtowny spadek podarcia dla Andrzeja Dudy

        Na stronie TVP Info czytamy że aktualnie sprawujący urząd Prezydenta RP Andrzej Duda może liczyć na tylko 41 proc. To spadek aż o 8 pkt proc. Za nim plasuje się Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski z poparciem aż 21 proc. To całkiem nieźle, ponieważ nie minął jeszcze tydzień od ogłoszenia jego kandydatury. W takim tempie wzrostu może to się jeszcze zakończyć jakąś niespodzianką.

        Na trzecim miejscu znalazł się Szymon Hołownia z 18 proc poparcia przez ankietowanych. Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz ma poparcie 7 proc. uczestników badania.

        Badanie zostało zrealizowane metodą CAWI od 11 do 18 maja, dla portalu w.polityce.pl wykonała je pracownia Social Changes.
        • sorel.lina Re: DUDUS is spiking in inglisz..... 20.05.20, 16:32
          Oto człowiek z klasą!
          ----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
          Andrzej Duda i Rafał Trzaskowski mają doktoraty. Prezydent jest doktorem nauk prawnych, a obecny włodarz stolicy (który rzucił ostatnio głowie państwa rękawicę i chce latem konkurować z nim o fotel prezydencki) doktorem nauk humanistycznych. Obaj znają angielski, ale to Trzaskowski uchodzi za poliglotę. Faktycznie, wystarczy pobieżna analiza filmów w internecie, by przekonać się, że Trzaskowski mówi w obcych językach swobodnie i z dobrym akcentem. Dlatego też debata Duda-Trzaskowski w języku Szekspira byłaby nie lada widowiskiem. Czy dojdzie do takiej debaty? Jeden z konkurentów już złożył deklarację.

          Tuż po tym, jak zaprezentowano Rafała Trzaskowskiego jako nowego kandydata Platformy Obywatelskiej na urząd prezydenta, Polacy chcieli mu zadać wiele pytań.
          Trzaskowski zorganizował internetowy Q&A, czyli cykl wymiany pytań i odpowiedzi. Kandydat PO otrzymał wybrane posty od internautów i ustosunkowywał się do nich.

          Jedno z zadanych mu pytań dotyczyło ewentualnej debaty z obecnym prezydentem. Na pytanie, czy przyjąłby wyzwanie debaty z Andrzejem Dudą w języku angielskim,
          Trzaskowski odpowiedział:

          - Nie wiem, czy byłbym tak okrutny. Szanowni państwo, to jest rzecz ważna, Moi doradcy polityczni zawsze mówią mi jedno, moi przyjaciele mówią mi jedno, moja żona mówi mi jedno, nigdy się nie popisuj. W związku z tym ja się nie będę popisywał – powiedział.

          Dodał też:
          „- języki rzeczywiście bardzo pomagają”.
          - Ale wiecie w czym? Wcale nie w tym, żeby zaszpanować, że ktoś mówi świetnie po angielsku, francusku czy po hiszpańsku, tylko jeżeli ktoś zna dobrze języki, to one pozwalają zrozumieć inny sposób myślenia, inną kulturę. Uczą nas niezależności, uczą nas tolerancji
          – stwierdził Trzaskowski.
            • wscieklyuklad Re: DUDUS is spiking in inglisz..... 20.05.20, 17:01
              A jak biegle mówi po angielsku to się wywyższa. Tak twierdzi pewne skrajne kretynię.

              "Kiedy na ulicach stolicy dochodziło do pacyfikacji protestujących przedsiębiorców, prezydent milczał. Kiedy z radiowej Trójki odchodzą teraz kolejni pracownicy sprzeciwiający się cenzurze, Andrzej Duda nie mówi nic. Milczy również w temacie funduszu medycznego, który zapowiedział, podpisując się pod ustawą przeznaczającą 2 mld zł na media publiczne. Nie wiadomo również, jakie jest stanowisko pierwszego obywatela RP po filmie braci Sekielskich „Zabawa w chowanego".
              Składa wieńce, spotyka się ze strażakami i leśnikami, zachwala rząd podczas konferencji Polskiego Funduszu Rozwoju, ale konfrontacji z palącymi problemami unika.
              Pytanie, jak długo prezydent może milczeć, tym bardziej że nawet politycy PiS mają już problem z odpowiadaniem na pytanie: „Gdzie jest prezydent Duda?".
              Nie odzywa się? Może instrukcji nie było, i może to i lepiej ...
              A może do niego doszło, że reelekcja wcale nie jest taka pewna?

              z netu.

              Jest pewna, tylko piesek jeszcze o tym nie wie, żeby głupkowatą miną i jeszcze durniejszym rechotem nie zdradził swej pewności. Wybory zostaną sfałszowane, więc wygraną ma jak w banku. Tyle, że nie wiedząc o tym robi w gacie z przerażenia. To też element tresury - ma czekać na decyzje tresera. A potem na kosteczkę za aport.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka