Dodaj do ulubionych

Kampania na finiszu

25.06.20, 20:08
Do przemyślenia.

https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/105046796_573778696674652_1358165208435162207_n.jpg?_nc_cat=100&_nc_sid=110474&_nc_ohc=7T_NWvKRmHMAX9HjrwK&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&oh=c99eea416ecfe1fa8b01043d6d3910ad&oe=5F195F0B

https://scontent.fwaw3-2.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/105900818_573778740007981_4960295577629341468_n.jpg?_nc_cat=110&_nc_sid=110474&_nc_ohc=6l2Xi8s6NW4AX__z1Ua&_nc_ht=scontent.fwaw3-2.fna&oh=224dcfcc96bd1982cd0df6caf11bc771&oe=5F1BFF63


Andrzej Saramonowicz

Mam tę przyjemność, że Rafała Trzaskowskiego i Szymona Hołownię znam osobiście. Obu bardzo lubię i cenię. Każdy z nich jest mądrym, wrażliwym i inteligentnym człowiekiem. Każdy z nich szanuje również demokrację, rozumie, co znaczy obywatelskość i widzi aktywność polityczną tak, jak się ją widzieć powinno: jako służbę publiczną, a nie dzielenie łupów. Najchętniej oddałbym głos na jednego i drugiego, ale wiem, że to niemożliwe.
Obiecałem sobie miesiąc temu, że zagłosuję na tego z wyżej wymienionej dwójki, który tuż przez wyborami będzie miał lepsze sondaże. Dziś widzę, że jest to Rafał Trzaskowski. Dlatego oddam na niego głos w pierwszej turze i - ponownie powołuję się tu na ostatnie sondaże - w drugiej.
Po wielu latach podłamanej nadziei dziś znowu głęboko wierzę, że nie jesteśmy skazani na rządy katonarodowych populistów. I że po żałosnym pięcioleciu Andrzeja Dudy Rafał Trzaskowski przywróci urzędowi prezydenckiemu powagę. A że się świetnie do tego nadaje, nie mam żadnych wątpliwości. I wiem, że kiedy zwycięży - oby tak się stało! - będziemy na nowo dumni z polskiego prezydenta. Że nie będziemy musieli się za niego wstydzić, jak to ma miejsce teraz.
Ale by tak się stało, musimy zdobyć się na jeszcze jeden wielki wysiłek. Nie tylko samemu zagłosować, ale zmobilizować do oddania głosu na przyzwoitość i demokrację więcej Polaków niż udaje się zmanipulować do głosowania na kłamstwo i fatamorganę Jarosławowi Kaczyńskiemu oraz jego propagandzistom.

Powszechna mobilizacja 28 czerwca i 12 lipca - to jest nasze najważniejsze zadanie na najbliższe tygodnie! To misja wolnych i świadomych obywateli! A potem - jeśli my nie odpuścimy w połowie - możemy wymagać od nowego prezydenta, by był mężem stanu na miarę naszych oczekiwań.
Przedwyborcze sondaże pokazują, że Szymon Hołownia do drugiej tury nie wejdzie, bo, niestety, pisowski matrix ciągle działa na wielu Polaków i Andrzej Duda ma nadal spore poparcie. Warto jednak podkreślić, że Szymon zrobił w kilka miesięcy wspaniałą rzecz, być może jedną z najważniejszych w polskiej polityce po 1989 roku: dał nadzieję ludziom, że spontaniczna wspólnota ludzi nieobojętnych jest możliwa. Dał im wiarę, że oddolny ruch obywatelski ma sens.
Szymon Hołownia jest człowiekiem młodym, a jako polityk znajduje się dopiero na początku swojej ścieżki. Mam nadzieję, że będzie nią szedł konsekwentnie dalej, bo jest Polsce po prostu potrzebny. I że na bazie "drużyny Szymona" zbuduje wkrótce znaczącą formację polityczną, która pomoże w sanacji polskiego życia społeczno-politycznego.

Nie rozmawiałem z Szymonem od miesięcy, ale domyślam się, iż może być nieco przybity, że jego heroiczny wysiłek w ostatnich miesiącach nie przekuł się na lepszą pozycję w sondażach. Nie mam jednak żadnych wątpliwości, że Szymon Hołownia osiągnie jeszcze w naszym kraju wiele; dla satysfakcji zarówno własnej, jak i wielu Polaków. Czego mu serdecznie życzę.
W najbliższą niedzielę, jak już powiedziałem, zagłosuję na Rafała Trzaskowskiego. A jeśli wiarygodne są najnowsze sondaże, dające mu drugie miejsce po pierwszej turze, uczynię to także 12 lipca.
I głęboko wierzę, że tego dnia zrobią to również miliony innych Polaków, bez względu na to, czy w pierwszej turze głosowali na Szymona Hołownię, Władysława Kosiniak-Kamysza, Roberta Biedronia czy kogokolwiek innego. Że jest nas naprawdę bardzo wielu, którym się marzy Polska demokratyczna, Polska tolerancyjna, Polska uśmiechnięta i pozbawiona agresji, a przede wszystkim zarządzana przez ludzi przyzwoitych.
Bądźmy w tych dniach razem.

Obserwuj wątek
    • sorel.lina Re: Kampania na finiszu 25.06.20, 21:15
      Program Rafała Trzaskowskiego. Miał go dzisiaj przedstawić Na wiecu w Płocku, niestety w Warszawie wydarzył się tragiczny wypadek, Trzaskowski natychmiast przerwał więc i udał się do Warszawy, na miejsce wypadku. Jest przecież prezydentem stolicy i poważnie traktuje tę funkcję.

      Ku niezadowoleniu Jego przeciwników R.T. ma program, 😊

      Dla zainteresowanych podaję link:

      trzaskowski2020.pl/program?fbclid=IwAR0avzRfzSMB_8tJ9j9sPHTMOP1S3e_iIK8snDvhWc4kEa1NztPlbMXZ20U
        • 1agfa Re: Kampania na finiszu 26.06.20, 02:00
          Dzień dobry, Sorellino. Jakie błędy? Nie widzę, za to podziwiam umięjętność pisania z telefonu komórkowego.Pozdrowienia i podziękowania dla Was Obojga z WU za opiniotwórczość i rzetelność relacji dni codziennych i kampanijnych : )
          • 1zorro-bis Re: Kampania na finiszu 26.06.20, 07:46
            TAJNE WYBORY, MOŻECIE PAŃSTWO O TYM ZAPOMNIEĆ
            To zdjęcie wykonał młody Polak pracujący w Wielkie Brytanii.
            Wykazał, że tajemnica głosowania w przypadku wyborów korespondencyjnych przygotowanych przez PiS jest fikcją, bo przy użyciu zwykłej lampy można bez problemu prześwietlić i sprawdzić każdy pakiet wyborczy bez jego otwierania. Nawet wtedy gdy karta została złożona.
            Dzisiaj, jutro, pojutrze setki tysięce Polaków mieszkających za granicą przywiezie do polskich ambasad swoje pakiety wyborcze i wrzuci je do urn.
            Wszystkie ambasady obsadzane są przez ludzi lojalnych wobec PiS.
            Kto nam zagwarantuje, że jutro w nocy w piwnicy ambasady kilku dyspozycyjnych wobec partii rządzącej funkcjonariuszy nie przesortuje oddanych pakietów tak, by zostały tylko te oddane na Dudę?
            Pamiętajcie, że o wyniku wyborów w tym roku może zdecydować kilka tysięcy głosów.
            _____
            Patrzymy na ręce władzy i kościołowi, wsadzamy do więzień rasistów, faszystów i antysemitów. Wspieraj działania Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych

            https://scontent.fhaj1-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/106095019_642041826394378_2483279090261988844_n.jpg?_nc_cat=104&_nc_sid=8bfeb9&_nc_oc=AQncaYJQPr6DfDAKw7sAKeQsQwmgSNiKzlMwV1k0Kk1zd-YNGzBy98-IR-6Sqe7c590&_nc_ht=scontent.fhaj1-1.fna&oh=dac69ca80bd6152910bb4576aed9b425&oe=5F1B794B
            • 1agfa Re: Kampania na finiszu 26.06.20, 11:48
              To prawda Zorro, zewsząd dochodzą wieści o dziwnych trudnościach w kontaktach z ambasadami i konsulatami (urzędnikami rządzących), o otrzymywaniu spóźnionych pakietów na ostatnią chwilę, co uniemożliwia ich odesłanie w porę, pakietów często wadliwych, lub - jak na obrazku - wprost i jasno zaprzeczających tajności. To jest kilkaset tysięcy głosów łatwych do zmanipulowania! A że Pis jest zdolne do wszystkiego dla utrzymania władzy (wszak Turcja wzorem), można spodziewać się cudów nad urną. Dlatego tak ważny jest masowy udział w wyborach i wyraźnie przygniatający mocny wybór, aby uniemożliwić owe niegodziwe "cuda".
              Wu twierdzi, niestety, że "gary już pobite" jak mawiają młodzi, że "wybór" już dokonany... Ale też masowy udział młodych w opozycyjnych spotkaniach wyborczych daje odrobinę nadziei. Uważam te wybory za tak ważne, jak wybory roku '89. Za czas przełomu.
              Przeraźliwie smutna jest perspektywa, po spędzeniu większości życia w kraju opresji centralnie i partyjnie sterowanej, i po zaczerpnięciu swobodnego, szerokiego oddechu wolności - powrotu do ponurej partyjnej wszechobecnej władzy, Zwłaszcza że aż gęsto jest pośród jej przedstawicieli od starych i wytrawnych działaczy nieboszczki PZPR, na powrót wysoko ustawionych, starannie od zarania budujących formację, obecnie zwaną Pis. Młodsi jej aktywiści już przejęli metody nieboszczki, doceniwszy jej sprawność i skuteczność.
              Rządowe telewizje, o czym również już wieść niesie, potrafią posuwać się do skrajnej podłości: oprócz zwyczajnego zniesławiania, zniekształcają głos Pana Prezydenta Rafała Trzaskowskiego. 2 miliardy zł rocznie nie mogą się zmarnować - po to były dane z naszych podatków!
              Wszelkie środki Państwa, bez zgody Obywateli, są przeznaczane na utrzymanie i podtrzymanie władzy i jej (teoretycznej, ślicznie malowanej) głowy.
              MAMY DOŚĆ!!
              Czy będzie jak w roku 1948? Tzw. "wybory"? Oto jest pytanie.
              My - trzaskamy : )
              • sorel.lina Re: Kampania na finiszu 26.06.20, 12:23
                1agfa napisał:

                > To prawda Zorro, zewsząd dochodzą wieści o dziwnych trudnościach w kontaktach z
                > ambasadami i konsulatami (urzędnikami rządzących), o otrzymywaniu spóźnionych
                > pakietów na ostatnią chwilę, co uniemożliwia ich odesłanie w porę, pakietów czę
                > sto wadliwych, lub - jak na obrazku - wprost i jasno zaprzeczających tajności.
                > To jest kilkaset tysięcy głosów łatwych do zmanipulowania!
                A że Pis jest zdolne
                > do wszystkiego dla utrzymania władzy (wszak Turcja wzorem), można spodziewać
                > się cudów nad urną. Dlatego tak ważny jest masowy udział w wyborach i wyraźnie
                > przygniatający mocny wybór, aby uniemożliwić owe niegodziwe "cuda".
                > Wu twierdzi, niestety, że "gary już pobite" jak mawiają młodzi, że "wybór" już
                > dokonany... Ale też masowy udział młodych w opozycyjnych spotkaniach wyborczych
                > daje odrobinę nadziei. Uważam te wybory za tak ważne, jak wybory roku '89. Za
                > czas przełomu.
                > Przeraźliwie smutna jest perspektywa, po spędzeniu większości życia w kraju
                > opresji centralnie i partyjnie sterowanej, i po zaczerpnięciu swobodnego, szerokie
                > go oddechu wolności - powrotu do ponurej partyjnej wszechobecnej władzy
                , Zwłasz
                > cza że aż gęsto jest pośród jej przedstawicieli od starych i wytrawnych działa
                > czy nieboszczki PZPR, na powrót wysoko ustawionych, starannie od zarania budując
                > ych formację, obecnie zwaną Pis. Młodsi jej aktywiści już przejęli metody niebo
                > szczki, doceniwszy jej sprawność i skuteczność.
                > Rządowe telewizje, o czym również już wieść niesie, potrafią posuwać się do skr
                > ajnej podłości: oprócz zwyczajnego zniesławiania, zniekształcają głos Pana Prez
                > ydenta Rafała Trzaskowskiego.
                2 miliardy zł rocznie nie mogą się zmarnować - po
                > to były dane z naszych podatków!
                > Wszelkie środki Państwa, bez zgody Obywateli, są przeznaczane na utrzymanie i p
                > odtrzymanie władzy i jej (teoretycznej, ślicznie malowanej) głowy.
                > MAMY DOŚĆ!!
                > Czy będzie jak w roku 1948? Tzw. "wybory"? Oto jest pytanie.
                > My - trzaskamy : )

                My też trzaskamy, Agfo, ale...

                Dzień przed ciszą. Polonio nie głosuj. Twoje pakiety wyborcze w konsulatach i ambasadach, to jak kasa bez pokwitowania w rękach mafiozów. Nie oddadzą jej temu na kogo przeznaczona. Ludzie z tego samego rozdania, co łamiący Konstytucję i prawo, chociaż za każdym razem liczyliśmy, że może tym razem, takiego bandyctwa, na oczach wszystkich i własnych sumieniach nie popełnią. Te 300-400 tysięcy korespondencyjnych głosów może zadecydować o wyniku plebiscytu. Paradoksalnie, nie głosując Polonio, głosujesz za demokracją.
                Paradoksalnie i tragicznie u nas, pozytywna wizja polityki odbierana jest jako szyderstwo.


                Manuela Gretkowska

      • 1agfa Re: Kampania na finiszu 26.06.20, 01:54
        Prezydent Rafał Trzaskowski jest Prezydentem Warszawy z prawdziwego zdarzenia, stąd Jego żywe i szczere zainteresowanie tragicznym wypadkiem, pojawił się na stanowisku - i skutecznie. Co do programu, prezentował kolejne jego punkty stopniowo, na każdym kolejnym spotkaniu, w kolejnych miejscowościach. Choćby były to małe miasteczka lub wsie (a było ich sporo, zaskakująco sympatyczne spotkania bez śladu sztuczności, dowożenia statystów autokarami, reżyserowanych aplauzów). Łatwe to do sprawdzenia dla śledzących kampanię. Po prostu teraz zostały zebrane w jedność. Dzięki łasce "pańskiej"* zarówno czas jak i środki finansowe dla Pana Prezydenta Rafała Trzaskowskiego na kampanię, środki dla kontrkandydata wobec dotychczasowego, wyznaczonego na urzędowanie w Pałacu człowieka, zostały nieprzyzwoicie ograniczone. Prawo jak wiadomo coraz mniej znaczy na wyspie szczęśliwości.

        * Nadal nie mogę dostrzec rzekomej "pańskości" u cysorza.

        A to on i akolici są, co jest oczywistą oczywistością, prawdziwymi przeciwnikami Pana Rafała Trzaskowskiego, normalności i swobód demokracji, tyle że jak ma w zwyczaju, ukrytym bezpiecznie za plecami figur. W tym przypadku figury głowy.

        Żal, że nie wszyscy spośród kandydatów to rozumieją.

        https://scontent-frt3-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/105985988_2893307110903298_5473547618949407259_n.jpg?_nc_cat=107&_nc_sid=110474&_nc_ohc=zB7lyTMHJAQAX8xMKSM&_nc_ht=scontent-frt3-1.xx&oh=9a171ac09b03e20ea4214b2ef0ba454e&oe=5F1C7AB6
          • sorel.lina Re: Kampania na finiszu 26.06.20, 10:58

            OKO.press

            Timothy Garton Ash
            25 czerwca 2020

            "Jeśli Duda wygra, PiS zrobi z demokracją to, co Orbán, czyli ją wykastruje"

            "Piszę o Polsce od ponad czterdziestu lat i nieustannie mierzę się z powszechnym na Zachodzie stereotypem, że ten fascynujący, skomplikowany kraj, jest reakcyjny, nacjonalistyczny i antysemicki. A teraz publiczna telewizja sama wzmacnia ten stereotyp.

            Nieustannie postulując obronę dobrego imienia Polski, TVP je szarga. Doszukując się wszędzie antypolskich sił, w istocie jest antypolską siłą, poważnie narusza reputację kraju na świecie.


            W porównaniu do TVP, amerykański prawicowy kanał Fox News wygląda nieomal jak neutralna kanadyjska telewizja publiczna.

            Według monitoringu mediów Press-Service, między 3 a 16 czerwca prawie 97 procent materiałów „Wiadomości” TVP poświęconych Andrzejowi Dudzie było pozytywnych, a prawie 87 procent poświęconych Trzaskowskiemu – negatywnych.

            Co gorsza, TVP wkroczyło w paranoidalny świat skrajnej prawicy, w którym przeciwko bohaterskim, wiecznie nierozumianym Polakom bez skazy, nieustannie konspirują mroczne siły niemiecko-żydowsko-elgiebetowskiej plutokracji, spotykające się potajemnie w szwajcarskim zamku.


            Jeżeli Duda zostanie wybrany ponownie, PiS będzie miał całe trzy lata, żeby zrobić z polską demokracją to, co Viktor Orbán zdążył już zrobić z Węgierską, czyli ją wykastrować.


            Porażka Dudy w zbliżających się wyborach może zatrzymać osuwanie się demokracji w Polsce na modłę węgierską. Przyniosłoby to jak najbardziej pozytywne konsekwencje dla całej Europy. Ale nawet wówczas, długoterminowa przyszłość demokracji w Polsce zależy od obrony wolnych mediów."

            * Timothy Garton Ash,

            https://oko.press/images/2019/06/MJJ190603_100035839-150x150.jpg

            brytyjski historyk, profesor na Uniwersytecie Oksfordzkim, wykłada też na Uniwersytecie Stanforda. Europejczyk. Świadek i uczestnik przemian demokratycznych w Europie Środkowej i Wschodniej. Ostatnio po polsku ukazało się wznowione wydanie jego "Wiosny obywateli".
            • sorel.lina Re: Kampania na finiszu 26.06.20, 11:24
              A. Duda w trakcie wizyty w Białym Domu:

              "Nie śmiałbym panu prezydentowi Trumpowi proponować..."
              "Dziękuję panu prezydentowi Trumpowi", "Jestem wdzięczny panu prezydentowi Trumpowi"
              itp.,itd. w tym stylu.

              Partnerstwo? Raczej stosunek wasalny, służalczość. To upokarzające, żenujące.
                • 1agfa Re: Kampania na finiszu 26.06.20, 11:57
                  Naprawdę nie pojmuję mentalności kobiet, tych chętnych do wybierania Dudy i stojącego za nim katolandu, gdzie prawa kobiet są maksymalnie ograniczane, a kobiety sprowadzane do roli rozrodczej i służebnej, do posłuszeństwa i tFUrczego spełniania się w kuchni i na porodówce? Powtórka Kinder, Kuche und Kirchen (die drei K) ich nie razi, nie upokarza?
                  Nie pojmuję...!!
                  • sorel.lina Re: Kampania na finiszu 26.06.20, 12:11
                    Jeszcze gorsze od chamstwa nowych elit są ich podłe kłamstwa i cynizm w obrzucaniu błotem tych, którzy nie podzielają ich poglądów...

                    Drży ręka, nikt mnie nie upoważnił do pisania o kimś kto sobie może wcale nie życzy...
                    Skoro jednak niecne kanalie wypisują kłamstwa i ćwierćprawdy
                    to ja też się wypowiem.
                    Jeszcze o R. Trzaskowskim, a właściwie o rodzinie, bo jego
                    nie znam osobiście.
                    Brat jego Matki brał udział w Powstaniu Warszawskim razem
                    z moim bratem.
                    Szczęścia miał mniej bo zginął w pierwszych dniach...
                    Siostra Matki Rafała działał w konspiracji.
                    Pradziad, właściciel domu przy Rakowieckiej, udostępniał
                    lokale ludziom, którym wojna odebrała wszystko, co jest
                    również patriotyzmem...
                    Nie wiem czy dziś wszyscy wiedzą co to znaczy.
                    Chętnie oddam Rafałowi zdjęcia, bo z pewnością nie ma.
                    Dziś wszystko się fotografuje, kiedyś inne były czasy.
                    POWIEM WAM Z PRZEKONANIEM: DOBRZE BĘDZIE
                    MIEĆ TAKIEGO PREZYDENTA.
                    Foto: W środku Tereska z d. Arens - Mama Rafała.
                    Z pieskiem ja, obok Hania R
                    Poniżej - w paski moja Mama z Ciocią Florą Babcią
                    Rafała ze strony Matki.

                    Małgorzata Irena Sikorska
                    • sorel.lina Re: Kampania na finiszu 26.06.20, 12:29
                      Mimo wszystko, troch humoru. Po warsiasku. smile

                      "Zapodam warsiaskom nawijkie - o wiele ktoś z sianownej ferajny mniałby w te niedziele życzenie coby wesprzeć łaskawem krzyżykiem nasiego warsiaskiego morowego aleganckiego szpagata (inteligent) Trzaskoszczaka bo gra bez gipsu (uczciwie), to sie nie obrazim.
                      Tem prostem sposobem tego lebiegie z zamieszkanego lokalu na Krakoskiem w krótkich abcugach pogonim coby nam wiecej bajery nie sprzedawał, nie czarował, nie trajlował i grandy oraz przypału nie robił.
                      Trza iść kupom, to go wykołujem"


                      • wscieklyuklad Re: Kampania na finiszu 26.06.20, 12:47
                        Staram się Agfo śledzić komentarze w rozmaitych mediach z wyjątkiem naturalnie gadzinówki głównej, gdyż po kilkunastu sekundach mam torsje - coraz częściej dolegliwość ta dopada mnie w trakcie odsłuchiwania polsatu news - zwłaszcza debaty politycznej. Prowadzący "debatę" tzw. "dziennikarze" BIJA NA GŁOWĘ holeckie, adamczyki, rachonie, ziemce i pozosałe barachło razem wzięte - ich kariera zawodowa jest zdecydowanie świetlana chyba, że zmieni się wadza. solorz zesrało się w gacie szantażem dokładnego pochylenia się nad jego biznesami a niejakie gawryluk już od lat wielu było mafijną forpocztą.
                        • 1agfa Re: Kampania na finiszu 26.06.20, 13:15
                          Było bodajże kilkadziesiąt milionów długu. Było, a czy jest nadal nie wiadomo : ) To na pewno są niecne plotki! Nazywa się to: tajemnica handlowa, jakże słusznie dla zadłużonego "tajemnica", w dodatku wyrwana z kontekstu.
                          Współczuję WU dolegliwości związanych z oglądaniem tzw. mediów publicznych - rozumiem w pełni, bo wspomniane dolegliwości dzielę.
                          Ale że jeszcze gorzej jest tam niż w info?! zdaje się to być niemożliwe ; )

                          https://scontent-frx5-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/106421368_806853803052437_889486978044434679_n.png?_nc_cat=1&_nc_sid=8024bb&_nc_ohc=IF4GUGdJPxwAX-tliWZ&_nc_ht=scontent-frx5-1.xx&oh=43001257e8d0a5d4bd0ef431b65d38cf&oe=5F199CD9
                        • wscieklyuklad Re: Kampania na finiszu 26.06.20, 13:54
                          Na szczęście oglądalność mafijnych szmatławców spada w postępie geometrycznym - tvpis dostanie kolejny zastrzyk od psiaka, a solorzowi spadek dochodów niezbyt zaszkodzi, choć praktyka uczy, iż ten kto ma kasę podwójnie przeżywa uszczerbek w dochodach.
                          Twierdząc, iż wyniki wyborów są już znane (i wydrukowane) jestem daleki od kokieterii. Wydarzenia ostatnich lat dowodzą, iż mafia NIE MOŻE PRZEGRAĆ TEJ ROZGRYWKI, gdyż - nawet jeśli nie zmienią dochodowych krzesełek na twarda prycze więzienną, to powstrzymana zostanie demolka demokracji a w tej dziedzinie wiele jeszcze pozostało do "zrobienia". TVN pewnie nie rusza, gdyż psinka oddała Hołd Waszyngtoński łaskawemu Panu i Władcy i raczej nie ośmieli się podnieść ręki na amerykańską stację telewizyjną - ta zresztą stara się dość oszczędnie punktować trampka więc Psy-jaciel ,Treser i upadlacz ratlerka nie ma raczej twardych powodów do usunięcia parasola ochronnego nad TVN, tym bardziej, iż nawet pozorowane wsparcie wolności słowa jest niezbędne dla poprawy zdemolowanego we własnym kraju wizerunku narcysty-paranoika.

                          Wszelkie placówki dyplomatyczne są obsadzone przez mafijną swołocz.
                          Media społecznościowe zalewają wręcz dowody, iż wybory zagraniczne są żartem z idei tego wydarzenia - wiele osób nie otrzyma kart wyborczych, a wszelkie konsulaty/ambasady robią wszystko, by obrzydzić i zniechęcić wyborców z Polonii do oddania głosów. Są kraje, które w ogóle nie dopuszcza Polaków do urny - np. Katar. Oczywiście liczba głosujących nie jest w tych krajach nachalna, ale przecież tak czy inaczej jest to zaprzeczenie powszechności i równości głosowania.
                          Dziś rano słuchałem dwóch wypowiedzi - jedna dotyczyła przebiegu wyborów w Kanadzie. Wiemy jak olbrzymi pod względem połaci jest to kraj - niektórzy polonusi zamieszkują tereny odległe o kilka tysięcy km. od dyplomatycznej placówki Wolski.
                          Dodzwonienie się do tejże jest identyczne skutecznością jak kontakt z wolskim SANEPID-em nikt nie odbiera, a wedle relacjonującej organizację wyborów kanadyjskich naszej dziennikarki panienki w konsulacie są tyleż znudzone co i niezorientowane - nie wiedzą jak odsyłać karty, nikt nie chce odbierać ich osobiście na terenie konsulatu, a na pytanie czy urny do których mają być wrzucane karty będą właściwie zabezpieczone pada odpowiedź "nie wiem"! Taka odpowiedź to jednoznaczna oznaka gdzie te placówki mają wyborców.
                          Ale to nie wszystko! Chętnych do oddania głosów w Kanadzie jest ponoć dwakroć więcej niż pięć lat wstecz. Konsulat nie zabezpieczył wysyłki kart - większość z własnej kieszeni musiała opłacić kuriera (koszt kilkadziesiąt dolarów) a i to nie zapewniło dostarczenia i wysyłki kart na czas. Poczta kanadyjska zobowiązała się przekazać konsulatowi wypełnione karty do... przyszłej soboty, więc całe te wybory to kpina z zasad konstytucyjnego głosowania.
                          Na koniec najlepszy kąsek.
                          Dziennikarka dzieląca się kanadyjskimi doświadczeniami wyborczymi pracuje dla gazety opozycyjnej wobec mafii.
                          MA ZAKAZ WSTĘPU DO KONSULATU.
                          Jeszcze jakieś wyjaśnienia? Jeszcze jakieś nadzieje, że da się te wybory wygrać?
                          Zorro przybliżył wygląd wypełnionej karty w kopercie zwrotnej.
                          Jej przezierność jest tu bez znaczenia. konsularne bydło i tak sfałszuje wyniki.
                          Jedyną gwarancją prawidłowości liczenia byłoby zażądanie post factum odpowiedzi od PKW jaki głos dotarł do niej od indywidualnego wyborcy. Tyle, że koperta z danymi ma jedynie służyć do identyfikacji głosującego, potem znajdzie swe miejsce w koszu (albo w dziale sużb specjalnych, które zajmą się 'NIEPRAWOMYŚLNIE' zorientowanymi żydolewakami).
                          Wyniki wyborów muszą być i BĘDĄ SFAŁSZOWANE - Kanada jest tu potwierdzeniem mej tezy.
                          Karta Zorra jest tej tezy wzmocnieniem.

                          cdn.
                          • wscieklyuklad Re: Kampania na finiszu 26.06.20, 14:07
                            Tym razem o drugiej audycji z dzisiaj - dotyczy mediów społecznościowych.
                            Przeprowadzono wywiad ze specjalistką w dziedzinie "śledzenia" mediów społecznościowych.
                            Stwierdziła ona, iż media te zalała wręcz fala fejków a ilość bootów wzrosła wielokrotnie.
                            W skali doby ukazuje się dzięki temu ok. 1000 memów-panegiryków na cześć psinki i ok. 600 dyskredytujących Rafała Trzaskowskiego.
                            Większość z nich powstaje... za wschodnią granicą.
                            Szanowny Pan Prezydent Wielkiej Rusi Dablju Dablju Putin po raz kolejny zafunduje nam piekło na ziemi.
                            Ciemniactwo łyknie to wszystko haustem i podrepcze by wielbić wytresowanego aportera co tylko ułatwi fałszerstwo gdyż niezbędna liczba podmienionych/wrzuconych dodatkowo kart wypełnionych przez zaufanych mafii będzie mniejsza.

                            Oczywiście główną przyczyną nie będą hakerzy rosyjscy lecz przerażenie przed konsekwencjami zmiany na stolcu. Ale innej opcji moi drodzy po prostu nie ma!
                            Oczywiście idziemy z Sorell na wybory. Zamaskowani, ukryci pod przyłbicami,, w rękawiczkach i z własnym długopisem bo taki jest nasz obowiązek. Wieczorne wyniki przyjmiemy bez emocji. Są nam z góry znane.
                            Jak stawiam?

                            piesek 45%, Rafał Trzaskowski 23%,
        • wscieklyuklad Re: Kampania na finiszu 27.06.20, 06:57
          Dzisiejsze wydanie Gazety Wyborczej ujawnia układ wyborczy, w który zamieszane jest PZU. Za pieniądze największego polskiego ubezpieczyciela zlecano badania, które miały pomóc w kampanii Andrzeja Dudy. Beata Szydło zażądała od spółki “prezentu” dla urzędującego prezydenta.

          Od początku było wiadomo, że walka wyborcza z obozem rządzącym nie będzie wyrównana. Zawłaszczone media z nazwy publiczne, codziennie karmą swoich widzów propagandowa papką, a cały aparat państwa został rzucony na odcinek wyborczy. Gazeta Wyborcza dzięki swoim informatorom zajrzała za kotarę PZU – PZU zamówiło i zapłaciło za badania, które miały ułatwić PiS i prezydentowi Andrzejowi Dudzie walkę w kampanii wyborczej. Za wszystkim stoi szefowa PZU Życie Aleksandra Agatowska, prywatnie żona Piotra Agatowskiego, który pilotuje prezydencką kampanię Dudy – pisze gazeta.
          Wyborcza wraca do 4 marca i wypowiedzi Andrzeja Dudy podczas odwiedzin szpitala specjalistycznego w Końskich. Prezydent powiedział, że zwrócił się z prośbą do prezesa Grupy PZU o udostępnienie specjalnej infolinii dla pacjentów, którzy potrzebują pomocy. Dzisiaj się okazuje, że Beata Szydło odwiedziła najpierw PZU i zażądała, żeby spółka zrobiła coś, czym będzie mógł się pochwalić prezydent w ramach walki z koronawirusem. Wtedy wymyślono infolinię.

          Panika związana z pandemią wybuchła w PiS pod koniec lutego i to wtedy zaczęto sobie zdawać sprawę z tego, że koronawirus może zmieść rządzących z powierzchni ziemi. Mniej więcej w tym samym czasie w PZU zebrał się “sztab kryzysowy”. Ustalono, że spółka zamówi badanie “Polacy o kornonawirusie”, które opłaciło biuro marketingu – Tyle tylko, że pytania nie miały nic wspólnego z działaniami naszej firmy. Wszyscy zdawaliśmy sobie sprawę, komu one służą – mówi jeden z pracowników PZU.

          Dziennik dotarł do tego badania i pytano w nim m.in. o to, czy rząd i odpowiednie służby robią dostatecznie dużo, by zabezpieczyć kraj przed epidemią, czy ufają rządowi w kontekście zagrożenia koronawirusem. Badani odpowiadali na pytanie, jak by zareagowali na zamknięcie szkół i przedszkoli czy wysyłanie na przymusowy, bezpłatny urlop. Sondaż okazał się pomocny w przygotowaniu Polaków na lockdown gospodarki. Jak widać, pytania kompletnie nie były związane z działalnością spółki. Z badań wynikało, że Polacy źle oceniają prezydenta, a dobrze Ministerstwo Zdrowia i nagle Andrzej Duda zaczął się częściej spotykać z Łukaszem Szumowskim. Wtedy jeszcze opinia publiczna nie wiedziała nic o aferach związanych z resortem zdrowia. Jak wynika z informacji Wyborczej, tego typu badań zlecono więcej.

          Źródło Gazeta Wyborcza

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka